Skocz do zawartości

japim

Modelarz
  • Postów

    5 053
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez japim

  1. Blokada tylko chroni potencjometr. Bez blokady tez da się przywrócić normalną pracę. Pytanie w jaki sposób serwo pierwotnie zostało zmodyfikowane w stosunku do zwykłego. Pytałeś bezpośrednio w sklepie?
  2. Przy okazji promocji na Ali zamówiłem 2 wałki elastyczne. Jeszcze nie przyszły. Samych przekładni nie kupowałem bo wychodziło drogo. Postaram się zrobić przekładnie ślimakowa a jak będzie się za szybko zużywać to "klasyczna". A wątek miał być uniwersalny. Kto zobaczy jakiś ciekawy patent to może wrzucać tylko nie setne mocowanie śrub osi Z...
  3. Zapowiada się fajny modelik.
  4. Pytanie czy w środku jest potencjometr. Jeżeli tak to prawdopodobnie jest odłączony. Wystarczy go podłączyć do płytki. Procedura odwrotna do tej:
  5. Raczej nie. Bo to nie jest "obkurczanie" - tylko przyklejanie. A jak chcesz przykleić folie za pomocą strumienia powietrza? Wez zwykle żelazko do prasowania - mozna tez prasowac np przez szmatke, koszulke, skarpetke.
  6. Gratulacje dla wszystkich
  7. Miałem kiedyś gdzieś to wydanie mam wieżyczkę
  8. Andrzeju - ale ten model jak kazdy w tej dziedzinie - pewnie zginie w przeciagu roku. No i ma byc szybko i lekko.
  9. Zasiadam do obserwowania
  10. Ja też jestem za symulatorem - męczyłem go daaaaaawno temu gdy Pitlab wprowadził przewody do podłączenia nadajnika do komputera. Uważam, że jest dobry do nauki podstawowych odruchów - lotki, lot na siebie, lot odwrócony, synchronizacja ruchów do akrobacji. Jak ktoś już umie latać prawdziwym modelem to na tym się kończy jego przydatność (oprócz jakiejś tam przyjemności w deszczowe dni). Przerabialiśmy to akurat z synem, który odnosi sukcesy w dronach FPV. W zeszłym roku w na początku wakacji padało prawie cały miesiąc. W tym czasie trenował na symulatorze. Niestety trochę za dużo - bo gdy przyszło do latania na najbliższych zawodach okazało się, że "zapomniał" jak się lata prawdziwym... Inna fizyka... Od tamtej pory mówi symulatorom NIE - ale tylko dlatego, że po przekroczeniu pewnej granicy doświadczenia symulator nie oddaje prawdziwości świata i oszukuje a nie uczy. I gdy ktoś przesadzi z lataniem na symulatorze to potem rzeczywistość może go zaskoczyć. Myślę, że takim dobrym okresem na symulator jest zakres doświadczenia od zera - do pierwszego lotu. Potem to już na własną odpowiedzialność
  11. Ciiii... to miał być tajny plan...
  12. Strasznie zaczęły mi dokuczać wyszczerbione "owiewki" silnika. Postanowiłem się nimi zająć i wydrukowałem gustowne nakładki. Jedna waży 13g - ale dlatego, że grubość scianki to 0.8mm (2 przejścia). Gdyby zrobić to w stylu 3D Lab print i drukować jedną obwódką byłoby połowe mniej. Oryginalne piankowe owiewki ściąłem ponad to co było dotychczas i owiewkę nasunąłem na wcisk. Dojdzie jeszcze malowanie - na jedyny słuszny kolor czerwony.
  13. Regulator nie generuje obciążenia. Po prostu jak będzie za mały to się spali. To co generuje maksymalny prąd w układzie napędowym to silnik obciążony smiglem. Ten silniczek jest ok. Jakie śmigło chcesz tam założyć? I jakie kV ma ten silnik?
  14. Adam - a nie możesz jej przeskalowac o 50% i zrobić małą zabawkę na dużo mniejszych i tańszych silnikach? Przecież Ty nie pchasz się do sportu i nie musisz robić tego na zawodniczych komponentach.
  15. Oczywiście.
  16. Problem w tym, ze najbliższe latanie dopiero za 2.5 tygodnia - tzn pierwszy weekend października. Bo w nadchodzące weekendy będziemy na jeszcze dwóch imprezach dronow.
  17. Bardzo chętnie Z tym ze do walki to raczej wystawie corsaira bo Czarna Wdowa swoją gracją przypomina raczej krowę a nie myśliwiec. No i Twoje modele są aż nadto zwinne wiec trzeba będzie zrobić jakąś "ustawkę".
  18. Raczej dał go tak nisko jak się da. W tym konkretnym modelu masz dwa głebsze kadłuby po bokach i płaski środek. Tam nie ma miejsca głębiej. A żeby śruba była zanurzona i poziomo i bez robienia z wału litery S to musiał umiejscowić silnik tak a nie inaczej.
  19. Tak. I to wiele wiele razy. Gdy latałem F4U ESA tego samego dnia 3 razy mnie próbował strącić. I w końcu mu się udało gdy od uderzeń śmigło tak się wyszczerbilo że od drgań silnik wymontowal się z uchwytu.
  20. Film ze śmigłami się robi. Na szybko nowy filmik z cyklu - leć za mną. W odróżnieniu do filmu sprzed 2 lat (http://pfmrc.eu/index.php/topic/59256-p-61-black-widow-mk1-z-podkładów-i-mk2-z-epp/?p=644463) tym razem lepszy sprzęt (quad i kamera) i dużo lepsze umiejętności. No i do tego wszystkiego nowy pilot pościgowy - mój drugi, młodszy syn Staś.
  21. Areg - czy Ty masz jakieś kompleksy? Kto ma więcej ciągu czy co?
  22. Przegrzewa sie regulator?
  23. Do tych uwag dodam jeszcze - że bez odpowiedniego wzmocnienia kilku żeber mocowanie chowanego podwozia (stałego też) będzie problematyczne - a na pewno mało trwałe.
  24. Dokładnie tak. Odbiornik wysyła paczkę danych z powrotem do nadajnika i ten wie w jakim stanie/jakosci ten pierwszy otrzymał sygnał.
  25. Ad1. Jest coś takiego jak airmod - czyli quad po uderzeniu próbuje za wszelka cenę ustabilizować lot. Czasami ma to lepsze a czasami gorsze efekty. Jednym z nich jest np to że po uderzeniu quad czasami wystrzela w górę jak głupi. Jak jest dobry regulator to można się wyturtlować i obrócić do ponownego startu. Owszem - gdy masz zablokowane śmigła to możesz spalić regulator. Tak - mają wyłączoną detekcję. Musisz obejrzeć sobie jakiś manual/video guide do BF3.4. Ad2. Smart audio to protokół/port którym sterować dodatkowymi opcjami w elementach quada: np zmieniać kanały w nadajniki VTX bez konieczności naciskania czegokolwiek w nim - tylko drążkami aparatury, a wszystkie ustawienia wyświetlają się na OSD kamery lub na nadajniku. S-bus (czy tam i-bus) zależnie od producenta to taka magistrala cyfrowa. Historycznie było PWM - każdy kanał miał osobną zyłę i osobny sygnał. potem wymyślono PPM (taki sygnał sumujący kanały PWM) ale obydwa miały swoje ograniczenia wynikające z tego, że historycznie służyły do obsługi analogowych serw pracujących tylko z częstotliwością ok 50Hz. Gdy pojawiły się drony i szaleństwo na prędkość i precyzję regulatory zaczęły działać z oszałamiającymi częstotliwościami (400Hz i wyżej) i PPM już nie dawał rady. Wymyślono więc magistralę - podobną do szyny CAN w samochodach. Ad3. Telemetria - jak sama nazwa wskazuje to mierzenie czegoś na odległość. Jej główną funkcją była transmisja parametrów lotu do pilota: napięcie pakietu, siła odbieranego sygnału, pobór prądu, współrzędne GPS. Realizowane jest to przez dwustronną komunikację między nadajnikiem a odbiornikiem RC. Tzn odbiornik RC wysyła do nadajnika RC pewne pakiety danych. Problem był z wyświetlaniem tego. Jak latasz VLOS lub na monitorku to masz możliwość popatrzenia sobie w nadajnik RC gdzie te dane mogą być wyświetlane. Jak latasz quadem w goglach to nie będziesz ich co chwile ściągał. Dane telemetryczne powinny wyświetlać się na obrazie wideo (oczywiście jeżeli ich potrzebujesz i/lub masz OSD). To że regulatory mają telemetrię tzn że każdy z nich może oddzielnie raportować co się z nim dzieje. Takie nowum ostatnich czasów - nie wiem do czego to wykorzystać. Ad4. To oddzielny temat -na rc-fpv.pl jest więcej tego. Crossfire to nie protokół tylko system łączności. Pracuje na częstotliwości 868MHz. Kupujesz moduł nadawczy do nadajnika RC i odbiornik i możesz latać daleko. W Polsce jest rodzimej produkcji eLerEs 433MHz i inne - LoRa itd itp. Kolega Maxiii ma doświadczenie w liku DIY na 433MHz. Na te odległości to video raczej na 1.2GHz. Legalność - hmm - to też inna dyskusja. Głównie rozchodzi się o nie latanie za wysoko i nie latanie w zakazanych strefach. Ad5. człon I (Integral - całkujący) służy do korygowania małych odchyleń - których człon P nie jest w stanie szybko zniwelować bo odchylenie jest za małe. Po prostu sumuje małe odchylenie i z czasem siła jego "działania" rośnie do momentu zniwelowania odchylenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.