Ares Opublikowano 5 Grudnia 2022 Opublikowano 5 Grudnia 2022 Pięknie budujesz no i gratulacje dla małżonki za fachową pomoc. Szlifowanie natarcia w skrzydle eliptycznym zawsze spędzało mi sen z powiek? Choć przypuszczam ,że masz pofrezowane szablony i wszystko pójdzie gładko. Recznie za nic w świecie nie zbudowałbym takiego płata (w sensie od podstaw) ale przyznaję się ,że ładnie to wygląda , taki akrobat F2B z eliptycznym skrzydłem. Powodzenia. Muszę koniecznie spróbować uwięzi.
kszczech Opublikowano 5 Grudnia 2022 Autor Opublikowano 5 Grudnia 2022 Przekażę żonie gratulacje. Musisz spróbować lotu na uwięzi. Ale koniecznie pod okiem kogoś kto Cię wprowadzi. Tu żaden symulator nie działa, niestety. Hej
Ares Opublikowano 5 Grudnia 2022 Opublikowano 5 Grudnia 2022 9 minut temu, kszczech napisał: Przekażę żonie gratulacje. Musisz spróbować lotu na uwięzi. Ale koniecznie pod okiem kogoś kto Cię wprowadzi. Tu żaden symulator nie działa, niestety. Hej Niestety brak w mojej okolicy ludzi latających C/L. Będę musiał jakoś poradzić sobie sam. Pomału , stopniowo myślę,że dam radę. Latania modelami RC uczyłem się sam ( z pomocą taty który nie jest modelarzem) i nauczylem się. Zastanawiam się tylko czy można próbowac nauki latania na uwięzi nieco większm modelem z silnikiem 4cm3. Takim akurat dysponuję. Byłby to model nieco większy niż popularne szkolne modele pod 2,5cm. Jest w książce Piotra Zawady model bodajże nazywa sie Junior na motor coś koło 5cm3 i myślałem o takim modeliku na początek. Co o tym sądzisz? Wiem jedno: duże akrobaty pod 7,5cm lub elektryki na początek odpadają . Mam spore doświadczenie modelarskie i wiem ,że nic na skróty sie zrobić nie da. No i swoje trzeba wylatać a i tak podejrzewam ,że przy nauce akrobacji jako ,że ziemia jest i być musi blisko nie da się uniknać kraks. W modelach RC fajne jest to ,że przy nauce figur akrobacji można sobie wszysko opanować na dużej wysokości i potem stopniowo schodzić niżej. W uwięzi nie da się tak zrobić. Ale plusem jest to ,że steruje się tylko jednym sterem. Przepraszam ,że rozbijam wątek. Pozdrawiam
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. kszczech Opublikowano 27 Grudnia 2022 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 27 Grudnia 2022 Witam, to znowu ja. Trochę przerwy w budowie bo dość intensywny grudzień. Wyskoczyłem na narty we włoskie Alpy. Pośmigałem na nartach w takich okolicznościach: Aż nie chciało się wracać. Mimo to trochę podgoniłem z robotą. CD... Spływ skrzydła zamknąłem paskami balsy 2 mm. Po doszlifowaniu wzmocniłem to pociągając parę razy nitrocellonem. Czas na końcówki skrzydeł. Trzeba odszukać stelaż końcówki prawego skrzydła: I oczywiście lewego. Lewe będzie wymagać małych poprawek bo nie w całym zakresie działała regulacja. Ale poradziłem sobie z tym nożykiem. Następne wycinanki będą ok. Na powyższym zdjęciu te otworki służą do dokładnego ustalenia części pomiędzy sobą. Jakiekolwiek pręciki, wykałaczki czy coś podobnego. Po zaschnięciu następnego dnia z ścinków balsy 12 mm robię coś takiego. Tu trzeba pamiętać, że od środka trzeba wybrać balsę. Tak aby jej grubość była około 2 mm. Nie dotyczy to prawego skrzydła. Tutaj można nie wybierać bo i tak trzeba na końcu przymocować jakiś ciężarek. W lewym skrzydle wkładam z balsy 3 takie zabezpieczenie coby się otwór do linek nie powyginał przy ściskaniu. A po zaschnięciu nożyk i ścierak. Jutro może już uda się odciąć klapy od skrzydła. W międzyczasie dostałem już od kolegi wycięte orczyki. No i zacząłem kombinować z montażem. Znalazłem w starych zapasach takie coś co się chyba nazywa nitowkręty albo jakoś tak. Rozwierciłem gwint wiertłem 5 mm. Wcześniej przygotowałem rurkę mosiężną 3x5 mm. Skróciłem te tulejki i włożyłem z góry i z dołu. Fajnie się trzyma i można lutować. W Stiletto popychacz zrobiłem na snapie kulowym. Tutaj postanowiłem zrobić coś takiego co przyuważyłem u Igora Burgera. A więc popychacz bezpośrednio w tulejce. Takiej. 3x4 mm. I finalnie. Przygotowałem też popychacz oraz takie małe tulejki z tej samej rurki co powyżej. No ale o tym później. Bo wcześniej muszę zrobić klapy i dźwignie klap. Na dzisiaj tyle. CDN... 7
kszczech Opublikowano 4 Stycznia 2023 Autor Opublikowano 4 Stycznia 2023 Trochę dużo zajęć w pracy więc nie daję rady. Ale od jutra planuję ostro ruszyć do przodu. CD... Odnośnie powyższego to dorobiłem jeszcze linki. Drut zalany cyjakiem. No i w końcu czas na odcięcie klap. Trzeba teraz to wyrównać i odszukać w wycinankach takie listwy. Listwy przed przyklejeniem dla ułatwienia późniejszej pracy traktuję pisakiem. Od jednej strony równo przez środek listwy a od spodu na kantach tak jak poniżej. Listwa o grubości 2 mm idzie do skrzydła a grubsza do klap. Teraz bardzo ostry nóż i robię podcięcia. To wcześniejsze potraktowanie pisakiem znacznie to ułatwia. Taki sposób powoduje to że przy wychyleniu klap szczelina jest identyczna na całej długości i ładnie się spasowuje. Trochę pracy ze ścierakiem - czym dokładniej wykonane podcięcie nożem tym łatwiej i szybciej - i można naddatki oszlifować. Po oszlifowaniu widać, że na skrajach jest tej doklejonej listwy jakby więcej a czym dalej do kadłuba tym mniej. Da się to chyba zauważyć na poniższym zdjęciu. Ale kąt zostaje taki sam na całej długości o co mi właśnie chodziło. Skrzydło tymczasem odkładam na bok bo muszę sobie wykonać narzędzie do gięcia drutu wg pomysłu Zbyszka. Do dźwigni. No to przygotowałem już powoli części do statecznika. Muszę jeszcze dociąć ze ścinków balsy 2 mm listwy o szerokości 5 mm. I można składać stateczniki. Będą demontowane ale zaprojektowałem rozwiązanie trochę inne niż stosują koledzy. Zobaczymy jak to wyjdzie finalnie wagowo. W razie problemów to się przeprojektuje na odłączany cały ogon. CDN... 3
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. kszczech Opublikowano 15 Stycznia 2023 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 15 Stycznia 2023 CD... Z elementów ze sklejki 3 mm trzeba pomontować takie wsporniki jak poniżej. W celu stabilizacji konstrukcji powracam do rurek 10 mm które wykorzystywałem do montażu skrzydeł. No i przygotowuję rurki lub pręty z węgla lub alu o wymiarach jak poniżej. Rurka 12 mm ze ścianką chyba 0,5 mm bardzo lekka. Trzeba zrobić kieszenie na niej. No i konstrukcja do montażu stateczników wygląda jak poniżej. Prosta do wykonania a skuteczna. Ciężko cokolwiek zwichrować. No i po kolei teraz nadziewam żebra. A pomiędzy żebra różne elementy jak poniżej. Tutaj zapomniałem o elemencie pomiędzy pierwszym i drugim żeberku na zawias. Ale kilka zdjęć dalej już przy sklejaniu będzie to widać. Okazuje się że wszytko pasuje i można sklejać. Jednak nie tak szybko. Korzystając z okazji nawilżam listwy na natarcie i jest okazja coby je teraz wygiąć ładnie. Następnego dnia po wyschnięciu listew przystępuję do montażu statecznika. Zaczynam od części środkowej którą traktuję Soudalem 66A. Potem po zaschnięciu pozostałe elementy pójdą na cyjaka. Ale na początek to. Uważać, coby rura się nie przykleiła. No i pozostałe rurki też mają być do wyjęcia. No poza jedną ale o tym później. Listwy natarcia poniżej nie sklejam teraz. Włożone tylko do podtrzymanie żeberek na odpowiedniej szerokości. Czekam do wyschnięcia. W międzyczasie nie próżnowałem i wpadłem do Konrada (koniorc) i zrobiliśmy urządzenie do gięcia drutu. Tzn moja rola polegała na zawiezieniu śruby z nakrętką 16 mm i narysowaniu na kawałku brystolu o co mi chodzi Po pół godzinie już testowaliśmy urządzenie. Działa perfekt. No i wystartowałem z dźwigniami do klap. Aż się wkurzyłem, że wcześniej takiego urządzenia nie miałem. Teraz gięcie drutu to przyjemność. Dzięki Zbigniew za pomysł. Dzięki uprzejmości Roberta Tomzika udało mi się nabyć taki zestaw dźwigni. I pod taki zestaw robię dźwignie. Rozstaw taki. Wiem, że chłopaki robią to z drutu 3 mm. Ale spróbowałem na początek zrobić z drutu 2,5 mm. Nie zapomnieć przed wygięciem założyć rurki o szerokości około 5 mm. Średnica dopasowana tak aby nie było zbędnych luzów. Po zmontowaniu daje się stwierdzić, że jednak chłopaki mają rację i trzeba to zrobić z drutu 3 mm. Znalazłem szprychy o średnicy 2,9 mm. I finalnie będzie coś takiego. Teraz w wycinankach trzeba znaleźć takie grzybki z laminatu dwustronnie pokrytego miedzią i je przylutować w taki sposób. Dźwignia już dopasowana do skrzydła i klap ale jeszcze nie zrobiłem zdjęć. CDN... 6
sylkub Opublikowano 15 Stycznia 2023 Opublikowano 15 Stycznia 2023 Krzysztof , mam sugestię dotyczącą rozmieszczenia zawiasów w klapach i sterach, zawiasy w klapach najbliższe kadłuba są wg mnie nie potrzebne bo klapę w tym miejscu trzyma dźwignia . zawias na końcu klapy powinien być jak najbliżej jej końca . Ja w klapach na końcu skrzydła dawałem nawet po dwa zawiasy aby było sztywniej .W swojej elipsie zawiasy mam umieszczone jak najdalej się da do końca klapy. Świetnie ,że ruszyłeś z dalszymi pracami. Ja tez działam ostro dalej .
kszczech Opublikowano 18 Stycznia 2023 Autor Opublikowano 18 Stycznia 2023 Sylwek, dzięki za uwagi. Przeprojektowałem trochę rysunki ale kurcze ten skrajny zawias to muszę przemyśleć jak to zrobić. Tam jest bardzo mało "mięsa" w którym można by ten zawias wstawić. Spróbuję to przemyśleć i jednak jakoś rozwiązać. Jeszcze raz dzięki za uwagi. Hej
sylkub Opublikowano 18 Stycznia 2023 Opublikowano 18 Stycznia 2023 Krzysztof , ja do klap używałem trochę mniejszych zawiasów . W Twoim przypadku spróbuj obciąć zawias ( tą część, która wchodzi w klapę ) o jeden e otwory , możesz też dostosować kształt zawiasu do kształtu klapy w miejscu gdzie go zaplanujesz. PZDR
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. kszczech Opublikowano 5 Lutego 2023 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 5 Lutego 2023 Wiedziałem, że parę osób ogląda tę relację ale do kogo bym nie zadzwonił to pytają co jest powodem braku nowych wpisów. To miłe wiedzieć, że moje wysiłki ktoś jednak obserwuje. No to jedziemy dalej. CD... Stery wysokości ciąg dalszy. Trzeba dociąć cztery listewki balsiane 2x5x670 mm. Tak jak poniżej. Wsunąć na klej mocowania zawiasów i na to wkleić listewki. Długość listewek dociąć tak jak poniżej. Teraz montaż uchwytów do mocowania łącznika stateczników. Potem będzie widać co i jak. Kupiłem takie aluminiowe części w Modelemax. I zamocowałem w taki sposób. Na zakończeniu rurek wklejam wzmocnienie ze ścinków sklejki miękkiej tak aby rurka na której będą mocowane stateczniki nie wgniatała rozpórek. Widać poniżej już doszlifowany kawałek. Teraz czas na poszycie z balsy 1,5 mm. Po przyklejeniu sprawdzam czy aby wszystko jest prosto. Jest. Po zaschnięciu wszystkiego wyłamuję balsę która łączyła dwie połówki i wyciągam wszystkie pręty i rurki stabilizujące. No i przyklejam listwę natarcia. Teraz dzielę to jak poniżej. Nie zrobiłem zdjęć ale teraz przyklejam listwy i doszlifowuję je w sposób taki jak w skrzydłach. Tam dokładnie opisałem jak to robić. Czyli przez środek rysuję linię pisakiem i na krawędziach po drugiej stronie kanty zaznaczam mazakiem. Po czym ostrym nożem obcinam kawałki balsy tak aby umożliwić ruch sterów. Powyżej przy relacji budowy skrzydeł widać to dokładnie. No i Coś takiego finalnie. Sery tak jakby gotowe. Nie zrobiłem zdjęć montażu końcówek sterów ale to chyba nie problem. Teraz powracam do skrzydła. Po kilku (nastu) przymiarkach dopasowałem popychacz do dźwigni. Trzeba go wygiąć pod kątem 94,5 stopnia Coś takiego. No i zamontować w skrzydle. W skrzydle od góry jest otwór, który umożliwia włożenie tego ustrojstwa bez problemu. No i znowu brak trochę zdjęć ale to są dość proste sprawy. Oczywiście linki wciągam przy pomocy wcześniej umieszczonych drutów miedzianych. Bo było by trudno włożyć tę przednią linkę. Czas na kończenie skrzydła. Przygotowuję takie elementy. I wklejam je. Tu się nie można pomylić w montażu bo nie ma takiej możliwości. Znowu nie zrobiłem zdjęcia ale dalej będzie widać jak to ma być. Po zaschnięciu pozostaje wygrzebać z części kilka półwręg. Łatwo je znaleźć bo każda ma odpowiednie wpusty, które muszą pasować do konstrukcji. Niech schnie. A tymczasem przygotowuję elementy do kadłuba. W pierwszej kolejności sklejam części tak jak poniżej. Na teraz tyle. CDN... 6
Ares Opublikowano 6 Lutego 2023 Opublikowano 6 Lutego 2023 Model widaź jeszcze z dobrej lekkiej balsy wykonany A poważnie już pisząc to pięknia robota. Na wiosnę z pewnością oblot?
Ares Opublikowano 6 Lutego 2023 Opublikowano 6 Lutego 2023 Zdążysz spokojnie. Grunt to być systematycznym. Mnie tego brakuje i przez to ciągle mam tyły Też walczę aby wiosną oblatać elektroszybowca. Najbardziej nie lubię programować nadajnika bo zawsze nie pamiętam co , gdzie jest w menu
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. kszczech Opublikowano 5 Marca 2023 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 5 Marca 2023 CD... Przed składaniem kadłuba wyginam drut do kółka ogonowego. Będzie wkładane na zatrzask. Potem wstawię film jak to działa. Ale w międzyczasie wyschło skrzydło więc kontynuuję. Trzeba odszukać w wycinankach okładziny boczne takie jak tutaj. Kawałek balsy 1,5 mm namoczyłem i wygiąłem na skrzydle. Przygotowałem też rurki balsiane do prowadzenia śrub mocujących skrzydło. Po przyklejeniu tych elementów wygląda to tak (poniższe zdjęcie wykonane już po sklejeniu kadłuba w całość). Czas na składanie kadłuba. Teraz koniecznie jest czas na przyłożenie kątownika (pomiędzy ściskami, które widać poniżej) tak aby wręga laminatowa do której mocowany będzie silnik była idealnie pod kątem prostym do osi modelu. W "garbiku" wklejam listwy 2 mm przygotowane wcześniej z odpadów wycinanek. Górna listwa 3 mm jest w wycinankach. Wystarczy poszukać. Do wyokrąglenia kadłuba w dolnej części listwy są przygotowane i też należy je znaleźć w wycinankach. Nie zrobiłem zdjęć z montażu steru kierunku. Ale to proste. Stelaż z balsy 3 mm oklejam balsą 1,5 mm i doszlifowuję. To wkładam w otwory w kadłubie. Oczywiście wcześniej wycinając kawałek poszycia górnego. Przygotowuję też ze ścinków takie część do wykończenia kadłuba. W międzyczasie przymierzam się do kopyta pod kabinkę. Trochę to zajęło czasu i trudnych rozmów z żoną jak wracałem z modelarni po szlifowaniu kopyta. Ale jakoś się udało. Jeszcze pomalować podkładówką i zawieść Zbyszkowi do wytłoczenia. Wstępne szlifowanie kadłuba. Te listwy poniżej można już odciąć i potem przymierzać skrzydło. Skrzydło pasuje idealnie więc przykręcone do kadłuba poziomuję i wklejam kieszeń na rurkę do mocowania stateczników. Na rurce wygiąłem na mokro kawałki balsy i po wyschnięciu zrobiłem z tego takie wiatrołapy do chłodzenia silnika. W kadłubie wyrzezałem otwory. A teraz coś co chyba nigdy nie robiłem i podchodzę do tego jak pies do kota. Czyli zamknięcie kadłuba od dołu. Ale zdaje się, że nie będzie to takie straszne. No i na koniec obiecany film jak fajnie działa zatrzask na kółko ogonowe. VID_20230225_160012.mp4 Skrzydło, stery, lotki już oszlifowane i gotowe do oklejania. Pewnie każdy ma swój sposób na przygotowanie do oklejania. Ja maluję to bardzo rozcieńczonym kaponem lub nitrocellonem. Potem szlifuję bardzo drobnym papierem. Efekt moim zdaniem jest zadowalający. Jutro chyba zacznę. Nie ma niestety na hobbykingu folii więc będę oklejał tym co znalazłem. Więc fajerwerków nie będzie. Ale coś wymyślę. Kadłub jeszcze chwilę poczeka bo muszę wyrzeźbić wlot powietrza w dolnej klapce przykrywającej bebechy. CDN... 5
Ares Opublikowano 6 Marca 2023 Opublikowano 6 Marca 2023 Jak zawsze czysto, solidnie i estetycznie. Widać fachowca wysokiej klasy. Działaj bo ani się obejrzysz a będzie już wiosna. Ja też kończę model i się sprężam bo czasu mało. Zawsze miło się ogląda twoje relacje. Pozdrawiam
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. kszczech Opublikowano 7 Marca 2023 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 7 Marca 2023 Nie przesadzaj Arek. Ale bardzo dziękuję za uznanie. CD... Złożyłem drewno do zważenia. Bez podwozia wychodzi 710 gramów. Nie jest źle. Ale już naniesione poprawki są w projekcie i powinno jeszcze ubyć trochę. Balsa nie selekcjonowana. No i wstępne oklejanie. W tym tygodniu powinienem się uporać z pozostałymi elementami. CDN... 5
Ares Opublikowano 7 Marca 2023 Opublikowano 7 Marca 2023 Nie przesadzam. Model jest naprawdę dobrze zrobiony
Eugeniusz Opublikowano 9 Marca 2023 Opublikowano 9 Marca 2023 Rewelacja. Ja co prawda nie buduję "uwiężiówek", ale relację przeczytałem z dużym zainteresowaniem. Opis i fotki są tak pokazane, że nie jest możliwe popełnienie jakiegoś błędu. Chciałoby się mieć życzenie, aby każdy projektant-wykonawca tak właśnie przedstawił montaż swojego modelu. Poza tym-idealna czystość. Powodzenia w oblocie.
kszczech Opublikowano 11 Marca 2023 Autor Opublikowano 11 Marca 2023 Dziękuję Eugeniusz za miłe słowa. Z tą idealną czystością to bym nie przesadzał. Zdjęcia robię w wąskiej perspektywie i pewnie dlatego nie widać rozgardiaszu. Który zresztą jest nie do uniknięcia. CD... Kupiłem fajne węglowe podwozie. Ale trochę jest szersze w miejscu mocowania do kadłuba więc jakoś musiałem z tego wybrnąć. Zrobiłem to tak jak poniżej na zdjęciu. Wkleiłem kawałek listewki balsianej i po sprawie. No i ku uciesze żony przyszedł czas na obklejenie skrzydła. Niestety nie mam za bardzo wyboru w foli bo korzystam tylko z tego co mam. Ale efekt tak naprawdę jest fajny. Pierwszy raz obklejam powierzchnie eliptyczne i nawet sobie nie zdawałem sprawy, że to jednak może być tak trudne. Zmarnowałem trochę folii ale nauczyłem się radzić z takim problemem. Oto efekty. Sądziłem, że kadłub też będzie już do obklejania ale zgodnie z sugestią Sylwka i Zbyszka zrobiłem jeszcze coś takiego. Przygotowałem listwy ze sklejki 0,6 mm o szerokości 6 mm i przykleiłem je w miejscu styku ze skrzydłem. Tak naprawdę wszystko pasowało idealnie ale być może jednak oni mają rację aby to zrobić. Podszlifowałem w kadłubie miejsce na te listwy i wkleiłem je na Soudala. Soudal trochę puchnie więc efekt końcowy powinien być dobry. Jutro się zobaczy. Tak to wygląda. Aby docisnąć listwę do skrzydła użyłem delikatnie szpilek. Już mało pozostało do końca. Pozostało obkleić kadłub i zmontować wszystko do kupy. CDN... 4
Ares Opublikowano 11 Marca 2023 Opublikowano 11 Marca 2023 Fajno, a patent z listwami sklejkowymi moim zdaniem warty wykonania , ponieważ skrzydło ma większą powierzchnię styku z kadłubem i nie będa się w tym miejscu robić dołki i wgniecenia. A kolory są naprawdę ładne i wygląda to efektownie. Ja najbardziej lubię połączenie żółci i czerwieni z czarnymi napisami
Rekomendowane odpowiedzi