Jump to content
maxiiii

Próba bicia rekordu QLRS.

Recommended Posts

Wczoraj postanowiłem sprawdzić zasięg nowego linka w aparaturze plus telemetrię. Trasa zaplanowana ze wszystkimi szczegółami. Wysokość  ustawiona na 40 metrów. Planowana trasa 8,5km. Trasa sprawdzona na mapie bez żadnych drzew, budynków czy linii wysokiego napięcia, w większości nad płynącą w okolicy rzeką. Niestety ale na siódmym kilometrze straciłem łączność telemetryczną i radiową. FPV nie było zamontowane. Na początku myślałem że to zwykła utrata łączności ze względu na niską trasę lotu i odległość. Chociaż rssi pokazywało 90%. Po następnych kilkunastu minutach gdy model nie wrócił zacząłem już myśleć o tym, że mam o jeden model mniej :(. Jak go znaleźć w odległości ok 8km:(

Na aparaturze mam ostatnie współrzędne geograficzne z telemetrii. Po wpisaniu ich do google map pokazało mi odległość 7km. Niestety dojazd samochodem przez najbliższy most to ok 20km. Ale co mi tam może się znajdzie jak nie odleciał w siną dal. Po zajechaniu na miejsce wskazane przez mapę oczywiście samolotu nie było. Ale na szczęście aparatura zbindowała się ponownie z odbiornikiem i otrzymałem nowe współrzędne geograficzne. Leżał ok 300 metrów dalej trochę poturbowany z odłamanymi skrzydłami ale poza tym cały. po próbie na miejscu okazało się, że serwa, silnik i śmigło jest w pełni sprawne. Pod samolotem była trochę mokrej ziemi czyli uderzył w ziemię brzuchem. 

 

Po krótkiej ocenie parametrów z telemetrii okazało się, że w stu procentach winny jest pilot. :)

 

Sprawdziłem i zaplanowałem trasę dość dokładnie ale zapomniałem o jednym. Na takiej odległości teren podniósł się właśnie o te 40 metrów i w ostatniej chwili lotu model musiał lecieć przy samej ziemi nim zawadził o łąkę.

 

Link okazał się bardzo dobry bo na odległości 7km i wysokości ok 2-3 metry miał jeszcze połączenie. Jak zwykle zawiódł pilot. :)

 

 post-7189-0-15805600-1524072979_thumb.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadajnik to 9xr pro z linkiem QLRS. Odbiornik 100mW QLRS z anteną dipol pół falowy.

QLRS to nowa nowość :) opisana na rc group. Link stworzony na podstawie jednowatowych modułów lora przez Polaka. 

 

Opis po angielsku jest tutaj:

http://qczek.beyondrc.com/qczek-lrs-433mhz-1w-lora-rc-link/qczek-lrs-technical-specyfication/

Tutaj jest temat na rcgroup

https://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?2837542-QCZEK-LRS-DIY-433MHz-1W-(30dBm)-LORA-RC-LINK-with-telemetry

 

Chwilowo rekord zasięgu należy do ruska i wynosi 40km.

 

W Polsce oprócz twórcy jestem na dzień dzisiejszy pierwszym testerem. Na zachodzie i wschodzie już na tym latają.

Na ali ostatnio była spora obniżka cen tych modułów i już je ma sporo ludzi. Cena za moduł spadła z 17 do 5 $ .

Niedługo i w Polsce będzie wysyp tych linków.

 

Jak na razie żaden z dostępnych dla mnie modułów nie miał takiego zasięgu jak ten.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie ciekawe spostrzeżenia i duża wiedza w temacie. Faktycznie trudno przewidzieć te 40 metrów .

Wobec powyższego czekamy na dalsze loty i odległości.

Ps jakby co to amerykance nas atakują :)

Trzymam kciuki za 10 km.!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maxiii - możesz zdradzić jak wiedziałeś jak pilotowac maszynę z odległości 7km bez widoczności? Wnioskuję ze model miał stabilizację i pilotaż odbywał się punktem na mapie Google. Dobrze wnioskuję?

Share this post


Link to post
Share on other sites

On lata na telemetrii "na przyrządy"..

 

Ja mam inne pytanie - maxii ile czasu leciał eś?

Mój najlepszy esiak wyciąga jakieś 15 minut na 1300mah.. Chciałem drugiego przerobić na zwiadowcę z fpv ale tam jest max 10 minut lotu na takim pakiecie.. A jeszcze trzeba wrócić... :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też dzięki za linka ale nie wiem gdzie tkwi problem. Na podanym linku różnica w wysokości wynosi 27 metrów, czyli teoretycznie powinienem się wyrobić. Tak jednak nie było. Albo moja teoria i dane z GPS-u są do kitu albo ta mapa nie do końca pokazuje prawdę.

 

 

Ja mam inne pytanie - maxii ile czasu leciał eś?
Mój najlepszy esiak wyciąga jakieś 15 minut na 1300mah.. 

tyle trwał lot w jedną stronę.

 

Maxiii - możesz zdradzić jak wiedziałeś jak pilotowac maszynę z odległości 7km bez widoczności?

 

 

Nie bez widoczności ale na tablecie mam pełne odwzorowanie. Wystarczy wysokość, prędkość i kierunek. Nie jest to do końca takie proste ale nawet jest fajne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z informacji znalezionej w sieci http://gpsinformation.net/main/altitude.htm w skrócie wynika, że dane dotyczące wysokości odczytywane przez GPS mogą mieć błąd w granicach +/- 23 metry. Czyli trzeba planować odpowiedni margines. A z doświadczenia wiem, że potrafią być nagłe skoki nawet np. o 100 m jak są zakłócenia, nawet mam gdzieś taki filmik z lotu.

EDIT: http://rc-fpv.pl/viewtopic.php?f=4&t=19771&start=709

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to fajnie ze nie było ludzi, bo pewnie teren podnosił się powoli i kawałek leciał na wysokości człowieka !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowałeś się na lot na 40 metrach bazując na wysokości podawanej przez GPS-a? Aż trudno w to uwierzyć ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie na wysokości podanej przez gps-a a lot był na informacji z barometru.A tak przy okazji to dokładność GPS ublox 7n dla wysokości przy 10-11 satelitach to kilka metrów. (2 m min)

 

Dzisiaj postanowiłem ponowić próbę ale na wysokości 120 metrów. Lot przebiegł bez problemów. 8,5 km na wysokości 120 m przy rssi ok 85%. Nadajnik ustawiony na 200mW, odbiornik na 100mW. Anteny dwa dipole. Średnia prędkość 45 km/h. Najgorzej miał obserwator na rowerze. :) Jak na razie link qlrs okazuje się dobrym linkiem chociaż znalazłem jeszcze kilka elementów które powinny być dorobione aby spełniał warunki długodystansowca. :)

 

post-7189-0-57850200-1524166139_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawa może być inna. Mogłem napisać wcześniej, z GPS to ciekawa maszyna zależy jakie ma ustawienia moja miejscowość 60m npm czyli zero poziomu jest np Kołobrzeg "plaża". Trzeba się zastanowić jakie ustawienia ma nasz GPS, czy obojętnie jest dla niego te 40m czy trzeba doliczyć do rzeczywistej wysokości terenu. Teraz trzeba obliczyć 0.0m npm + położnie startu QTH X.XXm npm + założenie lądowania modelu w punkcie (8km dalej) X.XXm npm

lub położenie QTH X.XXm npm + punkt lądowania (8km dalej) X.XXm npm

może trochę zakręcone ale trzeba doszukać przyczyny dlaczego pilot doprowadził do takiego lądowania i model nie utrzymał zadanej wysokości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie na wysokości podanej przez gps-a a lot był na informacji z barometru.

 

A to różnie bywa akurat.

Zdarzało mi się już lądować na wysokości 15m po dwugodzinnym locie w termice :)

Ciśnienie powietrza potrafi być jednak dosyć zmienne, szczególnie, ze wysokościomierz na mikrych różnicach działa

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wszystko jest jasne nawet dla mnie :) ale neurony pilota w czasie trwania planowania poszły chyba na piwo i tak to się skończyło. Jakbym w pracy popełnił taki błąd to już bym siedział. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Anteny to zwykłe dipole pół falowe jeden ten w odbiorniku zrobiony z drutu od migomatu 2x 15,5sm  w koszulce termokurczliwej, ten drugi ma te same wymiary ale z linki stalowej. Linka jest giętka i ze względu na wymiary przeszkadzała by w aparaturze. Częstotliwość 433mhz.

 

post-7189-0-05728900-1524227330_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.