-
Postów
707 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez RobRoy
-
P-38 Lightning dwusilnikowy warbird
RobRoy odpowiedział(a) na Stearman temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Dziwne że "starzy wyjadacze" o tym zapominają. Ja przeskalowałem podany rysunek na 2000 a potem na 1500 i wyszło to co wyszło ( z rysunku po przeskalowaniu na 2000 mm cięciwa środkowa wychodziła > 400 mm). Jaka cięciwa powinna być brana do obliczeń - mierzona przy kadłubie , czy taka jaką wyznaczają teoretycznie krawędź natarcia i spływu skośnych skrzydeł na w osi podłużnej samolotu, modelu ?...czy średnia aerodynamiczna ...czy jakaś tam ... . -
P-38 Lightning dwusilnikowy warbird
RobRoy odpowiedział(a) na Stearman temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Proporcjonalnie ...przy rozpiętości 1500 , wychodzi CG = 86 --- 90 mm -
P-38 Lightning dwusilnikowy warbird
RobRoy odpowiedział(a) na Stearman temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Można trochę jaśniej ...? -
Dziwne , bo przecież te "amerkańskie" wycinanki z pianki pokrytej papierem to chyba czym innym nie wycinają ... ?
-
No nie .... jeśli takich ekspertów zaprosiłeś , to możesz być spokojny o efekt końcowy. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych ... 😉 ...a jeszcze są w delegacji, na saksach ... za dobre pieniądze ... . Życzę jak najlepiej... może ktoś ci podaruje za śmieszne pieniądze ( albo zamieni) jakiś silnik gwiazdowy do tego modelu ... byłoby super.
-
Mam pytanie do znawców tematu - czy taką piankę - depron idzie ciąć laserem? ...nie pali się to , nie topi ? Laser pewnie nie musi być zbyt mocny. Dokładność i szybkość nie do pogardzenia .... Mam ploter do XPS-u może by się udało zrobić 2w1 ...
-
PATRYK - dziękuje , żołnierska odpowiedź prosto i klarownie. Tak to czułem ale chciałem to usłyszeć z ust praktyka - teoretyka. To jeszcze zapytam o jedno - jaki kąt zwichrzenia ? ... i czy tylko pełne zwichrzenie coś poprawa czy można zwichrzyć o "połowę" jakiegoś tam kąta. Rozumiem że kąt zależy od profilu ...
-
Kolega lata na tych serwach dużo większym modelem ( >2 m ) już dłuższy czas i nie ma problemu ... .
-
Dwusilnikowiec projekt własny
RobRoy odpowiedział(a) na Grzesiek temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Może ... mistrzem drukowania nie jestem. Jak sprawdzone - to nie ma problemu. Drukowałem wzmocnienia kadłuba - wydawały się niezniszczalne. Jak zaliczyły kreta ...pękły jak zapałka. Normalnie magia ... 😉 -
Dwusilnikowiec projekt własny
RobRoy odpowiedział(a) na Grzesiek temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Zdarzyło mi się że dźwignia z PLA pękła. Pet-G wydaje się być bardziej elastyczne i wytrzymałe . -
Na stronie WP podają ze możesz pominąć 4 razy prośbę , potem cię zablokują. Ja Ściągam pocztę przez The BAT na komputer i praktycznie nie wchodzę na stronę - pocztę WP. Można też założyć drugie konto na WP ... i będziesz kryty. Używam kilka kont pocztowych - Pierwsze dla banków i urzędów, przyjaciół , drugie potrzebne do robienia zakupów , a trzecie - które mogę zamknąć bez strat - podaje w najmniej ważnych sprawach, logowaniach ... Jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o kasę ( najmniej o nasze bezpieczeństwo...).... Gromadzą dane o nas a potem handlują jak baranami ... a potem mamy pełną pocztę, telefon... spamu i profilowane reklamy .
-
A jak to się ma do małych modeli....piankolotów ? Czy dokładność ważenia ( wag) i niska waga nie wpłynie znacząco na wyniki ? Wydaje mi się że poziomowanie modelu tak czy siak należy zachować. I chyba czym szersze rozstawienia wag , tym dokładniejszy pomiar. Przydał by się jeszcze do tej metody mały "laser" , który ostawiony XX mm od przedniej osi pomiaru świecąc pionowo w górę pokazywał by SC na kadłubie, skrzydłach . Biorąc do pomiaru trzy punkty - powozie przód , tył , albo punkty podparcia skrzydła i ogon ( im szerzej tym lepiej) powinno się dać wyznaczyć - przynajmniej matematycznie środek masy ...i to za jednym pomiarem. Ma ktoś to rozpracowane ?... może się podzielić wiedzą ?
-
Dwusilnikowiec projekt własny
RobRoy odpowiedział(a) na Grzesiek temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Z czego drukowałeś ? -
A czy przy tym profilu wskazane jest skręcenie końcówki skrzydła ?
-
Poleci , poleci .... wcześniej czy później ale poleci , tak to sobie ustaw... Jest na tym forum sporo osób z odpowiednią wiedzą , którym na tym zależy i na pewno pomogą , gdyby cię TWOJA intuicja i wiedza zawiodła. Najwyżej dorobisz drugie skrzydła .... 😉 - To zbyt cenny projekt, żeby się nie powiódł.
-
Mam płyty dial 3,,,6 ,,,i 9 . Najgęstsze są 3 , trudniej je wyginać , ale sklejone 2*3 są super na kadłub. Jak jeszcze dodać papier natron do środka to powstaje naprawdę mocna płyta , a krawędzie i naroża można łatwo szlifować i formować.
-
A jak oceniasz ten Depron, możesz z czymś to porównać ?
-
Jaki profil skrzydła w modelu szybowca -Phoenix-2400.
RobRoy odpowiedział(a) na ikar61 temat w Motoszybowce
Porównałem profil Clark Y 12 % powiększony odpowiednio do ostatniego zdjęcia z profilem Phoenixa .... i wychodzi na to że są identyczne .( ew. jakieś małe modyfikacje) Czyli stary Clark Y jeszcze raz się sprawdził. Zbudowałem Wicherka 10 z tym profilem i lata b. dobrze. W szybowcu z mniejszym obciążeniem pewnie będzie jeszcze lepiej szybował. -
-
Modele - pozaklasowe , można tylko podziwiać, ale kondycja, stan umysłu , pamięć ... w tym wieku .... bezcenna. Mam nadzieję że dożyje 100 lat.
-
Jedno pytanie - gdzie ustaliłeś CG ?
-
Tez go używam, ale czy majlepszy....??? znam tylko ten 🙂 , ale czasami mnie wkurza jak nie moge sobie z czymś poradzić .... Może jest cos bardziej intuicyjnego....
-
Czy tym programem można przygotować - narysować pliki pod drukarkę 3D ?
-
Drukowana TS-11 Iskra 820mm rozp
RobRoy odpowiedział(a) na japim temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Czy to jest ta grupa : https://www.facebook.com/groups/384918717530863/discussion/preview ??? -
A jak by tak polatać szybowcem DLG na nieczynnym nasypie kolejowym, albo przeciwpowodziowym.m
RobRoy odpowiedział(a) na jacekplacek temat w Szybowce
W moim przypadku jest odwrotnie - najczęstsze wiatry to południowo zachodnie - muszę startować w kier. lądu a za wałem , blisko, jest Wisła. Jak mi przerzuci model za wał w kierunku Wisły jest duża szansa że go stracę. Żeby latać po drugiej strony Wisły , muszę jechać ok 20 km. Może jestem wygodny , ale do łąki na której normalnie latam mam 1 km...i wszystko co jest dalej , wydaje mi się ...daleko .... 😉 Przygotowałem już Wisła na takie latanie , ale nie wyszło. Musze poszukać jakiś mały model konstrukcyjny do takiego latania.
