d9Jacek
Modelarz-
Postów
4 815 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
26
Treść opublikowana przez d9Jacek
-
tak było kiedyś...a teraz jest wolność i swoboda....czyli mogę wszystko i ch......y komu do tego co robię
-
1/na bazie jakiej zywicy masz ten żelkot? 2/ rozumiem , że chcesz polakierować....czym ?
-
moim zdaniem nie znajdziesz planów takiego szybowca bo go po prostu nie było oooo....teraz to poszukam,,,powinienem mieć ?
-
Chiny..... poszukaj danych ( a są dostępne) o ile spadła od listopada ub. roku ilośc użytkowników/abonentów telefonów komórkowych w Kraju Środka a będziesz miał prawdziwy obraz ilości zgonów w tym kraju..... dlatego...nie srajfony, zadnych aplikacji, pozycjonowania , bliki, cuda wianki itd.....tylko stare bussinesowe telefony....żadnych wodotrysków a wracając do przepisów......NCC ( Naklejka Czyni Cuda ) ....czyli CCC..... czyli będzie bezpieczniej , to jak z tą herbatą która od mieszania robi się słodsza
-
mówisz i masz キングストン ? była bardzo ciekawa wypowiedz kapitana Krzysztofa Baranowskiego prowadzącego na Pogorii "szkołe pod żaglami", jak bardzo zmieniały sie postawy uczestników i jaka to jest szkoła charakteru i odpowiedzialności za innych i za siebie ......ale to już całkiem inna historia
-
bo to kalka językowa подводная лодка Witek , czyśc bo będzie 125 postów a ostatni będzie dotyczyć " jak uzyc papieru japonskiego do podtarcia dupy w klopie okrętu podwodnego będącego w stanie zanurzenia "
-
hmmmm.....nie tylko...często był to odwrócony tyłem do kierunku jazdy Schwiegermutter Sessel.....mieli fantazję chłopy
-
temat o papierze więc pewnie Witek go wyczyści..... ale ja jestem szczurem lądowym więc.... bez wciskania kitu http://www.zaglowce.ow.pl/ciekawostki/pl_z_szk.html https://www.statkihistoryczne.pl/zaglowiec-szkolny-pogoria/ ale co ja tam wiem , do morza mam 400 km ....widocznie mój kolega studiujacy na wydziałe nawigacyjnym WSM w Gdyni miał omamy, mówił o rejsie na Darze a pewnie po zatoce popływał na Omedze... ps. [......bo co na nich można szkolić wymień choć jedną rzecz,....] ..... bez wciskania kitu..... nie co ale kogo......młodych ludzi to troche takie samo pytanie ..." po co nam harcerstwo ? ", bo to przecież taka zabawa
-
są też specjalne lakiery/aktywatory w sprayu do PP, po ich natryśnieciu na powierzchnie mozna kleic, lakierować i laminować....nic nie odchodzi
-
masz rację Witku, to był C20...tak prawie jak wikol bo też na bazie poliwinylu
-
hmmm........... styropian to też pianka, a Wikolem da się.....100 lat temu LZN Krosno produkowało styropianowe zestawy modeli latajacycych , m-dzy innymi Fokę,, kleiło to sie WIKOLEM...( znam to z autopsji ) EPP to też pianka, i tu juz Wikolem sie nie bardzo daje, ale raczej przez to ,że polipropylen jest tzw "trudnym" tworzywem i klej złazi z niego płatami....jedyna metoda na EPP to aktywacja powierzchni specjalnym lakierem, wtedy to i zywica epo, lakiery 2K daja radę stąd też było moje pierwotne pytanie..."czy można na gorąco ? " dziś zrobiłem próbę....klej pianki nie topi, trochę trzeba się spieszyć, ale trzyma jak cholera, spoina jest elastyczna i nie odwarstwia się.Na gluta wkleiłem równiez bowdeny do wnętrza kadłuba. Pistolet do kleju bez regulacji temperatury ale z bardzo cienka dyszą, więc kleju nie idzie specjalnie duzo.Model to jakiś klon Pioniera, ale napęd to będzie spalina
-
https://www.youtube.com/watch?v=TMiAQPABgHA https://www.youtube.com/watch?v=TMiAQPABgHA
-
mam 0 doswiadczenia z piankami ( w modelarstwie) stąd też moje pytanie
-
Robercie, i to jest to czego oczekiwałem....dzieki
-
Wojtku, przeczytałem ze zrozumieniem...pytałem absolutnie powaznie...Ty poleciałes, że jak cos do wszystkiego to znaczy do niczego.... [....zrozumieniem ię nie znam, nie umiem i nie rozumiem.....].... niczego takiego nie twierdziłem i nie twierdzę....natomiast w dalszym ciągu nie mam odpowiedzi sensownej czy można a jeżeli nie mozna to dlaczego ??? Gośc z filmów przy budowie swoich modeli stosuje klej na gorąco i jak widac z dobrym skutkiem... co do mojego samopoczucia ??? dziekuję ma się dobrze czy poprawiłes ? nie
-
hmmm...no to gość z filmu zamieszczonego w tym linku żyje w głębokiej nieswiadomości
-
dobrze a co powiecie Panowie o kleju na gorąco ??? podobno bardzo dobrze sie sprawdza ?
-
pięknie.....tylko ta linia wysokiego napięcia w tle trochę mnie przeraża
-
mam tylko nadzieję , że nic mu sie nie stało przy tym " szczelaniu" z nieszczelnego karabina?
-
może to https://allegro.pl/oferta/stal-w-sprayu-opn-spawalnicza-szlachetna-niemcy-7531634938 może to https://allegro.pl/oferta/stal-w-sprayu-opn-spawalnicza-szlachetna-niemcy-7531634938
-
zaraz ,zaraz to te pęknięcia dochodzą na durch przez lufę do nazwijmy to przewodu gazowego ???
-
dla powierzchni zewnętrznych lufy to może nie mieć znaczenia ja też
-
Witku....zdecydowanie odwrotnie Zalety regeneracji części metodą łukową i plazmową: przedmiot obrabiany pozostaje w niskich temp. t. j. 150°C, co oznacza brak szkód metalurgicznych oraz brak zniekształceń detalu możliwość łączenia metali nieżelaznych ze stalą wydłużenie żywotności części, często zregenerowana część przewyższa trwałością nowy detal regeneracja czopów wałów, obudowy łożysk, walce regeneracja wałów korbowych możliwość szybkiej regeneracji-naprawy części wysoka odporność ścierania
-
nasze Forum->>>>rózne->>>>biblioteka ale również TU tu też http://retrolib.narod.ru/models2.html
