-
Postów
14 165 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
146
Treść opublikowana przez robertus
-
STC - prosty trenerek z depronu
robertus odpowiedział(a) na MarcinG temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Zrób sobie taki http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=43294 -
Jak nowy silnik będzie pobierał mniej niż te 18A to regulator zostawiasz.
-
Pomysł ciekawy. Może śladem forum samochodowych zrobimy konkurs na zdjęcia do kalendarza.
-
Nie wiem czy to ten sam, ale zobacz ten http://forum.rcdesign.ru/f81/thread183535.html
-
W programie większość pokazywanych rozwiązań było oparte na zachodnich materiałach.
-
STC - prosty trenerek z depronu
robertus odpowiedział(a) na MarcinG temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Gratuluję konstruktorowi i pilotowi. Fajnie się oglądało. -
Też byłem fanem tego programu. Szkoda wielka. Bardzo podobała mi się formuła tego programu - Konfrontacja, za i przeciw... Ostatnio w sobotę widziałem program "Jak to działa" gdzie było wyjaśnione dlaczego samolot lata. Nie jest to samo co sonda, ale w przystępny sposób wytłumaczono powstawanie siły nośnej na profilu skrzydła.
-
Miałem podobnie gdy urwało się parę żyłek z jednej fazy tuż przy samym stojanie. Przy 3/4 mocy silnik dziwnie warczał. Trzeba było go wymienić, naprawić się nie udało.
-
Na stopklatce widać wychylenie lotek :?
-
Też mam takie podejrzenia. Jednak w obecnej wersji Bielika w sumie mało jest tego spodu pod skrzydłem. Przeprojektuję model i zrobię taką skrzynkę jak w migu-29 i podobnych.
-
Zrobiłem lotki w skrzydłach i połączyłem je razem ze sterem wysokości. Zmieniłem koncepcję steru wysokości z płytowego na klasyczne. Poszedłem polatać. Niestety wciąż są problemy. Samolot ma tendencje wywracania się na plecy i bardzo ciężko jest wrócić do poprawnej pozycji. Beczki w lewo robi ładne, w prawo jest to coś z połączenia beczki i ześlizgu w lewo, któr kończy się obróceniem modelu do góry nogami. Próbowałem przestawiać silnik w każdą stronę, tendencja pozostaje. Zastanawiam się czy zrobienie osobno lotek i steru wysokości coś da w tej sytuacji. Moim skromnym zdaniem to efekty od silnika. Spróbuję chyba wstawić silnik wewnątrz kadłuba, jak w parkflyerach, które widziałem. Wydaje mi się, że jest za daleko od ŚC.
-
RWD-5 W. Schier
robertus odpowiedział(a) na GiulioN temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Wycinasz lotki i tyle, w czym problem? -
Dokładnie tak samo ostatnio malowałem salon, ale mi tak nie wyszło,nie wiem czemu
-
Pierwsze kroki i pomoc w doborze sprzętu
robertus odpowiedział(a) na tomek_m temat w Od czego zacząć??
madrian, wyłuszczył chyba już wszystko. Pewnie ma gotowy szablon odpowiedzi do kopiuj-wklej. Poza tym czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj forum i szukaj. Szczególnie właśnie ten dział. -
Samolot" R.E.P typ N" styrodur relacja z budowy
robertus odpowiedział(a) na turel temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Twój samolot to coś w skali ok 1:8Może coś takiego http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=2508 Inne do wyboru http://modele.sklep.pl/advanced_search_result.php?keywords=pilot&sort=1a&page=1 -
Samolot" R.E.P typ N" styrodur relacja z budowy
robertus odpowiedział(a) na turel temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Nie zapomnij o pilocie z obowiązkowym powiewającym szalikiem -
Jak to ten PS z linka wyżej to nie będzie pasować do emaxa cf2822. Ten PS jest przykręcany do silnika a potrzebujesz z dziurka na oś, jak ten http://www.rc4max.com/piasta_do_smigiel_gws_3mm,1422,18587.html Z dedykacją PS do konkretnego śmigła to chodzi o to przetoczenie co jest na górze aby ładnie wpasowało się w śmigło, chodzi o wycentrowanie śmigła, inaczej będą bicia.
-
Bierzesz prop-saver i śmigło GWS 10x4,7SF i masz bezproblemowe latanie na emax cf2822.Tylko uwaga: Właściwie załóż śmigło na propsaver, bo cześć osób robi to źle i śmigło nie ma możliwości wyginania się
-
To opowiadaj, daleko poleciałeś?
-
Backorder to oczekiwanie na dostawę na magazyn. Może potrwać kilka dni albo i kilka tygodni. Lepiej zamawiać to co jest in stock.
-
Kolejny MIG29 -modernizacja miga "by Tomhe"
robertus odpowiedział(a) na sławek temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Po moim wczorajszym oblocie, stwierdzam, że to bardzo dobry pomysł -
Zapasu mocy było dość, latałem na pół gwizdka. Loty trwały zbyt krótko aby coś zdążyło się nagrzać., a śmigło nie było docelowe. Dalsze testy będą na 7x4, które w końcu znalazłem. 8) Drugi dzień lotów Niestety śmigło 7x4 nie pasuje na propsaver, ma za dużą dziurę na oś. Usztywniłem powierzchnie sterowe i zrobiłem KFM2 na skrzydle. Zauważyłem, że samolot nazbyt chętnie robi beczkę w lewo, a w prawo bardzo opornie. Będę musiał zrobić jakiś wykłon silnika.
-
Pomiń model w skali 1:2. Zrób od razu o wymiarach docelowych. Sam depron jest lekki i nawet krety takiego czegoś mu nie są straszne. Parę rzutów i po obserwacji szybowania będziesz wiedział czy doważyć dziób czy nie. Gdy już będzie ładnie szybować to stawiasz na wyważarce i znajdujesz punkt do dokumentacji.
-
Trenerkiem z założenia nie lata się pionowo. Beczki również nie są ich mocną stroną.
-
Model skończony. Użyłem silniczka Emax-2812 i śmigła 7x6. Miało być 7x4, ale gdzieś mi się zapodziało, a chciałem go dzisiaj oblatać. Sterowanie typu delta na ogonie płytowym. Niestety musiałem dołożyć 20gram na dziób aby go wyważyć. Bez tego akumulator byłby bardziej z przodu, ale wolałem nie ryzykować jego uszkodzenia w razie kreta. Ostatecznie samolot waży 390gram. Oblot Za pierwszym razem model daleko nie poleciał :wink: . Musiałem go trochę porzucać bez silnika i wytrymować. Drugi lot był o wiele lepszy. Samolot ładnie wystartował, Sterowanie delta spisuje się wystarczająco dobrze, silnik ze śmigłem również. http-~~-//www.youtube.com/watch?v=Q3Hv4v6mIGA&feature=mfu_in_order&list=UL Jednak nie obyło się bez problemów. Po nabraniu wysokości samolot stracił stateczność, obrócił się na plecy i w żaden sposób nie mogłem go obrócić z powrotem. Nie reagował również we właściwy sposób na sterowanie. Ostatecznie wylądowałem bezwładnie u sąsiada. na podwórku. Dołożyłem jeszcze 5gram na dziób, wielokrotne próby wyrzutów pomyślne. Postanowiłem zrobić próby szybowania z wysokości. Kolejne starty idealne. Nabór wysokości i testy szybowania. Szybuje słabo, bo to żaden profil. Użyję chyba jakiegoś kfm. Gdy już dziób wystarczająco się pogiął i zgubiłem jeden z ciężarków, wróciłem do domu. Dobrze, ze go okleiłem taśmą. Dla prototypu to idealne rozwiązanie. Na marginesie Bielik pięknie wygląda na niebie, smukły kształt, dość duży rozmiar. Ech.. :mrgreen: Po przeanalizowaniu zebranych danych dochodzę do wniosku, ze przyczyną utraty kontroli są zbyt wiotkie powierzchnie sterowe. Na jednym widać załamania.
