Marek wszystko sie zgadza wobec tego czekamy na jakieś konkrety,książki każdy może pokazać że ma .Ja też mam kilkanaście o tematyce modelarskiej z czego 7 szt W.Schiera.Jarek ja tez przeżylem przygode z ŻUTKAMI typu żaczek poprzez jaskółke ,świerszczyka i wiele innych,aż wkoncu przyszła pora na uwięź.Pamietam jak dziś moj pierwszy silnik który mi kupił ojciec (też modelarz) był to MVVS 1,5D samozapłon za cene 25200zł w CSH a zarobił wówczas 32000zł na kopalni jako tokarz.Matka myślałem ze go zabije,ale na fuszkach sie odkuł i było ok,a silnik wyladował w wicherku 5 na uwięzi.Mysle ze Kuba powinien podobnie dojsc do doświadczenia.