Skocz do zawartości

Nielot

Modelarz
  • Postów

    553
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Nielot

  1. Nielot

    RWD 10

    Mój kolega a nasz użytkownik forum Stasio "Stan_m" produkował zestawy RWD 10 .Być może to jego dziecko i będzie posiadał plany. Warto napisać do niego.Pozdrawiam
  2. Nielot

    MVVS 58

    Nic ciekawego. Już opisywałem na forum perypetie z OS GT60. Dwa razy serwis, urwany kołnierz cylindra itp. "Pojechaliście" po ZDZ-tach. Mi się wszystko z ich serwisem jakoś udawało. Lepiej , gorzej ale dopinałem swego, może miałem szczęście
  3. Cholerka nie pamiętam gdzie kupiłem ale to jest moduł DHTFrsky a odbiorniki pasują praktycznie wszystkie i serii D i V telemetria i tam takie. Mogę zrobić foty jak to wygląda.Działa bardzo dobrze. A przełącznik 35 x 2,4 mam od Jeti.i ekranik do telemetrii ten starszy.
  4. Graupner MC-19 35 MHz + 2,4 GHz .Latam na 35MHz dużymi , poważnymi modelami bo mam dobre odbiorniki JR RS10 DS i nigdy nie miałem problemu z zasięgiem. Natomiast przełączam na 2,4 Ghz i latam całą gromadą "papierzaków" tj. combatów ,elektryków i szybowców Zamontowany mam moduł FRSky, bezproblemowy .
  5. Adam chciałem dokładnie o tym napisać ale byłeś szybszy Mieszkam przy wschodniej granicy i miałem i widziałem wiele przydatnych patentów z ZSRR.
  6. Nielot

    .

    To n-ta powtórka, oglądałem to dużo wcześniej
  7. ja też w Modelemax wiele razy kupowałem. Ostatnio płaskownik 1,6 mm pierwszy sort !
  8. Nielot

    .

    Oglądam czasami na DTX ten pojedynek niemieckich modelarzy. Ostatnio oglądałem temat sterowców. Wcześniejsze też i moim skromnym , osobistym zdaniem -słabizna. Ponoć najlepszy niemiecki mistrz modelarstwa młotkiem wbija za ciasno wycięte (wypalone laserem) żebra skrzydła w jakimś zestawie i kilka łamie....na wizji zamiast trochę je dopieścić. Mistrz TV a nie modelarstwa, chyba że program wymagał takich głupich czynności. A. Słodowy to był mistrz
  9. Nielot

    Wspieramy WOŚP

    No właśnie, ile znaczą słowa ? Chyba nic. Każdy dzisiaj może się opluwać jak się da i ile się da. Nie bawię się w politykę, nie jestem "obywatelski" ani "sprawiedliwy" Oglądając TV i te stacje wiodące czyli TVP i te stacje obywatelskie np. TVN można dostać małpiego rozumu. O ja głupi faktycznie pomyślałem skoro TVP jest teraz w rękach rządzących to inne stacje będą wiarygodniejsze. Nic podobnego. Rodzina i przyjaciele w USA uświadomili mi że potok fake news płynie zewsząd a w szczególności z TVN o zgrozo bo mówią że jest zupełnie inaczej jak nam podają media ale to nic. Tak było , jest i będzie.Co roku wspieram orkiestrę jak mogę. Organizujemy wystawę modelarską (taki sposób pomocy) aby przyciągnąć "darczyńców" i uatrakcyjnić sztab. Taki mały mój wkład
  10. Może być zwykła kranówka z odrobiną płynu do mycia naczyń jak Rober prawi, są też specjalne mieszanki ale po co. Akurat zajmuję się takimi sprawami prawie zawodowo. Można na tej mieszaninie wody i płynu suwać, układać, pasować .Wyciśnięcie wody i już a jak nawet nie do końca ci się to uda to nic, i tak woda z pod folii zniknie o ile folia nie jest pokryta laminatem lub drukowana folia wylewana. Metoda dobra na duże naklejki z zwykłych folii typu 641 taka najpopularniejsza ,lub znacznie lepsza 551 ale drobnica to wycięcie na ploterze, wybranie niepotrzebnych fragmentów , folia transportowa i uważne naklejenie ,bo samodzielne nanoszenie każdej literki- koszmar ale można . No i jak używa się transportu to bez wody! Bąble z foli z czasem znikają pod wpływem jej kurczenia, no chyba że są wielkości dużych placków Masz rację ale pogląd można swój mieć bo takie prawo każdego, natomiast nawoływać, nakłaniać, głosić już nie.
  11. W Białymstoku Paweł jest normalnie. Jak wszędzie znajdą się "normalni inaczej" z czego wcale nie jestem szczęśliwy ale takie ich prawo , na szczęście marginalne incydenty z naszego punktu widzenia jako mieszkańca rozdymane są do rangi ogólnokrajowego problemu przez media.Podoba mi się Twoja wypowiedź w sprawie symbolu , bo to tylko symbol i do tego z różną historią. Sam też umieściłem ten znak na trzech modelach różnych samolotów Luftwaffe i tylko raz miałem pytanie czy konieczne jest jego umieszczenie. Po wyjaśnieniu kwestii odwzorowania historycznego w sensie technicznym a nie wyznaniowo-moralnym ,pytający przyznał mi rację. Jeżeli takie oznakowanie miał tytułowy Fokker to tak ma być.
  12. Odpowiem Ci Tak : Mamy wieloletniego przyjaciela Zygmunta , ślązaka na stałe mieszkającego w Niemczech. Ile to już on lat przyjeżdża do Nas nas lotnisko to nie pamiętam ale zawsze "przywoził" nowe tendencje co do ogólnie pojętego modelarstwa światowego czyli niemieckiego. A że latał i lata modelami z benzyną to temat oleju był wałkowany. Kiedyś tylko Bel ray,tak Zyga prawił, reszta to nic nie warte popłuczyny. Całe Niemcy na Bel ray-ju latały,tak twierdził, następny etap to Motul, tylko Motul i już. W tamtym 2016 roku twierdził że tylko Sthil i latał tylko na tym oleju. Jaki wniosek z tego płynie? Moda? jakieś przypadkowe zdarzenia które dyskwalifikowały inne oleje że jak twierdził "całe Niemcy latają"? Bardzo go lubimy bo to poczciwy i dobry człowiek ale czy mu wierzyć? czy jak widać ulega modom? chyba tak. Ja osobiście od wielu lat używam oleju Motul 800. Nic nie zmieniam i nie miałem żadnych incydentów z tego powodu czego i Tobie życzę. lać tyle oleju ile zaleca producent i już. Tematów na temat oleju do dwusuwa na forum było wiele, a wybór jest Twój.
  13. W Białymstoku składnica CSH miał kilka lokalizacji o ile pamiętam to trzy. Kupiłem tam (rodzice mi kupili tzn. forsę dali ) Radugę, Poliota, Kolibra, litry paliwa , modele plastikowe itp. O innych "zabawkach" nie wspomnę. Szybowiec Feniks, Jaskółka , Czyżyk, wcześniej Muchy i Iskry no i Brzdąc na procę , jakieś rakietoplany ze względu na balsę i wiele, wiele innych rzeczy których nawet nie pamiętam łącznie z silniczkami elektrycznymi Silma (jaka jakość wykonania, super) Składnica była głównym źródłem zapatrzenia. Pierwsza lokalizacja na ulicy Lipowej, druga na Kilińskiego, trzecia na Mieszka I i.....smutny koniec.
  14. Fachowo podszedłeś do tematu :)i fakt może nie tego słowa użyłem i powinienem użyć słów"po prostemu" ale kontekst był nawiązaniem do sporego zmieszania i powiązań ludności naszego regionu.
  15. Oglądałem ten film.Ten kto choć raz przeczytał lub się zapoznał się z wspomnieniami kpt. Dąbrowskiego a ja się zapoznałem już dawno bo jeszcze za istnieniem jedynie słusznego ustroju to logicznie myśląc i oglądając współczesną wersję Westerplatte stwierdzi że to jest wersja ta inna-Dąbrowskiego.Mniej przyjazna w oglądaniu bo niestety nie taka idealna i nie taka bohaterska ale okrutna ,pokazująca wojnę w inny sposób. Jak Stasio napisał :walczmy z mitami bo ile to jeszcze ciekawych rzeczy i faktów może wypłynąć w naszym kraju. Historia jak się potoczyła, tak potoczyła i co ja mam biedny poradzić że kiedyś bym mieszkał w Polsce prawie centralnej a teraz mieszkam na krańcach wschodnich?Nic nie mogę z tym zrobić i muszę żyć w wielonarodowościowym tyglu. Tak! wielonarodowościowym.Wycieczka za Białystok 20 km na wschód i zapominasz gdzie jesteś, a język jakim się ludzie posługują zwany w lokalnej gwarze "hahłackim" nie będzie rozumiany przez innych. Warto przypominać historię żołnierzy podziemia i pokazywać ją w sposób prawidłowy ale ludzie tu na wschodzie tyle wycierpieli z rąk różnych wyzwolicieli że nie dojdzie się już racjonalnej prawdy kto,kogo i dlaczego. Oni mają swoje "białe księgi"
  16. Savox SC-0251MG nie polecam tego serwa.Na cztery zamontowane w modelu serwa , wymieniłem już trzy! Jako serwo jest niby ok bo i mocne, cena przystępna, w zasadzie dobra przekładnia ale......gówniany silnik! pokusiłem się o rozebranie tego silnika i o zgrozo jak zobaczyłem w jaki sposób są zrobione szczotki to się załamałem. Druciki jeżdżące po komutatorze a nie węglowe szczotki(może takli standard w małych silnikach szczotkowych) . Jakim cudem te "druciki" się "przewijają" na drugą stronę komutatora i się mielą , to ja nie wiem ale badziewie ! Powróciłem do hiteca 5645 bo te oprócz luzu jakoś elektrycznie mnie nie zawiodły a kółka można wymienić. Nic nigdy lepszego nie miałem z serw jak JR! Te serwa są warte każdej ceny. JR 8711 a takich mam najwięcej to "potęga dobroci" nawet nie wiem jak to opisać ale to jest klasa sama w sobie i już.
  17. Nielot

    MVVS-ZDZ

    Ja wysyłałem firmą czeską która współpracowała z dhl chyba i tak samo wracało a cena nie powalała z nóg. Raz płaciłem przelewem z banku a później pay palem, zero problemów ale to był ZDZ .
  18. Tur miał być ulepszoną wersją kłopotliwego Żubra budowaną razem z Liazem. No tego to nie wiedziałem że po raz kolejny "towarzysze" coś zablokowali bo mówiono że "coś nie wyszło" i tyle, a co do hamulców tarczowych w Starze to w/g mojej wiedzy pojawiły się i sam to na własne oczy widziałem ale wtedy kiedy FSC Starachowice przejęli Niemcy z MANA. Był to Star serii S. Rozpocząłem pracę zawodową z ciężarówkami w 1986 r a wtedy nic takiego nie widziałem.
  19. Nielot

    MVVS-ZDZ

    Jak z 50 ZDZ trochę się bujałem to z 80RVJ sprawa się załatwiła w 2 tygodnie( z wysyłka i powrotem) i nie było problemu z kontaktem. O ile pamiętam Mirka Janotova sprawę załatwiała. Napisałem, otrzymałem odpowiedź, wysłałem, dostałem, zapłaciłem, byłem mile zaskoczony po lekkich bujankach z 50-tką. W życiu już nigdy bym nie dopłacił za DA. Żaden na lotnisku wytrzymał tego co chińskie DLA czy inne, nie mówiąc o ZDZ. W prawdzie jest tylko jedna 85-tka w ruchu i nie za bardzo podoba mi się jej praca i moc ale DA60 to żal gadać , dwa razy naprawiany w USA ( co sezon to naprawa ), kapelusz łożysk, a w tym sezonie nie dolatał też bo nawalił.Wysypały się wałki na czopie korbowodowym.Proszę nie pisać o paliwie , oleju bo latam na 1-35(motul 800) i jednym i drugim kolega na tym samym.W ZDZ-tach moich nigdy nie padło żadne łożysko! Normalnie się zużyły i straciły sprężania ale po ilu sezonach !No i jak się człowiek zagłębił w temat silników DA na zagranicznych forach to okazuje się że nie jest tak różowo. Może się jakieś felerne trafiły? To takie ogólne porównanie i nie odważył bym się powiedzieć że silniki DA to słabizna ale jak mam tyle dopłacić w kontekście porównania do czeskich to zamykam oczy i ZDZ-ta biorę lub MVVS-a. Tak też kiedyś kupiłem używany silnik. Ślady zatarcia, nic dodać nic ująć. Zdejmij cylinder, może tylko tłok z pierścieniem do wymiany a cylinder ocalał skoro jest sprężanie i ma rysy które można dogładzić. Trzeba zweryfikować.
  20. Nielot

    Saito FG60R3

    Dzięki Łukasz za wyczerpująca odpowiedź. Sugerowałem się tą 80-tką ze względu na to że praktycznie wszystkie opisy budowy tego FW sugerowały 80-tkę. Faktem jest że były to opisy budowy z lat 2012-2013 i prawdopodobnie nie było jeszcze w ofercie Saito silnika gwiazdowego 60 cm. producent modelu zaleca 55 cm DLE . Zawsze jest mieć lepiej lekki jak ciężki model ale czasami w takich makietowcach a szczególnie w tych z krótkim nosem i dużym ramieniem usterzenia to zamiast balastu to większy silnik to załatwia. Myślałem o 60-tce Saito bo i lżejsza i tańsza ale nie znalazłem opisów i lotów tego konkretnie modelu z tym silnikiem. A może źle szukałem ? Model w/g założeń nie powinien przekroczyć max. 10,8 kg to zakładając zmierzony przez Ciebie ciąg jest nawet większy jak masa modelu czyli powinno być wszystko w porządku.Pozdrawiam
  21. Nielot

    Saito FG60R3

    Łukasz czy Saito FG 84r3 też ma taka samą konstrukcję korbowodów jak 60-tka? . Stałem się szczęśliwym posiadaczem FW-190 z Top Flite 2,2m i chcę tam podpasować 80-tkę Saito bo 60 będzie chyba trochę za mała. Z resztą większość montuje FG84 i trochę zgłupiałem bo raz piszą że to jest silnik FG83 a raz FG84. Czy saito coś zmieniło , udoskonaliło ? a jesteś widzę "ogarnięty" w temacie "gwiazd" Saito. Czytam te opinie na zagranicznych forach i trochę się zagubiłem w temacie jakości tych silników a kosztują nie mało.
  22. Nielot

    Do czego to służy?

    Radek ma rację Dekiel z króćcem jest po stronie głównej membrany sterującej a nie pompy paliwa. Regulacje obrotów w tego typu gaźnikach H i L są przy jej krawędzi , a po wyglądzie dekielka to jakaś kopia lub licencja Tillotsona. W gaźnikach Walbro też są w tym samym miejscu.
  23. Jestem diagnostą od 27 lat znam tematy od podszewki w sprawie badań ????
  24. No właśnie, zrozumienie działania i doboru układu wydechowego do 2-suwa to klucz do sukcesu. Tłumaczę to młodzieży która coś tam w wydechach takich silników "kombinuje" i twierdzą że działa bez policzenia, zapoznania się z długością rezonansową układu ,a ja swoje: więcej hałasu , więcej adrenaliny i endorfiny czyli euforia ale czy lepiej ciągnie? sprawdź na hamowni i ocenisz swoje przeróbki czy popsułeś fabrykę czy zrobiłeś lepiej. Kurde jaka fajna dyskusja się z tego rozwinęła.
  25. Darek masz rację, z resztą napisałem że te porównanie to grubo na wyrost ale ja słyszałem jak te silniki pracowały a cała gromada sprzętu o podobnej konfiguracji liczby silników (ale nie diesle) i mocy nas ląduje i nie ma żadnego problemu. Pilot wiedział że to trawa więc po co lądował skoro wiedział ze dysponuje samolotem o długości startu jak nasz motoszybowiec Ogar czyli dłuuugo , a te porównanie z Gawronem.... był pierwszy w tym feralnym dniu do porównania chodziło mi ,że te niby mocne diesle w samolocie z wąskim ,może i wysokim momentem mieliły te małe śmigiełka tak miernie że wszyscy wylegli żeby ten start zobaczyć , stąd to pamiętam a "AI" w Gawronie niby moc ta sama, samolotu więcej , silnik o znacznej pojemności ale moment jaki. O to mi chodziło że mały "dociśnięty turbiną silnik" diesla nie koniecznie sprawdza się w lotnictwie. Może w cywilizowanej Europie przy startach z betonu lub asfaltu tak , ale u nas na wschodniej ścianie poległ .Ot takie porównanie, może niefortunne ale... Ostatnio powtarzali w telewizorni film : "Nie lubię poniedziałku" i te nieśmiertelne teksty : nie ma fazy...no tak ukradli i rzucili na prywatny rynek" a co do literatury to taaak! Żadne informacje z netu nie są w stanie zastąpić dobrej książki którą można sobie w dowolnej chwili otworzyć i czytać. Kupiłem takiego białego kruka, kiedyś jak byłem młodszy miałem ale gdzieś "podziałem" . Rewelacyjna książka w starym stylu krok po kroku, banalnie tłumaczy o elektryce wszystkie prawa. Temat w prawdzie o silnikach ale przykład dobry. Wujek Google to nieskończone źródło informacji i nie da się tego podważyć , z resztą sam tam czerpię garściami ale w edukacji książki są idealne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.