d9Jacek
Modelarz-
Postów
4 815 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
26
Treść opublikowana przez d9Jacek
-
bierz, nie zastanawiaj się....
-
Witku, nie chwal się bo mnie tez...? mam termin na 21 kwietnia ( Pfizer)
-
CESSNA 188 AgWagon-studyjny model z "pianki"
d9Jacek opublikował(a) temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Zmotywowany przez Zbyszka, budującego piekne samoloty z CoroPlastu i jednoczesnie ze względu na pogodę ( zimno) a więc przy aucie trudno cos robić, postanowiłem sięgnąc po niekonwencjonalny materiał jakim jest płyta Kappa. Materiał lekki, bardzo stabilny , wytrzymałościa zbliżony do balsy. Cena bardzo zachęcająca. Płyta Kappa, kupowana "U architektów" występuje w trzech grubościach i dwóch formatach. Grubosci to 3 , 5 i 10mm . Formaty 50 x 70 oraz 1oo x 14o ( cm ).Do budowy samolotu wykorzystałem również cwierć wałek #20mm z twardego styro- z niego zostały zrobione wszyskie zaokrąglenia dołu i góry kadłuba... Jest to pianka zdecydowanie rózna od depronu, podkładów pod panele itd , dwustronnie pokryta papierem wygladającym na kredowy. Nigdy nie budowałem modeli z pianki, więc jawiło mi się to jako trochę egzotyczna technologia. Pierwsze próby , to przede wszystkim sprawdzenie klejności , obrabialności i innych parametrów tego materiału... Narzędzia- dokładnie takie same jak do obróbki Depronu a może nawet potrzebne lepsze- noże na literę "O" - znakomite Kleje : kiepsko sprawdza się Wikol, niezły jest T2. klej na goraco dobry ale bardzo cięzki więc moim zdaniem odpada Używałem - Soudal 66A, Epo 53+ zagęstnik, Epo 10min Pokrycie: serwetki 15x15 cm , jednowarstwowe - nie sprawdza się papier sniadaniowy, +- ok, ale trzeba się spieszyc bo rozmięka japoński czy gruby czy cienki -prawde powiedziawszy szkoda w końcu najlepsze rezultaty to z cienkim starym , jeszcze DDR-owskim Sulfitem papiery przyklejane wodnym poliuretanem , takim do podłóg... Standardowo, najpierw szablony a pózniej składanie do kupy tej całej wycinanki... Boki kadłuba, cześciowo góra i dół kadłuba to płyta # 10mm. Z takiej samej płyty stateczniki. Stery to 2 warstwy płyty #5 mm oszlifowane i sklejone razem Wszystkie płaszczyzny sterowe oblistwione balsa # 10mm.. Przy klejeniu zastosowałęm technologię podpatrzoną u Zbyszka , czyli klejo-nity.... Zastosowałem tu, pionierskie narzędzie, bo chyba jeszcze takiego nikt w technice modelarsko-lotniczej nie stosował a mianowicie czterozębny widelec- sprawdza się Wręgi to generalnie pianka #10mm z wyjątkiem tzw , wręg siłowych bo te są ze sklejki lotniczej.. Płaty , a w zasadzie ich pokrycie będzie z płyty Kappa #3 mm ale ze zdjętą węwnętrzną parstwą papieru Dzwigary jak widać na zdjęciu to przekładka balsa+pianka+balsa ( nitokleje konieczne) CDN -
też myślałem , że się nie da..ale się da https://www.wizan.pl/klej-guma-arabska-p-455.html
-
tak jak napisałem wcześniej, robiłem papier pod kalkomanie tzw. domową metodą i drukowałem na starej HP z opcją druku fotografii.. metoda następująca....kredowy papier nalezy pokryc 2-3 warstwami kleju "guma arabska" (b. lekko rozwodnionego) z przesuszaniem kazdej warstwy. Na to 2-3 warstwy lakieru do włosów , po wyschnięciu mozna drukować na atramentówce. Wydruk zabezpieczałem werniksem kupowanym w sklepie dla plastyków.... No i sprawdzało się .. ale teraz to pewnie nikomu się nie zechce bawić się w takie rzeczy
-
https://pl.aliexpress.com/i/32721482779.html https://sklep.art-magazyn.eu/pl/p/Papier-BIALY-do-zmywalnych-tatuazy%2C-kalkomanii-2-ark./870 był czas, że robiłem sam i sie sprawdzał- metoda bardzo prosta
-
Warthog A-10 na jednym EDF (z planami)
d9Jacek odpowiedział(a) na robertus temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
buduj, widownia czeka , popcorn i CocaCola przygotowane -
Witku, metoda bardzo dobra...jedyna niedogodnośc pojawia się wtedy, kiedy trzeba odpowiedzieć na pytania zadane przez rolnika, " co Pan sądzi o polskim rolnictwie ? " odpowiedz bywa trudną, czasami trzeba ją uwiarygodnic tzw biletem NBP.....rolnik czasami pojawia sie z bratem, sąsiadem , szwagrem ( niepotrzebne skreslić ) co czyni odpowiedz jeszcze trudniejszą? i żeby nie było......znam to z autopsji?
-
Praca podwozia na trawiastym lądowisku (Freewing F-4 Phantom)
d9Jacek odpowiedział(a) na AKocjan temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
ilustracja tego co powyżej -
https://demotywatory.pl/5005910/Efektowny-niski-przelot-Spitfire-MH434-legendarnego-mysliwca
-
Wszelkiej Pomyślności i Zdrowia życzę....Wesołych Świąt !
-
moge, ale masz na priva
-
Piotrze, a czarny chleb do tej słoniny to gdzie ?? Zdrowia życzę ?
-
takie "zwykłe aluminium " to może nie? było, prawdopodobnie było to PA36 a nie PA9.. dla sprzedąjącego wszystko jedno.. Jest taki mały trick pozwalający znacznie wzmocnić i usztywnic takie podwozie zrobione z PA 36. Ale w tym przypadku to i # tego płaskownika miała znaczenie no i ten kształt? Edyt-ka: Czarek., więcej co , jak i dlaczego na priva obejrzałem filmi...nie jest zle....samolot bardzo ładny? Kamil, rób , będzie beka ?
-
...spokojnie , spokojnie.....nie ze starą Cipollą ale pójdzie sobie z młodą Cipolliną i stać Go będzie nie tylko na homara ale tez na inne przyjemności...Paweł wie co robi
-
oparłem sie na tym co napisałeś...tekst powyżej no to ponawiam pytanie no, no gratulacje
-
na wszystko, lot takiego modelu może zakończyć się szybciej niż Ty zdązyć o tym pomyslec zacznij przygodę z modelarstwem od czegos co Cię zachęci a nie zniechęci np, Pionier 1400 czy jego klony.... Pianka EPP i napęd pchający...a do takiego szybkiego dolnopłata to długa droga przed Tobą no i symulator to obecnie raczej standard przed rozpoczęciem latania
-
no to w zasadzie nie zaczynaj modelarstwa od takiego dolnopłata... bo możesz się szybko zniechęcić i jeszcze pytanie...a jak to ma się do kupy trzymać ??? rozumiem ,ż e siłą woli....
-
Drabanty przeca...gratulacje Pawle...oj tylko jeden
-
bo to styro roquefort papilion z zieloną pleśnią?
-
już Ci odpowiadam....kiedyś dawno , dawno temu , kiedy była klasa F4C, idąc za radą i wzorem mojego nieżyjącego już przyjaciela, budowałem dwa takie same modele- jeden na zawody a drugi treningowy uproszczony. .Taka równoległa budowa pozwalała na bierząco wprowadzać pewne udoskonalenia/ poprawki konstrukcji bez destrukcji właściwego egzemplarza. Tu materiał jest relatywnie bardzo tani, używam płyt #3mm ,5mm i 10mm. Pianka Kappa ma bardzo ciekawą strukturę , bo #10mm ma rdzeń składający się z 3 warstw pianki. .Papier w rodzaju cienkiego kredowego a takim jest pokryta płyta znakomicie ją wzmacnia..Balsa i sklejka lotnicza to odpadowe kawałki. Maska silnika robiona standartową metodą ( tak jak Wojtek _Mecenas robi gondole do Wilka ) z laminatu, - kopyto z twardego styro. Model ma być napędzany silnikiem albo ASP 40 albo WEBRĄ 40.Rozpiętośc ~~1800 mm, długośc kadłuba ~~1300-1400 mm.. Jeżeli się to wszystko uda , a mam nadzieję , że tak no to może byc ciekawe a jednocześnie bardzo tanie rozwiązanie tecnologiczne. Kleje próbowałem rózne, sprawdzaja się SOUDAL 66A, Epo53 i Epo 10 minutowe , Reszta won a i taki mały szczegół konstrukcyjny....dzwigary płatów- główny i pomocniczy to pasy twardej balsy #1,5 mm a międy nimi pianka ,klejone na Epo -klejonity obowiązkowe stateczniki- płyta # 10mm oblistwiona na Epo 53 balsą
-
Zbyszku, dopiero teraz przeczytałem ? a więc , jest to moja pierwsza "pianka" a w zasadzie mix, bo i pianka czyli płyta Kappa + balsa + sklejka + profile z twardego styro pierwszy taki model , więc trochę studialny, budując go trochę podpatruje u Ciebie, szczególnie te klejo-nity ...Kadłub ze statecznikami praktycznie gotowy oklejony na gotowo papierem śniadaniowym na poliuretan wodny ( do parkietu)..Centropłat prawie też gotowy. Zdjęcia + opis budowy oczywiście wrzucę, mimo że model częsciowo sklejony ale robię go w dwóch egzemplarzach więc elementy są.. Zaczynam walkę z płatami, nie ukrywam ,że z dusza na ramieniu....porobiłem jakieś próby , zobaczymy co z tego wyjdzie Nie zaśmiecam Ci już wątku i uciekam ... będziemy w kontakcie
-
ojjj....będziesz miał dyngusa.......ale zawsze możesz powiedzieć , że tylko pozyczyłes lub na przechowanie wziąłeś bo on miejsca już nie miał na te klamoty?
-
......ja pierdziu....i tyle czasu Błażej wytrzymałeś ???? 20 lat suszenia ja od swojej dostałem na urodziny spawarkę, to tylko przez rok , przynajmniej raz na tydzień , pytała dlaczego nie spawam....jak wreszcie odpowiedziałem , że jej dziub zaspawam na amen to przestała pytać.. z narzędziami jest tak jak z częściami do samochodu....zawsze kiedyś się przydadzą...problem jest tylko z magazynowaniem tego wszystkiego
-
Patryk, po prostu za mało wątków czytasz , koncentrujesz się na 3-4 a resztę pomijasz.? zapewniam Cię , że niektóre z nich są emocjonujące ? Piotrze, można i siedzieć i jednocześnie budować ...latać się niestety nie da
