Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ok, ale najpierw głupie pytanie

 

Kierunki wychyleń lotek i steru kierunku masz prawidłowe?

Widziałem już BARDZO poważne modele rozbite przez rewers na lotkach(w tym jeden tak, że poobijał drzwi mojej kochanej Dacii Logan).

  • Lubię to 1
Opublikowano
9 minut temu, MikLuk napisał:

Tak mam 😀 To sprawdzalem kilka razy

Czyli drążek w prawo robi prawą lotkę do góry?

 

Nie obraź się tylko proszę, serio lepiej się upewnić. 

Opublikowano
7 minut temu, Patryk Sokol napisał:

Czyli drążek w prawo robi prawą lotkę do góry?

 

Nie obraź się tylko proszę, serio lepiej się upewnić. 

 

Prawa - patrzac na model od strony ogona.

Opublikowano

 

39 minut temu, MikLuk napisał:

Tak, a drążek wysokości do dołu to elewator do góry.

Najlepiej pisać - na siebie, wtedy jest bardziej zrozumiale 🙂.

  • Dzięki 1
Opublikowano
Godzinę temu, japim napisał:

 

Prawa - patrzac na model od strony ogona.

Tak, od góry albo od ogona.

Opublikowano

Mikołaj- lekko się pogubiłem w tych opisywanych kierunkach. Stań za modelem, drążek wysokości na siebie - ster wysokości w górę. Drążek lotek w lewo- lewa lotka w  górę, prawa w dół. Drążek lotek w prawo- lewa lotka a dół, prawa do góry. Kierunek najprościej- drążek w lewo- ster w lewo. Drążek w prawo- ster w prawo. Podkreślam- stojąc z tyłu za modelem, patrząc w kierunku jego lotu. I jeszcze raz: minimalne wychylenia. Zrób ten test i będzie przynajmniej to wiadomo że jest OK. Już tu na forum opisywałem sytuację z moim znajomym, który Pionierem walił w ziemie natychmiast jak zaczynał ni sterować po starcie, albo po kilku sekundach, jak się później dotykał drążków. Miał fabrycznie odwrócone rewersy, jako niedoświadczony nie wpadł na to, żeby to przed lotem sprawdzić.

Opublikowano

Tak, kierunki mam dobrze, właśnie sprawdziłem jeszcze raz na wszelki wypadek. Tak jak opisałeś 

Opublikowano

A wielkość wychyleń- jakie masz skrajne wychylenia? Tu jest ważna też głębokość (szerokość) danego steru, bo jeśli jest jakiś mega szeroki, to i małe wychylenie daje dużą siłę i reakcję. Chociaż tak patrząc z daleka siłą rzeczy na filmy i zdjęcie to wielkość powierzchni sterów masz powiedzmy na akceptowalnym w takim modelu poziomie- więc powtórzę 3-4 mm wychylenia na stronę wystarczy.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Patrząc na filmiki mam podejrzenie, że:

1. skłon silnika zbyt mały (temat juz poruszony wcześniej) lub zbyt duży kąt natarcia skrzydła... może oba problemy występują jednocześnie co stawia model do pionu zaraz po starcie

2. nieprawidłowa geometra SW, tzn nie jest zachowana oś poprzeczna SW względem skrzydła. Nad tym można w locie zapanować ale przy pokazanych startach nie było czasu na korektę.

 

Byłoby milo, gdybyś wykonał i umieścił tu dwa zdjęcia:

- rzut z boku czyli zdjęcie boczne aby ocenić skłon silnika oraz kąt sklinowania skrzydła

- rzut z tyłu czyli zdjęcie wykonane od tylu w taki sposób aby statecznik poziomy był na zdjęciu linią co pozwoli określić geometrie całego układu.

ms

  • Lubię to 1
Opublikowano

Podczas robienia zdjęć zobaczyłem że mam lekko krzywy statecznik ( mniej niż na zdjęciu bo podwozie jest lekko krzywe ). Czy to może być powodem? Jeśli trzeba mogę jeszcze wysłać zdjęcie ze skrzydłem

IMG_6721.jpeg

IMG_6723.jpeg

IMG_6722.jpeg

Opublikowano

tak ze zdjęcia -statecznik poziomy jak jest ustawiony jako całość względem skrzydła ? to płaska płytka przedłuż jakąś długą linijkę do powierzchni i przeciągnij linie  aż pod skrzydło - bo może te katy zaklinowania skrzydła i statecznika jakoś nie współgrają ?  wygląda jakby kąt natarcia skrzydła był bardzo duży co na pewno generuje spory opór i łatwość przeciągnięcia. ponadto to wyważenie CG 30% to dość tylne, samolot krótki statecznika blisko skrzydła -możesz popchnąć cg jakoś do przodu ? przesunąć pakiet albo co ?  na wygląd to dla mnie troszkę jak cegła ze skrzydełkami i ogonkiem dla ozdoby...  ale ja się nie znam -mam przyzwyczajenia z motoszybowców...

ponadto jak dla początkującego to dość mały model a małe są nerwowe -nie wybaczają błędów -na sterach trzeba reagować sekundę do przodu...

  • Lubię to 1
Opublikowano

Zgadzam się z Witkiem. I do znudzenia to samo: SC do przodu, minimalne wychylenia sterów, pomógł by wznios itd. Masz może silnik z mniejszym kV?

Opublikowano

A ja podejrzewam że ten model jest po prostu bardzo wiotki że tak powiem.Mało sztywny.Podczas kołowania widac jak wręcz wiszą mu skrzydła na dól jak w wyczynowym szybowcu klasy otwartej

Moze tak być że przy oderwaniu zaczynają się dziać dziwne rzeczy przez to że elementy modelu wyginają sie w sposób nieprzewidziany.

Jeśli bedziesz budować kolejny model to podstawą jest aby wszystko wykonać najstaranniej jak to tylko możliwe i model musi być prosty równy i sztywny.

Jak koledzy piszą pkwyżej kąty i ść.to podstawa dopiero po spełnieniu tych warunków można oblatywać sprzęt.

Podstawową wiedzę polecam czerpać z modelarskich książek:

Miniaturowe Lotnictwo to biblia modelarzy pozycja obowiązkowa i ogolnie polskie książki modelarskie w zakresie budowy modeli i regulacji dla początkującego i nie tylko są zupełnie wystarczające.

Do dostania na portalu aukcyjnym.

Polecam.

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dodałem jeszcze jakieś nakrętki na przód i przesunąłem CG o ponad 1 cm do przodu teraz jest na jakieś 3,8 cm a było 4.5. Wychylenia też zmniejszyłem .

Opublikowano

Bardzo dobrze.To na początek powinno pomoc.

Polecam spróbowac startu z ręki.Gaz maksymalnie i wypuszczenie modelu poziomo do ziemii nigdy do góry!

  • Lubię to 2
Opublikowano

Zdjęcie z tyłu dało odpowiedź ... patrząc na oś statecznika i oś jaką wyznaczają kołki mocujące skrzydło odchylenie jest znaczne.

Zdjęcie z boku po drobnym obrocie i ustawienia statecznika poziomego do poziomu pozwala na stwierdzenie, że skłon silnika praktycznie nie występuje. Moim zdaniem skrzydło jest zaklinowane prawidłowo w typowy sposób dla trenera górnopłata ale skłon silnika nie wyznaczamy względem skrzydła a poziomej osi modelu. Moim zdaniem silnik należy pochylić w dół co najmniej 1 stopień a może nawet 2. Skłon powinien być widoczny "gołym okiem"

Przychylam się też do sugestii powyżej o przesunięciu do przodu SC... wszystkie te korekty powinny pozwolić na prawidłowy start modelu.

Jeśli Twoje reakcje na drążkach będą prawidłowe zapanujesz nad modelem.

 

Kształt kadłuba przypomina mi model "Miki" jaki zbudowałem chyba ze 40 lat temu 😉 latał całkiem poprawnie jako szybowiec bo nigdy nie założyłem do niego silnika. Proponowałbym w tym przypadku również start z ręki a najlepiej z małego wzniesienia i sprawdzenie toru lotu przed uruchomieniem silnika.

ms

  • Lubię to 1
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.