Jump to content
ssuchy

"Śmietnikowa" pracownia ssuchego, organizery warsztatowe i "patenty" narzędziowe.

Recommended Posts

Mnie się podoba zagospodarowanie przestrzeni (choć wielkość apteczki trochę jak na mój gust przesadzona), ale nie wyobrażam sobie modelarstwa w piwnicy ;-)

Może to zależy od tego, jaką kto ma piwnicę? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No bardzo ładnie, też mam modelarnię w piwnicy i też mam gaśnicę :) ... Malowanie, wiercenie, wycinanie wyrzynarką, itp. wykonuję w garażu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No moze CUBa w skali 1:3 to tutaj ciezko byloby budowac , ale Twoje mikrusy to ze 4 na raz mozna na stoliku robic  :D

Najwazniejszy jest porzadek , a okazuje sie , ze nie potrzewba 120 m2 . No i fajnie , ze w piwnicy. Ja lubie byc "poza domem" z moim hobby , chocby mialo to oznaczac zejscie do piwnicy w Twoim przypadku , a wyjscie do garazu w moim. Moj garaz NIE bedzie polaczony z domem ( nie dalo sie ) , ale mnie to bardzo pasuje. 

Nie bedzie przynajmniej slychac zadnego : KOPYTKA na stole , ani : juz drugie piwo dzisiaj ?  :D  :D  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wentylacje widze tak : zdelmujesz lufcik , wybijasz istniejace szyby  :( , kupujesz wentylator z jakims mocowaniem w kwadracie , wstawiasz pionowa belke w lufciku ,szklisz ,a w pozostalym prostokacie  montujesz wentylator ktorym sterujesz wedle potrzeb . Prostokat ( oznaczony na szkicu z strzalka ) robisz z dwoch arkuszy blachy ocynkowanej ze styropianowym rdzeniem . Zapobiegnie to szronieniu blachy przy duzych roznicach temp. Dobrze byloby zrobic rowniez jakas zaslonke , aby nie zawiewalo od zewnatrz , jak nie uzywasz wentylatora. Wiem , ze niektore maja wbudowana taka klapke zwrotna . Popatrzec w marketach budowlanych.

 

Wtedy nawet jak Cie ktos przylapie na wciaganiu butaprenu , to zanim sie do ciebie do srodka dostanie , zdazysz wszystko "wywiac"  i nie bedzie wstydu :D .......

 

https://ventox.pl/Wentylator_lazienkowy_z_klapa_zwrotna_OK_100_bialy

 

https://www.ceneo.pl/40419954


Nie wiem dlaczego lufcik mi w pione wyszedl  :angry:

post-6937-0-91456800-1544022968_thumb.jpg

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki panowie za cenne uwagi i porady.

 

... choć wielkość apteczki trochę jak na mój gust przesadzona ...

 

Apteczka duża, bo pracownia mała.  ;) A tak na poważnie to jest ona z odzysku, a jak wiadomo "darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda". Wielkość mi nie przeszkadza, bo jak mawiają: "od nadmiaru głowa nie boli" - jak widać na poniższych fotkach dało się to jakoś rozsądnie zagospodarować:

 

post-18069-0-02357600-1544034087_thumb.jpg

 

Idealnie pasuje do niej typowa apteczka samochodowa (dolna półka), co załatwia mi sprawy opatrunkowo / bandażowo / plastrowe. Na środkowej półce woda utleniona, jałowy roztwór fizjologiczny w małych, poręcznych, plastikowych fiolkach do przepłukania oka w razie zaprószenia, Dermatol-puder/zasypka, sprawdzony praktycznie (polecam przy sączących się drobnych ranach, szczególnie na dłoniach i palcach, a o takie w warsztacie nietrudno) - działa odkażająco i hamuje krwawienie. I to jest wg. mnie minimum, jakie postanowiłem mieć w apteczce. Na środkowej półce znalazło się jeszcze miejsce na świeże maseczki przeciwpyłowe, a na górnej: czyste, małe ręczniki do wycierania rąk (brudne idą do wora i do prania).

 


Nie bedzie przynajmniej slychac zadnego : KOPYTKA na stole , ani : juz drugie piwo dzisiaj ?  :D  :D  :D

 

... i o to właśnie najbardziej chodzi! :P

 


 ... Nie wiem dlaczego lufcik mi w pione wyszedl  :angry:

 

... ale ja wiem dlaczego. :D:P

 

Dzięki Jarek za pomysła co do wentylacji. Myślałem podobnie, tylko mniej inwazyjnie. ;) Tłuc teraz szyby i szklić od nowa to trochę za zimno jak na aktualną porę roku. Tak sobie dumałem, czy by się nie dało "metodą złodziejską" wyciąć otwory w obu szybach (okno się rozkręca do mycia - jest dostęp do każdej szyby niezależnie od środka pomieszczenia, bo na zewnątrz założyłem kratę i nie chciałbym jej już ściągać). Wstawić w dwa wycięte otwory plastikowy kanał z mocowaniem pod wentylator. Na wewnętrznej szybie uszczelnić silikonem na stałe, a na zewnętrznej szybie dopasowana do kanału na wcisk uszczelka gumowa, tak żeby okienko po przeróbce nadal dawało się rozkręcać do mycia. Część mocująca wentylator w kanale z tworzywa sztucznego dokręcić do większego kawałka plastikowej płyty, a tą na wkręty do części drewnianej okienka (tak aby wentylator nie wisiał na samych szybach). Nie mam wielkiej praktyki w pracy ze szkłem - dużych otworów nie robiłem. Ceny cyrkli do szkła są mało atrakcyjne, żeby kupować na jeden raz.  :(  Może dałoby się gdzieś pożyczyć? Muszę sobie to jeszcze przemyśleć. :rolleyes:

 

[Edit] Okazuje się, że takie rozwiązania są stosowane. Pierwszy z brzegu znaleziony w necie przykład. Wentylator wisi na samych szybach! :

 

wentylator.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj wrzuciłem sobie pomiarówkę na prawą tablicę przy biurku:

 

post-18069-0-11274500-1544120458_thumb.jpg

 

Z założenia wszystko mam mieć w zasięgu ręki. Nareszcie koniec z szukaniem potrzebnej rzeczy po szafkach, półkach i grzebaniem w szufladach i pudłach!

 

Na wszystkie tablice pod zawieszki w pracowni wykorzystałem darmową, lakierowaną płytę pilśniową, perforowaną (typową "dziurawkę"). Ktoś wyrzucił na śmietnik stare szafy wnękowe, w których te płyty pełniły rolę tylnych ścianek. Płyty przykręciłem krótkimi wkrętami do łat (w tej roli listewki o przekroju 10x20, bo akurat takie miałem i okazały się idealne do tego zadania), a łaty wcześniej mocowane do ścian na dyble: ø5. Żeby nic nie kombinować, jako uniwersalne zawieszki wykorzystałem zwykłe wkręty. Otwory w płytach mają średnicę: ø4 i idealnie do nich pasowały wkręty PH3x4x.. (były akurat w OBI na wyprzedaży długości : 20 i 36). Te krótsze poszły pod płaskie rzeczy (np. kątowniki, jak wyżej na fotce), a pod bardziej obłe narzędzia wkręty dłuższe.

 

Zawieszki pod mini / mikronarzędzia rozwiązałem trochę inaczej. Po obłożeniu narzędziami z bliska wygląda to tak:

 

post-18069-0-95424300-1544123780_thumb.jpg

 

... a gołe zawieszki:

 

post-18069-0-79262200-1544124298_thumb.jpg

 

post-18069-0-03045300-1544124319_thumb.jpg

 

Do zrobienia zawieszek użyłem "przydasia": gotowej, perforowanej taśmy stalowej (ocynkowanej) zwiniętej w rolkę, takiej:

 

post-18069-0-82135200-1544125266_thumb.jpg

 

17 x 0,8 otwory: ø6,5 Taśmę kupiłem kiedyś w supermarkecie (chyba w OBI) - niewykorzystana onegdaj (nawet nie mam pojęcia do czego jest faktycznie używana), teraz okazała się jak w sam raz. Nie trzeba nic wiercić. Całość należy odpowiednio pogiąć (w zależności od własnych potrzeb), dopasowując do otworów w płycie i pociąć, zrobić również z taśmy kątowniki i skręcić wszystko śrubami M5x10 z nakrętkami i podkładkami (również do tablicy), a potem dopiero tablicę przykręcić wkrętami do łat (odwrotnie niż przy poprzednich zawieszkach-wkrętach).

W otwory taśmy w pozycji poziomej świetnie wchodzą precyzyjne wkrętaki (zegarmistrzowskie), pilniki iglaki, a w pionowej pozycji taśmy można na niej zawiesić pęsety i małe narzędzia ręczne typu kombinerki, szczypce, obcinaczki itp. Taśmę dziurawkę wykorzystam jeszcze do zrobienia fajnej zawieszki na "normalne" pilniki, dłuta i długie wiertła, oraz na "prawdziwe" mikronarzędzia  (będzie o tym w następnych odcinkach).

 

Inny pomysł na bardzo prosty, podręczny organizer warsztatowy (nie mój: gdzieś, kiedyś podpatrzony):

 

post-18069-0-05851500-1544128029_thumb.jpg

 

post-18069-0-86313300-1544128097_thumb.jpg

 

post-18069-0-36003000-1544128125_thumb.jpg

 

Szybka robota na parę minut (mnie zajęło 15, bo mam stary, rozklekotany zszywacz, który co rusz się blokuje  :angry: ). Potrzebny kawałek listwy i szeroka (ale nie do przesady) guma z pasmanteryjnego (lub od małżonki z szuflady, tylko cicho sza, żeby się nie wydało ;) ;)  ). Jedziemy po kolei np. od lewej do prawej, naciągając gumę akuratnio nad przedmiotem, który ma być "trzymany" na listwie (nie za lekko, ani za mocno) i wstrzeliwujemy zszywki w listwę, aby zamocować gumę. Ot i wszystko. Można to zrobić na listwie już przykręconej do ściany dyblami. Może mało trwałe, ale jak się guma za jakiś czas rozciągnie, to szybką robotę można powtórzyć. Bardzo wygodny i tani organizer podręczny na lekkie przedmioty, polecam.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

W celu uporządkowania w pracowni drobnicy, korzystam z szufladek modułowych, takich:

 

post-18069-0-36047700-1544209414_thumb.jpg

 

post-18069-0-62635000-1544209633_thumb.jpg

 

... dlaczego takich?

 

1/ Miałem ich sporą ilość z odzysku (z daaawnych czasów), zmagazynowanych w piwnicy jako "przydasie" i nie musiałem obecnie nic kupować! :P

 

2/ Szufladki wg. mnie mają rozsądny rozmiar na drobnicę (nie za małe / nie za wielkie), dodatkowo można dzielić przy pomocy dedykowanych do nich przegródek (oddzielnie dokupowanych) na 2, 3, 4, 6 części wg. własnego uznania, zależnie od potrzeb:

 

post-18069-0-27338700-1544210424_thumb.jpg

 

3/ Moduły daje się składać w większe magazynki (łączą się miedzy sobą metodą wsuwania na wpusty). Można z nich budować całe ścianki! W mojej minipracowni elektronicznej mam na ścianie taki magazynek, składający się ze 198 modułów:

 

post-18069-0-96185600-1544212270_thumb.jpg

 

... dało to możliwość uporządkowania wielu elementów elektronicznych (z wygodnym i szybkim dostępem do nich), łącznie z rozmieszczeniem wszystkich wartości R i C wg szeregu 5%:

 

post-18069-0-69511300-1544212962_thumb.jpg

 

post-18069-0-69388700-1544213009.jpg

 

Magazynek można zestawić wg. własnej koncepcji i wkomponować np. w ścianę z oknem, przejściem (jak widać na powyższych fotkach) - bardzo fajna sprawa. Magazynek zmontowany z tych modułów jest na tyle sztywny, że może pełnić dodatkową funkcję ścianki działowej (w serwisie w sklepie z drobnicą), oczywiście po zamocowaniu do kilku wsporników sufit-podłoga. Ja kupowałem te szufladki 20 lat temu  :rolleyes: bezpośrednio od producenta (do sklepu z częściami elektronicznymi). Obecnie widziałem je np. w ofercie TME, tylko nowszy model z przezroczystymi szufladkami (gdyby ktoś był zainteresowany):

 

Magazynek 20sz modułów 4x5 (tak składa producent - min. zakup)  - można rozłożyć moduły i złożyć w innej konfiguracji (jaka nam pasuje), rzecz jasna.

 

Przegródki ( 5 szt. kpl. min zakup)

 

Szufladki luzem (2 szt. min zakup)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No teraz to wbiłeś mnie w takie kompleksy, że się chyba nie pozbieram. U mnie wieczna "improwizacja" i oczywiście niczego nie mogę znaleźć, gdy potrzebuję...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry Panowie, nikogo nie chciałem wpędzać w depresję ;) , bo i chyba nie ma specjalnie czym, ale na wszelki wypadek uprzedzam, że zaraz dalszy ciąg nastąpi!  :D

 

Blat stołu narzędziowego zrobiłem z kawałka (780x600x28) paździerzowego blatu kuchennego, który ktoś wywalił na śmietnik, widocznie jako niepotrzebny ścinek po remoncie kuchni. Nogi są z balików o przekroju 70x45, które kiedyś leżały zapewne u kogoś na podłodze w piwnicy (a może w pralni?) jako podstawa deskowego podestu. Po odświeżeniu wyszły z nich całkiem solidne nogi stołu warsztatowego. Mocowanie nóg do blatu na klej Wikol, kątowniki metalowe i wkręty. Wysokość nóg dobrałem do mojego wzrostu (ergonomicznie ;)  ) tak aby było mi wygodnie pracować na stojąco. Szczegóły konstrukcji stołu poniżej:

 

post-18069-0-98196400-1544293573_thumb.jpg

 

post-18069-0-72029200-1544293654_thumb.jpg

 

post-18069-0-42537800-1544293785_thumb.jpg

 

post-18069-0-40496900-1544293804_thumb.jpg

 

post-18069-0-84542000-1544293834_thumb.jpg

 

post-18069-0-19284300-1544293878_thumb.jpg

 

post-18069-0-56010600-1544293900_thumb.jpg

 

Biurko wygląda podobnie, jak stół warsztatowy (też na dwóch nogach, tylko metalowych z supermarketu) - jest natomiast bardziej filigranowe (co wcale nie oznacza, że: delikatne). Blat na wysoki połysk wygląda jak nowy - musiał być czymś przykrywany "za życia", czego nie można było powiedzieć o reszcie mebla wywalonego na śmietnik. Więc zabrałem niegdyś blat ze śmietnika (solidny jest i ciężki), przy okazji zgarnąłem mocną szufladę od innego mebla, walającą się nieopodal (kolorystycznie "prawie" pasuje do blatu), dokupiłem potem w supermarkecie budowlanym tylko kątowniki (podobnie jak do stołu warsztatowego), prowadnice pod szufladę i metalowe nogi ze śrubami/podstawkami do regulacji wysokości (żeby później wypoziomować biurko przed dokręceniem kątownikami do ściany), uff, koniec opisu i szczegóły na fotkach:

 

post-18069-0-53289300-1544296359_thumb.jpg

 

post-18069-0-77386200-1544296458_thumb.jpg

 

Na fotkach brakuje jeszcze przy biurku kątowników, mocujących mebel do ściany. Szuflada jest bez uchwytu, bo jej przednia ścianka jest przedłużona w dół jako występ do łapania - mnie to pasuje idealnie, bo nie będę zaczepiał o ten (nieistniejący) detal w ciasnym warsztacie! :)

 

Ideę dwóch nóg i kątowników mocujących do ściany sprawdziłem już wcześniej praktycznie w moim miniwarsztacie elektronicznym, tylko tam zrobiłem nogi składane na zawiasach, bo blat biurka był łamany na pół (jeśli ktoś będzie zainteresowany szczegółami takiego składanego ministanowiska pracy, to mogę wrzucić foty ze zbliżeniami):

 

post-18069-0-49261400-1544306256_thumb.jpg

 

post-18069-0-31474300-1544306289_thumb.jpg

 

post-18069-0-00289800-1544297633.jpg

 

... taka koncepcja z dwiema nogami przez wiele lat zdała egzamin na medal - mebel mimo pozornie delikatnego wyglądu stoi bardzo stabilnie. Dlatego taką samą konstrukcję wykorzystałem również obecnie.

 

PS Po zobaczeniu pracowni mechanicznej Romana (RomanJ4):

 

post-3384-0-05901700-1518769848.jpg

 

... to dopiero można nabawić się prawdziwej depresji!!!  :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

.. Dermatol-puder/zasypka, sprawdzony praktycznie (polecam przy sączących się drobnych ranach, szczególnie na dłoniach i palcach, a o takie w warsztacie nietrudno) - działa odkażająco i hamuje krwawienie.

Do małych drobnych ranek proponuję poszukać "sztyftu" po goleniu (wygląda jak twarda szminka dla kobiet) - dezynfekuje i powstrzymuje krwawienie, i co ważniejsze - sprawdzone w działaniu na przestrzeni chyba 30 lat w różnych okolicznościach, i niech się schowają różne plastry czy zasypki:)

 

Ale ilość "szufladek" robi wrażenie, aż poczułem małą nutę zazdrości:D

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadłem na temat przypadkowo, ale przeglądnąłem cały. Super to sobie urządziłeś. Ja mam swoją w garażu, ale wiele mi jeszcze do Ciebie brakuje :)

 

post-19167-0-43924400-1544356374_thumb.jpg

 

Pozdrawiam,

Łukasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sławek, jeśli chodzi o apteczkę, to sprawa jest nadal rozwojowa. Sam myślę jeszcze o jakiejś niewielkiej tubce taniej maści na oparzenia (może uniwersalny Tormentiol bez recepty?), a w warsztaciku mechanicznym (nawet tak małym) będzie się czym poparzyć: spawarka, zgrzewarka, termiczna wycinarka do pianek, opalarka. Wskazany byłby również wszechstronny odkażacz: C2H5OH, chociaż w małej buteleczce. :D:P Na pewno nie warto kupować jakichś drogich (nowoczesnych) leków, bo będą raczej z rzadka używane, a wiadomo, że trzeba je co jakiś czas wymieniać ze względu na termin ważności.  

 

Ponieważ pracownia jest mała, koniecznie musiałem przyjąć zasadę wykorzystania jednego mebla jako stanowiska uniwersalnego (konkretnie chodzi o biurko) - takiego kameleona, który szybko i sprawnie potrafi "zmienić barwę", stosownie do sytuacji:

 

Biurko jako stanowisko podstawowe:

 

post-18069-0-31483700-1544356966_thumb.jpg

 

... do pracy koncepcyjnej, wycinania nożykami na macie detali do modeli z pianek i balsy, składania/klejenia na desce montażowej małych modeli (biurko ma 1100 szerokości, więc od biedy jakiś "średni" model też da się zmontować w razie czego, gdyby mnie dopadł wirus "manii wielkości", którym zarażona jest większość Kolegów na tym forum  ;) ).

 

Podrzucę jeszcze jeden pomysł, jaki mi przyszedł do głowy, kiedy wygrzebałem "z przepastnych czeluści wszechświata" :P  następnego "przydasia" (a jakże, nadal nie mówię, że to już koniec z "przydasiami", z którymi najczęściej jest problem nie w zbieraniu, tylko w ich wykorzystaniu!) :) - moją osobistą, szkolną deskę kreślarską A2, już historyczny model z prowadnicą żyłkową liniału (którą "po walce podjazdowej z małżonką"  :D  ocaliłem w swoim czasie od śmierci na śmietniku):

 

post-18069-0-05410300-1544358010_thumb.jpg

 

post-18069-0-78415600-1544358022_thumb.jpg

 

... uzyskałem dzięki temu dodatkowy blat z regulowanym kątem nachylenia (do wygodnej pracy bez zginania karku)  B)  :

 

post-18069-0-39662700-1544358174_thumb.jpg

 

post-18069-0-77330000-1544358188_thumb.jpg

 

... poza tym, równolegle przesuwający się liniał, prostopadle lub pod kątem do pionu (dzięki prowadnicy żyłkowej), daje możliwość wygodnego i szybkiego wycinania nożykami delikatnych listewek i cienkich, równych ścinków do lamelowania z balsy!

 

Biurko jako stanowisko do pracy przy wyrzynarce włosowej i szlifierce czołowej:

 

post-18069-0-31416000-1544359149_thumb.jpg

 

post-18069-0-19649700-1544359167_thumb.jpg

 

Biurko jako stanowisko do spawania MMA w skali mini:

 

post-18069-0-01430900-1544359361_thumb.jpg

 

post-18069-0-27208100-1544359376_thumb.jpg

 

Osłony na biurko z blachy (ocynk) pochodzą z jakiejś zbędnej już reklamy biznesowej (wymalowanej na drugiej stronie), a grube szyby (po bokach) z regału wywalonego na śmietnik.

 

post-18069-0-08835900-1544359517_thumb.jpg

 

post-18069-0-34527000-1544359598_thumb.jpg

 

Stanowisko zdało już egzamin, a hełm z automatycznym ściemniaczem LCD (akurat ten był tanio kupiony w LIDLU) to CUDOWNY WYNALAZEK dla spawacza, szczególnie amatora (dopiero poznającego arkana fachu) - pospawałem sobie kratę w okienko (jak widać na ostatniej fotce). Również warto zastosować na szybę w oknie matową folię z klejem lub elektrostatyczną (coby nam nikt ciekawski nie zaglądał do środka  :angry: ). Folia po naklejeniu na szybę przepuszcza światło, ale szczegółów przez nią nie widać:

 

post-18069-0-02146000-1544359865_thumb.jpg

 

post-18069-0-48312400-1544359908_thumb.jpg

 

"Kameleon szybko i sprawnie zmienia barwy", bo to co jest potrzebne do zmian mam na półkach nad biurkiem - wszystko w zasięgu ręki. Nie muszę już biegać do piwnicy i grzebać w pudłach w poszukiwaniu czegośtam, przecież już jestem w piwnicy! (ha, ha, ha).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noo, może miniludzików do walk sumo czy MMA tu nie będzie  ;)  , ale w planach najbliższych mam jeszcze małe, samodzielne stanowisko pod szlifierkę wolnoobrotową z dużym kamieniem do szlifowania na mokro, bo w pracowni technicznej zawsze jest coś do naostrzenia. Mały, wąski stolik tylko pod taką szlifierkę już kombinuję - będzie stał na jednej nodze pod oknem, przykręcony do ściany dwoma kątownikami (w tej pustej przestrzeni, widocznej powyżej na trzecim foto od końca). Są plany na jeszcze dwa stanowiska robocze (w części piwnicy zajętej póki co przez pozostałe "przydasie"), ale o tym nie będę na razie pisał, bo to w dalszej przyszłości i jest za wcześnie "żeby wilka z lasu wywoływać". B):rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By EBMiA.pl
      EBMiA.pl  - Elementy Budowy Maszyn i Automatyki
       
      Dla użytkowników forum kod rabatowy 5%, kod: pfmrc

       
      Początki naszej firmy Akcesoria CNC sięgają 2005 roku. Natomiast sklep internetowy EBMiA.pl powstał dopiero po kilku latach, będąc odpowiedzią na potrzeby naszych klientów, których z dnia na dzień przybywa. Dzisiaj w naszej ofercie znajdziesz kilkaset tysięcy produktów. Wśród nich najpopularniejsze są elementy budowy maszyn oraz automatyki. Specjalizujemy się również w sprzedaży pneumatyki, elementów mechaniki, sterowania numerycznego CNC, przekładni, silników elektrycznych, profili aluminiowych, węży technicznych i wielu innych części oraz urządzeń.
       
      Dlaczego warto skorzystać z naszej oferty?
      BOGATY ASORTYMENT
      W naszym sklepie internetowym posiadamy ponad 220 tysięcy różnorodnych części maszyn, jak również automatyki i oczywiście narzędzi. Znajdziesz tu elementy bardzo wielu maszyn. Oferujemy produkty z kategorii: technika liniowa, przeniesienie napędu, części maszyn, automatyka i sterowanie, sterowanie maszyn CNC, silniki i przekładnie, pneumatyka i hydraulika, chemia przemysłowa i wiele więcej. Jesteśmy w stanie zapewnić Ci wszystko, co jest potrzeby zarówno do naprawy, jak i budowy maszyn. Zajmujemy się również tworzeniem na indywidualne zamówienie sterowników numerycznych, a także innych systemów sterowania maszyn.
       
      EKSPERCI W BRANŻY
      Oferujemy jedynie produkty sprawdzone, które wykonane są z najwyższej jakości komponentów. Na budowie maszyn i automatyce znamy się, jak mało kto, dlatego w naszym asortymencie znajdziesz jedynie części oraz urządzenia od cenionych i znanych na całym świecie producentów, takich jak: Gates, Optibelt, BEA, Hiwin, NSK, SKF, INA, THK, Lenze, Fenes, Fanar, Pafana czy Bison-Bial.
       
      EKSPRESOWA REALIZACJA ZAMÓWIENIA
      Jesteśmy w stałym kontakcie z wiodącymi markami, jak również dystrybutorami zarówno w Polsce, jak i za granicą. Dzięki temu z łatwością możemy sprowadzić nawet bardzo rzadkie części i nietypowe urządzenia, a także wykonać niektóre elementy na zamówienie. Z kolei realizacja zamówień na produkty dostępne w naszym magazynie trwa tylko 24 godziny!
       
      FIRMA GODNA ZAUFANIA
      Doświadczenie, profesjonalizm, kwalifikacje, a także kompleksowa obsługa zostały docenione przez naszych klientów. Dzisiaj możemy pochwalić się zaufaniem ponad 60 tysięcy kupujących, którzy każdego dnia składają u nas zamówienia.
       
      DOŚWIADCZENIE I KWALIFIKACJE
      Wiedza to jedno, jednak w połączeniu z doświadczeniem jest ona po prostu nieoceniona. Wśród nas są profesjonaliści, którzy od lat działają w branży, dzięki czemu są w stanie rozwiązać praktycznie każdy problem naszych klientów, pomóc im znaleźć najlepsze rozwiązania oraz doradzić podczas wyboru części czy urządzeń.
       
      ŁATWE ZAKUPY I SZYBKA DOSTAWA
      Oferujemy możliwość zakupu naszych towarów za pośrednictwem sklepu internetowego, a także poprzez kontakt mailowy i telefoniczny lub w naszym sklepie stacjonarnym. Zamówienie wysyłamy na Twój adres w ciągu 24 godzin, ale możesz je także odebrać osobiście w naszej siedzibie w Augustowie.
       
      Oferta:
      <>Części mechaniczne takie jak:
      - pasy i koła zębate
      - listwy i koła zębate
      - pasy klinowe
      - koła pasowe
      - łożyska, rolki, tuleje ślizgowe
      - Napędy łańcuchowe, koła łańcuchowe, łańcuchy
      - Śruby, nakrętki, podkładki
      - Uszczelnienia techniczne
      <>Elementy automatyki
      <>Silniki elektryczne
      <>Pneumatyka
      <>Elementy elektroniczne
      <>Chemia przemysłowa
      <>Narzędzia
      i wiele więcej
       
      Kontakt:
      Sklep Techniczno-Narzędziowy EBMiA.pl - Akcesoria CNC
      16-300 Augustów,
      ul. 1 Pułku Ułanów Krechowieckich 18

       
      Tel: 730 35 35 35
      E-mail: handlowy@ebmia.pl
      www: https://www.ebmia.pl
      FB: https://www.facebook.com/ebmiapl/
      EBMiA Wiedza - https://www.ebmia.pl/wiedza/
      Służymy pomocą w dniach: poniedziałek - piątek: 8:00 - 17:00
       
    • By BajaRR
      Witam,
       
      Ze względu że jestem tu nowy a w powitalni jakoś nie miałem weny by coś o sobie napisać z resztą dziś też jakoś brak słów, no ale cóż mam 24 lata pracuje jako elektryk/automatyk od dawna interesuje się modelarstwem zdalnie sterowanym, miałem kilka modeli kołowych jeden helikopter i 2 własnoręcznie zbudowane i zwodowane kadłuby łodzi wszystkie te model były elektryczne.
      W 2010 roku zainteresowałem się troszkę większymi i bardziej ..męskimi,, modelami, chodzi tu właśnie o pojazdy RC typu petrol ale mając wtedy 17 lat i chodząc do szkoły nie stać mnie było nawet na używany model z tej pułki. Postanowiłem więc że sam spróbuję zbudować taki pojazd w końcu to 2 serwa silnik np. z kosy spalinowej , trochę metrów rury stalowej i kilogram śrubek. Pewnie się domyślacie że nic Mi z tego nie wyszło.... oczywiście że macie rację po około pół roku odpuściłem hehe.
      Mniej więcej w lato 2017 r. znów rozpocząłem prace nad całkiem nowym i bardziej przemyślanym projektem oczywiście nie zmieniłem tematyki był to Petrol 1/5 RC, jak zaraz zobaczycie teraz się nie poddałem, zajęło mi to sporo czasu ale po jeździe próbnej oczywiście nie jednej, wspomnienia i chęć dalszych prac się odrodziły.
      Aktualnie model jest już rozkręcony co do śrubeczki w celu malowania, poprawiam niektóre spawy i niedociągnięcia w szlifowaniu niżej zdjęcie i link do galerii w Google
       
      Jeśli będzie zainteresowanie tematem chętnie odpowiem na Wasze pytania i napiszę coś więcej na temat samego projektu.

       
      https://drive.google.com/open?id=1kpMMlylHu8Hjh8z3TUcixkz95xKESZBT
       
      Pozdrawiam odrodzony Modelarz.
    • By kaszalu
      Witam Wszystkich !
      Proszę o informację czy w Kołobrzegu lub jego okolicach są miejsca do polatania modelami RC i spotkania się z kolegami w celu wymiany doświadczeń ?
      Pytam w imieniu kuzyna Tomka z Kołobrzegu którego ostatnio zainteresowałem lotami.i chyba go to wciągnęło ! 
      Na razie złapał  trochę teorii, symulatora i szkolenia w realu, ale przydało by mu się wsparcie na miejscu !!
      Tomek na fotce na lotnisku modelarskim w Bydgoszczy - łączka Fordon ! 
       
       http://pfmrc.eu/index.php/topic/44643-lotnisko-bydgoszcz-fordon/page-107?do=findComment&comment=707242


    • By smootny
      Witam 
      Jak aktualnie wygląda temat założenia modelarni dla dzieciaków (modele latające i jeżdżące)  ?
      Trzeba mieć specjalne przeszkolenie, uprawnienia,  kursy - itp ?
       
      Posiadamy pomieszczenie w szkole, które aktualna Pani Dyrektor - jest wspomniała jest nam w stanie za free udostępnić. 
      Pozostaje tylko kwestia uprawnień i legalności zgromadzenia. 
       
      Kolejny temat to fakt pozyskiwania "darczyńców" i legalnego rozliczania się z tego. 
      Zna ktoś temat głębiej ?
    • Guest xxxxxx
      By Guest xxxxxx
      aaa
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.