-
Postów
1 749 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Treść opublikowana przez Vesla
-
Z tą ilością ekranów to nie jest tak tragiczne. Zobaczcie jak wygląda centrum kontroli lotu drona Predator: I sam predator, fajnie widać głowicę z kamerami.
-
Wizja wcale nie odległa od tego co mamy dzisiaj. Bardzo trafna.
-
Woow. Mniam. Kurcze ja dzisiaj robię bułki i rogale ale taki chlebek za jakiś czas chyba też upiekę.
-
Piękne! I ten język: ...bez żywej duszy... lotnik siedzący u kierownicy... super. Nasze drony dzisiaj podobne tylko "oczu" mniej mają :-)
-
F-22 Raptor w skali 1:200 - nowy "maluch" Martina Newella.
Vesla odpowiedział(a) na ssuchy temat w Mini i mikromodele
Do takiego maluch to wzrok musisz mieć sokoli :-) -
Prząśniczka z modelarza - park flyer w starym stylu
Vesla odpowiedział(a) na Patryk Sokol temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
W zimie nie lataj, zamarzniesz zanim wylatasz pakiet. Zreszta ona nie lata tylko się przykleiła do nieba. He he. Fajny taki model. Lata wolno jak patyczak. Uważaj jak się przesiadasz na szybszy. Takie wolne latanie rozleniwia i tracimy refleks. -
Mój pierwszy model. Depron RWD-5
Vesla odpowiedział(a) na freeman67 temat w Modele średniej wielkości
Wiedziałem, że z rana jakąś głupotę walne. Powinienem mieć zakaz siadania do komputera przed wypiciem kawy. :-) Oczywiście, że głębiej wnika i schnie szybciej (co zresztą napisałem - widać tutaj już się obudziłem). I tak jak wspomniał Marcin, CA i pianka nie idą w parze. -
Mój pierwszy model. Depron RWD-5
Vesla odpowiedział(a) na freeman67 temat w Modele średniej wielkości
Tak. Ja osobiście pryskam trochę wody. Ale koledzy stosują takie cudo. Są trzy rodzaje kleju CA. Gęsty wnika głęboko i schnie wolniej. Średni. Rzadki - klei szybko nie wnika głęboko w materiał. Aktywator stosuje się tam gdzie potrzebujesz coś skleić na szybko. Wbew pozorom CA to szybko skleja palce ale z materiałami to już bywa inaczej. Mam nadzieję, że nic nie pomieszałem :-) -
Mój pierwszy model. Depron RWD-5
Vesla odpowiedział(a) na freeman67 temat w Modele średniej wielkości
To małe to klej CA czyli super glue. Aktywator jest do niego. Nanieś kropelke CA na piankę (jakiś odpad) i poczekaj. Sprawdzisz czy ci jej klej nie stopi. -
Corsair 140cm, depron - mój pierwszy model :)
Vesla odpowiedział(a) na Bartek Piękoś temat w Modele średniej wielkości
Gratuluję! Tyle pracy i świetny wynik!! Btw to już 64 strony postów w tym temacie. Ciekawe czy to nie jest może najdłuższy post na forum? -
Mój pierwszy model. Depron RWD-5
Vesla odpowiedział(a) na freeman67 temat w Modele średniej wielkości
Na tym polega modelarstwo. -
Przestawiłem wykon i skłon silnika i już startuje i lata dużo lepiej. Niemniej jednak chwilami zatacza się jak pijany. Możliwe, ze to wpływ silnego wiatru na dużą boczną powierzchnię kadłuba. Mam nadzieję, że trafi się lepsza pogoda do lotów. Na filmie widać jak się zatacza zwłaszcza przy wychodzeniu na wiatr. ściszcie dźwięk bo jest tylko szum wiatru i silniki w tle. https://www.youtube.com/watch?v=frvmhbgjHqM&feature=youtu.be
-
Wygląda świetnie.
-
Książka obecna. Co do repliki to jest zrobiona bardzo dobrze i ale jednak replika. Mimo to wygląda pięknie.
-
1/48 Republic RC.1 Seabee Glencoe Models
Vesla odpowiedział(a) na Ryszard58 temat w Modele redukcyjne.
I do tego łódź latająca. Trzeba by o tym pomyśleć. -
Te słoje na sklejce to kalkomania czy malowanie?
-
Jeden z tych które są na liście 'TO DO". Te piękności latały w czasach swojej świetności (w czasach wyścigów), nad plażami miasta gdzie teraz mieszkam (Portsmouth), w muzeum w Southampton jest replika Supermarine s6 w skali 1:1. Piękna.
-
1/48 Republic RC.1 Seabee Glencoe Models
Vesla odpowiedział(a) na Ryszard58 temat w Modele redukcyjne.
Świetne brzydactwo. -
Mój pierwszy model. Depron RWD-5
Vesla odpowiedział(a) na freeman67 temat w Modele średniej wielkości
Gratuluję powrotu. Czekamy na zdjęcia z budowy. -
Patyczakiem latałem bez dotykania steru wysokości tylko na sterze kierunku i terowaniu silnikiem. Jak w dawnych czasach RC. Ale to już inna para kaloszy i wymaga dobrze wytrymowanego modelu. Wybaczcie ten Off toppic.
-
To może wytłoczyć jakąś lekką obudowę z plastiku albo butelki. Wiem, że tu idzie o każdy gram.
-
Co tam zaraz nikt nie zagląda. Czajnikuję cały czas. To jeden z ciekawszych projektów.
-
Ale nadal na uwięzi. BTW zrobić dobry latawiec i oblatać to nie jest takie łatwe jak by się wydawało a ile frajdy.
-
Więcej o zestawie. Instrukcja z poprzedniej wersji, wystarczy w montażu. Dodatkowo folia termokurczliwa do oklejania kadłuba. Owiewki kół i same koła. Oczywiście węgle i druty plus wycięte ze sklejki wręgi. Nic tylko budować. Montaż zaczynam od podwozia, drut w sklejce i wklejenie tego w rdzeń kadłuba. Sklejenie obu stron poszycia. I przymocowanie tego na rdzeniu. Koła zabezpieczone kostką to kabli elektrycznych i "tarczami" ciętymi z wałeczków kleju na gorąco. Koła zmieniłem na koła o większej średnicy w celu łatwiejszego startu z trawy. Miejsce łącznia poszycia zabezpieczone taśmą epoksydową I tutaj jest pierwsza modyfikacja. Gniazda mocowania zastrzałów skrzydła. Postanowiłem je przykręcać śrubami plastikowymi. Plan był taki, żeby zabezpieczyć skrzydło w przypadku kraksy a zarazem mieć możliwość demontażu skrzydła. Serwa Stateczniki chciałem wykonać z dwóch warstw tak jak miałem w zestawie. Ale zepsułem ścinanie krawędzi i brzydko zapadły się do środka. W efekcie wykonałem nowe z pojedynczej płytki depronu. Mocowanie statecznika poziomego wykonałem na kołki i płaskownik węglowy. Zapewniłem tym samym trwałe mocowanie z kadłubem. Pomiar kątów. Przyrząd w/g pomysłu kolegi Motylastego. i mocowanie popychaczy. Zaczynam skrzydło, wklejanie dźwigarów węglowych i serwomechanizmów. Kolejna modyfikacja. Gniazda mocowania zastrzałów w skrzydłach. Sklejanie obu powierzchni skrzydła. Krawędź natarcia. Widać wzmocnienie powierzchni skrzydła w miejscu gdzie będą przebiegać gumy mocujące. Przymiarka skrzydła. Pierwszy zespół napędowy silnik i pakiet 2S, proponowany w wielu relacjach, niestety okazał się za słaby. Montaż wzmocnienia kadłuba do mocowania skrzydeł. Tutaj wzmocnienie. Ustawianie w poziomie ze statecznikiem wysokości. Lotki w skrzydłach. Ustalanie kąta zaklinowania skrzydeł. I wygląd końcowy. I taki to jest ten mój RWD 13. Czeka mnie teraz regulacja modelu i dalsze loty. Przy modelu wykonałem kątomierz do pomiaru kąta zaklinowania skrzydła. Kątomierz wykonałem w/g planu Motylastego. I wymagał dużo precyzyjnej pracy. Ale jestem zadowolony z efektu i działania. Do moich celów wystarczy. Montaż i kalibrowanie ustawienia tarczy odbyło się na wypoziomowanej płytce szklanej. Kulki i poziomice służyły do ustalenia poziomu. Przeciw waga wskazówki. Kątomierz wykonałem z grubej sklejki 6mm i różek aluminiowych. Wycinając zwracałem uwagę na zachowanie osiowości otworów przez które przechodzą aluminiowe prowadnice.
-
... Ufff, no i poleciał! chciało by się zapytać dlaczego tak długo. Ale jakoś tak wyszło. RWD 13 od Marka, drukowany na DEPRONIE, w końcu wzbił się w powietrze. Pierwsze udane loty wykonywałem przy średnim wietrze (pow 16km/h), przez co samolot chwilami był podatny na podmuchy wiatru. Trochę ściąga w prawo (muszę zmniejszyć wykłon) i zwiększyć kąt zaklinowania skrzydła. Słabo szybuje. Poza tym lata całkiem dobrze. Film jest trochę chaotyczny, musiałem usunąć część fragmentów z innymi samolotami ale mam nadzieję, że da się obejrzeć. Filmował kolega który uwieczniał całe nasze niedzielne loty bez koncentrowania się na moim RWD. Trochę o konfiguracji: masa do startu.... 500g!!! Tragedia. Tutaj wyszła mi cegła. I JEST TO MOJA WINA! DODAŁEM KILKA POMYSŁÓW I PRZYTYŁ. Napisałem specjalnie dużymi literami, żeby nikt nie myślał, że taka masa to wina modelu. Musiałem zmieniać silnik poprzedni był za słaby i nie był w stanie lecieć. 4 x serva HTX500 Hextronic silnik: Turnigy Aerodrive 2206 34T 1620KV 8.5A - ciąg 450g śmigło 8x4.3 slow flyer pakiet 3S 850mAh https://www.youtube.com/watch?v=uYnwlqfwdgY&feature=youtu.be Kilka ujęć w locie: https://www.youtube.com/watch?v=_vZOWtM4-_g (widać tam taki duży płaski dach zaraz za drzewami, to urząd skarbowy. Ostatnio z tego dachu, ochrona budynku zdejmowała mojego PZL 26 ;-) Wiatr go porwał.) RWD przed lotem A teraz od początku: W połowie roku otrzymałem od Marka świeżo wydrukowany na DEPRONIE RWD 13. Poziom wydruku wysoki, plus masa dodatków. Zmianie uległa również konstrukcja skrzydła, które z płytki zamieniło się z normalne skrzydło z profilami. Ale o tym dalej. Całość prezentowała się następująco.
