Skocz do zawartości

zbjanik

Modelarz
  • Postów

    1 571
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    48

Treść opublikowana przez zbjanik

  1. Wydaje mi się, że tak jak na rysunku wystarczy- tak bym zrobił.
  2. Zgadzam się z Witkiem. I do znudzenia to samo: SC do przodu, minimalne wychylenia sterów, pomógł by wznios itd. Masz może silnik z mniejszym kV?
  3. To jeszcze post ostatniej szansy do Michała, twórcy wątku, którego bardzo cenię jako modelarza ,choćby z powodu kreatywności. I nie będzie o żadnej tam polityce tylko elementarnej logice. Michale- załóżmy że się umówiliśmy na spotkanie, w realu, spotykamy się, witamy i powiedzmy że to ja daję tobie 5 zł do ręki, żebyś je potrzymał. Trzymasz, trzymasz, 5 minut, czy pół godziny, a potem mi te 5 zł oddajesz. Czyli znowu je mam, są znowu moje- powiedz, ale proszę Cię, błagam o szczerość! Czy faktycznie miałbym podstawy oskarżyć Cię o kradzież? Kradzież całkiem, albo choćby na te 5 minut? Proszę Cię nie rozczarowuj mnie...
  4. Ja wczoraj w sklepie, który czasami sprzedaje nawet modele szybowców, które pasjami koledzy przerabiają na wersje moto i inne, o nazwie zaczynającej się na L i na l, kończącej, z sukcesem oddałem 15 opakowań. I to udaje mi się od kiedy jest tam ten połykacz butelek i puszek, nawet wtedy jak stawką było tylko 10 gr. Problem jest czasem taki, że więcej osób chce to zrobić w tym samym czasie, ale to przecież inna sprawa. Powiem jak się czuję: czuję się nieokradziony, bo owszem wyłożyłem parę złotych więcej przy zakupie, ale właśnie je odzyskałem i nie mogę doszukać się w sobie jakichś negatywnych emocji. Złość by była kiedy bym tych kaucji nie odzyskał, ale to ja sam musiałbym być tego powodem, bo system jak dla mnie po prostu działa, więc sam musiałbym być przyczyną. Może czasem gdzieś się zacina, ale czas i konsekwencja operatorów to wyprostuje- to zasada obowiązująca we wszystkich podobnie działających systemach.
  5. A wielkość wychyleń- jakie masz skrajne wychylenia? Tu jest ważna też głębokość (szerokość) danego steru, bo jeśli jest jakiś mega szeroki, to i małe wychylenie daje dużą siłę i reakcję. Chociaż tak patrząc z daleka siłą rzeczy na filmy i zdjęcie to wielkość powierzchni sterów masz powiedzmy na akceptowalnym w takim modelu poziomie- więc powtórzę 3-4 mm wychylenia na stronę wystarczy.
  6. Mikołaj- lekko się pogubiłem w tych opisywanych kierunkach. Stań za modelem, drążek wysokości na siebie - ster wysokości w górę. Drążek lotek w lewo- lewa lotka w górę, prawa w dół. Drążek lotek w prawo- lewa lotka a dół, prawa do góry. Kierunek najprościej- drążek w lewo- ster w lewo. Drążek w prawo- ster w prawo. Podkreślam- stojąc z tyłu za modelem, patrząc w kierunku jego lotu. I jeszcze raz: minimalne wychylenia. Zrób ten test i będzie przynajmniej to wiadomo że jest OK. Już tu na forum opisywałem sytuację z moim znajomym, który Pionierem walił w ziemie natychmiast jak zaczynał ni sterować po starcie, albo po kilku sekundach, jak się później dotykał drążków. Miał fabrycznie odwrócone rewersy, jako niedoświadczony nie wpadł na to, żeby to przed lotem sprawdzić.
  7. Przypominam sobie teraz- też miałem podobnie , po dobrych 9-10-ciu latach używania . Ale znalazłem sposób- zamówiłem nową i znowu mam jak wcześniej, ładuje bez problemu. To najprostsze i skuteczne wyjście.
  8. No i to jest pomysł- ja jak będą wymagać to podam np. W12L37Aac albo coś w tym stylu i nich mają😄.
  9. Mikołaj- popatrz na swoje filmy z uwagą: pierwszy film sekunda 4, ale ewidentnie to widać na drugim sekunda 9-ta, tu widać zaciągniętą wysokość na max. Żeby to ograniczyć, jakoś wygładzić proces sterowania w tych trudnych chwilach najlepiej ograniczyć wychylenia. Nawet jak zareagujesz zbyt radykalnie, to skutki będą mniej drastyczne, model poleci dalej. Jak opanujesz fazę wstępną to sam się zorientujesz że to cię ogranicza i wrócisz do większych wychyleń. Na screenie jest ta 9-ta sekunda, widzisz ster wysokości zaciągnięty? Ja widzę! Co do SC- no a właśnie podwozia nie da się bez większej rozróby przesunąć w przód?
  10. To nie jest przechył, tylko przeciągnięcie, zerwanie strug- to mój wniosek z obu filmów. Przesuń pakiet do przodu, może jednak SC masz za bardzo z tyłu. Zmniejsz wychylenia sterów jak pisałem. Poza tym, to można startować z ręki- zdecydowany wyrzut na pełnej mocy leciutko w górę. Jakby był lekki wznios i malutkie wychylenia to ten model by sam poleciał. W sumie na obu filmach widać, że rozbieg jest w miarę OK, ale nadchodzi moment kiedy zaciągasz wysokość i tu wchodzisz w dynamiczny korek, szybką beczkę prawie.
  11. Skrzydła może i są wytrzymałe, ale popatrz na swój model na załączonym filmie, jeszcze na postoju, zanim powstaje siła nośna, a nawet już w locie- wiszą!
  12. Kilka rzeczy jest do poprawienia, ale powinno być na końcu dobrze, model rokuje że w końcu poleci, szczególnie przemawia za tym niska waga, a to duży plus. Zrób skłon silnika o 3-4 st. w dół, możesz włożyć podkładki pod górne śruby mocujące, lub jakimś innym sposobem. Zmniejsz wychylenia sterów- jeśli da się to zrób to w nadajniku, ale jeśli nie ma takiej funkcji, to mechanicznie: popychacze od strony serwa jak najbliżej osi, na sterze czy lotce- na końcu dźwigni. Na początek wychylenia po 3-4 mm w obie strony powinny wystarczyć. Wiotkie są skrzydła, masz przez to na początku ujemny wznios, to nie poprawia stateczności. Pewnie jakby się udało już wyjść wyżej to byłoby lepiej- skrzydła by się podgięły w górę i dało by się z tym wytrzymać. Ale być może, a tego na filmie nie widać, brak też sztywności na skręcanie, skrajnie nawet- wychylenie lorek może skręcać płat i dawać odwrotny efekt od spodziewanego. Ja bym tu zastosował po prostu zastrzały, ale w formie V. Można dać je lekko przydługawe- uzyska się niewielki choćby wznios, oraz poprawi sztywność skrzydeł. Ponieważ masz skrzydła na gumie (bardzo rozsądne wyjście w takim modelu), zastrzały w kadłubie też powinny być mocowane elastycznie, np. też gumką. Napisz gdzie masz SC, procentowo na początek to zakres 25, góra 30%.
  13. Pogoda idealna do latania, szczególnie szybowcami. Korda jest właściwie trochę motoszybowcem jak chodzi o własności typu małe opadanie przy wyłączonym silniku, czy odporność na przeciągnięcie w krążeniu. Ale dopiero po założeniu składanego śmigła rzeczywiście pokazała jak sprawuje się w termice- można nią krążyć bardzo ciasno, albo przeciwnie- prawie płasko, z minimalnym przechyleniem. Wcześniej, z takim gazem na 5%, żeby nie hamować śmigłem, nie było jasne czy silnik jednak nie poprawia tego co daje komin, teraz już sprawa jest jasna. Pewnie- nie jest to F5J, ale przewyższenie da się zrobić, dzisiaj mi parę razy wyszło. Samo śmigło składane oczywiście nic nie daje bez hamulca i tu pojawił się problem- kilka pasujących nowych reglerów nie chciało dać się zaprogramować na hamowanie, choć poza tym są bez zarzutu. Nie wiem, może mają zubożone menu i do samolotu to OK, ale do motoszybowca to już nie? Wziąłem w końcu starego Tournigy 40A, dawno zaprogramowanego i założyłem do Kordy, no i w sumie dzisiaj 2 godziny nalotu, z czego duża część na złożonym śmigle.😀
  14. Korda już należy do grupy modeli latających:
  15. To była rutynowa kalibracja stabilizatora lotu przed początkiem sezonu 🙂
  16. Dobreeee! Spróbuję to adaptować do wiązania sznurowadeł- będzie można zaoszczędzić i kupić krótsze😀
  17. Jakby coraz bliżej finału, waga teraz 760 gram.
  18. Statecznik pionowy, ster kierunku i zawiasy- wszystko w jednym kawałku. Waga 646 gram.
  19. Piękna Jaskółka, wersja z motylkiem. Przed startem, z bliska wygląda bardzo filigranowo, krucho, ale jak się w locie okazało- wytrzymuje akrobację no i cało wylądowała. Klasa!
  20. Rzeczywiście, wygląda na to, że ta migracja danych chyba uzależniona jest od sposobu i drogi logowania. Ja się zalogowałem przez bankowość i wtedy poszło.
  21. Można bez polisy, jej dodanie to możliwa, ale nie konieczna opcja na samym końcu procesu.
  22. Piękny ten model Andrzeja, daje doping, więc działam dalej. Skrzydła prawie gotowe- mają już centropłat z wypustami do listewek dźwigara, ale to jeszcze nie sklejone, tylko przymiarka. Tu jest po 1 st. na stronę wzniosu. Płaty są oklejone bibułką z TeDi w takich nostalgicznych kolorach, trochę jak japonka barwiona farbkami do jajek wielkanocnych, nie są nadmiernie intensywne, klimat zachowany. Płaty będą później przecięte i sklejone z drugim wzniosem, powstaną ucha, czy uszy. Bibułka na lakier do parkietu (wodny) fajnie się układa, napręża wysychając i jest to na prawdę bardzo lekkie i skuteczne zabezpieczenie depronu. Nawet ujawniły się lekko żeberka, lekko falując górną powierzchnię. Skrzydła pod światło lekko przeświecają, więc w słoneczny dzień efekt powinien być zbliżony do oryginału, choć to konstrukcja skorupowa.
  23. Filmiki z youtube z Kordami, ale w wersji jak kolegi Andrzeja, czyli oryginalnej- choć jeden model jednak RC.
  24. Tak, cięty drutem na 5 mm. Natomiast żebra na załamaniach płaszczyzn są grubsze- 10 mm, bo będą skosowane pod wznios.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.