Jump to content

Piper PA-18 Super Cub


magilla
 Share

Recommended Posts

Piper to może nie wielkie odkrycie a dla nie których nawet monotonia. Ja na Piperze uczyłem się latać, a że pora wysłać starego deproniaka na emeryturę to sentyment do tego modelu został :)

To moja pierwsza relacja więc wpadek będzie pewnie sporo ale liczę na waszą pomoc.

 

Ok w łapy wpadły mi poniższe plany które przeskalowałem do 1.5m rozpiętości skrzydeł

 

post-12487-0-49551200-1401791207.jpg

 

Plany do ściągnięcia;

http://web.tech-domain.com/modelshows/11/drawing/draw/piper_pa18_super_cub_a.gif

piper_pa18_super_cub_b.gif

 

Pan Wojtek z Marvio pomógł mi dobrać grubości belek, dźwigarów, żeber i sporo podpowiedział jak wykonać modelik.

Wręgi, żebra i kilka innych elementów przerysowałem sobie na wektory i puściłem na drukarkę. 

Przy pomocy drukarki laserowej i acetonu odbiłem sobie wszystko ładnie na balsie.

 

post-12487-0-55550200-1397150170.jpg

 

15 min wycinania i żeberka z naddatkiem były gotowe do skrobania między wzorniki sklejkowe.

post-12487-0-48186300-1397150422.jpg

 

 

cnd.

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Stan na dziś: wycięte żeberka, pół żebra na wysokości kesonu oraz wregi. Zrobiłem użytek ze sklejki ze skrzynki po owocach i zrobiłem z niej kilka elementów.

 

post-12487-0-21066600-1397336994.jpg

 

Doprojektowałem domek silnika pod przewidywany silnik C3542. Masę modelu może uda mi się zmieścić ok 1.5kg więc zalegający silnik nada się do czegoś.

 

post-12487-0-69478800-1397337004_thumb.jpg

 

Sporo elementów już jest zrobionych więc w dalszej kolejności zacznę sklejać kratownicę kadłuba

Zakładam łączone skrzydła wiec tutaj mam trochę do przemyślenia: Jak wygodnie wkładać baterię:

- od dołu za podwoziem - tutaj mamy troche za daleko od dzioba

- od dołu przed podwoziem - ale tutaj będzie mało miejsca bo mamy jeszcze maskę silnika

- od góry za pomocą klapki na częsci środkowej skrzydła

- za pomocą drzwiczek.

Pewnie wybiorę opcję 3 i 4 jednocześnie bo pakiet znajdzie się napewno bardzo blisko dzioba. Trzeba tylko konstrukcję kadłuba przeprojektować

aby spełniała obie funkcje.

Link to comment
Share on other sites

Mateusz - a nie prościej/szybciej/lepiej było zrobić dwa żeberka sklejkowe, a resztę balsowych wyszlifować w bloczku?

Przecież Piper ma płaty prostokątne.

Link to comment
Share on other sites

Mały update. Święta dają się odczuć więc Piperek musi poczekać.

Miałem zaczynać od kadłuba ale jakoś tak wyszło że w niedziele pokleiłem trochę skrzydło.

 

post-12487-0-89542100-1397845981_thumb.jpg

 

Końcówkę skrzydła zalamelowałem. 

 

post-12487-0-05941900-1397845414.jpg

 

Porzuciłem skrzydło i skleiłem kratownicę. Wkleiłem wręgi i tak o to wygląda początek powstającego kadłuba

 

post-12487-0-18018700-1397845416.jpg

 

A to stan na dziś:

 

post-12487-0-80192200-1397845417.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dalszy brak czasu nie pozwala mi szybciej ciągnąć budowy. W wolnej chwili zrobiłem SW i SK. Wszystko trzeba teraz oszlifować.

 

post-12487-0-83195100-1398758294.jpg

 

Kolejno zacząłem obróbkę żeber które zostaną wklejone do kadłuba.  

 

post-12487-0-15127900-1398758296.jpg

 

Pociągnąłem budowę skrzydła do przodu i skleiłem skrzynkę bagnetową, wkleiłem półki na serwa oraz mocowania zastrzałów. Na koniec keson. Zostało przykleić natarcie.

 

post-12487-0-99395800-1398758290_thumb.jpg post-12487-0-06066800-1398758299_thumb.jpg

 

post-12487-0-99349000-1398758292.jpg

 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Pokleiłem trochę i całość zaczyna przypominać kadłub:

 

post-12487-0-75615900-1399562950.jpg

 

Na weekendzie majowym w domu rodzinnym powyginałem drut na podwozie więc mnie skusiło aby wszystko polutować:

Amortyzator z sprężyny kupionej w sklepie budowlanym fajnie pracuje w podwoziu. 

 

post-12487-0-83434000-1399562952.jpg

 

Link to comment
Share on other sites

Długość to jedna sprawa bo szprychy są za krótkie ale mam wrażenie że te druty które kupiłem w marvio są dużo bardziej sprężyste.

Dawniej robiąc podwozia do deproniaka kupowałem w różnych sklepach rowerowych szprychy gdzie zawsze prosiłem o 

te "lepsze". Każde z tych podwozi wytrzymywało jakiś czas ale ostatecznie trzeba było robić na nowo.

 

W przypadku drutu z modelarskiego musze się nieźle napocić abym wogole zagiął drut 90stopni (2mm)

a pamiętam że podwozia z 2mm mogłem w całości docisnąć do ziemi i wracało do stanu wcześniejszego.

W tym podwoziu te haczyki na sprężyny są z 1.5mm a miałem problem żeby je ładnie wygiąć no i wszyło jak wyszło.

Jak to się mówi drut drutowi nie równy ale ja do szprych nie wrócę.

Link to comment
Share on other sites

Kratownica pół na pół sosna i balsa 5x5 i 5x3. Niby na oryginalnym nie przeskalowanym planie (oryginalny plan zakłada 1.8m rozpiętości) jest wszystko z balsy

ale ja zrobiłem troszkę kratownicę mocniejszą przez wzgląd na to że będą otwierane drzwi. Dodatkowo boki części kabinowej podkleje cieniutką sklejką 0.6mm.

Właśnie schnie część lewa

 

post-12487-0-56281200-1399659997.jpg

 

 

Link to comment
Share on other sites

Pomalutku myślę już o kolorach i wzorach poszycia bo napewno nie będzie to standardowy żółciutki samolocik.

Tymczasem wkleiłem statecznik pionowy do kadłuba. Zrobiłem przymiarki pod statecznik poziomy i SW

 

post-12487-0-72157600-1400263066.jpg

 

Jak narazie tak Piperek się prezentuje:

 

post-12487-0-19702600-1400263062.jpg

 

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.