Skocz do zawartości

Nielot

Modelarz
  • Postów

    553
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Nielot

  1. Ja też nie rozumiem .Mam ZDZ-80rvj z 2007 roku ,nawet trudno pojąć ile wypalił, w 2014 robiłem remont bo się normalnie zużył, chodzi jak wariat, lekki jest i mocny.Miałem też ZDZ 50Ng i działał ale sprzedałem z modelem. Rozruch? Wiadomo rozrząd dyskiem i silnik nie tak od razu pali , wymaga "pomoczenia" ale reakcji na gaz żaden inny (rozrząd membraną) ci takiej nie da.Pozdrawiam
  2. Nielot

    TP33

    Powiem tak. Ten temat był już wielokrotnie poruszany dogłębnie na forum także poszukaj.Tak ogólnie zaczynasz na oleju mineralnym w celu szybszego "ułożenia" się a następnie przechodzisz na inny lepszy olej (instrukcja silnika co do jakości i ilości) i eksploatujesz. Osobiście stosuje Motul 100 mineralny na początek a potem Motul 800 .Pozdrawiam
  3. Nielot

    DLE 35 vs OS Max 33

    Mieliśmy podobnie z OS-em gt55. Kolega"odstapił" go bo uruchomić diabła było bardzo ciężko ale ogarnęliśmy to (wina oleju zalecanego przez firmę OS który nagarował swiecę czymś podobnym do smoły) Po zmianie oleju silnik ożył jednak nie na długo, w którymś locie nagle zgasł.....po wylądowaniu okazało się że pękł kołnierz mocujący cylinder Silnik nigdy nie uczestniczył w kolizji, normalnie nie do wiary, przecież to OS ale widać wszystko schodzi na psy albo mieliśmy wadliwy egzemplarz. po wymianie części teraz chodzi ale w zasadzie to wiele nie przepracował.Pozdrawiam
  4. Może to śmiesznie zabrzmi ale osobiście nie latam odrzutowcami ale bardzo wiele razy oglądałem je u nas na lotnisku u mojego kumpla który ma 4 szt. od małych do do dużych np. ten :https://www.youtube.com/watch?v=_XoRWdrxwOE&feature=youtu.be i cały czas pomagam przy rozruchu i tankowaniu i oglądałem instalacje paliwowe i szczegóły tych silników,powiem tak: Kolega nie udziela się na forach także piszę to co wiem W każdym modelu nawet z najmniejszą turbiną jest ten hopper tank, zbiorniki z butetek pet z odpowietrzeniem na zewnątrz i oddzielnym przewodem do tankowania, W największym MiG-u są dwie owinięte kilkoma zwojami węgla bo miały tendencje do zapadania się pomimo odpowietrzenia (szczególnie ta z której silnik pobierał paliwo przez ten "hooper tank", zawór zakręca do tankowania zawsze po to aby nie wpompować przypadkowo paliwa do turbiny podczas napełniania zbiornika i żeby nie dostało się paliwo z tego hoopera bo on się nie opróżnia kiedy roztankowuje zbiorniki. Tygoon jest tylko w instalacji "zbiornikowej" do filtra a z a nim już inny przewód którego nazwy nie powiem bo nie wiem ale przezroczysty miękki , taki jaki daje producent silnika z szybko złączkami Festo. Zawór tankowania to dobrze dopasowana wytoczona zatyczka do tygoonu ,najprościej jak można. Kolega nie stosuje "miękkich" zbiorników także się nie wypowiem. Średnice tygoonu to standart 3,2 mm w środku a tych przewodów do turbiny bardzo podobnie a co do stacji tankowania to normalna pompa elektryczna z włącznikiem. "Siknie" paliwem przez korek kanistra, napełni rurkę tankowania, podłącza i tankuje . Ta ilość powietrza która się dostanie podczas długiego tankowania zbiornika swobodnie się ulotni przez odpowietrzenie. W tym układzie "hooper tank" jest odpowiedzialny za zasilanie bez bąbli powietrza i tylko on jest wykonany z kompozytu. Zapomniałem napisać że oczywiście kiedy są dwa zbiorniki z PET to tankowanie jest przez pierwszy zbiornik a odpowietrzenie przez drugi. Tankując napełnia się pierwszy zbiornik do pełna i dopiero wtedy przelewa do drugiego i tak samo się opróżniają .Pozdrawiam
  5. Nic dodać , nic ująć, bardzo ładny
  6. Każdy silnik z swoim zasilaniem układu zapłonowego, swoim zbiornikiem i wyłącznikiem zapłonu, tak bym zrobił. W prawdzie można zastosować duży zbiornik paliwa i zasilać dwa silniki ale zbiornik im bliżej silnika tym lepiej . Nie wiemy jaki układ silników , jaki model , czy w gondolach na skrzydłach, czy tandem, jak rozłożyć masy. Bezpieczniej jest jednak wszystko rozdzielić na dwa niezależne zespoły napędowe. Nie mam doświadczenia w takich układach ale logika tak mi podpowiada a i bezpieczeństwo pracy będzie dużo większe.
  7. Na mineralnym proces "układania" przebiega szybciej. Z punktu marketingu coraz trudniej dostać dobry olej mineralny np. Motul 100 i kosztuje niemało, mamy parcie na syntetyki stąd producenci dopuszczają te oleje do docierania które tak samo się odbywa tylko dłużej trwa. Faktem jest że regulacja na bardziej przelany silnik podczas docierania skutkuję większą dawką oleju do silnika bo więcej paliwa=więcej oleju który jest w paliwie. Bardziej w nowym silniku w okresie docierania trzeba zwracać uwagę podczas latania na bieg jałowy i "hamowanie silnikiem". Lot nurkujący- bieg jałowy-powietrze napędza nasze śmigło-bieg jałowy=mało paliwa+mało oleju bo wiadomo, silnik się rozkręca i wtedy może być moment krytyczny . Temat "wolnego koła" i hamowania silnikiem w samochodach z dwusuwami jest tu przykładem.
  8. Nigdy nie latałem ZDZ -tami na mieszance innej niż 1-35. Na butelce jednego z najlepszych olejów do dwutaktów (na którym latam wiele sezonów) Motul 800 jest jak byk 1-35 i producent ZDZ też tak zaleca czyli coś jest na rzeczy. Mój ZDZ 80rvj po sześciu sezonach wymagał remontu z powodu ogólnego zużycia (wymieniono cylinder,tłok kompletny) i faktem jest jak Krzysiek pisze że powrócił z dużo ciaśniejszym pasowaniem i sprężaniem jak był nowy.
  9. Byłem , widziałem ,pracowałem...ciało opaliłem ( bardziej spaliłem) mam nadzieję że dopisało wszystko co miało dopisać Pogoda super jak na Siemianówkę, zawodnicy dopisali i popisali się, Radek po pierwszym pobycie u Nas ''Śledzi'' zadowolony, opóźnienia były planowe nie zaplanowane czyli jak co roku było lux .Z braku czasu nie zrobiłem zdjęć, no jedno takie
  10. Tylko i wyłącznie RC-01! reszta to jak Michał i Jerzy pisze popłuczyny.
  11. Nielot

    MARZ 2,5 D

    Jak mniałem mniej lat to też tak robiłem tj. palenie w łapce. Mk17 jakoś długo zapracowała , dała spalinami po paluchach , puściłem i poleciała....
  12. Nielot

    MARZ 2,5 D

    http://pfmrc.eu/index.php?/topic/42775-%C5%9Bmig%C5%82o-kavan-nylon/ Wszystko może się zdarzyć i nie sugerować się maleńkością silnika! Mam kilka "trwałych śladów po śmigłach i startach w F1C" Lepiej nie ryzykować
  13. "Witam , piękny ten PLAYBOY aczkolwiek myślę że z tym KMD będzie się wznosił jak współczesne F1C :-)" Startowałem w F1C a Playboy z Kmd już sporo wylatał . Silnik regulowany na "ledwie pyrkanie" i jest fajnie ,a lata doskonale .
  14. Nielot

    MARZ 2,5 D

    No wszystko się udało ale BHP zgroza! Wszystko lata, deska montażowa nie przymocowana, trzymasz wszystko w łapkach , apeluję o rozsądek i nie rób tak !
  15. No właśnie ! Ech żeby był skan... to był by gotowiec ale i tak jest lux! Trzeba będzie poszperać w Modelarzach.
  16. No właśnie taki miał profil Akrobatek którym ja latałem. Może ktoś ma plany tej właśnie wersji? Silnik KMD i MVVS jest, paliwo też. Dość tego RC Czas powrócić do źródeł...Częściowo już rok temu powróciłem...
  17. Nielot

    MARZ 2,5 D

    Karol przyjdź normalnie na lotnisko, weź ten silnik najlepiej zamocowany w "deseczkę" z zbiornikiem paliwa +śmigło. Odpalimy, paliwo mam normalne a nie jak Paweł pisze :Kup sobie normalne paliwo samozapłonowe, bo to o czym piszesz przyprawia mnie o gęsią skórkę i ból głowy.... jak silnik zadziała to potem sobie paliwo kupisz.Karol czemu nie pytasz na miejscu u nas na Krywlanach. Powiemy Ci wszystko o samozapłonach bo jeszcze kilku nas starych zostało.
  18. Moja Akrobatka latała na Rytmie także nie potrzebny był Chemolak później Chemosil a potem jeszcze Parkietolak (tak te lakiery się nazywały) do zabezpieczenia modelu. Proponuję bezbarwny dwuskładnikowy lakier samochodowy jakim leci się po lakierze bazowym. Trochę drogi ale skuteczny.Pokrycie to japonka!.Inne "nowoczesne" materiały w takim modelu nie wchodzą w grę .To historia i historyczne ma być pokrycie.
  19. Czyli mamy już praktycznie rozpracowany "polowy" proces gięcia duralu Fakt, powinienem napisać o pociemnieniu mydła. O temacie anizotropii to nie pomyślałem a to jest ważna uwaga.Pozdrawiam
  20. Nielot

    mvvs 80

    Nie wiem jak duży będzie Twój Mustang Michał ale z 80-tką to masz spore możliwości rozpiętości wagowej ,tylko pamiętaj o rozsądnym obciążeniu powierzchni nośnej. Pozdrawiam
  21. Nielot

    mvvs 80

    Często tak jest że producent nie podaje mocy bo przy takich silnikach gdzie mamy mnogość doboru układów wydechowych, od prostych puszek do rezonansu, śmigieł i tzw. ogólnej konfiguracji trudno jest tę oddawaną moc określić. Trzeba się posiłkować doświadczeniami użytkowników tych silników , ale w okolicach 7-8 kW takie silniki się kręcą .Kiedyś gdzieś wyczytałem że mój ZDZ 80 RVJ oddaje prawie 9 kW czyli ok.12 KM z porządnym układem wydechowym. Ja osobiście nigdy nie próbowałem dociekać tej mocy bo mam jej w swoim modelu pod dostatkiem.Kiedyś modelarze którzy rozpoczynali erę latania dużymi modelami w naszym kraju ,podczas mojej obecności na jakiś mistrzostwach w Dęblinie (roku nie pamiętam) stosowali prosty przelicznik mocy do wagi. 1KM na 1kg wagi modelu i "spoko" wisi, tak mówili.Pozdrawiam
  22. A ja to dural wyginam tak: rozkrystalizuję na "szare mydło" bo nie mam termometru aby nagrzać do właściwej temp. czyli ok 500 st.C(tem.zależna od rodzaju stopu,wiadomo). Pokrywam pocierając szarym mydłem płaskownik i grzeję aż mydło "zczarnieje" potem chłodzę do wody i gnę. Następnie rekrystalizacja jak Roh pisze samoistnie na wolnym powietrzu.
  23. Nielot

    mvvs 80

    Nie miałem MVVS-a tej wielkości ale mogę porównać ZDZ-ta 80rvj bo takiego mam do innych silników np. do DA i 3W a takie miałem pod ręką. Waga na 5+, reakcja na gaz 5+,moc okrutna (naprawdę mocny silnik). Radek ma rację ta kultura pracy jest specyficzna i klang też ale ZDZ to silnik z innym układem rozrządu (dysk) a reszta to membrany i one faktycznie inaczej brzmią. Co do serwisu ? hm. kląłem na ten serwis w żywe kamienie do tego roku! Na początku 2014 przed sezonem nadszedł czas na naprawę 80RVJ i co....mail, szybka odpowiedź z zdz (pani Mirka), wysyłka, weryfikacja kosztów i po 10 dniach silnik na stole! Silnik chodził od 2007 roku.Także chyba drgnęło coś w dobrą stronę.Radek jako sprzedawca może mieć inne doświadczenia z ZDZ . Ja miałem miłe rozczarowanie. Pozdrawiam
  24. Nielot

    Snap kulowy- poszukuję

    http://www.modelemax.pl/product_info.php?products_id=14147
  25. Kolega używa w swojej Extrze system s-bus futaby, piekielnie drogi zestawik ale wiadomo, już wcześniej pisałem. Waga jego modelu? nie wiem ,ale mało ,to tylko serwa , silnik, s-bus, bez żadnych usprawnień i wzmocnień modelu, dymów itp. czyli to co producent podaje.Co do szyn prądowych są schematy na forum a ja jakoś nigdzie nie spostrzegłem w sklepach tych systemów , nie szukałem ich bo używam power box-a ,ale nie jest to nic trudnego samemu coś takiego zmajstrować. Co do relacji z budowy (uzbrajania) Edga hm. zastanowię się i zacznę robić zdjęcia .Problemem jest to że nie mam pośpiechu bo zima długa na wschodzie zbieram też środki na duperele i cztery serwa do skrzydeł bo stare Hitec-i poległy . Generalnie to mam tak :ZDZ 80rvj,zbiornik 800 cm,pompa dymu TME+ zbiornik 650 cm(taki wchodzi), ogon (cały) serwa JR8711 szt.3 ,lotki Savox sc 0251mg szt.4 , power box+ Dwa aku Li-ion 2200 , zapłon Li-ion 2200, pompa dymu hm. nie wiem jakiś li-pol lub li-ion (mam złe doświadczenie z li-pol bo mało mi raz nie poszło wszystko z dymem w czasie lotu) Takie graty mam i takie stosuję. Co do wagi to zobaczymy. Edge z Hangara zrobiony został pod silnik ZG-80 (ciężki ponad 3 kg) a mój lekkie piórko w porównaniu z ZG, grubo ponad 1 kg różnicy także muszę wszystko do przodu pakować. Ale to okaże się po rozmieszczeniu w modelu. Mam nadzieję że nic nie będę musiał dokładać (balast). Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.