Raduga chodziła jak złoto ? z powodu złego wyważenia miała niedopuszczalne wibracje i wymiana gażnika czy też dyszy nic ni pomagało . Oczywiście można było ją właściwie wyważyć i wtedy chodziła bardzo przyzwoicie ,tylko że nie każdy miał odpowiednie maszyny i wiedzę jak to zrobić . Jedyny MDS 3.5 jakiego posiadałem i włożyliśmy do łódki ,po dotarciu pracował może 10min i czop wału zrobił się fioletowy .
Paweł zgadzam się z Andrzejem całkowicie w kwestii marności motorków Made in USSR produkowanych seryjnie , natomiast odmienną sprawą były silniki zawodnicze robione w niewielkich seriach przez ich najlepsze zespoły i to niezależnie do jakiej klasy modeli miały być przeznaczone .
Wkręć iglicę 1 obrót , według mnie masz za mocno odkręconą i nie używaj na początku rozrusznika . Jeśli silnik jest zalany to możesz nie poczuć kiedy urwiesz korbę .
Widać że z tym modelem coś jest nie tak , posłuchaj Pawła model musi tak samo latać wlocie normalnym i na plecach. A najlepiej zrób jakiś model z planów .
Chciałem coś napisać ale nic dodać nic ująć .Jednak dodam że główne łożysko wyjmuje się nagrzewając karter , tak solidnie że do ręki nie weżmiesz ,stukniesz i samo wypada .
Onegdaj kupiłem na ali serwo 9imod na ster do 27 wydawało się że wykonanie ok cyfrowe ,metalowa obudowa , zębatki metalowe, silne 50kg, szybkie . Wizualnie ok niestety długo nie pochodziło . Kosztowało niewiele to i mała strata . Pogadałem z jednym chińczykiem i poradził mi innej firmy , kupiłem na razie ok , zobaczę jak będzie dalej
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.