Jump to content
marek rokowski

pełnoprofilowy malowany Pfalz D XII

Recommended Posts

Przyszedł czas na zbudowanie modelu na nowy sezon.

postanowiłem pobawić sie trochę i zaprojektowaliśmy ze Sławkiem zestaw drukowany, profilowy - rozwinięcie poprzedniego zestawu z płaskimi skrzydłami:)

 

montaż kadłuba:

na początek sklejamy razem dwa rdzenie:

 

P3230003.JPG

 

 

doklejamy wręgę silnikową i wykonujemy ścięcia na gónej powierzchni bocznej rdzenia:

 

P3230007.JPG

 

obklejamy kadłub wzmacniającą siatką używając kleju UHU Por.

W tym celu kładziemy siatkę na kadłub, wyciskamy klej z tubki i wcieramy w kadłub poprzez siatkę.

 

P3230008.JPG

 

następnie odrywamy siatkę, odwracamy powierzchnią smarowaną do kadłuba i dociskamy do rdzeni.

 

P3230010.JPG

 

Wzmacniamy siatką fragment poszycia w okolicy silnika

 

P3230011.JPG

 

Pasujemy na sucho elementy pokrycia kadłuba. W tym celu w szczelinę statecznika poziomego

aplikujemy tymczasowy element wypełnijący w postaci ścinka epp.

 

ponownie smarujemy kadłub oraz obydwa poszycia klejem UHU Por

 

Naklejmay tylne poszycie.

 

P3230012.JPG

Zamknięcie dolnego szwu możemy wykończyć przy pomocy kleju CA:

Zalewamy ok 2-3cm szczeliny, aplikujemy przyspieszacz i dociskamy obie krawędzie szczeliny do rdzenia

poprzez koszulkę foliową (zapobiega doklejeniu palców, linijki etc.)

 

P3230013.JPG

P3230015.JPG

 

P3230018.JPG

Naklejmay przedni bryt poszycia

 

P3230014.JPG

 

Nacinamy poszycie po bokach w celu jego wyprofilowania za chłodnicą.

 

 

 

Przy pomocy szczypiec wyciągamy tymczasowe wypełnienie szczeliny pod statecznik poziomy.

 

P3230022.JPG

 

 

Nacinamy poszycie tyłu kadłuba odsłaniając szczelinę pod montaż usterzenia.

 

P3230023.JPG

 

 

Ścinamy nadmiar poszycia w miejscu połączenia kadłuba ze skrzydłąmi dolnymi, zostawiając ok 1-2mm nadmiaru poszycia.\

 

P3230017.JPG

 

Wycinamy kabinę pilota.

P3230020.JPG

 

P3230021.JPG

 

 

 

Wycinamy z arkusza stery (zawiasy są już nacięte)

 

P3230024.JPG

 

 

Wklejmay płaskownik węglowy oraz łącznik sterów wysokości.

 

P3230025.JPG

 

P3230027.JPG

 

P3230028.JPG

 

P3230030.JPG

 

 

Nacinamy w "V" powierzchnie boczne sterów.

 

P3230031.JPG

 

 

Smarujemy klejem CA ok 2cm szczeliny, aplikujemy przyśpieszacz i zaciskamy palcami obie powierzchnie poprzez koszulkę foliową.

 

P3230033.JPG

 

P3230032.JPG

 

P3230034.JPG

 

Podobnie postępujemy z powierzchniami bocznymi skrzydeł.

 

P3230035.JPG

 

P3230037.JPG

 

P3230038.JPG

 

Odcinamy nożykiem nadmiar kleju któy tworzy charakterystyczne nadlewki.

 

P3230039.JPG

 

Wklejamy w skrzydła płaskowniki węglowe.

 

P1010007.JPG

 

P1010011.JPG

 

 

W górnych skrzydłach wykonujemy gniazda pod serwomechanizmy lotek oraz szczeliny pod przewody.

 

P3230040.JPG

 

P3230042.JPG

 

 

 

Sklejamy chłodnicę oraz karabiny maszynowe.

 

P1010012.JPG

 

P1010013.JPG

 

P1010014.JPG

 

P1010015.JPG

 

 

P1010017.JPG

 

 

 

Doklejamy do kadłuba skrzydła dolne oraz stateczniki

 

P3230043.JPG

 

 

Doklejamy przejście skrzydło-kadłub.

 

P1010019.JPG

 

cdn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marek zrobił/robi relację tak dokładną że nie mam co tu dodać ,no może oprócz moich postepow prac takiego modelu w innej wersji malowania :

0aca6e2e62566d3fmed.jpg

5757b906f4c4865emed.jpg

Pozwoliłem sobie na odejscie od zestawowego kompletu "drobiazgów" drukowanych na EPP na korzyść wydrukowania ich na brystolu czyli karabiny,pilot,chłodnica . Polakierowanie bezbarwna Pactrą powinno utrwalić te papierowe części w sposób zadowalający.

56a32c7dc1338191med.jpg

KMy

0c974cb418b29035med.jpg

Ja :P

278a558df58173bcmed.jpg

Klima ,eee- znaczy chłodnica :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ech.. fajne będzie to niemieckie malowanie

z elementami na kartonie - super pomysł! :)

trzymam kciuki za ciag dalszy Twojej wersji ;)

a oto moja kontynuacja:

 

Montujemy zestaw 4 kpl. stójek skrzydłowych.

w tym celu wykorzystujemy szablon włorzony w koszulkę polietylenową do której nie przykleja się klej cyjanoakrylowy :)

P1010022.JPG

 

P1010023.JPG

 

 

Przy pomocy szablonu budujemy kiosk podtrzymujący baldachim.

 

P1010025.JPG

 

P1010026.JPG

 

P1010028.JPG

 

P1010029.JPG

 

P1010031.JPG

 

Po rozcięciu szablonu zdejmujemy go z modelu

 

P1010032.JPG

 

i wykonujemy druga stronę kiosku:

 

P1010033.JPG

 

P1010034.JPG

 

kąt rozwarcia stójek kiosku ustalamy wg kropek nadrukowanych na dolnej powierzchni skrzydeł górnych.

 

Montujemy 4 pary stójek w skrzydłach dolnych:

 

P1010036.JPG

 

P1010037.JPG

 

Montujemy skrzydło górne z użyciem szablonu montażowego.

 

P1010041.JPG

 

P1010040.JPG

 

 

Z rurki bowdenowej wzmocnionej na końcach zaklejoną owijką z drutu miedzianego wykonujemy przednie mocowania podwozia.

 

P1010046.JPG

 

 

P1010043.JPG

 

W oparciu o szablony, wyginamy drut zastrzałów podwozia

 

P1010042.JPG

 

Wykonujemy tylne gniazdo pod wsporniki podwozia (zostanie później wzmocnione naklejoną plastikową nakładką z rowkiem)

 

P1010048.JPG

 

Wlutowujemy oś główną oplatając łączenie cienkim drutem miedzianym i zakładamy koła.

 

P1010050.JPG

 

Uzbrajamy płatowiec w silnik i regulator:

 

P1010051.JPG

 

regulator umieściłęm pionowo tuż za "chłodnicą" (widać kawałek kondensatora)

 

P1010054.JPG

 

Montujemy serwa steru wysokości i kierunku.

 

P1010055.JPG

 

tyle na dzisiaj... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słąwek, części kartonowe po montażu przelej klejem cyjanoakrylowym, papier będzie wtedy będzie jak laminat lub stal

pomalować potem bezbarwnym lakierem matowym Testorsa i już masz na gotowo :)

przed wycięciem karton możesz jeszcze zagruntować rozcieńczonym rozpuszczalnikiem caponem w proporcji 1:1

 

impregnacja Pactrą będzie za słaba

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem o zagruntowaniu części kartonowych wcześniej -przed wycięciem ale mogło by troszeczkę to utrudnić formowanie , ale nie są to elementy konstrukcyjne wiec wystarczy je tylko zabezpieczyć przed wilgocią.

CA z kolei ma te wadę że rozpuszcza toner (wydruk laserowy) używałem już Pactry z sukcesem przy swoim SE5A

7495b6496cfa702dmed.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki :)

 

to seria limitowana - za dużo z tym roboty... - zostały chyba 4 sztuki - i koniec :) - następne będą już niemalowane

 

szkoda że nikt nei pokazał na forum wersji z malowaniem niemieckim - też fajowo wygląda z biało-czarnym ogonkiem...

 

co do sprzetu do kręcenia:

kamerka brelok HD +gopro3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajnie wygląda na filmie i zdjęciach a na żywca pewnie jeszcze 100 razy lepiej, kawał dobrej roboty gratulacje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odgrzewamy kotleta :) Przyszedł czas bym skończył swój egzemplarz . Nie będzie przeznaczony do latania niczym "komar na tasiemkowym głodzie" (esa) a do latania rekreacyjnego . W sumie różnic wielkich między kombatem a niedzielnym lataniem jest mało: najważniejsze to wznios i zasilanie na 2S -zobaczymy jak to bedzie latać :) Nie robię sznurkowego naciągu- jest już odpowiednio sztywny a zapas elastyczności może pozwoli na większą przetrwalność -wyrywające się sznureczki robią niezłe spustoszenie -widziałem w Bierutowie jak zakończył żywot Marka model :)

 

7a518435d4b58d99med.jpg

 

Węgle powklejane - nawet podwozie jest z węglowych płaskowników

 

5bfaa7bc45d6d8f0med.jpg

 

Czerń kół pięknie się prezentuje wraz z węglami więc chyba nie będę malował ich kołpaków , podwozie jest nieco wysunięte do przodu i szersze niż w skali . Płatowiec jest skończony -pozostało powsadzać wyposażenie- zdaję się że serwa wylądują na samym ogonie mimo nie dużego pakietu i lekkiego silnika po złożeniu na sucho wychodzi za ciężki przód (a spodziewałem się ze odwrotnie...!)

 

ffd7121d3775cbbbmed.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokaż ten wznios, bo coś go nie widać.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę bardzo- wznios :)

 

5099da34831967d2med.jpg

 

Z założenia ma to być trenerek dla "niewtajemniczonych" czego nie napisałem wyżej ,zobaczymy czy się to sprawdzi .

Share this post


Link to post
Share on other sites

ech.. tak skończył mój Pfalz po starciu na Bierutowskim niebie...

 

20140405_134551.jpg

 

PS nie widział ktoś czewonych cążków do drutu? zostały  albo na zawodach albo w czyjejś skrzynce...

Share this post


Link to post
Share on other sites

O takiej destrukcji wspominałem  wyżej , Marek moje kondolencje :)

 

Serwa wysokości i kierunku poszły pod skrzydło

 

52257ec43ae77bfbmed.jpg

 

Przy takim rozmieszczeniu wyszło że odbiornik idzie do kokpitu a pakiet do końca wnęki na osprzęt za regulator-i wyważenie jest ok (oczywiście będzie  to zweryfikowane w locie)

Powiem wam że zaczyna mi się to nawet podobać na tyle że zrobiłem focie w stylu "studyjnym" :)

 

34745793e4be6b13med.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By TBaki
      Witam.
      Zaczynam relacje z budowy modelu który uważam za jedną z najpiękniejszych konstrukcji jakie przyniosła WW1.
      Mowa o samolocie LFG Roland DVI. Jeden jedyny egzemplarz jaki ocalał na świecie znajduje się w Muzeum Lotnictwa w Krakowie

      Nie powstało ich za wiele ze względu na wymagającą konstrukcję kadłuba który jak na tamte czasy był bardzo opływowy jednak wymagał fachu od budowniczych.
       
      Model został wycięty przez Marka Rokowskiego napolskimniebie.pl.
       
      Zacznijmy od wagi


       
      Zaczynam od sklejenia przedniej części kadłuba. (użyję Soudal 66A)

       
      Zastosuję tu sprawdzone rozwiązanie z mojego modelu Albatrosa DV czyli umieszczę większość bebechów w przodzie kadłuba.
      Zaczynam od "kółka" i wycięcia przegrody silnika (tego prawdziwego i modelarskiego :-))


    • By TheKuba1414
      Witojcie!
      Czas zacząć następny model 
      Jest to EnterTrainer na podstawie tego:
      http://www.modelaviation.com/entertrainer
      tyle, że powiększony oraz lekko zmodyfikowany przez Pana Wojciecha (f-150) - za co z tego miejsca bardzo serdecznie dziękuję!
       
      Samolot będzie napędzany silnikiem ASP S52AII (8,5ccm), będzie posiadał klapy oraz stałe trójpodporowe podwozie z przednim kołem skrętnym. Konstrukcja w większości balsowa, trochę elementów wykonanych ze sklejki lipowo-balsowej oraz ze sklejki brzozowej. 
       
      Na chwilę obecną mam przyklejone już wzmocnienie do jednego z boków, sklejone dwie z trzech wręg silnikowych, sklejone dwie identyczne półki na wyposażenie (dla pogrubienia) oraz (tak samo) sklejoną pierwszą wręgę.
      Co do drugiego boku to wystąpił mały "wypadek przy pracy" i blisko było a powstałyby dwa identyczne boki, na szczęście zorientowałem się zanim klej zaschnął... 

       
       
      CDN.
    • By JacekK
      Fokker D.VIII skończył słabo i w dodatku nie dokończony...  A że  natura nie znosi próżni, moja też  więc padło na coś kolejnego. 
       
      Sezon za pasem, latać się chce - więc raczej ARF. Nie ma tego jakoś strasznie dużo na rynku z okresu pierwszej wojny.
       
      Skala 1/4 i za duża i za droga na tę chwilę. Maxford robi takie bardziej ćwierć makiety  ale w rozsądnych cenach.
       
      Mają dystrybutora w UK, i 5 dni później Airco w sporym pudle było u mnie. 
       
      Znam wszystkie wady tego zestawu, znałem jeszcze przed zakupem. Ale postaram się coś z niego wycisnąć.
       
      Garść danych: 
       
      skala 1/6,5
       
      Rozpiętość 1,3m
       
      Długość 1,08m
       
      Masa do lotu: ok 2,2kg
       
      Napęd elektryczny, raczej 3S, zalecają siliniki 0d 400W, myślę że 700W będzie bardziej na miejscu.
       

       
      Relacja:
       
      Od razu mówię że ponieważ to tak naprawdę montaż z poprawkami w stronę chociaż pół makiety, więc oszczędzę Wam kabelków i fotografii z wkładania serw i innych flaków. 
       
      Skupię się na tym co można wycisnąć z zestawu jak komuś przeszkadza lustrzana powierzchnia folii i kółka jak od Matchboxa
       
      Czas na fotki:
       
      kadłub jest wielkim żelazkiem z mnóstwem miejsca w środku
       

       
       
      Koła wzięły udział bo udało mi się wywalić gumowe opony ważące więcej niż sama felga - 48g szt, co pozwoliło zmniejszyć masę dwóch kół do masy jednego...
       

       
      Kół z zestawu szkoda pokazywać - zrobione z kubeczka po jogurcie i pianki - średnica 72mm. Te obecne, szprychowe mają 110 mm.
       

       
      To co rzuca się najbardziej w oczy to połysk folii poszycia. Opcji jest kilka: malować całość, albo tylko matowy lakier, rozwiązanie podsunęła sprzedawczyni z Motip`u: gąbka do matowienia - lakiernicza.
       

       
      Jakby lepiej
       
      Poniżej skrzydła w czasie obróbki:
       

       

       
       
      Zacząłem detalizację, jak to ja
       

       

       

       
      Stockowy silnik wygląda tak:
       

       
      Poprawiony:
       

       
       
       
    • By marek rokowski
      posatnowiłę pobawić sie trochę z nową konstrukcją
       
      na początek poszedł kadłub: wykonany z płyty 10mm
      dzięki nacięciom w kształcie zbliżonym do zawiasu - uzyskujemy od razu 3 ścianki
       

       

       
      na górnej ściance wykonałęm lutownicą "skórę wieloryba" -czyli podłużne wtopienia ułatwiające wygięcie się kształtki w łuk
       

       
      do środka wkleiłem wyprofilowaną kostke z dwoma podłużnicami:
       

       
      na wszelki wypadek wkleiłem usztywnienia: pomiędzy pokrycie a podłużnice wkleiłem płaskowniki weglowe 3x0,5mm
       

       

       
      czemu taka zabawa "od wewnątrz"?
       
      ano TEMU:
       

       
      chwilę później wkleiłem usterzenia:
       

       

       
      tymczasowo -przed retuszem krawedzi-zalożyłem dolen poszycie kadłuba - n arazie tylko do zdjęcia:)
       

       
       
      ciąg dalszy nastąpi
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.