Skocz do zawartości

Vesla

Modelarz
  • Postów

    1 749
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Treść opublikowana przez Vesla

  1. Ciekawi mnie dlaczego podarowano to parafii, już naprawdę nie było żadnego muzeum zainteresowanego wrakiem? Obawiam się, ze nowy właściciel nie zadba o ten wrak.
  2. Ja bym wymienił na bezszczotkę. Kto wie w jakim stanie jest tamten silnik.
  3. Vesla

    szablony liter w pdf

    Pobierz Inkscape https://inkscape.org/en/ Jest to program do grafiki wektorowej, podobny do Corel Draw ale całkowicie darmowy. Czcionki masz w systemie a więcej darmowych czcionek TTF znajdziesz w sieci. Zainstaluj drukarkę PDF (część systemów ma już zainstalowaną) i drukujesz. Program jest jeszcze po angielsku ale jego obsługa nie jest skomplikowana. Skalujesz fonty jak Ci się podoba.
  4. Obawiam się, że te koła to się rozpadną przy pierwszych lądowaniach. Miałem podobne w PWS 50. Balsa i pianka nie wytrzymały przyziemienia.
  5. Vesla

    P-40

    Nerwowość może wynikać ze zbyt dużych wychyleń lotek. Ogranicz je na tak żeby lotki i stery wychylały się do 5mm w obie strony. Ster wysokości może wychylać się w górę troszeczkę więcej do 10mm. Ja tak ustawiam do oblotów. Po pierwszych lotach już wiem czy jest ustawiony dobrze czy też reaguje ospale, wtedy zwiększam wychylenia.
  6. Witam Trafiłem dzisiaj na YouTube na ciekawy film, do którego opis skopiowany ze źródła i link zamieszczam poniżej. Możliwe, że film jest już Wam znany ja jednak trafiłem na niego po raz pierwszy. Opis z YouTube Niniejszy film jest podsumowaniem wielu lat przemyśleń i doświadczeń zawodowych mgra inż. Edwarda Margańskiego. Pierwsze parędziesiąt lat to mniej, lub bardziej „uczesane” pomysły i koncepcje, lecz również budowa i badania modeli latających oraz tych do badań w tunelach aerodynamicznych. Ten etap to działalność hobbystyczna realizowana przy udziale licznych zaangażowanych współpracowników którym niniejszym serdecznie dziękuję. Na pewnym jednak etapie należy pomysły weryfikować w pełnej skali. Stąd też ostatnie 4-ry lata to projektowanie, budowa i próby latającego samolotu z pilotem na pokładzie a więc z wszystkimi konsekwencjami stąd wynikającymi. Etap ten realizowany więc był przy wykorzystaniu pomocy publicznej (program operacyjny „Innowacyjna Gospodarka”) przy ścisłej współpracy z Parkiem Naukowo-Technologicznym „Euro-Centrum” w Katowicach. Zakończenie wstępnego programu prób (o czym niniejszy film) jest okazją do pytania: Co dalej? Czy wykazanie, że nowa metoda działa i przynosi duże efekty wystarczy do tego aby liczyć na jej mniej, lub bardziej szerokie zastosowanie? https://www.youtube.com/watch?v=jcTKqNS6eEM
  7. Tylko, że to "x" to nadal zero :-) Ale tutaj się kłania tolerancja tensometru w wadze, jakieś +/-1g i do tego nacisk minimalny dla reakcji. Ale to detale bo i tak masa (a właściwie jej brak - żart) tego maleństwa robi wrażenie.
  8. Z tego co szukałem to jednak Anglik (mea culpa). Sopwith Triplane N5493, No.8 (N) Sqn RNAS, St. Elois, France, Western Front, flown by Capt. Robert A Little Dokładniej Australijczyk u Anglików.
  9. Pilot? Dlaczego nie? Musi być. Moi plioci do PZL mieli po 2g każdy. Daj znać co to ma być? Głowa, popiersie, korpus na do pasa i ręce? Takiej po całości jeszcze nie robiłem. Podaj wymiary. Coś wymyślimy a jak się nie będzie podobać to dasz dzieciom do zabawy. Jaka to jest skala? Jak szerokie i długie jest siedzisko fotela? Jak jest głęboko od rantu kabiny do siedziska? Szerokość i długość wejścia do kabiny. Czy to samolot jakiegoś konkretnego pilota.? Francuz znaczy się? Btw. Gratuluję oblotu i czekamy na film.
  10. Vesla

    Lekcja pokory

    Faktycznie, lekcja pokory. Na luz przychodzi czas po lądowaniu. Z naprawą nie powinno być kłopotów, CA i wstawić ďźwigary z węgla. Inna sprawa to pamiętaj żeby sprawdzić czy skrzydło po naprawie nie będzię ciężkie jedną stronę. Złamało się w najłabszym miejscu, na serwie.
  11. Fajnie, dorabiaj elementy ze sklejki i składaj to wszystko do kupy.
  12. Nie znam planów tego RWD ale wydaje mi się, ze brakuje na tych żeberkach jeszcze rowków na wklejenie dźwigarów.
  13. Ojejku, czas się przyznać, że łapanie kretów ta takie drugie hobby :-)
  14. Wbił się jak struś a podobno strusie to nieloty. :-) Ale z nas zespół wsparcia! Jak diabli. Naprawi się.... chyba.
  15. Widzę, że kolega załatwił szybowiec tak jak ja swoją Adepcię. Słoneczko pomogło. :-( Jak znam życie to Robertus napisze, ze chciałeś mieć wersję na lotniskowiec ze składanym ogonem :-)
  16. Pozazdrościłem Tobie tej pięknej dwudziestki trójki. A kolega do mnie: że takiej ze składanymi skrzydłami nie zrobię. To ja na to: Jak nie, ja nie zrobię? Potrzymaj piwo.... . . No i jest :-)
  17. 0+0+0 i wychodzi kilo dwadzieścia.
  18. Dziėki. Książka świetna, niedawno ponownie przeczytana. Nowe skrzydło już się buduje.
  19. Wojtek, ale wiesz, że to się da leczyć? :-) he, he. Wybacz głupi żart. Świetne.
  20. Vesla

    latajacy samochod

    Takimi "autami" dla mózgów jesteśmy my sami. Ale kto wie co będzie w przyszłości, ja tak daleko nie zaszedłem z moimi dywagacjami. Może w ogóle pozbędziemy się tych wadliwych białkowych mechanizmów i skopiujemy świadomość do jakiejś wspólnej macierzy? ;-)
  21. Vesla

    latajacy samochod

    Myślałem raczej o transporcie zbiorowym na dalsze dystanse i czymś małym i lekkim (osobistym) do poruszania w okolicy.
  22. Świetny model. Przydały by się jakieś plany, najpewniej znaleźliby się naśladowcy. Sam bym chciał zbudować takiego dwupłata.
  23. Vesla

    latajacy samochod

    Myślimy kategoriami ludzi końca XX wieku. Przyszłość jest nieprzewidywalna i jeżeli się nie pozabijamy lub nie zidiociejemy całkowicie to możemy jeszcze wiele ciekawych wynalazków opracować. Kiedyś poważni naukowcy twierdzili, że, koń to jedyna alternatywa transportu, loty samolotem są niemożliwe, na księżyc się nie poleci a ziemia jest płaska. Potrzebny jest impuls, kamyczek powodujący lawinę zmian. Odkrycie naukowe, wynalazek, wojna też przynosi odkrycia naukowe (niestety). Może potrzebna jest inna wizja metod transportu. Wszyscy chcą latających samochdów, przenosząc obraz tego co mamy na wizję przyszłości. To tak jak pierwsze automobile w kształcie powozu ze sztucznym koniem. Może to ślepy zauek? Może trzeba nowych wizji transportu zbiorowego. Nowych modeli społecznych w których zmnieszy się konieczność przemieszczania się z miejsca na miejsce w pogoni za potrzebami podstawowymi (jedzenie, dochody). Wtedy zostanie tylko przemieszczanie się dla pzyjemności i w celach poznawczych a te już można inaczej rozwiązać. Sorki, zapędziłem się.
  24. Faktem jest, że stateczny to on nie jest ale tragedii z tym nie ma. Stery wysokości i kierunku ma powiększone o 20%. Rozbiłem go jak już opisałem w dziale kraksa, przelatując na tle słońca przez co chwilowo przestałem widzieć :-) Szkrzydło i tak chciałem zmienić to mam okazję i kombinuję co tu mogę poprawić (lub pogorszyć). Może wykonam dwa takie same skrzydła na innych profilach i zobaczę jak się spisuje? Dobrze, turbulatory odpadają. Klapy mam. Jeszcze pomyślę nad profilem.
  25. Miałem podobnie. Wymieniłem drut 2mm w sterze wysokości na twardy pręt aluminiowy 3mm średnicy. Jak ręką odjął.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.