RomanJ4 Opublikowano Piątek o 18:25 Opublikowano Piątek o 18:25 2 godziny temu, Ares napisał: Wada to masa całej skrzynki. Fakt, ale za to masz wszystkie podstawowe graty w jednym miejscu, bo bańkę z paliwem podpinam do drugiego szczytu skrzynki... 1
AndrzejC Opublikowano Piątek o 18:34 Opublikowano Piątek o 18:34 7 godzin temu, Grzesiek napisał: Raczej nie podróbka Grzesiek, może ten Twój Cyklon to nie podróbka, ale moje Cyklony nie były takie płaskie.... Może Twój nie działa bo wpadł pod jakiś walec...🙂 A na poważnie w sumie nie ma lepszego zasilania żarzenia od tych PLUMBUM. A poza tym palenie rzuć Kolego Grześku drogi, bo ono szkodzi mocno na zdrowie. 2 godziny temu, RomanJ4 napisał: A ja zasilam i świecę, i rozrusznik z panelu + jeden aku 12V/7Ah, i też dobrze to funkcjonuje... tak,tak...tak✌️ I ten sposób działa dobrze dla 90% użytkowników silniczków i tych paneli, ale ja osobiście w dawnych czasach transformacji zainwestowałem dewizy w super panel firmowy SIMPROPA i cieszyłem się, że mam fajny gadżecik . Długo się nie cieszyłem bo na jakichś zawodach zrobiło mi się zwarcie i kupa dymu i po zabawie było. Później widywałem takie sytuacje wielokrotnie... Nikt z topowych zawodników FSR nie używa paneli. Wszystko jest na krótko i bez zbędnych dodatków. Po prostu za duże prądy idą z akusów. A dodatki typu pompka do paliwa, czy żarzenie można zasilać oddzielnie. Wierzcie mi, że panel jest ok do pierwszego zwarcia. To w sumie nie dotyczy niedzielnych miłośników modeli jakie by one nie były., bo przez całe życie nic potencjalnie w sumie nie powinno się stać... Ale są ŁODZIE SZYBKIE SPALINOWE! I wszelkie prawidła się kończą. I jak u nas coś się sprawdza w totalnie ekstremalnych warunkach, to sprawdzi się wszędzie🤪 a.c.
Ares Opublikowano Piątek o 18:49 Opublikowano Piątek o 18:49 10 minut temu, AndrzejC napisał: Po prostu za duże prądy idą z akusów. A dodatki typu pompka do paliwa, czy żarzenie można zasilać oddzielnie Prąd na świecę idzie taki sam czy latasz modelem samolotu czy pływasz łódką🙂, problem jest prawdopodobnie w tym ,że u was występuje wilgoć i pryska woda po pomoście jak rzucacie modele na wode. Panele odpowiednio użytkowane są na lata nic nie ma prawa się zepsuć a z aku 12V nawet żelowego chwilowo można wziąć naprawdę sporo prądu także nie w tym rzecz. To kwestia kontaktu z wodą i pośpiechu przy starcie: widziałem w Jaworze latające w powietrzu rozruszniki rzucane o pomost itp. wiadomo pośpiech i zawody. Dlatego u was wszystko musi być gniotsa nie łamiotsa. Modelarze lotniczy delikatniej traktują sprzęt i jest on chroniony od wilgoci więc nie a lepszej opcji od panela i skrzynki startowej z aku, paliwem i pompką w jednym miejscu.
Rekomendowane odpowiedzi