Skocz do zawartości

Vesla

Modelarz
  • Postów

    1 749
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Treść opublikowana przez Vesla

  1. To już możesz zacząć budować. Jak nabierzesz doświadczenia w lataniu samolotem będziesz wiedział co chciałbyś poprawic.
  2. Nie walczę ESA (za daleko) stąd odstępstwo. Ale desstructo też nie planuje walczyć ESA o ile dobrze zrozumiałem jego wcześniejsze posty.
  3. Ja latam na śmigle 7x6 E lub 7x6 SF i zasuwają po niebie aż miło. Na takiej konfiguracji mam 9-10 minut lotu na pakiecie 1300 mAh z akrobacjami i lotem w większości na 70-80% mocy.
  4. Moje latają na takim silniku z pakietem 3S 1300mAh: Emax2812 kv1534 http://napolskimnieb...2-kv1534-detail
  5. Zawsze mówię, że przecież mogłem iść na piwo a tak ma mnie w domu :-)
  6. Wszystko to kwestia prędkości :-)
  7. Dla mnie waga do lotu to jest tyle ile waży gotowy do rzucenia z pakietem, silnikiem itp. Najpewniej bez malowania, farba potrafi dodać 50-150g. Model bez malowania (jak prezentowany przez Marka) potrafi zejść z masy do 400g i mniej. Ja lubię model pomalować to i muszę się liczyć z wagą. Wspomniany tutaj pakiet 3s 1300mAh to najlepsze rozwiązanie dla tych modeli na silnikach wyżej wspomnianych. Masz 10 minut spokojnego wożenia się po niebie z akrobacjami. Jak poszalejesz zejdziesz do 6-8minut. Czasami latam montując pakiet 1000mAh. Czas lotu się skraca ale te kilkadziesiąt gram potrafi zrobić różnicę. Buduj, lataj. Czekam na relację.
  8. Marku, ten 4s u ciebie jaką ma pojemność? Grzegorz. Jak zrezygnujesz z malowania i utrzymasz masę w granicach 400-500 do lotu to otrzymasz całkiem fajny model.
  9. U strusia ktoś dał za duże pakiety i wyszła cegła która już nie poleci :-)
  10. Wszystko zależy jak go zbudujesz. Oczywiście sylwetka i proporcje skrzydeł mają wpływ na właściwości lotne ale o masie nie można tu zapominać Swego czasu popełniłem PZL26 od Marka. http://napolskimniebie.pl/index.php/sklep/na-polska-nute/pzl-26-detail http://pfmrc.eu/index.php?/topic/56513-pzl-26-napolskimniebiepl/&do=findComment&comment=5850014 (tam też link do relacji) W pierwszej wersji model miał ponad 700g do lotu, prezentował się okazale ale latanie nim to była inna para kaloszy, trzeba było uważać przy każdej figurze akrobacji, był ciężki jak cegła. Zmiana silnika na mocniejszy i pakietu na większy to błędne koło. Nadal masz cegłę ale z mocnym silnikiem. Po kilku efektownych kraksach model przeszedł lifting. Utracił wszystkie ozdoby i schudł do 600g. Teraz jest to świetny model do akrobacji. Bardzo przyjemny w pilotażu i łatwy w lądowaniu.
  11. Witaj. Masa będzie miała znaczenie. Pow 700g przy tej rozpiętości to będzie cegła. Silnik montuję emax2812 kv1534 http://napolskimniebie.pl/index.php/sklep/wyposazenie/silnik-emax2812-kv1534-detail Zasilanie 1300mAh ale 3S.
  12. Krzysiek70 - to jest modelarstwo! Piękny.
  13. Profil kfm potrafi osłabić działanie lotek na większym kącie natarcia. Mam tak w moim mini cavu musiałbym mu powiększyć lotki do jakiś 0.3 cięciwy. Mają teraz 0.2.
  14. Wydawało mi się, że skrzydła za mocno wyginają się do góry. Widać to na moment przed wejściem w korkociąg chyba w przedostatnim locie. Może są zbyt miękkie. Skręcają się i przeciągnięcie gotowe. Miałem tak w jedym modelu zachowywał się podobnie jak ten Ił, mimo wyważenia. Dopiero usztywnienie skrzydeł pomogło. Btw Ty to nazywasz rozszczelnieniem kadłuba? Ha ha. To jak w/g Ciebie wygląda jego złamanie? :-) Co do quizu stawiam na 3 (zakładam, że miałeś na myśli statecznik poziomy :-). Ale i tak sprawdź sztywność skrzydła.
  15. Ja w takim miejscu montuję wygięty w V lub U kawałek płaskownika aluminiowego lub bardzo twardy drut. Masa niewielka ale jest wystarczająco sztywne dla szybkiego piankowca o masie ok. 600-1000g.
  16. Ha, Ha. To tak jak pierwszy oblot mojego Cavu. Latanie lekkim modelem w takich warunkach jest trudne ale bywa też ciekawym wyzwaniem. Mam lekkiego patyczaka. Model prawie nie do zajechania. Latanie nim w silniejszym wietrze jest naprawdę ciekawe, czasami potrafił latać tyłem (porwany przez wiatr). Dużo przyjemności sprawia też ustawienie modelu pod wiatr w taki sposób, że zatrzymuje się w zawisie. Polecam spróbować, ale weźcie model kreto-odporny.
  17. Jeżeli zakupisz tylko moduł dla samolotów (śmigła) to kosztuje śmieszne 7 dolarów na rok. Miesięcznie to trochę ponad 50 centów.
  18. Jaki ładny latawiec! :-)
  19. Wybacz. Źle mnie zrozumiałeś a może mi się wydawało, że masz obawy przed lotem takim piankowcem. Lata się trochę inaczej. Na więcej można sobie pozwolić i latać bliżej nogi. Spoko. Czekam na relacje z oblotu. U Ciebe już jest poniedziałek :-)
  20. Moje skrzydło też tak malowałem a do tego białą farbą do ścian a i tak po kilku startach i lądowaniach łapie wilgoć.
  21. Wznios niewielki 2-3 stopnie przy lotkach nie przeszkadza za to poprawia stateczność. Lotki działają normalnie. Mam modele z lotkami ze wzniosem i bez wzniosu i powiem, że te bez wzniosu wymagają większej uwagi. Są mniej stateczne poprzecznie. Jeszcze jedno. Polakieruj lub pomaluj jakoś ten papier na skrzydłach żeby żeby nie łapał wilgoci. Mam jedno skrzydło w mini cavu oklejone papierem i jak latam o poranku gdy na trawie jeszcze jest rosa to skrzydło łapie wilgoć i papier się marszczy. Wtedy skrzydło bardzo traci siłę nośną. Do tego stopnia, że start staje się niemożliwy.
  22. Przy tych wymiarach piper i masie będzie latał bardzo fajnie. Najpewniej będzie przyjemnie się pilotował i miał małą prędkość lądowania. Uwaga na średnie i mocne wiatry będzie go znosić zwłaszcza bokiem do wiatru. Jakimi modelami latałeś wcześniej?
  23. U mnie dzisiaj już pięknie, słońce, prawie brak wiatru. Zabrałem samoloty polatać. Warto było.
  24. Wiem. Mają ten nieodparty urok prostej konstrukcji i radości z powolnego ale zwrotnego, latania.
  25. Wymieniłem baterię na 3S i śmigło na GWS 7x4 E. Teraz to lata aż miło. Wymaga jeszcze zwiększenia wykłonu ale lata się przyjemnie. Na poprzednim pakiecie 2S był bardzo słaby i trzeba było pilnować prędkości. Dało się latać ale jak tylko skrzydła stawały się wilgotne od porannej rosy to tracił właściwości lotne i nie był w stanie wystartować. Aktualnie buduję drugie skrzydło - drewniane, takie jak w oryginalnym projekcie zmodyfikowałem je dodając lotki. Z nowym skrzydłem wrócę do poprzedniej baterii testów. Mimo, że był słabszy podobał mi się znacznie wydłużony start i wymagał większej uwagi od pilota. Miało to swoje zalety. Delikatnie mocniejszy silnik i pakiet 2S i też będzie super.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.