Konrad.
Modelarz-
Postów
50 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Konrad.
-
No i tutaj sam sobie przeczysz - łożyska z osłonami już po kilku uruchomieniach mają wypłukany smar, przy założonych osłonach masz wyeliminowaną kąpiel olejową a bardziej przesuwamy się w stronę ilości oleju jak przy mgle olejowej co według tego co wrzuciłeś powinno zwiększać wydajność, tak więc uważam że wnioski Pana Andrzeja mogą być słuszne.
-
Właśnie osłonce współczesnych łożysk 2rs daleko do skuteczności simeringu, to głównie osłona przeciwkurzowa i wcale nie jest to idealnie szczelne- mieszanka bez problemu potrafi wypłukać z łożyska orginalny smar. Ale co do zasady- tak nie robimy- i osłonki zawsze w 2T ściągamy
-
Oczywiście, zostawiając jedynie osłonkę na zewnętrznym łożysku pod piastą śmigła . Trzymam się tej praktyki zawsze odsłaniając łożyska od strony skrzyni korbowej by były prawidłowo smarowane , jednak jak już się przekonałem wielokrotnie nie byłby to krytyczny błąd- wiele rozebrałem motocyklowych silników nieprawidłowo poskładanych z osłonkami - bez uszczerbku dla łożysk, ponadto miałem ostatnio okazję rozmawiać z czołowymi zawodnikami polskiego kartingu i tam jest inna ideologia - są zakładane łożyska 2RS by jeszcze bardziej ograniczyć szkodliwą pojemność skrzyni korbowej, a mieszanka i tak sobie radzi z ich smarowaniem.
-
-
Jeśli masz warunki i sprzęt by taki silnik przerobić to warto bo zabawa i satysfakcja jest spora, jednak nie myśl o nauce latania na tego typu modelu bo to nie tylko zbędne koszta rozbicia dużego sprzętu, ale też ogromne zagrożenie dla otoczenia bo takim benzyniakiem można zabić. Tutaj moja przeróbka najmniejszego dostępnego w kosach silniczka 18cc: Mocy niezbyt wiele ale liczy się zabawa, silnik z kosy demon też mam w planie do przeróbki ze względu na ogromną popularność, części na półce w każdej agromie i gotowe zestawy elektrycznego rozruchu
-
Ja popełniłem taką z uszkodzonego napinacza paska micro z Peugeota 1.6hdi i jakiejś przypadkowej rolki z rozrządu 1.9tdi ...czas wykonania jeden wieczór, tak misterna konstrukcja ze sprężyna wynika z uszkodzonej wewnętrznej sprężyny napinacza...sprawuje się fajnie jak na ilość wlożonej pracy, muszę tylko dorobić podstawkę do opierania obrabianych elementów i jakieś szczątkowe osłony
-
Jak potrzeba jeszcze to coś tam znajdę jeśli bywasz w Opolskim przejazdem
-
Jaka to tarcza , jakiej średnicy? Poprosiłbym o link ale nie wiem czy na forum można wrzucać linki? Mam stara radziecką przecinarkę (taka która może być jeszcze prosta tokarką) i upgrade w postaci nowej większej tarczy + profile alu jako prowadnice jak w projekcie wyżej chyba przywróciłyby jej sens
-
Jaki napęd do niego planujesz? Będzie to benzyna czy trwasz przy elektryce nawet w modelu tej wielkości?
-
Blohm & Voss BV P.111 - ??????????????
Konrad. odpowiedział(a) na RyżyKoń temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Arcyciekawy "samolot" , poziomem abstrakcji jest chyba wyżej niż latająca kosiarka, pizza box flyer czy latająca baba-jaga... szczególnie robi wrażenie jak dobrze to lata! Piękne dziwadło, takie lubię szczególnie -
Jeśli jeszcze temat nie został rozwiązany to podpowiem ponieważ mam troszkę doświadczenia z silnikami typu boxer. Jeśli pasowania tłok/cylinder mieszczą się w tolerancji, to powodem nierównych temperatur może być ugięcie jednego z korbowodów powodujące nierównoległość sworznia tłokowego do powierzchni przylgni cylindra - powoduje to nadmierne tarcie płaszcza po jednej stronie tłoka.Można to zmierzyć przy pomocy odpowiednich pryzm, korbowód da się odpowiednio wykątować na złożonym silniku
-
Na pewno nie polecam Parkside, mam już drugą i powoli kończy żywot na tą samą przypadłość co poprzednia- wywalona tylna panewka silnika, a już kolejny raz pewnie nie wymienią na nową - te z alliexpress są już zauważalnie lepsze a nadal kosztują niewiele
-
Szkoda że sytuacja nie wygląda tak dobrze wśród ploterów CNC, pięknie byłoby kupić nowy ploter w podobnej cenie i polu roboczym jak taki Ender
-
Jak na Belfegora wygląda bardzo zgrabnie , przy takim obciążeniu powierzchni będzie pewnie latał przewidywalnie i majestatycznie. Będzie czymś pokrywany/malowany po oblocie? Jaki ciąg ma ta turbinka?
-
Platformy na bazie dronów wojskowych
Konrad. odpowiedział(a) na Konrad. temat w Platforma - nasze konstrukcje
Jest to jakaś baza wyjściowa, dzięki! Z górnego rzutu już idzie coś wywnioskować, chociaż i tak trzeba będzie poeksperymentować na czymś małym z depronu. -
Platformy na bazie dronów wojskowych
Konrad. odpowiedział(a) na Konrad. temat w Platforma - nasze konstrukcje
Przynajmniej jak gdzieś kreta zaliczę to jeszcze szansa w telewizji być 🤭 a przecież mówi się, że za marzenia nie karają 🤪 -
Tak produkcja oczywiście china ale sama marka teoretycznie była usa... sprawdziłem poleconą stronkę, łożyska faktycznie okazały się metryczne, wymiary mam- dziękuję serdecznie
-
Witam Posiadam taki silnik od wielu lat, u poprzednika latał w aircombat, u mnie polatał w kilku modelach które żyły dość krótko ( wtedy lat temu 14-15 uczyłem się latać), obecnie powróciłem do modelarstwa i przywróciłem ów silnik do życia i latania. Pracuje przyzwoicie, ma piekną kompresję ale wyraźnie już słychać łożyska. GMS to rzekomo konstrukcja USA, więc pewnie łożysk spodziewać się calowych? Czy ktoś posiada rozmiar łożysk do tego silnika?
-
Witajcie, Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy powstają w naszym modelarskim gronie jakieś konstrukcje platform bazujące na wojskowych dronach? Widziałem że w USA występuje fajny zestaw (kit lub ARF) RQ 7 Shadow i coś tego typu bym chciał odwzorować na początek pod elektryka w technologii XPS+ szkło. Docelowym moim małym marzeniem jest benzynowa Gerbera ale ciężko nawet o proporcje...o profilach nie wspominając.
-
Ciekawe co było przyczyną, za mała prędkość przed zwrotem i zwalił się na skrzydło? Ważne że wszyscy cali
-
Podsumowując bogata mieszanka, silnik musi być mocno przelany by był odpowiednio chłodzony i smarowany. Paliwo 80/20 jest jak najbardziej ok.Po wstępnym rozgrzaniu na obrotach ciut wyższych od biegu jałowego możesz go zacząć wkręcać na wyższe obroty. Możesz go docierać w szerokim zakresie obrotów pamiętając jednak by początkowo nie pracował zbyt długo na pełnym otwarciu przepustnicy, ale przy odpowiednim składzie mieszanki( na dotarcie ) i tak nie powinien osiągać zbyt wysokich obrotów przy max przepustnicy. Śmigło można zastosować z górnego przedziału. Małe ax/FX potrafią być bardzo ciasne u góry zanim się dotrą, nie kręć nim na sucho.Jesli poczujesz w GMP opór trudny do przełamania nie rób nic na siłę tylko przed rozruchem podgrzej cylinder opalarką
-
Wicherek 10 - budowa krok po kroku
Konrad. odpowiedział(a) na mirolek temat w Modele średniej wielkości
No to teraz czekamy na film z oblotu! Budowe Wicherka śledzę od pierwszego odcinka, mam duży sentyment bo to na tym modelu nauczyłem się latać. Bardzo fajny wybór dla młodej adeptki modelarstwa, oblatać, wyregulować i niech lata nawet jeśli jeszcze nie umie...bo Wicherek z oryginalnym wzniosem lata po prostu sam -
Przepiękny Dromader, jaka jest przewidywana masa startowa?
-
Początkowo planowałem by lotki były częścią profilu, jednak w tamtym momencie nie miałem pod ręką balsy 1mm by okleić odcięte od rdzenia lotki dlatego też zdecydowałem się na dołożenie lotek w formie płaskiej płytki. Tak, to powiększone Zagi . Co tyle waży hmmm...silnik 310g , zbiornik z paliwem 200g , akumulator Nimh 4xAA 150g (istotny dla wyważenia) , serwa 2xstd + micro na przepustnice+ odbiornik około 100g...daje to 760g, czyli samo skrzydło waży 940g. Cięciwa na środku ponad 400mm przy rozpietości 1750mm, gruby profil i twardy styropian sprawia że rdzeń waży ponad 200g , lotki to sklejka topolowa 3mm pełna, winglety to sklejka 3mm wyażurowana i oklejona oracoverem, na środku skrzydła jest wzmocnienie ze sklejki stanowiące łoże silnika i biegnące aż do węglowego dzwigara, przez całe skrzydło biegnie rura węglowa 6mm, od spodu skrzydło ma dużą płetwe z ażurowanej sklejki do wyrzutu i jako płoza do lądowania. Winglety są mocowane śrubkami M3 , których gniazdo stanowią wklejone na końcach rdzenia aluminiowe rurki z gwintowanymi tulejkami. Doświadczenie z poprzedniego skrzydła pokazało mi co powinno być pancerne m.in winglety przy tak dużym skrzydle często są narażone na zahaczenie nimi podczas załadunku i transportu ( wytrzymują wpadki a awaryjnie mogę je ściągnąć) .Uznałem,że nie ma sensu walczyć z wagą na siłe- model ma dużą powierzchnię , lata jak gazeta i ładnie szybuje, obawiam się że lżejszy byłby tylko niepotrzebnie czuły na wiatr
-
Faktycznie takie pokrycie ulega po czasie zmęczeniu i tu mimo grubego profilu i dźwigara pewnie też tak będzie w jakimś stopniu. Przed oklejaniem kleiłem na styro taśmę pakową i ja zrywałem by pozbyć się luźnej słabo przyczepnej warstwy , potem po oklejeniu żelazko na niewielkiej temperaturze i jakoś się trzyma. Testowałem kiedyś pomalowanie rdzenia rozcieńczonym klejem polimerowym i było lepiej z przyczepnością ale też waga znacząco rosła Tak, BIGI to proporcje Zagiego , nie jest to mój projekt , bazowałem na gotowym planie
