-
Postów
1 749 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Treść opublikowana przez Vesla
-
Miałem tę kartonówkę to po niej została "ciągota" aby zbudować PWS 50. Koncepcji na sposób zdejmowania skrzydeł miałem kilka. Pomysł podobny do Twojego siedział mi w głowie od początku. Podwozie miało być doczepiane przed lotem. To rozwiązanie miałem zastosować wybierając skalę modelu 1:10. Po zmianie skali na 1:12 stwierdziłem, że płat może być jedną częścią. Kadłub będzie chyba wzmacniany sklejką.
-
Witam kolegów. Postanowiłem wypłynąć na szersze wody morza zwanego "Modelarstwem RC" czyli budowę modelu konstrukcyjnego. Przymierzam się do budowy PWS 50. Model ma być w skali 1:12. Rozpiętość modelu 916mm, długość 591mm. Zamierzona masa 500-1000g. Napęd elektryczny. Konstrukcja mieszana, kratownica z drewna (listwy sosnowe, balsa) poszycie kadłuba z depronu 3mm. Taki misz masz :-) Profil skrzydła Clark Y. Skrzydła mają być demontowane jako całość, zważywszy, że samolot jest średniopłatem wymaga to zdejmowania części kadłuba. Czy to jeszcze Parkflayer czy już model średniej wielkości? Bo nie jestem pewien czy dobry dział wybrałem. Jakby co to proszę moderatora o przeniesienie. To wstępne założenia. Przy opracowywaniu rysunków pojawiły się pierwsze pytania. Dostępna dokumentacja jest bardzo uboga (prawie żadna). Zastanawiam się nad poprowadzeniem dźwigarów skrzydła. W znalezionych opisach można wyczytać, że skrzydło było jedno dźwigarowe kryte sklejką do dźwigara a dalej płótnem. Inne opisy sugerują skrzydło dwu dźwigarowe. Ja zostanę przy skrzydle dwu dźwigarowym ponieważ lepiej mi pasuje do planowanej konstrukcji. Poniżej przedstawiam dwa rozwiązania konstrukcji jakie przyszły mi do głowy, wraz z opisami. Kolegów proszę o uwagi i sugestie. Jest to pierwszy mój projekt tego typu. Wariant 1 konstrukcji Opis elementów: 1. Dźwigar główny 2. - 3. Dźwigar tylny 4. Przestrzeń zajmowana przez "odejmowaną kabinę" Po odjęciu kabiny skrzydła mocowane są śrubami do dolnej części kadłuba. Przebieg kratownicy widać na rysunku powyżej. W kadłubie jest "duża dziura" na długości cięciwy :-) wymaga to wzmocnienia dolnej części kratownicy pod skrzydłami. Wariant 1 konstrukcji Opis elementów: 1. Dźwigar główny 2. Dźwigar pomocniczy 3. Dźwigar tylny 4. Przestrzeń zajmowana przez "odejmowaną kabinę" Rozwiązanie podobne. Różnica jest w tym, że "dziura" jest od pierwszego dźwigara (1) do dźwigara pomocniczego (2). Kształt skrzydła po zdjęciu z kadłuba widać na kolejnym rysunku.
-
Ja też siedzę i podziwiam.
-
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Ja wklejałem na Uhu Por. -
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Czy farba Italeri nie będzie zbyt ciężka? Moje po złożeniu i pomalowaniu niewiele przytyły, 65g (w tym serwa, kable, luty, klej, podwozie, zastrzały i farba). -
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Kusisz Marku a z Wadowic jesteś :-D Dziękuję za słowa uznania. Farba fajnie kryje myślę, że farby innego producenta (Dulux, Śnieżynka itp) też by się sprawdziły. Widziałem już ofertę i cały czas się nad nią zastanawiam. Jest tam kilka ładnych maszyn (RWD 5!, Balilla, Pfalz). Nie znalazłem informacji o kosztach wysyłki do UK. -
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Hala jest niedaleko (w linii prostej :-) muszę objechać na drugi półwysep (Gosport) a przy popołudniowym ruchu to chwilę trwa. Wolę jechać do parku. Mam patyczaka (150g) jakoś sobie radzi z wiatrem, te samoloty mają większe pole boczne więc i wiatr będzie je bardziej nosił ale nie przewiduję większych problemów. Zobaczymy :-) Ostatecznie zostaje hala :-) -
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Modele też robione były na szybko. Wciąż się jeszcze uczę budowania i przy kolejnych postaram się wierniej oddać detale. :-) -
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Dziękuję za słowa uznania. Na takim malowaniu wzorowałem swoje. Pierwsze loty pokażą jak farba trzyma się pianki. Muszę przyznać, że jak chciałem ją zeszlifować papierem to miałem z tym duże problemy. Trzyma jak chol... :-) Co do gęstości linii to oczywiście kwestia skali modelu i gęstości pędzla (szczotki). -
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Oczywiście. Zastosowałem farby do malowania ścian. Zwykłe emulsje. Kupiłem próbki kilku kolorów farb w tubce po 40ml każda. Jedna tubka starczy na trzy razy, na model tej wielkości. Mieszałem odcienie w kuwecie od wałka do malowania :-) Dodawałem ok. 1/3 wody. Nakładałem całość gąbką do mycia naczyń. Farba jest dość rzadka i wymaga nakładania dwóch warstw. W efekcie mamy gładką matową powierzchnię i farba dobrze przylega. Fokkera pomalowałem następująco. Na warstwę podstawową zielonej farby, nałożyłem plamy. Farba na plamy jest mocniej rozrzedzona niż na podkład dzięki temu farby będą bledsze. Pędzel był prawie suchy, (pędzel gruby 1/2 cala, taki zwykły malarski). Nakładałem uderzając pędzlem z góry pionowo w powierzchnię. I efekcie uzyskałem takie ciapki. Aviatki, początek malowany był podobnie. Pasy zrobiłem innym narzędziem :-) Zastosowałem twardą szczotkę ryżową, taką jak do szorowania dłoni czy coś podobnego. Moczyłem ją w farbie następnie wycierałem nadmiar na gąbce i szorowałem po kadłubie. Starałem się szorować za każdym razem z tego samego kierunku i pod tym samym kątem. Efekt widać na zdjęciach. Tutaj też farba była mocno rozrzedzona. Detale nakładane zwykłym pędzlem modelarski i markerem. Nie przewiduję dłuższego życia niż 20 lotów :-) Starczy. Wnętrzności pójdą do kolejnych modeli. -
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Wszystkiego najlepszego w nowym roku! Czas świąt i nowego roku spędziłem pożytecznie i moje pierwsze combaty (wombaty :-) czekają już tylko na "wnętrzności" i drobny retusz a potem wiosenny oblot. Jak wspomniałem przerobiłem oryginalne plany skrzydeł i dodałem im lotki. Zmniejszyłem też wznios skrzydeł do zera. Malowania obu samolotów to czysta fantazja będąca rozwinięciem oryginalnego malowania. Fokker ma znaki polskie z lat 20-tych, Aviatik czeka na czarne krzyże. Oba samoloty ważą po 175g każdy. Liczę, że po zamontowaniu reszty przytyją maksymalnie do 250g. Rozpiętość ok. 820mm, długość 610mm. Serwa 9gramowe, zabudowane są w "skrzyneczkach" dzięki czemu mogą być łatwo wymienione jeżeli zajdzie potrzeba. Cięgna wykonane są z drutu 0,8mm dlatego przechodzą przez prowadnicę ze sklejki żeby zapobiegać zginaniu się przy pracy. Zespół podwozia przyklejony jest do dolnej części kadłuba. Na skrzydłach czekają kable z gniazdami pod przyłączenie 3,6 gramowych mikro serw. Serwa też będą zabudowane w "skrzyneczkach". Konstrukcja samolotu Aviatik jest podobna. Główna różnica pomiędzy tymi modelami to sposób w jaki zbudowany został kadłub. W Fokkerze kadłub to kilka warstw depronu sklejonych razem, w Aviatiku mamy skrzynkę :-) Aviatik jest dzięki temu wyraźnie sztywniejszy. Miejsce na odbiornik Zaplanowane "wnętrzności". Silnik Turnigy 2730/1500kv (ciąg 290g - 410g) http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__8618__Turnigy_2730_Brushless_Motor_1500kv.html Zasilanie LiPo 2S 800mAh http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__9276__Turnigy_800mAh_2S_20C_Lipo_Pack.html ESC 12A http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__11429__HobbyKing_12A_BlueSeries_Brushless_Speed_Controller.html Odbiornik 6 kanałów http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__12901__Hobby_King_2_4Ghz_Receiver_6Ch_V2.html Mikro serwa do lotek w skrzydłach http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__29315__Turnigy_1370A_Servo_3_7g_0_4kg_10sec_UK_Warehouse_.html Na obecną chwilę na ścianie czekają trzy samoloty do oblotu na wiosnę :-) (Patyczak - ten po prawej, już został oblatany w poprzednim sezonie). -
Zasiadam na widowni i obserwuję. Właściwym jest zadanie sobie pytania: do czego będzie służyć samolot. Krótki przelot w linii prostej (lub po kręgu) czy dłuższe latanie. Takie maszyny będą różnić się silnikami. W kolejnictwie znane są parowozy bezogniowe, używane w miejscach gdzie istniało niebezpieczeństwo wybuchu gazu (np. kopalnia). Były to zbiorniki na parę sprężoną, ładowane parą z kotłowni na bocznicy. Jest to nadal parowóz tylko bez kotła, silnik i inne elementy są typowe dla parowozu. Model tego typu, będzie przypomniał wspomniany wcześniej czeski samolot na CO2 (miałem taki). Produkowany w Polsce TKB/B 14813 (1U) 998 201-8 Meiningen 0-6-0F EX HBL no 104V Z mojej strony mogę zasugerować ustalenie czasu pracy maszyny. Krótki czas pracy np. 1-5 min, pozwoli zbudować małe zbiorniki do zasilania silnika. Tak ja to widzę. Ale mogę się mylić. Drugi wariant jest oczywiście bardziej skomplikowany. Wymaga paleniska (grzałki przepływowej) i zbiornika wodą.
-
W dużym lotnictwie było kilka takich maszyn. Zaczęło się od 1845 i "Aerial Steam Carriage" - podobno nawet oderwał się od ziemi. Tu macie kartonowy model: http://www.fiddlersgreen.net/models/aircraft/Henson-Flyingmachine.html 1890 we Francji powstaje "EOLE" (budowane przez C. Adera). Wykonuje lot na dystansie 50m. Obecni przedstawiciele armii francuskiej zamawiają ulepszoną wersję. 1891 Samuel Langley buduje "Aerodrome". I uwaga to jest model z napędem parowym. Tak model. Mało tego model przeleciał 3/4 mili nim skończyło się paliwo. Dzięki temu pan Langley zainkasował od rządu USA okrągłe 50000$ na rozwój projektu :-) 1897 Monsieu Ader rozwija swój projekt "EOLE" i buduje AVION II następnie napędzany dwoma silnikami AVION III. Podobno przeleciał 450m. Przez kolejne lata idea samolotu z silnikiem parowym odchodziła w zapomnienie wypierana co i raz lepszymi silnikami spalinowymi. Jakkolwiek w roku 1933 bracia Besler modyfikują samolot Travel Air 2000 i zmieniają mu napęd na parowy. Samolot napędzany 150 KM silnikiem parowym. i film z tego lotu: https://www.youtube.com/watch?v=nw6NFmcnW-8 Temat ciekawy, model musi być duży żeby pomieścić całą armaturę. Ale jak pokazuje przykład pana Langleya, nie jest to niemożliwe.
-
Aviatik D.1 i Fokker DVII (uproszczone) - relacja z budowy
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Modele ESA
Żadne zawody. Na coś takiego to teraz za wcześnie i za daleko dla mnie (mieszkam w UK). Nawet nie są zgodne z regulaminem. Modele są robione dla wprawienia się w depronie i przetestowania w praktyce profili skrzydła. Nie przewiduję długiego żywota dla tych samolotów. Taka piaskownica RC :-) Tak, film zacny i wart obejrzenia. -
Mikołaj w tym roku się nie popisał to musiałem wziąć sprawę w swoje ręce i samemu zbudować zabawki na nadchodzący sezon. Na warsztat poszły dwa proste combaty których plany znalazłem na tej stronie: http://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?t=1386501 To moje pierwsze zabawki tego typu i właściwie mają służyć do stawiania pieszych kroków w combat. To co widać na zdjęciach powstało w dwa wieczory. Dzisiaj będzie malowane. Na obecną chwilę oba ważą po 110g. Ze swojej strony zmodyfikowałem kilka projekty i dodałem lotki. W Aviatkiu zmieniłem też profil skrzydła na KFm-1 Aviatik D.1 Fokker DVII Mam wątpliwości dotyczące profilu KFm-1, na górnych płatach zastosowałem dźwigar z pręta węglowego. Średnica pręta była większa niż podkładu z jakiego wykonałem skrzydło. W efekcie mam taki stopień. Polecieć pewnie poleci. Z dobrym silnikiem to i drzwi od WC polecą. Zastanawia mnie jak to wpłynie na pracę profilu.
-
Właśnie wycinam Aviatika w wersji combat z tej strony: http://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?t=1386501 Post drugi: http://www.rcgroups.com/forums/showpost.php?p=17616341&postcount=276 Czy mogę go polecić? Sam nie wiem jaki będzie. W budowie prosty, zmienię mu tylko sterowanie i dodam lotki.
-
Dokładnie, wydrukować i budować. Z tej stronki zbudowałem już Jupiter Junior (czeka na oblot) http://pfmrc.eu/index.php?/topic/49603-jupiter-junior-depron-relacja-z-budowy/ Teraz buduję Howard DGA-4 http://rcplans.ru/howard-dga-4/
-
Ładna "latająca mysz" :-) . Czekam na film z oblotu.
-
Czytałem książkę, widziałem film. Ksiązka zdecydowanie lepsza. Film ciekawy ale ogólnie słaby, bardzo mi przypominał wydłużony teledysk w stylu "Sin City". Wszystko "po łebkach" i skrótowo potraktowane, jak wyrwane zdania z książki. Film można obejżeć żeby zaostrzyć sobie apetyt na książkę którą polecam. ... ale z tą scenką gdzie aktor grający Zumbacha SPAWA!!! śmigło, to już totalnie przesadzili.
-
Jupiter Junior - depron. Relacja z budowy.
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Model skończony, wyważony i gotowy do lotu. Niestety w trakcie wyważania okazało się, że ogon jest zbyt ciężki a dziób za krótki i musiałem dołożyć masy. Przytyło mu się o 20g i wyszło łącznie 200g. Podwozie "amortyzowane" gumą :-) Właściwie guma trzyma, żeby się koła nie rozjeżdżały. Wybrane podzespoły: Silnik: Turnigy 2211 Brushless Motor 1700kv, http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__61496__Turnigy_2211_Brushless_Motor_1700kv_UK_Warehouse_.html Regulator: HobbyKing 10A ESC 1A UBEC, http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__29550__HobbyKing_10A_ESC_1A_UBEC_UK_Warehouse_.html Bateria: Turnigy nano-tech 460mah 2S 25~40C Lipo Pack, http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__28450__Turnigy_nano_tech_460mah_2S_25_40C_Lipo_Pack_UK_Warehouse_.html Serwa: Turnigy 1370A Servo 3.7g/0.4kg/.10sec, http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__29315__Turnigy_1370A_Servo_3_7g_0_4kg_10sec_UK_Warehouse_.html Śmigło: 7x3.8 Turnigy Slow Fly Electric Prop Green, http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__60393__7x3_8_Turnigy_Slow_Fly_Electric_Prop_Green_4pc_UK_Warehouse_.html Dodatki (Snapy): http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__52031__Mini_Accessory_Pack_with_2_x_Horns_2_x_Hinges_2_x_Wheel_Collets_and_2_x_Clevis_Joints.html Bateria montowana będzie na półce, plany zakładały mocowanie baterii na dnie kadłuba ale musiałbym zbudować dolną klapkę lub mieć dłuuuugie palce :-) Serwa zamontowane na "szufladkach" z balsowej listwy i całość przyklejona na półce ze sklejki. Jeżeli chodzi o snapy to ponownie wykorzystałem snapy, sprawdzone już w patyczaku i zakupione w hobbyking. Wspomniane dodatkowe 20 gram oraz widoczny magnes (mała okrągła pastylka) do mocowania pokrywy baterii. Zastrzał skrzydła. Model gotowy do lotu, czeka tylko na dobrą pogodę, a taka w Anglii to może dopiero na wiosnę. Ale film z oblotu będzie. -
Dziwne zachowanie odbiorników HobbyKing GT-2 2.4Ghz Receiver 3Ch?
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Odbiorniki RC
Szybka metoda na produkcję puzzle z 1000 elementów :-) No frajda na maxa :-) -
Dziwne zachowanie odbiorników HobbyKing GT-2 2.4Ghz Receiver 3Ch?
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Odbiorniki RC
Człowiek uczy się całe życie i głupi ... Dziękuję bardzo za szybkie wyjaśnienie. Już nie jestem zdziwiony i wiem co trzeba. W sumie na tym etapie mi to nie przeszkadza bo i tak latać będę każdym z osobna. A może zrobię loty w parze? . . . Oczywiście żartowałem :-) -
Dziwne zachowanie odbiorników HobbyKing GT-2 2.4Ghz Receiver 3Ch?
Vesla opublikował(a) temat w Odbiorniki RC
Witam Jestem początkujący w temacie RC dlatego sprawa wydaje mi się dziwna. Posiadam dwa odbiorniki HobbyKing GT-2 2.4Ghz Receiver 3Ch Kupiłem odbiorniki w odstępie 6 miesięcy. Pierwszy zbindowałem z nadajnikiem Turnigy 9x już jakiś czas temu - działa bez problemu. Dzisiaj na kolejnym samolocie zabudowałem drugi. Zbindowałem i sprawdziłem. Działa. Byłem bardzo zdziwiony gdy z ciekawości włączyłem oba modele i okazało się, że po wybraniu zaprogramowanego samolotu 1 przypisanego dla pierwszego odbiornika lub samolotu 2 przypisanego dla drugiego odbiornika oba samoloty steruję jednocześnie. Czy to jest właściwe zachowanie? Czy nie powinny działać osobno, tylko dla wybranego na radiu samolotu? Mam nadzieję, ze wyrażam się jasno i Koledzy mnie zrozumiecie. Pozdrawiam -
Jupiter Junior - depron. Relacja z budowy.
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Na obecną chwilę samolot czeka na wyposażenie, koła i załogę :-). Zamontowałem serwa i skleiłem wszystko za wyjątkiem górnego płata. No tak została jeszcze maska silnika :-) W wersji na zdjęciach waży 85g jest szansa, że zmieszczę się w planowanej masie. Rozpiętość 560mm, długość 560mm. Proponowane przez autora wyposażenie to: Silnik:: 15 - 20 g outrunner; prototyp: Turnigy 2211/1700 http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__61496__Turnigy_2211_Brushless_Motor_1700kv_UK_Warehouse_.html Bateria: 2s 450 - 900 mAh Śmigło: 7 x 3 lub podobne; prototyp: Graupner 6,7 x 3,5 Wybrałem takie ESC: http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__29556__HobbyKing_6A_ESC_0_5A_UBEC_UK_Warehouse_.html Ten ma większy zapas do 10A http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__21247__HobbyKing_10A_ESC_1A_UBEC.html Nie mam dużego doświadczenia ale wydaje mi się, że to dobre wyposażenie. A tak wygląda samolot na obecną chwilę. Słaba jakość to wynik kiepskiego światła :-( Przyszły pilot już się na nim podpisał :-) -
Jupiter Junior - depron. Relacja z budowy.
Vesla opublikował(a) temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Witam Ostatnio na forum któryś z kolegów podał link do strony z planami modeli RC. Bardzo spodobał mi się tam jeden wesoły samolocik, Jupiter Junior. A, że z kraju przyszła do mnie ostatnimi czasy, mała dostawa depronu tak i materiał na budowę był pod ręką. więcej informacji oraz plany do znalezienia tutaj: http://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?t=2086402 W moim umyśle powstał szatański plan, przygotowania modelu dla syna. Na przyszłą wiosnę będzie miał już sześć lat to może czas zacząć go uczyć latać :-) Młodzież trzeba szkolić :-) Wycięcie elementów zajęło chwilkę. I już wkrótce zacząłem składać samolocik. Wprowadziłem kilka zmian do oryginalnego projektu. Dodałem balsę jako element wzmacniający kadłub. I wzmocniłem mocowanie górnego płata. Ster kierunku i wysokości też maja balsowe wzmocnienia i silikonowe zawiasy. Skrzydła mają profil "ptasi". Niestety gdzieś uciekły mi kąty wzniosu skrzydeł i zamiast 10 stopni wzniosu na górnym i dolnym płacie. Mam ok. 15 na dolnym i 8 na górnym. Wydaje mi się, że nie powinno mieć to większego wpływu na stateczność poprzeczną. Po poskładaniu samolot prezentuje się następująco. Dzisiaj model dostał wstępne malowanie i mocowanie podwozia. Oczywiście model nie jest jeszcze posklejany a jedynie elementy zostały "poskładane" do zdjęcia. Teraz czekam na mikro serwa, bo proponowane 9 gramowe w/g mnie są za duże. W moim poprzednim modelu "Patyczaku" zastosowałem 3 gramowe serwa i dobrze się sprawują. Silnik i resztę dobiorę po zakończeniu budowy i zważeniu modelu. Celuję w 150 - 180 gram z wyposażeniem :-) Dalsze zdjęcia opublikuję w miarę postępów prac.
