Skocz do zawartości

czarobest

Moderatorzy Forum
  • Postów

    1 289
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Treść opublikowana przez czarobest

  1. czarobest

    Os max 46 AX II

    Jest jeszcze podobna metoda, w sensie że bez przelewania i niższej temperatury, docierania silników typu ABC. Łatwo wyczuć to na przykład w O.S. Max 10LA - na ciepłym ma zdecydowanie mniejszą kompresję (i mimo to wyciąga deklarowaną moc), więc metoda wydaje się mieć sens i stosowałem ją na moim jedynym dotychczas nowym silniku, czyli na ASP 25 AII - powierzchnia cylindra dalej wygląda dobrze i silnik jeszcze działa, więc chyba się nie popsuł ;). http://www.mecoa.com/faq/breakin/breakin_abc.htm
  2. Hej, tłumacząc się z mojej ostatnio dużo mniejszej aktywności przy okazji się pochwalę . Gdzieś w październiku stwierdziłem, że w końcu może warto poszukać jakiejś roboty i kupić wreszcie pierwszy wóz, a że obiecałem sobie, że będzie to coś fajnego, to wyszło jak wyszło. Dzięki temu, że postanowiłem kupić Miatę, w grudniu już zacząłem pracę, a od tygodnia mam tą piękność . Tylko no właśnie, troszę modelarsko musiałem odpuścić, bo praca, studia i dużo projektów troszkę mi czasu zabierają, ale wkrótce wakacje i dorwę się do tych mniejszych motorków, bo latać latam od czasu do czasu . Do tego w sumie dzięki Maździe, mam fajną pracę już w swojej "branży" :). Postanowienie było takie, najmocniejsza wersja (poza Mazdaspeed) 1.8 z fabryczną szperą, druga generacja - NB, bo mi się najbardziej podoba i jest cenowo jeszcze okej , plus fajny kolor inny niż srebrny, czarny itp. Jak zobaczyłem ogłoszenie z tą i ten cudowny kolor, to już praktycznie wiedziałem, że kupię ;). Więc wszelkie punkty spełnione, do tego jest w niezłym stanie i obecnie bez rdzy (co nieco było robione, jak w każdej) co przy nich jest bardzo ważne. Rejestracja pójdzie na front, tylko jeszcze myślę jak, by jak najmniej oszpecić tę mordkę. No i obecnie jestem na etapie ogarniania wszelkich rzeczy, jest już po grubszym czyszczeniu wnętrza - mycie przed sesją oczywiście też ;), czyszczeniu filtra stożkowego, a z ważniejszych rzeczy została wymiana płynów czy zabezpieczenie dachu. Później naprawa wysuwanej antenki, podgrzewanych foteli i pewnie jakieś drobne przeróbki we wnętrzu ;). No i najważniejsze, daje mnóstwo frajdy, siedzi mi się idealnie, a jazda bez dachu jest super :). Do tego fajnie brzmi jak na R4, dzięki stożkowi i przez nieźle dobrany wydech. A i już nawet wpadła modelarska przeróbka, czyli zdjąłem osłony przeciwsłoneczne, które jedynie przeszkadzały, zastępując je drukowaną zaślepką, w tym jedną z mocowaniem kamery :). Aaa i jeszcze jedna rzecz, mam na razie wrażenie, że mocno zwraca na siebie uwagę. Głównie dzieci, miałem jedną uroczą sytuację, jadąc bez dachu i podjeżdżając już pod swój blok - szła pani z dwójką dzieci, a one zaczęły wskazywać na mnie palcami i krzyczeć "Ferrari, Ferrari!" .
  3. No i niestety nie dość, że za późno dałem znać, to pogoda nie dopisała i impreza odwołana .
  4. Jurek pisał jakiś czas temu o tym tutaj, ale myślę, że warto też zrobić temacik. Niestety późno, ale może ktoś skorzysta. Ja mimo gorszego ostatnio modelarsko okresu z różnych względów (nadrobię to...), prawodopodobnie wybiorę się za namową przyjaciela chociaż na jeden dzień . Zrobiłem rónież wydarzenie w kalendarzu: Tutaj wydarzenie Facebook'owe: https://pl-pl.facebook.com/events/334994395167791/?active_tab=about
  5. Jest jeszcze coś takiego, kiedyś się bawiłem, ale testować nie testowałem, bo jeszcze nie mam jak . https://www.mh-aerotools.de/airfoils/javapipe_en.htm
  6. I dlatego ja jak najbardziej mogę polecić Model Technics Formula Irvine, bardzo to paliwko lubię i silniczki chyba też, nie przegrzewając się nawet na 20% nitro i naprawdę dobrze pracując w mojej opinii. Sądząc po spalinach, to na "zwykłe" użytkowanie, to 18% tej mieszanki Klotzów (w tym Benolu) jest idealne, a rycynką zawsze jakoś tam wspiera smarowanie . A przy tym nie zauważyłem osadów czy przypaleń tak w 2T jak i 4T. Choć oczywiście moim zdaniem pełen syntetyk też nie będzie zły do niewysilonych silników, szczególnie 4T.
  7. Dokładnie, tutaj było więcej
  8. Spoko, rozumiem. Takie uroki budowy, że nie zawsze wyjdzie wszystko idealnie jak by się chciało (np. waga) . Ale model i tak spokojnie powinien polecieć. Nie wiem jaki masz akumulator, zakładam że jednak 3S, chyba wprowadziłem Cię troszkę w błąd wcześniej z tym śmigłem, ale pokusiłbym się o sprawdzenie, jeśli wejdzie i nie będzie zawadzało o ziemię, czegoś pokroju 10x5.
  9. No faktycznie troszkę ciężkawy, aczkolwiek z ruszaniem tak jest, najgorzej jest "ruszyć" potem na filmie widać, że już szedł . Możesz też pooeksperymentować z innym śmigłem, może ciut większe, a mniejszym skoku też będzie dobre i da trochę "ciągu". Wiem, że łatwo się mówi, ale spróbowałbym jednak zejść co nieco z wagą , jeśli musisz doważyć na przód, to spróbowałbym przesunąć pakiet jak się da i spróbował odelżyć tył jak najbardziej, bo tam każdy gram odejmie sporo z przodu . Niemniej model wygląda fajnie i życzę powodzenia!
  10. Czemu aż tak cienkie? już AWG32 są moim zdaniem za cienkie do jakichkolwiek serw i ja bym tego do modelu nie brał. Nie tylko z powodów nagrzewania się czy spadku napięcia, ale też dla zwykłej pewności i wytrzymałości. Druga sprawa, że moim zdaniem lepiej przedłużyć kabel lutując go, dodatkowe wtyczki to zawsze jakieś straty, waga i przede wszystkim możliwość wypięcia się - chyba, że to dodatkowo zabezpieczysz. No i kwestia grubości, zauważ, że to jest podawane jako przekrój, a łatwo zauważyć, że tak jak powierchnia pizzy rośnie wraz ze wsrostem średnicy/promienia, tak będzie i tutaj. Czyli wzrost przekroju/powierchni będzie sporo "większy" niż średnicy .
  11. Jarek, gdyby coś, to myślę, że znajdzie się ktoś, kto bywa tu i tu i mógłby pomoć - np. odbierając książkę w Polsce, a potem wysyłając ją już do Ciebie z terenu Niemiec - może warto takie ogłoszenie na giełdzie zapodać ;). A jeśli nie, to ja też mógłbym spróbować jakoś pomóc i kupić książkę, a potem Ci ją wysłać. Tylko jak tak patrzę na cennik Poczty Polskiej to trochę wychodzi, a nigdy nie wysyłałem paczek za granicę, więc też nie do końca wiem jak można zminimalizować koszty.
  12. Nie ma na obrazku, bo to jest jakby jedna cała część, zobacz na przykład tutaj: https://www.ebay.com/itm/233664931951 https://www.ebay.com/itm/251555024038 Pewnie da się to czymś zastąpić, choć ja nie wiem czym - może teflon (?). Albo można nawet zrobić zamiast sworznia pływającego, sworzeń na wcisk - ale to już przeróbki i pewnie prościej kupić nowy sworzeń lub pokombinować z jakimś materiałem - może ktoś podpowie, o ile to nie jest pomysł z czapy .
  13. Jeszcze jedna drobnostka, "zaryzykowałem" i spróbowałem TPU, kupiłem próbkę 100 gramów, przy okazji i w sumie jest bardzo fajnie . Jest to TPU od Plast-Spaw, nie podają oni niestety twardości, ale dowiedziałem się od sprzedawcy, że "w odniesieniu do fiberlogy fiberflex 40D - plast spaw jest trochę twardszym materiałem". Także jak na TPU jest to pewnie dosyć twarde i dzięki temu drukuje się bez żadnych problemów na Tevo. Co prawda drukowałem proste kształty, ale nie zauważyłem problemów, czy to z retrakcją, czy jakimś zawijaniem. A ustawienia trafiłem praktycznie od razu . Dla przykładu takie "nóżki" sobie dodrukowałem i dzięki temu, że są wydrukowane z gumy, dało je się nałożyć i trzymają się mocno na miejscu, do tego oczywiście są w miarę przyczepne i amortyzujące. A "rybka" z filmiku jest super zabawką dla kota . TPU.mp4
  14. Mam nadzieję, że nie będzie miał nikt mi za złe, ale właśnie odebrałem i mogę chyba napisać- pierwszy! No przynajmniej w tym wątku
  15. O super! To mam świetny prezent urodzinowy - zamówione . Może będę potrzebował mniej pomocy przy następnym Wicherku . No i gratulacje z podziękowaniami, świetna robota! Jarku @mr.jaro, książka jest już na OLX, znalazłem ją też w księgarni linkowanej przez Jarka .
  16. Cześć, zachęcam jednak do spojrzenia na regulamin i na zwrócenie uwagi na to, w jakim dziale jesteśmy .
  17. czarobest

    COXownia

    Prawda, znowu wspomogę się moim postem - szczególnie chodzi o post Janka @Janeczek niżej. Prawdopodobnie różnią się kompresją i te wydajniejsze silniczki miały ją większą, ale kluczyk pasuje ten sam. Tutaj parę info (odnośnie .049 i .051) https://sites.google.com/site/coxenginecollection/glow-heads Do tego różnice są jak widać również w samych cylindrach i to nie tylko w postaci budowy zewnętrznej, ale również w postaci ilości kanałów przelotowych - i to najmocniej wpływa na wydajność (też do zobaczenie parę postów niżej od tego linkowanego wyżej ;)). Do tego część posiada SPI, a część nie. SPI - czyli to, że kiedy tłok jest w górnym martwym położeniu, to "otwiera" kanały wydechowe (jakby pod sobą) - też jest to do zobaczenia na moich zdjęciach w poście wyżej (jak trzymam silnik w ręku w położeniu bocznym ). Tutaj znowu trochę informacji (odnośnie .049 i .051) https://sites.google.com/site/coxenginecollection/choosing-a-cylinder No i witaj Henio @hub, fajnie że znajdują się kolejni "spalinowcy" .
  18. czarobest

    COXownia

    No właśnie ten mój Babe Bee nie ma wcięć na górze cylindra (podobnie Cox Space Bug, oba cylindry są też jakby nieco innej budowy, bo są jakby węższe w dolnej części) - pierwsze żeberko pod głowicą - takie coś ma mój Tee Dee .051 czy Ranger .049 i do nich kluczyk z rozstawem około 16mm dzięki temu pasuje. Ten potrzebuje dużo węższego wykorzystującego kanały wydechowe, ale to szczegół, bo pewnie były wersje kluczyka i do takich cylindrów, ale ja niestety nie poratuję. Głowice w we wszystkich w tym rozmiarze są jednak takie same - przynajmniej u mnie . A w kwestii śmigła, osobiście stawiałbym na klasyczne 5x3 .
  19. czarobest

    COXownia

    Na moje oko to będzie Babe Bee - tak jak piszesz .049. One były robione długo i pewnie się trochę zmieniały w trakcie, stąd różnica w karterze w stosunku do mojego. Mój prawdopodobnie gdzieś z początku produkcji (czyli jakaś końcówka lat '50) wygląda tak: Nie mogę się dopatrzeć jak u Ciebie jest z cylindrem, bo może się okazać, że tak jak u mnie jest trochę "inny" niż reszta które mam i przynajmniej mój kluczyk pasujący do innych .049 i .051, do niego nie pasuje .
  20. Troszkę odświeżę temat, bo wleciały do mojej drukarki nowe stepsticki, poszedłem na łatwiznę i wybrałem TMC2209 od MKS (dokładnie stąd - LINK), dzięki czemu montaż był banalny i ograniczył się do wyciągnięcia miliona zworek i paru zmian w oprogramowaniu, nie trzeba nawet się przejmować ustawieniem potencjometru, bo oczywiście wykorzystałem połączenie przez UART i wszystko jest z poziomu kodu/wyświetlacza. Mimo że było łatwo, to oczywiście zrobiłem coś nie tak i początkowo nie działało mi ustawianie pozycji domowej osi X oraz Y, a to przez to, że nie wyciągnąłem zworek XDIAG oraz YDIAG, które mają być, jeśli chce korzystać się z "sensorless homing" - a ja nie chcę. Do tego zmieniłem mikrokroki na 1/64 i się dziwiłem, czemu to tak wolno idzie, ale szybko ogarnąłem, że trzeba pomnożyć teraz przecież ilość kroków na milimetr . A wrażenia są świetne, jakby drukarka się popsuła i mam ciągle wrażenie, że coś jest nie tak, bo dosłownie nie wydaje dźwięków i teraz słychać tylko wentylatory. Do tego moim zdaniem polepszyła się powierzchnia, bo nie ma już ukośnych pasków na wazie, które prawdopodobnie wynikały z mniejszej dokładności czy płynności na ściankach pod bardzo niewielkim kątem do osi - i szło to skokowo, co powodowało paski - teraz waza jest super i nawet jakby się bardziej błyszczy . Nagrałem też krótkie filmiki dla porównania, nie oddadzą tego idealnie, ale może dla osób, które by się zastanawiały coś pokażą (oczywiście kamera podbija dźwięk, kiedy jest cicho, stąd szum wentylatorów jest jakby większy). Przy poziomowaniu (te decybele są na pewno bardzo przekłamane, ale są jako porównanie): TMC2209_1.mp4 I drukowaniu: TMC2209_2.mp4 Jedyny minus, że nie zrobię już tak :
  21. czarobest

    Zdjęcia silników -

    Jeszcze nie ten etap, ale patrząc na modele w dziale Jet-y to wkrótce może jakiś model będzie go potrzebował . A z tego DB 603, to nawet z wielką pomocą jaką od Was na forum dostaję raczej za wiele bym chyba nie podziałał patrząc na zdjęcie . Coś w tym jest . A co do iglic, to pytanie w takim razie jaki jest tego cel? Do obu doprowadzone jest paliwo, np. dla większej możliwej dawki przy prawidłowym rozpyleniu paliwa, czy po prostu druga jest od "wolnych obrotów" (jeśli jest tam przepustnica której nie widzę)?
  22. To może lepiej w takim wypadku zamówić prosto z Chin, zawsze to jakieś 15 złotych mniej, a czas ten sam (plus pewnie lepsza ochrona i wiesz, że idzie przez Aliexpress Standard Shipping - czyli do dwóch tygodni będziesz mieć to u siebie ;)) Przykładowy link do takiego do 150A - Build Power Current Power Analyzer 150A RC High Precision Power Analyzer & Watt Meter A i od razu wziąłbym sobie wtyczki do przylutowania, da się oryginalne (a przynajmniej porządne) i tam kupić - choć wychodzą w tej samej cenie co na przykład u nas w TME jeśli weźmiesz 5 par .
  23. Szczerze mówiąc, to zależy moim zdaniem czego oczekujesz od modelu. Skoro ten silnik Dualsky ma maksymalną moc 250W to jest moim zdaniem idealny do Wicherka 15 (nawet tak ciężkiego jak moje dotychczasowe dwa, obecny waży 1250 gramów). Pierwszy był, a drugi jest , napędzany silnikiem spalinowym, który wyciąga maksymalnie jakieś 200 watów, a do tego nie ma na pewno tak wiele momentu obrotowego. Stąd jeśli założyłbyś do tego silnika śmigło 8x4 to byłoby super do spokojnego latania, bez szaleństwa . Co innego jeśli chcesz tym modelem latać ostrzej, robić pętle itp. wtedy faktycznie może warto dać mocniejszy, ale do zwykłego latania 420 watów w tym modelu to moim zdaniem już sporo . Nie będę spamował, ale możesz trafić gdzieś na to jak ten mój lata , generalnie przy mocy 200 watów daje radę startować z ziemi, spokojnie lata nawet pod wiatr (choć wyraźnie zwalnia). Ciężko jednak byłoby zrobić pętlę, ale nie próbowałem, no i ten mój średnio się do tego nadaje . A w sprawie tego oznaczenia, moim zdaniem "480 size" określa, że silnik ten odpowiada silnikowi szczotkowemu w takim rozmiarze (możesz spotkać się z rozmiarami 400, 540 czy właśnei 480 itd.), a dopiero część ".10 Class" ma oznaczać, że odpowiada to silnikowi żarowemu klasy .10, czyli pojemności 0.10 cala sześciennego (właśnie tyle ile mój OS 10LA w Wicherku 15 , taka konwencja oznaczania wśród żarowych silników modelarskich), czyli na nasze jak już Piotr napisał jest to silnik o pojemności ~1.6 centymetra sześciennego.
  24. czarobest

    ENYA fanclub

    O i to ja lubię, a nie jakieś nówki sztuki . Miło patrzeć na te wnętrzności , a szczególnie ten rozrządzik . Chyba też po jakąś Enye w czterotakcie będę się musiał do Ciebie odezwać, ale to jeszcze chwila, bo jestem mocno do tyłu i mi się nazbierało tych silników do zrobienia, w tym te sztuki od Ciebie - pamietam o nich i je ogarnę, jak i całą resztę, ale mam teraz sporo niestety na głowie .
  25. Cześć . Na śmigłowcach się niestety nie znam, ale wiem, że w Łodzi wymiata helikami między innymi Paweł @zborecque (także możesz chyba spróbować się skontaktować tu przez forum). Do tego trochę z innej strony Łodzi, na lotnisku na Brusie (jak masz auta to pewnie kojarzysz ) też znajdą się chłopaki, którzy latają heli, więc i tam też możesz pewnie znaleźć pomoc (jak masz FB, to możesz wyszukać grupę "Modelarzy Świat Łódź" i też podpytać kiedy ktoś z helikiem by był itp.).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.