



-
Postów
8 423 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
77
Treść opublikowana przez cZyNo
-
Zawody F3F - Puchar Wrocławia 25-26 marca 2023
cZyNo opublikował(a) temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
W dniach 25-26 marca odbędą się zawody pt. Puchar Wrocławia zaliczane do punktacji Pucharu Polski. Pierwsze w tym roku. Oczywiście jeśli pogoda pozwoli Na razie jeszcze nie wiadomo gdzie zawody będą rozgrywane - będę czekał na prognozy meteo i to one zdecydują. Opcje to Jeziorsko, albo okolice Strzegomia. Kibiców oczywiście zapraszam, a osoby chcące wziąć udział (i posiadające ważną licencje) zapraszam do rejestracji tu: https://f3xvault.com/?action=event&function=event_view&event_id=2650 Jeśli w imprezie chcą wsiąść udział osoby początkujące lub ciekawe szybkiego latania na zboczu, to również bardzo zapraszam - pomożemy, pogadamy, podrasujemy. Taki osoby proszę o kontakt na Piv. -
Zabawy z wiatrem na zboczu i nie tylko :)
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Kolejny weekend spędziłem w Pirenejach. Na jednym ze zboczy gdzie mają być rozgrywane przyszłoroczne Mistrzostwa Świata. Zbocze jak to zbocze we Francji...skały ? No i jak to we Francji w przypadku odchyłki zbocze lubi zapraszać modele do szybkiego, niespodziewanego i nagłego korkowania. Wysokość zbocza od podstawy to jakieś 150-170m. Samego skalistego klifu jest jakieś 20-30m, więc jak tam wieje to sie lata! Lądowanie ... im mocniej wieje tym bardziej turbi i dalej trzeba chodzić do lądowania. Prognozy wiatrowe były dość ciekawe choć niejednoznaczne. Jednak zanosiło sie na latanie. Zanim dojechałem na nocleg w małym miasteczku Quillan, wpadłem na zbocze, zobaczyć ile sie tu jedzie i czy da sie dojechać ? Jak sie okazało, nie było ani daleko ani za bardzo niebezpiecznie. Tylko ze dwa razy coś zharatało po podwoziu Na miejscu wiało 9m/s! Ręce świeżbiły żeby sobie polatać, ale lenistwo wzięło górę. Obszedłem sobie zbocze i zabrałem sie na kolację. Rano przyjechałem troche przed czasem. Wiaterek był przyjemny tak od 7ms. Po pewnym czasie zaczęło trochę mocniej wiać i koledzy z Francji zaczęli dość szybko latać w ramach rozgrzewki. Mo pierwszy raz od niepamiętnych czasów nie chciało sie polatać przed zawodami. Jakoś stwierdziłem niech sobie polatają a ja pogadam z Adreasem o MŚ ale też o okolicach, co jest ciekawego do zwiedzania, zobaczenia, o Górze Bogów i o innych drobiazgach Jeśli chodzi o MŚ to chciałby aby na tym zboczu zrobić jak najwięcej lotów, oczywiście jeśli wiatr pozwoli. Później z lekkim opóźnieniem zaczęło sie ściganie. Mnie oddelegowano do lotów na pozycji drugiej zaraza po organizatorze. No i znowu nie da rady popodglądać innych zanim się pierwszy wystartuje. Pierwszy lot był zabawnie fajny, bo model wydawał sie za lekki i troche nim motało. Ale leciało sie bardzo przyjemnie. Wystartowałem z ustawieniami modelu tak jak przed tygodniem, bo zbocze wyglądało podobnie. Jednak coś jednak było nie tak. No i w kolejnych lotach sprawdzałem co by tam pozmieniać w ustawieniach. W trzecim locie nie trafiłem w baze, to i czas taki nieciekawy był. Poza tym zapowiadało sie że będzie szybkie latanie. Wiaterek sie rozwiewał. Pilot i model doregulowywali sie do zbocza. Chyba do lekkiego ładu i składu doszedłem z modelem po 4 lotach, bo piątą kolejkę udało mi sie wygrać (czyli jak przed tygodniem). Czyli na nowym zboczu co najmniej 4 rundy trzeba stracić, zanim się to ogarnie. Potem jeszcze coś tam sprawdzałem i w 9 rundzie zmieniłem model. Pierwszy lot tym modelem to była zabawna jazda, bo miał za duże wychylenia na kierunku i co lewy zakręt prosił sie o korka, a w prawym fikał ciekawe figury. W kolejnym coś tam zmieniłem i już pojawił sie bardzo szybki lot nie licząc wciąż za dużych wychyleń na kierunku Skorygowałem te problemy w dwóch kolejnych lotach i już było fajnie. Na kolejne loty wróciłem do pierwszego modelu. I już było bardzo fajnie!! Bez względu na warunki, model zachowywał sie ... szybko. Na tym zboczu ewidentnie trzeba dobierać ustawienia modelu do trajektorii lotu. Na koniec sie okazało, że nie licząc trymowania i ŚĆ, optymalne ustawienia były całkowicie rożne niż te z przed tygodnia (różnicowości, wychylenia i snap-flap). Co zbocze to inna bajka, choć wciąż wielu nieznawców uważa że to wciąż takie same zakręty. Jeśli chodzi o balast to latałem na lenia. Od połowy zawodów miałem wsadzony w modele cały mosiądz i nie chciało mi sie go wymienić na wolfram. Ogólnie to udało mi sie wygrać tą lokalną imprezkę, pomimo niedowierzania kolegów z Francji, czy aby na pewno latałem tam po raz pierwszy. Wyniki są tu: https://f3xvault.com/?action=event&function=event_view&event_id=2558 Fajnie bo Herve nagrał jeden z moich lotów, na którym widać jak poszukiwałem właściwej trajektorii lotu (i co sie stało z modelem gdy ją znalazłem - a nie była to najkrótsza trasa lotu) i jak zepsułem ostatnie dwa zakręty Też widać jak przelatywałem baze B - czyli poprawiając ten element można było urwać jeszcze sekundke lub dwie. https://www.facebook.com/100011318978051/videos/569205594887983/?idorvanity=194423747408917 Z ciekawostek - to na zboczu spotkałem Jean-Luca, twórce modelu Penguin (wzorowanego na skrzydłach pingwina), ale jakoś nie zachwycił mnie w locie. Znacznie ciekawiej po raz kolejny prezentowały sie francuskie modele Cosmos. A potem już tylko był 25 godzinny powrót do domu A tera pora na zdjęcia: -
Zabawy z wiatrem na zboczu i nie tylko :)
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
-
Zabawy z wiatrem na zboczu i nie tylko :)
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
U mnie sezon trwa na okrągło. Tylko ostatnio chęci brak a może fajnego wiatru i ciepełka? Jakiś czas temu razem z Pawłem, zaplanowaliśmy szalony wyjazd, łącząc sprawy buzinesowe ?z tymi przyjemnymi. I wykombinowaliśmy że załapiemy sie na dwie impezy zboczowe organizowane we Francji. Dla mnie to była duża podnieta, ponieważ druga impreza miała sie odbyć na zboczach gdzie będą rozgrywane przyszłoroczne MŚ. A że tam jeszcze nie latałem...to pokusa była ogromna. Jednak wcześniej planowane były zawody w Prowansji na bardzo szybkim zboczu w Rognac. Jak tam wieje i jest ciepławo to chłopaki korzystając z wiatru zwanego Mistralem, latają tam regularnie poniżej 30sek. Czyli raczej bardzo szybko Na tym zboczu też nie latałem, więc pokusa była duża. Na tydzień przed zawodami prognozy wiatrowe były takie, że obawiałem sie tego wyjazdu - wiatr ponad 20m/s!! Jednak im bliżej zawodów, tym wiatr bardziej przesuwał sie z weekendu, na poniedziałek lub wtorek. Na weekend...pozostawały jakieś ochłapy. Jako że i tak wyjazd w dalekie strony był planowany, to zanim Joel oficjalnie ogłosił że latamy, ja wybrałem sie w drogę już w czwartek. Inaczej zdąży bym dojechać gdyby decyzja była na loty sobotnie. Wyjechałem z przygodami około 18tej, i około 19tej juz byłem na miejscu ? Niestety Paweł ze względu na sprawy rodzinne nie mógł pojechać. Szkoda, bo nie będę miał pomocnika do rzucana modeli Na miejscu w piątkowy ... było pięknie, smacznie i winnie. Oczywiście łączyłem sie w bólu z tubylcami, którzy mi tłumaczyli że takie zimne dni to oni mają ze trzy dni w roku ?. Jedyne co stwierdziłem że ich -2 stopnie są znacznie cieplejsze od naszych -2 stopni Latanie zgodnie z moimi przewidywaniami, było w sobote. Ale wiaterek bidniutki. Trochę czekaliśmy aż warunki sie podniosą do 4m/s ponieważ dopiero to zapewnia bezpieczne latanie we Francji - tam wszystkie lepsze zbocza to skały, bez możliwości bezpiecznego awaryjnego lądowania. Przed zawodami można było trochę polatać, więc z tego skwapliwie skorzystałem. Wylosowano mnie jako 3go latacza, niestety ani Philip czy Pierre nie lecieli przede mną. Nie było kogo podgalać Pierwszy lot był całkiem udany, w drugim coś tam zmieniłem i model poleciał lepiej. Choć Filip dostał fajny warun i poleciał znacznie szybciej. W kolejnym locie były kolejne zmiany, i nie były najlepsze, potem kolejne i już było troszkę lepiej. Przed kolejnym lotem zmieniłem ŚĆ i zapiąłem snapa na jednej Vce bo był rozpięty ? ciekawe od kiedy ?? Kolejny lot był już bardzo udany, bo pojawił sie tysiąc a model zaczął bardzo fajnie lecieć za ręką. I to całkiem szybko. W kolejnym locie też był by tysiąc, gdybym nie leciał ponad 11tu baz - troche chyba nie trafiłem, a jak model był przede mną to sędzia poprosił mnie abym tą bazę jednak poprawił ? Latanie na takich zboczach, nie daje miłego punktu odniesienia, i zdarzają mi się tam takie wpadki. I wniosek jest taki, że potrzebuje 4 lotów na zapoznanie sie ze zboczem i wybranie optymalnych ustawień. Co oznaczą, że jak można warto sumiennie polatać przed zawodami, aby później nie tracić punktów na szukanie ustawień. Niestety po 6 kolejce wiatr siadł i spotkanie sie zakończyło. A szkoda, bo mogło być ciekawie. Jako że byłem na zboczu i nie miałem co robić, to stwierdziłem że poczekam na wiatr, który miał sie pojawić. No i tak czekałem, Francuzi sobie poszli i nie było z kim gadać. Ale...wiaterek przyszedł. Półtora godzinki czekania i zbocze było moje. Może wiatr nie był oszałamiający bo to było 5-6m/s ale można było wyczuć że to zbocze fajnie pracuje i jest szybkie. Szkoda że impreza tak szybko sie skończyła Dwa modele przelatane, ustawienia zapisane - można byo sie udać na kolację A w niedziele rano wyruszyłem w dalszą podróż. A co zmieniałem pomiędzy poszczególnymi lotami? Różnicować na lotkach i klapach, snap-flap, wielkość wychyleń i trymowanie. Wystarczyło wyniki: https://f3xvault.com/?action=event&function=event_view&event_id=2543 -
Spokojna klasa to i spokojne tempo rejestracji ? u nas nerwowych to już zapisy do większości zawodów rozpoczęte lub nawet zakończone cały sezon wstępnie zaplanowany.
- 5 099 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Popularność klas szybowców RC w Europie
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Bartek, nie piszemy o chęciach tylko o rzeczywistości. Bylo 47 zawodników. I koniec kropka. Nie 60 i kilkunastu oczekujących. Pozostali się nie liczą. Wracając do stwierdzenia „nie uwzględniono dużych zawodów” to po pierwsze nie nie uwzględniono, ale organizator nie chciał żeby były uwzględnione w tym rankingu. Po drogie jeśli w nawet dużych zawodach głównie uczestniczą osoby które już są uwzględnione w rankingu, to nic to nie zmieni. Trzeba by to sprawdzić. Szkoda ze nie jest opublikowany ranking F3K Pucharu Świata. Bo można by to było jakoś zweryfikować. a tak przy okazji to osobiście uważam F3K za ciekawsza klasę niż F5J. w F3K za to modele latają najbrzydziej i bardzo często nie przypomina to pięknego lotu szybowca. ? -
Popularność klas szybowców RC w Europie
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
49 zawodników uczestniczyło w zawodach, a nie 60. Kłamczuszek I nie ET tylko WC - a to różnica jeśli chodzi o tą statystyke I uwzględniając tych których nie ma w klasyfikacji, to wciąż za mało żeby wskoczyć wyżej Ale to może lekko wyjaśniać ranking Eurotouru. Część zawodów zgłaszana jest przez organizatorów jako Puchar Świata - tak też jest w F3F. Dla mnie klasyfikacja Pucharu Świata jest bardziej wartościowa jeśli chodzi o zajęte miejsca, ale obejmuje nie tylko zawodników z Europy. Przy czym np. w F3F, klasyfikacja PŚ jest robiona na bieżąco przez koordynatorów klasy i jest ogólnodostępna, a w przypadku F3K ... zacięła sie w 2019 ? Chyba koordynator zaginął i zapomniał -
Popularność klas szybowców RC w Europie
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Informacje z których korzystam, to dane z uczestnictwa w zawodach międzynarodowych. Uczestnik jest liczony czy brał udział choć raz w jakichkolwiek zawodach, czy więcej razy. Wwystarczyło zebrać sie choć raz żeby sie tam pojawići poprawić statystyki Nie do końca zgadzam sie z tym co piszesz. Bo jeśli ktoś chce latać, to ma dużą szanse wybrać sie na jakiekolwiek zawody. I nie musi od razu latać topowymi modelami. Pokazuje to klasa F3K - niby tanie modele, a jakby ostatnio mniej popularna. Jest duży rynek używanych modeli lub używanych uszkodzonych - czasami można na zawodach coś wyhaczyć - jak sie nie wstydzisz zapytać. Jak patrze na uczestników zawodów zagranicznych, to często latają DREWNIAKAMI zrobionymi przez siebie, czy wręcz piankami. I to zarówno w F5J jak i F3F. W F3B koledzy latają przedpotopowymi modelami machającymi skrzydłami i sie przy tym dobrze bawią. Jednak większość naszych krajowych lataczy to sie wstydzi polecieć takim modelem - a ja uważam że ten wstyd niesłuszny jest! Więc uważam że przesadzasz z tymi solidnymi inwestycjami. Jak ktoś chce latać, i nie zależy mu na miejscu, to poleci czymkolwiek. A co do pracodawców - jak ktoś nie pracuje w weekend - to ma dużą szansę na bezproblemowe uczestnictwo w zawodach F3K, F3B, F5J (czy międzynarodowych czy krajowych). Ze zboczem jest gorzej bo zawody są trzydniowe (ze względu na kapryśność wiatru). Ale krajowe już nie I przecież można przyjechać tylko na jeden dzień i sie dobrze bawić. Ja tak czasami jeździłem na F5J czy kiedyś na F3K Poza tym ... do Zielonej Góry nie masz za daleko A tak i F3K krajowe i międzynarodowe i F5J. Miód malina. A wracając do sedna - czy taki ranking bazujący na liczbie uczestników jest równorzędny z popularnością danej klasy? -
Popularność klas szybowców RC w Europie
cZyNo opublikował(a) temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Jakiś czas temu zerknąłem na stronę Eurotouru () i z ciekawości zerknąłem na liczbę wszystkich zawodników biorących udział w zawodach w 2022. Wyniki troche mnie zaskoczyły. Nie wiem czy wynika to ze zmian w podejściu do latania po panademii czy z jakoś ogólnych zmian zachodzących w tej dziedzinie życia. Czy na tej podstawie można oszacować popularność poszczególnych dyscyplin? Sam nie wiem. Oczywiście zdecydowanym liderem jest F5J która wsysa zawodników z innych klas termicznych. Przyjemność latania w ciepełku, dość ciekawa formuła rywalizacji i łatwość rozpoczęcia rywalizacji bez względu na wiek czy sprawność fizyczną jest dużym plusem. Minusem ( z tego co słyszałem) jest irytacja z zachowania najlepszych zawodników - no ale to element niemierzalny i dość subiektywny. Jednak pewną ciekawostką jest to, że w ostatnim roku kilku dobrych zawodników zaczęło się zastanawiać czy jednak nie zmienić modeli na jakieś inne. Kolejne miejsce jest dość dużą niespodzianką i mocno sie tym zdziwiłem. Bo myślałem że będzie F3K a jest...F3F ? Czyli latania na zboczu w kółeczko. Na zbocze wracają zawodnicy którzy latali tam kiedyś (w międzyczasie bawili sie np. W f#B czy F5J) a zarazem pojawia sie trochę nowych zawodników. Ciekawe że jakoś dużo zawodników nie "odpływa" z klasy. Bo niby gdzie można poczuć tyle adrenaliny, a do tego często w pięknej scenerii??? No nigdzie Kto raz spróbuje szybkiego latania na zboczu, ten tam wróci. Nawet dla zabawy. Kolejną klasą było F3K - i to mnie najbardziej zdziwiło. Myśle że kolegów wsysa niestety F5J. A rzutki to taka piękna zabawa, masa różnych konkurencji i intensywny ruch na świeżym powietrzu. Kolejne miejsce zajmuje wciąż skazywana na pożarcie klasa F3B. Niestety ogólna niechęć do ruchu i problemy z miejscami do latania (do tej klasy potrzeba sporego lotniska), może pogrążyć tą piękną dyscyplinę, gdzie można latać i szybko i wolno. I można wykazać sie umiejętnościami uniwersalnego latania. Pozostałe dyscypliny na razie zgarniają nie za dużo chętnych. A już klasy typu "spawarki" są bardzo elitarne pozdrawiam statystyków -
Zabawy z wiatrem na zboczu i nie tylko :)
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
w sobote były by smaczniejsze -
Zabawy z wiatrem na zboczu i nie tylko :)
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
jajka nie spadały to jest duża szansa że to nie była ona Na pewno liczył na ciekawą przygodę W ostatni weekend za to polatałem z orzełami pirenejskimi ? -
Zabawy z wiatrem na zboczu i nie tylko :)
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Chyba się przelatałem i wyglada na to ze latanie mnie nudzi ? zwinąłem się ze zbocza znacznie wcześniej niż planowałem. Ale wcześniej… na szczęście trafiła się chwila kiedy pojawił się znudzony codziennym lataniem Szwendała, który tęskni za czym nowym. I to było dla nas bardzo miłe pół godziny wspólnego spaceru skrzydło w skrzydło. wczesniej Szwendała się szwendał i obserwował przez długi czas moje fikołki. IMG_6821.MOV IMG_6825.MOV -
Przyjemne..smaczne..pozyteczne..latanie..
cZyNo odpowiedział(a) na janegab temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Słowacy mają dość latania w górach -
Ja nigdzie nie napisałem ze klap do lądowania masz nie używać. Jedynie że wlatując w trawę warto je i podwozie schować. Bo w trawie ich aerodynamiczna przydatność jest żadna. A niepotrzebnej pracy można sobie narobić. ps. Filmy oglądam, słuchanie często mnie … rozprasza ?
-
W tak wysokie zielsko lepiej wlatywać gładko, bez przeciągnięcia, bez klap i kół. Pięknie amortyzuje. Przeciągniecie powoduje że mode wpada prawie pionowo w trawę, a nie jest elegancko przez nią amortyzowany. Tym razem miałeś farta i ani nos nie musi być naprawiany, jak i łączenie skrzydeł. Ale kolejnym razem nie musi być tak fartownie. Wpadasz w trawę czy zarośla - zamykasz klapy. Zawsze. Jeśli nie zamkniesz, to jedyne co możesz uzyskać w trawie (choć nie musisz, ale szansa spora jest), to naprawa wyrwanych zawiasów i/lub popychaczy.
-
Przyjemne..smaczne..pozyteczne..latanie..
cZyNo odpowiedział(a) na janegab temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Brawo Janek! Jak zwykle pokazuje wszystkim że lata sie cały rok. A nie pierdzi sie w zimie w stołek biadoląc że zimo ? Janek lata dla przyjemności...zawsze i bez względu na temperaturę. Ja ma przyjemność powyżej +5stopni. Poniżej nie mam przyjemności i jeśli latam to znaczy że muszę ? -
Marzenia o niskich cenach to fajna rzecz. Niestety tanio to już było Ale już nie będzie ? Produkcja modeli to już działalność czysto biznesowa. Ceny materiałów są takie same i u nas i w innych krajach, a koszty robocizny też już się nie różnią. Więc jak ma być znacznie taniej za dobry model, dobrze zrobiony i do tego z dobrych materiałów? Może być trochę bardziej tanio, jeśli co najmniej jeden z tych trzech elementów nie będzie poprzedzony "dobrze" tylko "jako tako" Do Diany większość elementów jest zrobionych, jednak trzeba mieć czas i ludzi, żeby wdrażać kolejny absorbujący projekt.
-
Wyglada na niezrozumienie problemu. Cena modelu zrobionego w Polsce i sprzedawanego bezpośrednio przez producenta, będzie porównywalna do ceny modelu kupionego u bezpośredniego producenta za granicą. Np u Baudisa. Cena materiałów i robocizny jest taka sama wszędzie. Wiec jak są dobre materiały i dobrze zrobiony model to nie będzie tanio. Jedyne co można stwierdzić to to, ze cena na pewno będzie niższa od ceny, jaka ma kolejny dystrybutor np Choco. No chyba ze klient będzie irytujący i zasłuży sobie na wyższa cenę ? a polski klient potrafi być irytujący jeśli może gadać po Polsku … ?
-
noo...czasami zdarzają się drobne zacięcia nawet w najdoskonalszych planach
-
Dla zainteresowanych... Powstał model V-JX opracowany przez modelarzy będących w "pobliżu F3F" i do tego jako OpenSource!!! Drobne optymalizacje do bazowych rozwiązań, wnosili modelarze którzy aktywnie latają F3F i również zajmują się budowaniem fajnych modeli (ale raczej nie zarobkowo). Dzięki temu powstał bardzo konkurencyjny model, który jest dostępny dla wszystkich Z rozmowami z kolegami którzy nim latają, przekaz jest taki że lata bardzo podobnie do Freestylera 5. Czyli w dobrych rękach model jest bardzo, bardzo konkurencyjny do czołowych "fabrycznych" modeli. Przyjemnej lektury https://www.rc-network.de/threads/projekt-v-jx.11886149/
- 56 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Przyszly rok „termiczny” dla mnie. Wiec już myślałem czy maksy nie wyprowadzić na spacer. Ale rok nie latała, to potrzebny jest jeszcze przegląd ? przeciez dziś ciepło było ?
- 5 099 odpowiedzi
-
- motoszybowce
- f5j
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A no popychacz ramie serwa miewam oryginalne z tworzywa. No chyba ze LDS, ale to już cały układ.
-
Zamieniaj snapy spokojnie. Te z tworzywa są lepsze. Regiel bardziej kompaktowy na pewno znajdziesz ramie serwa z zasady miałem stalowe. Albo z gwintowanej szprychy, albo jakieś utoczone. Teraz mam drukowane, ale to inny układ
-
Zabawy z wiatrem na zboczu i nie tylko :)
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Rachu ciachu i ostatnie zawody f3f w tym roku zostały odwołane bo wiatr wieje w tygodniu a nie w weekendy ? czyli oficjalnie sezon został zakończony. Zgodnie z tym co prognozowanej jeszcze w maju, puchar polski w tym roku wygrał Marcin!! Gratulacje! To jego pierwszy raz latał cały sezon najrówniej nieoficjalny ranking jest tu: https://f3xvault.com/?action=series&function=series_view&series_id=267 -
Mistrzostwa Świata F3F w Danii ??
cZyNo odpowiedział(a) na cZyNo temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
różowy jest passe ? niebieski jest śliczny ale ... różowe modele latają szybciej