Czytasz taki chłam marketingowy i wyłapujesz słowa kluczowe. ble ble ble, 16 kanałów, ble ble ble telematria. itd
Sprzedawcom za to płacą, aby sprzedać g w ładnym opakowaniu i do tego wmawiają Ci, że potrzebujesz właśnie tego, bo Twoje życie nie będzie pełne i nie będziesz szczęśliwy. A za rok będą wmawiać, że zeszłoroczny model już jest passe i musisz mieć obowiązujący w tym roku. Tak jest ze wszystkim od kiełbasy, przez aparatury do samochodów.
Generalnie jest jedno kryterium jak kupić jak najwięcej za jak najmniej. Czyli patrzysz ile masz w portfelu i porównujesz przedmioty który czego ma więcej. Proste jak budowa cepa.
A i tak poza wyjątkami w podobnym przedziale cenowym wszystko będzie podobne i różniło się jak już, mało znaczącymi niuansami.
Jak masz do wydania 300zł to strategicznym kryterium jest ilość kanałów, czy ma rewersy. Jak masz do wydania 500zł to już się zastanawiasz ile pamięci modeli i jakie miksery można zrobić. A jak ma 10 tyś to sobie możesz pomyśleć, czy kable w środku są silikonowe a luty złocone lub serwis d2d 24h.