-
Postów
2 537 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez ahaweto
-
Precise 3D od Dancing Wings Hobby.
ahaweto odpowiedział(a) na Volleyboy temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Teraz to będziesz miał czym latać koło domu. -
Dzięki Roman kopalnia wiedzy ! Marcin do Evolutiona zniechęciłem się po przeczytaniu postów Jacka (bjacek) o jego problemach z tą marką. Chociaż obecnie jest w sprzedaży Evolution 10cm3 w wersji GX2. z pompą w gaźniku. Niestety nie wiem czy go ktoś już używa. Model do którego zamontuję swój silnik to Trainer 60 odkupiony od Krzyśka (Loczek). Widziałeś ten model w locie. Decyduję się na olej HP Ultra. Opiszę to i będziemy mieli nowe doświadczenie.
-
:D Tomasz mamy tak samo ! Czy to przydarza się w tym wieku, ale żeby od razu rano popaść w mistycyzm . Zajrzyj do mojego tematu, w ostatnim poście poruszam sprawę oleju http://pfmrc.eu/index.php?/topic/65855-rcgf-10cc-bm-ga%C5%BAnik-walbro/&do=findComment&comment=649495 To jest zdjęcie stron drugiego artykułu.
-
Robert, "małe jest piękne" to slogan ale od czegoś trzeba zacząć . Hamownia otrzymała mechaniczny włącznik zasilania od zapłonu. Zwrócę się do doświadczonych kolegów z innym pytaniem. W numerze FMT 11/2015 przy okazji opisu silnika RCGF30 boxer oraz FMT 08/2016 opisano zastosowanie oleju syntetycznego STHIL HP Ultra (ma zielony kolor) do przygotowania paliwa. Zalecana ilość oleju w mieszance to 1:50 dla dotartego silnika. Na ile pozwolił mój bardzo kulawy niemiecki to autorzy artykułu dobrze go ocenili. Osobiście mam również dobre doświadczenie z tym olejem. Mianowicie. W pracy niekiedy używam kosy mechanicznej STIHL która jest wyposażona w silnik benzynowy 22cm3. Od samego początku do przygotowania paliwa był dodawany olej STIHL HP (czerwony). Kosa sprawuje się przez dwa sezony dobrze. Dlatego też dla swojego prywatnego użytku zakupiłem dokładnie taką samą kosę. Po tych artykułach i rozmowie ze sprzedawcą zdecydowałem się na zastosowanie od pierwszego uruchomienia oleju STHIL HP Ultra. Oczywiście przez pierwsze 4litry paliwa przygotowywałem mieszankę 1:30 na obroty też zwracałem uwagę. Po całym ubiegłorocznym sezonie ( jest to moje subiektywne odczucie nie poparte żadnymi pomiarami) mogę powiedzieć że moja kosa chodzi lepiej . Szybciej wchodzi na obroty i obroty są jakby wyższe. Czy są koledzy którzy używają oleju STHIL HP Ultra do przygotowania mieszanki paliwowej. Jeżeli tak to niech podzielą się swoimi doświadczeniami dla naszego wspólnego pożytku.
-
Darek obejrzyj ten film. To "siódemka" ale może coś będzie przydatne.
-
Boże !!! Ja więcej nie zajrzę do tego tematu! Koledzy Moderatorzy jak możecie biernie się temu przyglądać. Przecież to jest forum modelarskie. Jak może jedna opcja "wędzarzy" narzucać innym swoje preferencje smakowe. Mamy demokrację i każdy je i pije co chce. Odbieram to jako wyjątkowo perfidne molestowanie kulinarne. Żądam zamknięcia lub całkowitego usunięcia tego tematu. Już w KK jest na to odpowiedni paragraf, cytuję z pamięci: "Kto przez publikację na forum publicznym zdjęć i barwnych, naszpikowanych pikantnymi szczegółami opisów potraw doprowadza innych do niemożliwego do opanowania ciągłego przełykania cieknącej ślinki oraz produkowania przez żołądek ogromnych ilości soków trawiennych, przez co poszkodowany odczuwa ogromne łaknienie oraz pragnienie a przez to odczuwa wyjątkowy i trudny do zniesienia dyskomfort psychiczny podlega karze..." dokładnie dalej nie pamiętam. Jedyna nadzieja w Brukseli. Urzędnicy Unii już uporali się z krzywizną bananów (niestety nie mam danych czy wszystkie banany się temu podporządkowały), wprowadzenie na listę potraw wyjątkowo szkodliwych dla zdrowia kiszonej kapusty i kiszonych ogórków, również z tym zrobią porządek. Wstępne dyrektywy już zostały wydane i stare tradycyjne metody konserwacji żywności zostaną zabronione. Nowe zalecenia czyli oprysk wyrobów mięsnych, chemicznymi preparatami owadobójczo-konserwującymi o smaku i zapachu wędzonki znacząco podniesie walory smakowe produktów mięsnych. Wpłynie to również na polepszenie zdrowia naszego przez całe wieki źle żywionego społeczeństwa. Poprzez zlekceważenie mojego wniosku może dojść do tego że koledzy "wędzarze" zaczną przyjeżdżać na pikniki modelarskie nie z modelami a ze swoimi dobrze wyposażonymi i wypasionymi wędzarniami a nam przyjdzie męczyć się i latać w oparach wydobywających się z tych urządzeń. W nadchodzący Nowym Roku kolegom którzy z taką pasją oddają się temu innemu hobby życzę żeby największą nagrodą dla Was były pomruki zadowolenia wydawane przez biesiadników przy konsumpcji Waszych wyrobów ! Smacznego !!!
-
Witam. Chcąc popróbować "benzynki" zdecydowałem się na zakup ww silnika. Jest to wersja wyposażona w gaźnik typu Walbro. Wcześniejsza wersja posiadała oddzielną płaską pompę paliwa. Silnik zakupiłem w sklepie Modelmotor. Po dokładnych oględzinach stwierdziłem że gwint na wale do zamocowania śmigła jest calowy, coś jak M6. Śruba mocująca dźwignię "gazu" również ma gwint calowy, coś jak M3 ale o większym skoku. Długość gwintu w tej śrubie to tylko 3mm. Trochę mało. Wewnętrzny gwint w osi przepustnicy ma długość 6mm. O dziwo w swoich "szpargałach śrubowych" znalazłem taką śrubę o długości gwintu 5,5mm. Prawdopodobnie z rozbiórki komputera. Po dodaniu Loctite połączenie dźwigni z osią będzie dużo pewniejsze. Po zbudowaniu stanowiska do pierwszego uruchomienia i docierania silnika okazało że chcąc przykręcić tłumik wylotem w dół, wylot tłumika opiera się o łoże silnika i nie można go prawidłowo przykręcić do cylindra. Przeglądając ofertę sklepów znalazłem dystanse ale do tego silnika niestety nie. Jest to prosty detal więc postanowiłem wykorzystać swoje "nadprzyrodzone" zdolności i wykonać go własnoręcznie. Do wycięcia środka użyłem piłki włosowej z brzeszczotem do metalu. Jako ciekawostkę dodam że brzeszczoty te otrzymałem (ok. 40 lat temu) od znanego i zasłużonego modelarza a byłego sąsiada (obecnie ? mieszkającego w Toruniu) Edmunda Szarszewskiego. Modele samochodów prędkościowych na uwięzi. Po półgodzinnej "żmudnej" i bardzo "wyczerpującej" pracy, taki efekt końcowy. Na pierwszym zdjęciu widać założony dystans. Na dalszych moje "wypociny". Dla potrzeb "pijaru", całość zmontowana prowizorycznie. Nie będę owijał w bawełnę. Oczekuję pochwał w podniosłym i patetycznym tonie . Wszelkie uwagi krytyczne będę tolerował i być może w chwili słabości je wykorzystam ! cdn...
-
Wszystkim którzy tu zaglądają (bez wyjątku) życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego 2017 Roku !
-
Koledzy wszystko działa Dziękuję Tomaszowi za przejrzysty schemat. Dzisiaj podłączyłem wszystko tak jak ma być w modelu, a nawet dodałem serwo podwoziowe podpięte bezpośrednio pod odbiornik a które zupełnie przypadkowo znalazło się w moich zasobach, podobnie jak następny model . Oczywiście na początku będzie to "pajęczyna", ale w modelu drugim a może nawet trzecim... . To już będzie inaczej. Włącznik podłączony do regulatora odcina prąd od regulatora (uwaga o której pisze Krzysiek) ale odbiornik jest pod napięciem. Zapewne dlatego że podłączyłem go do drugiego wejścia IN w regulatorze. Oba wejścia są podłączone równolegle. Do próby użyłem systemu 35 MHz. Dodatkowo sprawdziłem "Elektroniczny Włącznik Zapłonu". Podłączyłem go w odbiorniku pod kanał "włącz-wyłącz". Działa. Wszystkim życzę Wesołych Świąt i Wszystkiego Dobrego w Nowym 2017 Roku ! Ja w Święta mam już co robić
-
Dziękuję kolegom za wyczerpujące informacje oraz schematy. Bardzo mi rozjaśniły sprawę. Żeby uniknąć "pajęczyny" konieczny jest rozdzielacz konstrukcji Tomasza (TeBe) jaki podał Andrzej w linku. Najlepiej jednak zakupić ( jak radzą koledzy - skorzystam z tej rady) regulator DUO. Ja zasugerowałem się pojemnością silnika jaka podana jest w instrukcji dołączonej do regulatora. Model to Trainer 60 - napęd RCGF 10 benzyna a serwa Hitec 325HB standard. Dla potrzeb zobrazowania czy dobrze pojąłem idee, połączyłem wszystko na sucho przedłużaczami. Serwa są małe podłączone do dwóch wyjść w regulatorze poprzez przedłużacze "V". Z serw wypiąłem przewody sygnałowe i podłączyłem bezpośrednio do odbiornika. Odbiornik jest zasilany jednym z dwóch gniazd wejściowych. Do regulatora jest dodany kabel zasilający "V" z dwoma końcówkami. Jedną końcówkę podłączyłem do układu zapłonowego a drugą do pierwszego gniazda wejściowego w regulatorze. Zdaję sobie sprawę że w tym przypadku zasilanie jest z jednego źródła prądu, ale jest to tylko przykład. Jeżeli opinia kolegów będzie pozytywna to wtedy spróbuję to wszystko (za wyjątkiem układu zapłonowego) podłączyć do prądu.
-
Witam. Zakupiłem taki regulator http://www.nastik.pl/regulator-napiecia-dualsky-liniowy-p-4447.html Zamierzam go zainstalować w modelu z silnikiem benzynowym i zasilić prądem serwa standardowe a z odbiornika wykorzystać tylko pin sygnałowy. W opisie tego regulatora pisze że może on obsłużyć sześć serw cyfrowych 30kg. W moim modelu będą cztery serwa : lotki, kierunek, wysokość i gaz. W oryginalnej instrukcji nie ma żadnego rysunku-schematu. Tak wygląda strona wyjściowa regulatora. FAN - podłączenie opcjonalnego wentylatora, SW - włącznik dołączony do regulatora. Jak podłączyć serwa ??? Mam prośbę do bardziej doświadczonych kolegów aby możliwie "cierpliwie" wyjaśnili mi w jaki sposób mogę podłączyć te serwa do tego regulatora. Bardzo pomocny byłby schemat.
-
Ho ho, to było 2,5 roku temu. Lataliśmy gościnnie na boisku miejscowego klubu piłkarskiego Korona Brzeźnica. Tadek nie spuszczał modelu z oka, ja odczytywałem dane z telemetrii. Żeby zobaczyć model musiałem swój niegdyś "orlo-sokoli" wzrok wyostrzyć okularami. Z trudem mogłem go dostrzec. Spotkanie obowiązkowe.
-
Stachu gdybym znał twoją żonę to wystąpiłbym u niej dla Ciebie o "pochwałę w jadłospisie" . Bardzo fajnie przedstawiłeś schemat blokowy FPV.
-
Zgadza się. Byłem razem z Tadkiem. Odczytywałem dane z telemetrii a Tadek nie spuszczał modelu z oka. Model był maleńką kreseczką.
-
Słowo stało się ciałem
- 6 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- Ran D St Clair
- Drzwi od stodoły
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Precise 3D od Dancing Wings Hobby.
ahaweto odpowiedział(a) na Volleyboy temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Fajny model za niewielkie pieniądze. Czekam na oblot. -
Ja tam wole kobitki na szpilkach (vide Motylasty), szczególnie na parkiecie ale jeżeli te pomagają w lataniu, to jest ok.
-
Witam. Do półki na pakiet przykleiłem matę antypoślizgową zakupioną w sklepie z artykułami motoryzacyjnymi. Takie rozwiązanie zastosowałem w już w dwóch modelach i się sprawdziło. Nie trzeba przyklejać jednej części rzepa do pakietu. Sam pakiet jest mocowany do półki dwoma paskami dwustronnego rzepa. Przy wyważaniu modelu (wg. instrukcji środek ciężkości 70mm od krawędzi natarcia) okazało się że na przód modelu trzeba dołożyć 75g ołowiu aby uzyskać prawidłowe wyważenie. Autor ww artykułu musiał dołożyć 100g aby uzyskać prawidłowe wyważenie. Wychodząc z założenia że jest to zbędny ciężar podjąłem próbę obniżenia wagi dodatkowego balastu. I tak: stalowe popychacze o średnicy 2mm sterów wysokości i kierunku zastąpiłem popychaczami aluminiowymi. Koła wymieniłem na większe, ułatwi to start na trawiastym lotnisku. Dodatkowo wygiąłem końcówki goleni które wchodzą do kadłuba tak aby oś kół znalazła się ok. 2cm przed krawędzią natarcia skrzydła. Normalnie oś koła znajdowała się dokładnie pod krawędzią natarcia. Model na wyważarce przyjął prawidłową pozycję Pozwoliło to na zmniejszenie wagi balastu o 35g. Producent modelu przewidział do jego napędu silnik RimFire 25 który waży 125g. Turnigi 3536 1100kv waży 107g. Pakiet przewidziany przez producenta waży 275g. Pakiet Dualsky 3250 wazy 268g. Producent zakłada wagę modelu gotowego do lotu od 1250g do 1360g Mój model gotowy do lotu waży 1280g i prezentuje się tak. Jest gotowy do oblotu. cdn...
-
Jerzy aleś mnie porównał, do "sanacyjnego chłopa" Spotkamy się. Tadka trafiła "strzała Amora" i pojechał za głosem a ja teraz znowu latam sam. Nie mam mu tego za złe, bo przecież gdyby nie ten Amor to i nas nie byłoby na świecie Pozdrawiam.
-
Całe szczęście że Policja pracuje w rękawiczkach bo inaczej to by sobie palce posklejali. Osłona silnika zamocowana, luz między osłoną a kołpakiem został zachowany.
-
Sęk w tym że przyśpieszacza w tym przypadku nie użyłem. Jak klej wysechł to wyglądało to okropnie. Faktycznie delikatny biały nalot występował nawet w miejscach oddalonych od spoiny. Czyżby na śladach po palcach ? Przy montażu każdy detal jest wielokrotnie "obmacany". Jeżeli będzie problem ze sterowaniem lotkami to zastosuję sposób podpowiedziany przez Huberta.
-
Heniu ja zawsze się bab bałem, ale po tych kursach samoobrony to nawet na żadną nie spojrzę. One poczują się tak pewnie że nawet za to można dostać w.....ol
-
Debonder - trochę się obawiam bo może osłabić spoinę. Za to dwa razy poradzono aceton i spróbuję. Wojciechu, prawie zawsze tak robiłem. Zdarzał się ten sam problem ale wtedy mi nie przeszkadzał. Czy takie zjawisko występuje przy zwiększonej wilgotności powietrza ? Hubert taki model jaki miałeś, jest w wyprzedaży i przebitka jest jeszcze większa. http://www.modele.sklep.pl/pl/Katalog/SAMOLOT-ZDALNIE-STEROWANY/Samoloty-elektryczne-ARF/GREAT-PLANES-SUPER-SPORTSTER-EP-ARF.html?pa=2&pp=100 Trochę z niedowierzaniem patrzyłem na te wąskie lotki (2cm). Co prawda są prawie na całej długości krawędzi spływu ale w stosunku do powierzchni płata to są niewielkie. Na Twoim filmie widać że nie jest to żaden problem . Model kręci jak trzeba .
-
W przyszłym roku jak trawa się zazieleni to się spotkamy
-
Witam. W numerze 9/2011 RC Przegląd Modelarski ukazała się obszerna relacja na temat tego modelu autorstwa Łukasza Kellera. Model o bardzo zgrabnej sylwetce i wpadającej w oko kolorystyce od razu mi się spodobał. Jednak cena mnie zahamowała. W ub. tygodniu przypadkowo zajrzałem na stronę sklepu i cóż widzę - Wyprzedaż ! http://www.modele.sklep.pl/pl/Katalog/SAMOLOT-ZDALNIE-STEROWANY/Samoloty-elektryczne-ARF/GREAT-PLANES-SUPER-SPORTSTER-EP-BRUSHLESS-ARF.html?pa=2&pp=100 Zamówiłem. Model przyszedł bardzo dobrze zapakowany z dobrą udokumentowaną zdjęciami instrukcją. Do wykonania modelu nie mam żadnych zastrzeżeń. Przy składaniu modelu posiłkowałem się ww artykułem. Do napędu steru wysokości i kierunku producent przygotował miejsce na 17-sto gramowe serwa. Również i ja zmniejszyłem przygotowane otwory aby zainstalować serwa 10-cio gramowe. Do napędu steru wysokości zainstalowałem takie serwo http://abc-rc.pl/serwo-abc-power-s-9#axzz4PMMk5aPZ a do napędu steru kierunku takie serwo http://abc-rc.pl/serwo-abc-power-s-9mb#axzz4PMMk5aPZ W kadłubie jest sporo miejsca aby wszystko dobrze rozlokować. Domek silnika ma już nadany skłon i wykłon. Zamontowałem silnik Turnigi 3536 1100kv. W domku są wklejone nakrętki kłowe pod krzyżak, niestety o 2mm większym rozstawie niż krzyżak od Turnigi. Konieczne było rozpiłowanie otworów w krzyżaku, no i pasuje. Regulator Turnigi 40A po odpowiednim przycięciu koszulki bardzo ładnie zmieścił się w domku silnika. Na pakiet 3S również jest sporo miejsca. Do napędu lotek użyłem 17g serwa z HK. Niestety przy wklejaniu usterzenia na CA na folii pokryciowe pojawił się biały nalot. Próbowałem zetrzeć to namoczoną w wodzie chusteczką higieniczną ale sukces jest tylko połowiczny. Może koledzy mają na to jakiś sprawdzony sposób aby całkowicie usunąć ten szpecący biały nalot. cdn...
