-
Postów
2 097 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
25
Treść opublikowana przez MASK
-
Witku, bardzo ładny ten Alag, gratuluję! W US to rzadkość. Ten iskrowy, to Kotobuki 29 - bardzo rzadki, wczesny Japoniec. Drugi, to stary Super Tigre, czyli OSAM; niestety mocno sponiewierany
-
Doskonała odpowiedź Skoro prawie wszystko już wiadomo o silniku, to wrzucę jeszcze zdjęcie z drugiej strony, żeby każdy mógł się zapoznać z tym co tam piszą Kolejna zagadka
-
-
Jakiś zastój w temacie, wszyscy na elektryki przeszli czy co? Na początek dwa zrzuty: Zmniejszam swojego Tachionka (link) do rozpiętości 600 mm (z 910mm), tak aby dał sobie z nim radę Cox 049. Model projektuję pod druk 3D. Zobaczymy co z tego wyjdzie Tak przy okazji zapytam: jakie używacie serwa do swoich modeli z z Coxami?
-
Ta Enya 40CX, to AAC - lekki fajny motor.
-
-
Ja ostatnio kupiłem dwa wczesne Japońce, ale o tym gdzie indziej.
-
Może oddzielny wątek o MVVS?
-
Właśnie nie. Enye się trudniej docierają i wymagają przy tym więcej uwagi niż OS'y, które chodzą od razu. Co prawda po prawidłowym dotarciu Enya pochodzi pewnie 2-3 razy dłużej niż OS. TT, to, moim zdaniem, jakość nawet wyższa niż OS.
-
Mam wrażenie, że Witek ocenił tego MVVSa w kontekście potrzeb autora wątku. I też uważam, że na początek dobrze jest kupić prosty i niezawodny silnik szkolny - z prostym gaźnikiem, na panewce i nowy
-
Witku, jeśli ktoś uczy się latać, to również uczy się panować nad mocą silnika. Do problemów dochodzi jeszcze moment obrotowy odczuwalny na modelu, którego gaźnikiem nie zdławisz. Podam przykład: swojego Tachionka (opisany w dziale modele spalinowe) latającego na K&B 3.5 z rezonansem oblatalem na starej Enya 1,5 cc właśnie dlatego, żeby wyeliminować problemy z nadmiarowym silnikiem. A przecież nie uczyłem się już latać.
-
Tiaaa... , kiedys na tym forum była podobna dyskusja. Do podobnego trenerka koledzy doradzili AX 55, bo mocy nigdy dość... relacji z oblotu nie było ?
-
https://www.ebay.com/itm/164696517227 I tu jest za rozsądne pieniądze. Można się jeszcze potargować
-
Trzeba zadbać o dobry przetwornik A/D i wtedy będziesz zadowolony z tego, co przeniosłeś na cyfrę. A jak chcesz mieć dobre mp3, to musisz je sobie sam przekonwertować
-
Jakieś drobne mam, ale to nie temat tego wątku, i tak idziemy i offtopami BTW taśma 2” jest tak samo dobra jak taśma 1/4” - szerokość nie ma nic do rzeczy. Współczesne cyfrowe rejestratory wielośladowe są zwyczajnie lepsze od analogowych praktycznie pod każdym względem.
-
Rzeczywiście Marku, kiedyś, to był wyczyn, wiem coś o tym Trzaski, to ciekawostka, bo mikrofony nie mają wyłączników - to się realizuje za pomocą przycisku "mute" na konsolecie, który jest zabezpieczony przed trzeszczeniem. Ale teoria teorią, a życie swoje Teraz jest taka tendencja w produkcji muzycznej, że materiał kompresuje się maksymalnie - ma być słychać z byle czego. Mam na myśli kompresowanie materiału audio podczas masteringu, nie pliku cyfrowego. MP3 nie ma nic do rzeczy. Dobrego MP3 nie odróżnisz od CD Jakie miałeś głośniki?
-
Kłopot w tym, że już nikt na tym nie nagrywa, chyba, że szuka brzmienia tzw. analogowego. Marku, wzmacniacz, który przenosi całe pasmo akustyczne, to nie kłopot, zwłaszcza teraz. Najmniejsza popierdółka przenosi. Kłopot raczej z głośnikami, które też to przeniosą. ... a z tą Trójką, co masz na myśli?
-
Tak, na podstawie oświadczenia klienta. Płatności kartą są ubezpieczone. Jeśli zapłaciłeś kartą, a nie otrzymałeś usługi lub towaru, to wydawca karty (visa, mastercard, czy inne - nie bank) zwraca Ci pieniądze i bada sprawę.
-
Jeśli ktoś szuka silników z niskimi i ciekawymi numerami, to proszę: https://www.ebay.com/itm/324443845079
