-
Postów
4 708 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
26
Treść opublikowana przez Bartek Piękoś
-
Pierwszy model - Wicherek 25
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na Milo Majlo temat w Modele średniej wielkości
Hmmm... Zdradzasz objawy zakochania w modelu i dobrze . To nie Twoja wina, że po raz kolejny widać, że miłość jest ślepa Obecna dyskusja dowodzi, że Wicherek jako model dla wielu nie ma zarówno "tego czegoś" jak i jeszcze paru innych rzeczy. Najważniejsze jednak, że Tobie się podoba. Ja sobie nie wyobrażam robić modelu, który mnie nie kręci . -
Pierwszy model - Wicherek 25
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na Milo Majlo temat w Modele średniej wielkości
Miłosz, zupełnie serio pytam: co konkretnie masz na myśli w powyższych stwierdzeniach? Tzn. co takiego ma W, co jest absolutnie wyjątkowe, niesamowite i niepowtarzalne, czego nie mają inne modele? Nie mówimy o urodzie, bo to bardzo subiektywne. -
XV OGÓLNOPOLSKI PIKNIK MODELARSKI Wilcze Laski 2018
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na Piotrek Pindral temat w Imprezy modelarskie
Fajnie, że info jest tym razem tak wcześnie:) Postaram się być. -
Prośba przy doborze silnika spalinowego
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na AdamGsxR temat w Modele spalinowe
Może, panie Tomku. Tylko co to znaczy "nie pisać w powietrze"? Uprzedzając pana odpowiedź: nie muszę mieć silnika, żeby zdobywać i mieć o nim wstępną wiedzę, pozwalającą na trafiony zakup i ustrzeżenie się błędów przy np: docieraniu. I nie muszę mieć silnika, żeby przytaczać czyjeś doświadczenia pomagając jeszcze komuś innemu podjąć decyzję o kupnie. A akurat o niektórych modelach NGH i ROTO zebrałem ostatnio sporo informacji od użytkowników i to takich, którzy sroce spod ogona nie wypadli;). A jak już będę miał własny, to z pewnością się podzielę wrażeniami -
Prośba przy doborze silnika spalinowego
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na AdamGsxR temat w Modele spalinowe
Oczywiście masz rację, chodziło o Roto. Reszta moich uwag - bez zmian. Zostawmy. Autor wątku ma już chyba jasność co do wyboru. -
Prośba przy doborze silnika spalinowego
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na AdamGsxR temat w Modele spalinowe
Faktycznie, zapomniałem o tym, co pisał Henryk. Nie zmienia to jednak faktu, że Twoja, Paweł, bardzo krytyczna opinia bazuje na jednostkowym doświadczeniu i to kogoś innego. Warto brać czyjeś doświadczenia pod uwagę, ale robienie z tego uogólnienia i to dość radykalnego to wprowadzanie w błąd potencjalnych nabywców, m. in. mnie , bo ten silnik mam na celowniku od dawna i zbieram o nim info. W dodatku porównujesz ten silnik z OS gf sugerując, że jest słabszy, a nie jest to prawdą. -
Prośba przy doborze silnika spalinowego
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na AdamGsxR temat w Modele spalinowe
"Nie kupuj NGH. Silnik bardzo problemowy, niedopracowany konstrukcyjnie. Temat tego silnika, a raczej problemów był przecież tu na forum opisywany przez doświadczonych modelarzy." Pawle, możesz doprecyzować? Jesteś 1szą mi znaną osobą na forach polskich i zagranicznych, wypowiadającą się tak radykalnie źle o tym silniku. Z testów jakie przeprowadza na YT niejaki Brian Winch wynika, że Roto35fs jest nieco mocniejszy od os gf40. -
MESSERSCHMIT BF109 G-10 / K-4 skala 1/4.7
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na coster temat w Półmakiety
Seba tak to wykombinował, że buduje se na relaksie kolejne modele a od latania ma Tomka -
To ja jeszcze tytułem dopowiedzenia do tego, co napisał Stanisław: wspomniane premie dla pilotów myśliwców miały zniechęcać do wdawania się w pojedynki z myśliwcami wroga a zachęcać do atakowania bombowców i samolotów transportowych zgodnie z przyjęta doktryną, że lotnictwo ma niszczyć bombowce wroga oraz wspierać działania wojsk lądowych, a formacje myśliwskie pełnią rolę służebną wobec bombowych i szturmowych. W jednym z rozkazów Stalin nakazał wypłacać większe premie myśliwcom wykonującym loty szturmowe z bombami niż typowe loty myśliwskie.
-
Ale on był absolutnie niesubordynowanym wyjątkiem A niemieckie "asiory" miały oficjalne zielone światło. I sporo zachęt.
-
Mark Sołonin "Na uśpionych lotniskach" Czytając Sołonina, wszystko powyższe się potwierdza. Dodam jeszcze, że niemieckie "asy" miały wyjątkowo paskudną filozofię i odzwierciedlającą ja taktykę walki służącą gromadzeniu zestrzeleń. Asy zazwyczaj specjalizowały się w polowaniach na maszyny uszkodzone, pojedyncze, samotnie powracające z misji lub odstające od formacji po czym często przerywały atak. Podobnie było, gdy myśliwce wroga przeważały liczebnie. Wiele (nie tylko u Sołonina) jest opisów, gdy Niemcy wycofywali się przy wyrównanych siłach lub kiedy na początku nie mogli zająć idealnej pozycji do ataku. Powyższemu sprzyjały decyzje sztabu i polityka - propagandowy wydźwięk sukcesów asów lotniczych. U Rosjan wyglądało to zupełnie inaczej. Stalin zabronił pilotom "popisów" i krucjat na wroga i myśliwce grzecznie latały w osłonach bombowców.
-
MESSERSCHMIT BF109 G-10 / K-4 skala 1/4.7
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na coster temat w Półmakiety
Jakie przewidujecie korzyści takiego rozwiązania? -
Z powyższych zgodzę się tylko z fatalną organizacją (z dużym zastrzeżeniem), a przestarzałość techniczna i niewyszkolenie to kolejne mity, rozpowszechniane przez historiografię radziecką, w które mieli wierzyć sami Rosjanie. Warto poczytać Sołonina, Naprawdę otwierają się klapy. W kontrze do Pokryszkina, polecam wypowiedzi pewnego asa radzieckiego o Hurricanie i jego porównanie z "przestarzałym" I-16. Bardzo ciekawy wątek, ale zaśmiecamy temat
-
No to punkt dla Roto, bo o nich jest jeszcze mniej niż o OS-ach:) Jedna i druga firma bardzo dobra, ja bym brał Roto, bo podobno ich jakość robi doskonałe wrażenie i są fabrycznie odpalane i regulowane.
-
Roto nie kupuje się dla taniości, a i tak po ostatniej obniżce cen jest tańszy od os gt22, od którego jest większy, wyraźnie cięższy, wyraźnie mocniejszy i "mniej chiński", tzn. produkowany nie przez Chińczyków, a przez braci Czechow. Edit: Opisywane na forum problemy z luzem korbowodu dotyczyły Roto 35Vi.
-
To warto równocześnie pamiętać, jak długo Stali czekał i prosił aliantów o otwarcie frontu południowego, żeby mógł przystąpić do kontrofensywy. Nie da się tak, że dzięki frontowi wschodniemu Zachód wygrał, bo to półprawda, nie istniejąca bez równoważnego stwierdzenia: Stalin wyparł Niemców z ZSRR dzięki frontom zachodniemu i południowemu. Ilościową? Nad lotnictwem ZSRR? Było dokładnie odwrotnie... Między innymi ten mit był utrwalany przez dekady, także przez historyków radzieckich, oczywiście nieprzypadkowo. Zostawmy. Temat na inny wątek.
-
Zjadło mi posta. To znak;), więc krótko: 1. Rozkład strat na obu frontach to jedno, stosunek dowództwa do strat oraz przyjmowana strategia prowadzenia walk w państwach zachodnich i w ZSRR szanująca życie żołnierza lub nie - to drugie. 2. Widzę, że cenisz Rosjan za ich wkład w zwycięstwo. Czytałem, że Luftwaffe po klęsce w BoA nigdy do końca nie uzupełniła strat, zwłaszcza w personelu (Edit: poprawka, pomyliłem z kampanią francuską , nie dotyczy to liczby pilotów, która faktycznie się zmniejszyła). Masz świadomość co by było, gdyby ewidentnie niedoceniana przez ciebie BoA zakończyła się klęską? Wyobraź sobie co by było, gdyby już w marcu 1941r. a więc 3 miesiące wcześniej (jak mu doradzano), Hitler rzucił zwolnione znad brytyjskiego nieba dywizje Luftwaffe i rzucił je na ZSRR. Co by było, gdyby mając ponad 3 miesiące dłużej do dyspozycji, zdążył zająć Moskwę przed zimą?
-
Odtwarzanie filmów z karty micro SD na telewizorze
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na hornet2 temat w Hyde Park
Jakość (1080, 720, itd.) to jedno, format to drugie. Sporo kamer/aparatów, np: mój Canon, zapisuje materiał w plikach MKV, z którym to formatem jeszcze kilka lat temu spora część telewizorów miała problem. Musisz dowiedzieć się, jakie pliki obsługuje Twój TV. Ustaw w kamerze zapis w takim formacie (zazwyczaj można tow wybrać spośród kilku), jaki obsługuje Twój TV. Jak nie wiesz jaki - szukaj metodą prób i błędów, dużo tych formatów nie jest. Z tego, co wiem, popularne są AVI, MP4 -
Maciek, potężnie upraszczasz temat. Twoje twierdzenie da się odnieść do Frontu Wschodniego i do podejścia Stalina do życia swoich żołnierzy. Nieco podobnie było w Japonii, ale umocowanie kulturowe było inne. Amerykanie dbali i dbają o swoich żołnierzy, Anglicy mieli jedną z mniejszych armii i wygrali, nie mówiąc o bitwie o Anglię i liczebności personelu lotniczego. Podobnie trudno się zgodzić z brakiem znaczenia wyszkolenia żołnierzy. Wykruszanie się asów lotniczych i gwałtowne skrócenie okresu przeżywalności na szybko szkolonych młodzików Niemcy dotkliwie odczuli podczas zmasowanych nalotów na Berlin, ale to tylko jeden z przykładów. O akcjach komandosów, z których wiele przechylało szalę zwycięstwa nie wspomnę. Możesz powyższe rozwinąć? Abstrahując od precyzji określenia "aż tak". Trzeba mieć dużą odwagę, żeby o historii chcieć wypowiedzieć 1 zdanie podsumowania, które będzie prawdziwe/miało sens
-
Fajny projekt. Aż dziw, że do tej pory nikt się nie wypowiedział. Jeśli planujesz go kończyć, to ja chętne popodglądam Jeśli mogę zasugerować: dodaj w pierwszym poście info o modelu (rozpiętość/skala, przewidywana waga, jaki napęd przewidujesz, czy to scratch czy budujesz wg czyichś planów). Skala/rozpiętość powinna być również podana w temacie. Powodzenia!
- 4 odpowiedzi
-
Rozbity model... Jaka mogła być tego przyczyna?
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na Jedrexxx temat w Aparatury RC
Dym w oczy... Jednego nie zmienisz - piszesz coś o kierunku prac ustawodawczych, powołujesz się na nie, ale jak Cię zapytać o konkrety, to po raz kolejny okazuje się, że wolisz mieć opinię niż wiedzę Dla zainteresowanych - ostatnie zmiany w prawie dot. BSP (Bezzałogowych Statków Powietrznych) z sierpnia 2016r, zgodne z ostatnimi euro-dyrektywami, nie idą wcale w kierunku wyposażanie je w dodatkowe urządzenia i systemy elektroniczne, zwłaszcza jeśli piszemy o zastosowaniach niekomercyjnych. Ustawodawca kładzie za to duży nacisk na oddzielenie amatorów i niedzielnych pilotów od znających się (modelarzy i komercyjnych operatorów, nierzadko żyjących z latania). Od 2 lat dużo mówi się i pisze o odpowiedzialności, zarówno na poziomie prawnym jak i pilotażu i obsługi technicznej BSP, nakładając tu na operatorów komercyjnych nowe obowiązki i śrubując procedury bezpieczeństwa (check-listy, plany lotów, itp.). Ogranicza się pilotom rekreacyjnym strefy latania, ale w strefach dozwolonych (zwłaszcza aeroklubowych) pozostawia się im stosunkowo dużą swobodę. Tu i tu (w rekreacji i komercji) nacisk jest na podnoszenie wiedzy i umiejętności oraz na odpowiedzialną postawę, nie na doposażanie BSP w kolejne systemy i magiczne pudełeczka. Krótko mówiąc, ostatnie zmiany w prawie oddają żywo to, o czym zdecydowana większość kolegów w tym wątku napisała: inteligencja, wiedza i ostrożność - tak, ale nie sztuczne, w postaci elektronicznego implantu, tylko własne. Elektronika ma być wtórna. Z mojej strony tyle -
Rozbity model... Jaka mogła być tego przyczyna?
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na Jedrexxx temat w Aparatury RC
Dokładnie to rok temu. I to świadczy o nieuchronności instalowania coraz bardziej rozbudowanej elektroniki? Nie "widać". Podaj konkretne przykłady. Wylicz, powołując się na literę prawa, działania ustawodawcy zwiększające w zeszłym roku (kiedy wprowadzono tabliczkę znamionową) ilość elektronicznych zabezpieczeń w lotach komercyjnych, na które się powołałeś. Poza tym, podając przykład regulacji odnośnie komercyjnych BSP, zdajesz się nie widzieć różnicy między lataniem komercyjnym a rekreacyjnym z całą listą tego konsekwencji, w tym związanych z wypadkowością. -
Rozbity model... Jaka mogła być tego przyczyna?
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na Jedrexxx temat w Aparatury RC
Dyskusja idzie (zresztą w kolejnym tego typu wątku) w pakowanie kolejnych elektronicznych pudełeczek do modelu, które trzeba kupić, ustawić, kontrolować, a które zgodnie z prawem Murphy'ego są kolejną rzeczą w kolejce do zepsucia się. Tak jak napisało wcześniej kilku kolegów: proste środki, a przede wszystkim postawa rozsądku, dbałości i przewidywania uchronią przed 99% wypadków. Poza czasem są za darmo i się nie psują -
Rozbity model... Jaka mogła być tego przyczyna?
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na Jedrexxx temat w Aparatury RC
Najgorsze jest to, że to baaardzo trudny rachunek, bo operujesz prawdopodobieństwami. Poza tym ,ludzka natura zawsze będzie ułomnie podpowiadać: a to że "dam radę", a to "nic się nie da zrobić" prowadząc do niedoszacowania ryzyka lub jego przeszacowania. Dochodzi opanowanie odruchów (w tym instynktu samozachowawczego - uratuję się/model, dam radę). Rozumowo, na chłodno - piękna sprawa: poświecić model, ograniczyć ryzyko dla innych. Jak mi samemu by to poszło? Mam nadzieję, że zareagowałbym poprawnie. -
Rozbity model... Jaka mogła być tego przyczyna?
Bartek Piękoś odpowiedział(a) na Jedrexxx temat w Aparatury RC
Jędrek, życzę Ci, żebyś miał odwagę odpowiedzieć na komentarze Zrypkę dostajesz konkretną, ale miej świadomość, że wszyscy tu życzą Ci dobrze i skorzystaj z przestróg i rad mimo ich czasami ostrego tonu. I nie jesteś sam: chyba każdemu z nas zdarzyło się zrobić w tym hobby coś mniej lub bardziej głupiego
