pacek Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu a gdzie ty masz założoną podkładkę do śmigła ? pod śmigłem ? ta czarna podkładka powinna być z przodu pod nakrętką
RomanJ4 Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu 16 minut temu, mike217 napisał: „nie jakaś tam "żarka" nimh tylko solidny ołowiowy Cyclone” - nieliczny, który wie o co chodzi . https://www.tme.eu/Document/4100eaea4f8dee49c8800a7c3949df3b/CYCLON.pdf
mike217 Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu No Roman ? Chcesz podyskutować o tych ogniwach w porównaniu z wodorkami ?
Ares Opublikowano 13 godzin temu Opublikowano 13 godzin temu 2 godziny temu, mike217 napisał: „nie jakaś tam "żarka" nimh tylko solidny ołowiowy Cyclone” - nieliczny, który wie o co chodzi . Najlepsze rozwiązanie solidny żelowy aku.i do tego power panel i temat zalatwiony. Do rozrusznika też jest wyjscie . Również nie polecam jakiś wynalazków nimh pojedyncze ogniwa bo potem do rozrusznika trzeba i tak drugi aku dzwigać.
Grzesiek Opublikowano 7 godzin temu Opublikowano 7 godzin temu Cyklony ok chcodz ich żywotnośc pozostawia wiele do życzenia.Właśnie mój wczoraj wyzionoł duch po 1.5 roku nie używania chodz był doładowywany.
mike217 Opublikowano 6 godzin temu Opublikowano 6 godzin temu Niestety , zasiarczenie jest procesem zazwyczaj nieodwracalnym , a mało która ładowarka modelarska ma dobrze zrobiony program PB . Nawet sławne kiedyś Schulze czy pulsar 3 maja napięcie ładowania ceł ołowiowych za niskie . One naładują ale nie do końca .. gdyby te ogniwo ładować do napięcia 2.7v jakimś mikro prądem to jest szansa na przedłużenie mu żywota . 1
hubert10 Opublikowano 5 godzin temu Autor Opublikowano 5 godzin temu Rozrusznik mam taki do 15cc Co do smarowania olejem wydaje mi sie ze mozna nadal to wykonac tylko olej ma byc jaki? Syntetyczny? Rycynowy? Jakis konkretny sklad?
AndrzejC Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu 4 godziny temu, Grzesiek napisał: Cyklony ok chcodz ich żywotnośc pozostawia wiele do życzenia.Właśnie mój wczoraj wyzionoł duch po 1.5 roku nie używania chodz był doładowywany. To może jakąś "podróbkę" miałeś☺️ Używam tych akumulatorów odkąd pamiętam i wymieniam prewencyjnie co ok 5 lat ładuję dwa razy na sezon małym prądem i nigdy nie miałem problemu. Zawsze wożę w serwisie dwa komplety nie ze względu na to, że mogą się rozładować, tylko dlatego, że mogą się popsuć mechanicznie, czyli że np kabelek może się urwać itp, bo w FSRach wszystko się może zdarzyć... Parę razy zdarzyło mi się,że łódka popłynęła z klipsem itp. Trzeba pamiętać o jednej ważnej rzeczy: Przewody i porządne połączenia. elektryczne. Cyklony po naładowaniu muszą swoje odczekać, żeby napięcie się ustabilizowało, bo można świece spalić. Ja czekam 24 h i wtedy zaczynam używać. Wszelkie panele jakie by one nie były wg mnie są do kitu. To jest jeden z tych gadżetów, który łatwo ulega uszkodzeniu. Najlepsze są proste solidne połączenia i silikonowe przewody o dużej średnicy i Goldy do połączeń. A.C.
mike217 Opublikowano 3 godziny temu Opublikowano 3 godziny temu Widziałem kiedyś patenty „ stabilizowania „ napięcia za pomocą długich przewodów do klipsa .
stan_m Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu 31 minut temu, mike217 napisał: Widziałem kiedyś patenty „ stabilizowania „ napięcia za pomocą długich przewodów do klipsa . Stabilizowanie w sensie zmniejszania napięcia prądu stałego metodą doboru długości, przekroju i materiału przewodów zasilających świecę jest jak najbardziej możliwe a ja stosowałem taki sposób przez wiele lat. Oto kalkulator Kalkulator spadku napięcia - Oblicz spadek napięcia w przewodach - Mini Kalkulator i przykładowe obliczenie spadku napięcia. W latach 70-tych/XXw., gdy w Polsce zaroiło się od silników Cox to okazało się ,że ich świece (głowice) wymagają napięcia 1,5V. Nieliczne kadmowo-niklowe 1,2V aku były wtedy słabe pojemnościowo oraz prądowo i żarzyły świecę Coxa na 1/3 długości spiralki. My z kolegami wzięliśmy akumulator zasadowy od latarki kolejowej 2V i korzystając z dzielnika napięcia (rezystor nawinięty z drutu oporowego z suwakiem) mieliśmy 1,5V na świecy. Potem okazało się, że fabryczne klipsy Cox z przewodami miały tak dobraną ich rezystancję, że przy zastosowaniu aku 2V można było bezpiecznie żarzyć świece silnika Cox.
Rekomendowane odpowiedzi