d9Jacek
Modelarz-
Postów
4 833 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
26
Treść opublikowana przez d9Jacek
-
doskonale znałem Panią Irenkę....suwenirów nie zostawiałem ale mając dobre relację zawsze dostałem to co potrzebowałem... Były problemy ze sklejka lotniczą dobrego gatunku a więc korzystałem z NRD-owkich zestawów modelarskich które w ramach bratniej pomocy kupowała CSH . A zestawy zawierały wszystko , łącznie z Modelspanem Co ciekawe ,zestawy te produkowane były ( wznowione produkcja ) w latach 90 tych przez firmę "KRICK Modelle" i z tego co wiem są poszukiwane przez kolekcjonerów
-
Kol Władysławie, napisałem powyżej... w uzupełnieniu, tę japonke matrycową z tabelami "Skolwinu " mam do dziś i jej używam, jest b.cienka, b.lekka i mocna. To co było w latach 70 w CSH, to większóści syntetyczna japonka nijak nie mająca się do oryginalnej
-
gwoli ścisłości i uzupełnienia powyższych postów.... tak, cellon boi sie paliwa ale tylko alkoholowego, paliwo do samozapłonów na niego nie działa.... Chemolak rozcieńczony denaturatem i nasiesiony bardzo cienka warstwą ( natryskiem ) dawał znakomitą ochronę..Pózniej nastąpiła era poliuretanów 2k.... Jarku, w latach 50,60 czy 70 nie byłó w uzytku folii...był papier japoński , którym kryło się m-dzy innymi modele F1C, a tam raczej rzadko stosowało się silniki samozapłonowe.... i tym wszystkim myślał Władek pisząc swój post ( no ale ja jestem dinozaur ) ps. chemolak rozcieńczało sie do konsystencji b.rzadkiego cellonu i rozpyloną mgiełka pokrywało model, Dwa razy "mokro na mokro" wystarczało
-
Paweł, to z ukraińskiej strony.....wzięte? przecież to fotomontaż?
-
oj tam , oj tam....nie mogli przecież napisać " przeleciał bardzo jakiegoś małego czarnego...tego ...no obiektu"......bo to niepoprawne Pawle, nie wymagaj za dużo od dziennikarzy 02.pl
-
Wczasy ,wakacje, wyjazdy i powroty.....koleje ukraińskie wprowadziły udogodnienia dla podróznych.....
-
i to jest to sedno.... Witku, cieszy mnie niezmiernie ,że nie chcesz aby stare sprawdzone technologie poszły w zapomnienie, Moim zdaniem temat absolutnie wart rozszerzenia i kontynuacji.... ale.....wytłumacz to jeszcze niektórym Kolegom ,że to nie jest passe
-
no dobra , ja mam 60++ i dalej oklejam jak zajdzie potrzeba?? a Paweł jak sam napisał ma z nim doczynienia na codzięń ( prawie)...a nie jest nawet 50+..... tak że Witku nie tylko dinozaury(wymierające) go używają
-
ad 1/ to metalowe to nie uszczelka , to podkładka ad 2/ to,że nie było to nie jest takie oczywiste....twój egzemplarz Jaskółki 1 nie miał ( w temacie " w która stronę kręci sie Jaskółka 0 zapytałem się kto wie dlaczego ) napisałem , też ,że nie z poniedziałku...to powinno dać do myslenia ad 3/ tu nic nie było przytykane ani przetykane też nie?? , ale odpornośc w erze COVID-19 to porządana jest tak jak napisałem gratulacje, tylko smigło trochę z innej bajki
-
Pawle, chodziło wylącznie o wiek, bo co do Twoich umiejętności i doświadczenia to nie mam najmniejszych wątpliwosci
-
Paweł, to Ty się jednak nie załapiesz ? " Zdjęcia zawsze mile widziane... Jeden obraz wart więcej niż 1000 słów :-)" reszta się zgadza?
-
no dobrze, chyba mam takiego Mosquito standardowa procedura, jeżeli tłusty kurz to benzyna ekstrakcyjna( lakiernicza a nie z supermarketu) na jakims waciku aby zmiekczyć ten cały syf, może trzeba będzie ze 2-3 razy, potem zobaczysz efekty... 100 letni pocellonowany pap. japoński jest kruchy jak cholera, więc może być trudny do reanimacji, ja bym go usunął, przetarł pozostałości , tak jak napisałem b.drobnym papierem sciernym, odkurzył, połozył capon, przeszlifował i kładł nowe pokrycie z papieru japońskiego oczywiście tez na cellon i też zozcieńczany profesionalem a nie pomyjami z marketów A jak sie pokrywa japonka to wiesz ( chyba ) ps . ale pytaj, kto pyta nie błądzi
-
pewnie...tylko benzynka ekstrakcyjna, taka dla lakierników
-
no ale jest OMO.....to teraz na fali "odnowy"?
-
no to zrobiłes uszczelkę, a metalowej podkładki nie było ?
-
metalowa czy papier ?
-
Witku, ale w dalszym ciągu nie wiadomo co Twój imiennik chce osiągnąc i na czym....i tu jest pies pogrzebany
-
co się da wyciąc to wytnij, jeżeli to kostrukcja np płata, a reszta to tylko papierek scierny, wodoodporny najlepiej, ale może być tez żółty z rolki....szybko idzie jeżeli na konstrukcji skorupowej, no to tu bym był bardzo ostrożny, zeby balsy nie załapać a co to konkretnie jest ?
-
Witek, precyzyjniej re... masz brudny papier japoński i chcesz go wyczyścić ??? re...chcesz usunąc przyklejony do konstrukcji papier japoński ? re.... co chciałbyś zrobic i jaki efekt uzyskać ????/
-
no pewnie że warto....to jest takie nasze "ocalić od zapomnienia" ta Jaskółka 1 nie ma podkładki między kołnierzem cylindra a karterem....czyli nie z poniedziałku
-
Pawle, są olbrzymie kłopoty z otworzeniem tego pliku
-
to jest oczywista oczywistośc...niestety w obecnych realiach wałki z brązu od 16 mm srednicy w górę.. odlewasz mosiądz i brąz w rurkach ?
-
Chwała Witku....ale następców brak...... 3-ch z 4-ch gra już w innym bandzie... https://www.youtube.com/watch?v=1o4s1KVJaVA
