Atomizer Opublikowano Piątek o 17:48 Autor Opublikowano Piątek o 17:48 10 godzin temu, Shock napisał: Myślę Michał że informacja o szkodliwości (jeśli faktycznie istnieje na 100%) jest dość istotna. Mam kolegę co stosował taki specyfik, ba sam go kupiłem i mu go dostarczyłem bo on nie mógł go dostać u siebie w okolicy. Z tego co wiem użytkował, chwalił efekty i nie skarżył się na jakiekolwiek efekty uboczne.... Niemniej zorientuję się i dam mu cynk by zachował ostrożność o ile jeszcze to stosuje. W całym temacie problemem jest dla mnie sposób Twojego, pełnego patosu przekaz, który poza istotną informacją powoduje że odbiór tematu jest wyolbrzymiony, irytujący i powodujący reakcje nie takie jakich oczekujesz. Kolega moderator może już zamknąć temat bo jakie śmiecie internetowe co mają tu konta zaczynają mi ubliżać i nie chcę im jechać czy odgrywać się na otwartym forum.
a74BACK Opublikowano Piątek o 17:55 Opublikowano Piątek o 17:55 Który to ten śmieć, pokaż mi go! Dam mu nauczkę👍 1
Atomizer Opublikowano Piątek o 17:58 Autor Opublikowano Piątek o 17:58 20 godzin temu, mike217 napisał: A skąd ma powstać chlorowodór ? Czy ja coś przegapiłem na chemii na studiach ? Przegląd od AI Chlorowodór (HCl) w preparacie Spalsadz powstaje w wyniku reakcji chemicznych zachodzących w wysokiej temperaturze paleniska (powyżej 600°C). [1] Oto kluczowe informacje: Składniki aktywne: Spalsadz jest mieszaniną soli nieorganicznych, w tym głównie chlorków (np. chlorku miedzi, chlorku amonu), które działają jako katalizatory. Proces chemiczny: Pod wpływem wysokiej temperatury spalania, te sole ulegają rozkładowi, w wyniku którego uwalniany jest chlorowodór. Cel powstawania: Chlorowodór w tym procesie pełni funkcję katalityczną – wchodzi w reakcję z sadzą i osadami smołowymi, rozbijając ich strukturę, co prowadzi do ich utlenienia (spalenia) do dwutlenku węgla i par To co można przeczytać na AI się praktycznie zgadza z tym co tam jest napisane . Dziś po prawie 9 tygodniach od ostatniego użycia tej substancji umyłem w pomieszczeniu 2 okna bo były zabrudzone przez owady i kurz . Chwilę po spryskaniu okna jednego jak i drugiego wodą zaczęła się wydzielać lotna gryząca substancja bezzapachowa słonego posmaku co mi podrażniła całe drogi oddechowe. Prawdopodobnie jest to kwas solny lub siarczan miedzi który wchodzi w skład preparatu. I na AI można wyczytać że te opary parują znacznie jak jest większa wilgoć. Co się zgadza z opisem. Podczas jednego deszczowego dnia kiedy wzrosła wilgotność powietrza w pomieszczeniu dosłownie zrobiła się gryząco szczypiąca solanka ! Musiałem kilka godzin wietrzyć i włączyłem na pół godziny ozonator. Ale czy ozonator jest dobry na te opary chemiczne ? Nie wydaje mi się.
Ares Opublikowano Piątek o 18:35 Opublikowano Piątek o 18:35 Nie da się ukryć ,że współczesna cywilizacja produkuje mnóstwo substancji szkodliwych: to cena jaką płacimy za rozwój. Z jednaj strony szkodzi ale też daje chleb w postaci miejsc pracy. Jak to w życiu kij ma dwa końce.
maxiiii Opublikowano Sobota o 13:43 Opublikowano Sobota o 13:43 Takie spalanie w piecu to jeszcze nic. Samoloty nam nad głową puszczają hemistry. A czasami nawet szczepionki. To dopiero afera i nikt nawet na to nie reaguje. 1 1
Patryk Sokol Opublikowano Sobota o 15:54 Opublikowano Sobota o 15:54 2 godziny temu, maxiiii napisał: Takie spalanie w piecu to jeszcze nic. Samoloty nam nad głową puszczają hemistry. A czasami nawet szczepionki. To dopiero afera i nikt nawet na to nie reaguje. Ty na poważnie? 1
Patryk Sokol Opublikowano Sobota o 19:36 Opublikowano Sobota o 19:36 19 minut temu, maxiiii napisał: No a jak? Nie wiem, to internet. Ludzie w różne bzdury wierzą, a rozsiewanie szczepionek z samolotu jest tak durne, że chcę wierzyć, że to żart.
witold_pi Opublikowano Sobota o 19:56 Opublikowano Sobota o 19:56 18 minut temu, Patryk Sokol napisał: Nie wiem, to internet. Ludzie w różne bzdury wierzą, a rozsiewanie szczepionek z samolotu jest tak durne, że chcę wierzyć, że to żart. szczepionki na wściekliznę dla lisów jak najbardziej Doustne szczepionki dla lisów (np. Fuchsoral, Lysvulpen, Rabadrop)
Patryk Sokol Opublikowano Sobota o 20:13 Opublikowano Sobota o 20:13 15 minut temu, witold_pi napisał: szczepionki na wściekliznę dla lisów jak najbardziej Doustne szczepionki dla lisów (np. Fuchsoral, Lysvulpen, Rabadrop) A to tak. Ale to się zrzuca nad lasem, a nie "rozpyla nam nad głową". Więc myślę, że kolega ma co innego na myśli.
Andrzej Klos Opublikowano Sobota o 22:12 Opublikowano Sobota o 22:12 8 godzin temu, maxiiii napisał: Takie spalanie w piecu to jeszcze nic. Samoloty nam nad głową puszczają hemistry. A czasami nawet szczepionki. To dopiero afera i nikt nawet na to nie reaguje. Tak, tak, wielu ludzi uwaza, ze smugi kondensacyjne z samolotow to chemia, trucie albo nawet szczepionki 🤣
pietrku Opublikowano wczoraj o 05:35 Opublikowano wczoraj o 05:35 Wiara w te trujące smugi 😄 to jest jeszcze nic, ludzie wierzą nie w takie odjechane rzeczy. Są nawet tacy co wierzą, że automaty na butelki uratują planetę 😀 przed samozjaraniem. I tylko moda się zmienia, raz jest za mało ozonu, temperatura za niska w zimie, za wysoka w lecie ( tak jakby w lecie miała być niska 🙃) i tak w kółko.. To co dzisiaj jest szkodliwe jutro ogłoszą, że jest dobre i że naukowcy to potwierdzają 😀
witold_pi Opublikowano wczoraj o 06:01 Opublikowano wczoraj o 06:01 mod zamknij temat pls bo niedobrze mi się robi 1 3
Atomizer Opublikowano wczoraj o 17:37 Autor Opublikowano wczoraj o 17:37 Nie ma jako tako dowodów , ze jakiś samolot coś rozpyla . Trzeba było zestrzelić by lub złapać za rękę. Ale na 100 % trują nas chemia z oprysków ! Dziś wyraźnie czuć oprysk w całej mojej okolicy ! Przynajmniej u mnie w miejscowości . Są obszarnicy co maja po 400ha ziemi, to jak puści się taki na opryski a wiatr jest w dobrą strone to inhalacja chemią mówowana! A wracając do tego h... co temat pisze to po 9 tygodniach od ostatniego użycia tego wspaniałego preparatu spędziłem 1,5- 2 h w modelarni i czuję że mam poparzone całe usta od kwasu. Takie to jest dobre. P prostu wchodzę to od razu wyczuwam posmak solny po 3 oddechach ustami. Teraz wiem, że tego wywietrzyć się nie da ! I trzeba myć wszystko! Albo wodą z mydłem albo sodą oczyszczoną i wodą z mydłem aby się tego pozbyć. Wietrzenie w czasie nic nie daje.
Henio Opublikowano wczoraj o 18:15 Opublikowano wczoraj o 18:15 Dodam jeszcze że są modelarze którzy mówią że ziemia jest kulą 1
Patryk Sokol Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu 14 godzin temu, Atomizer napisał: A wracając do tego h... co temat pisze to po 9 tygodniach od ostatniego użycia tego wspaniałego preparatu spędziłem 1,5- 2 h w modelarni i czuję że mam poparzone całe usta od kwasu. Takie to jest dobre. P prostu wchodzę to od razu wyczuwam posmak solny po 3 oddechach ustami. Teraz wiem, że tego wywietrzyć się nie da ! I trzeba myć wszystko! Albo wodą z mydłem albo sodą oczyszczoną i wodą z mydłem aby się tego pozbyć. Wietrzenie w czasie nic nie daje. Patrz a mi AI mówi coś takiego o wytwarzaniu kwasu solnego: Cytat Preparat Spalsadz (środek do usuwania sadzy z kominów) nie wytwarza kwasu solnego, bo po prostu nie zawiera chloru ani związków, które mogłyby go uwolnić podczas spalania. Z punktu widzenia chemia wygląda to tak: Kwas solny (HCl) powstaje tylko wtedy, gdy w reakcji obecny jest chlor (Cl) i wodór (H). Preparaty typu Spalsadz są zwykle oparte na solach mineralnych (np. związki metali, katalizatory spalania), które: pomagają dopalić sadzę, podnoszą temperaturę spalania, przekształcają sadzę w łatwiejszy do usunięcia popiół. Nie zawierają związków chlorowcopochodnych, więc nie ma z czego utworzyć HCl. Dzięki temu: nie dochodzi do powstawania żrącego kwasu solnego, zmniejsza się ryzyko korozji komina i instalacji, spalanie jest bezpieczniejsze dla urządzeń grzewczych. Gdyby taki preparat zawierał chlor (np. jak niektóre tworzywa sztuczne typu PVC podczas spalania), wtedy rzeczywiście mógłby powstawać HCl — ale w przypadku Spalsadzu celowo się tego unika. Jeśli chcesz, mogę też wyjaśnić dokładnie, jakie reakcje zachodzą w kominie po użyciu tego preparatu. I czy to świadczy o tym, że faktycznie się nie wytwarza? Nie - świadczy o tym, że korzystanie z AI, licząc że dowie się czegoś nowego, to jak używanie śrubokręta wbijając go sobie w oko. Poza tym - kwas solny tak nie działa. Kwas solny, to chlorowodór. Jest gazem o dobrej rozpuszczalności w wodzie. Gdy woda odparuje, kwas solny również paruje. Nie da się mieć kwasu solnego bez wody. Więc albo masz modelarnia o wilgotności sauny (to by potwierdzało brak wentylacji i cofkę z komina), albo to nie to. Dodatkowo - wdychając chlorowodór efekty nie są do poczucia najpierw na ustach. 10x szybciej spalisz sobie śluzówkę nosa. No i kwas solny nie ma słonego zapachu. Jego zapach bardziej bym porównał, do walenia sobie młotkiem w nos. Jako ostateczny test czy to chlorowodór to proponuje położyć się na podłodze w modelarni. Chlorowodór jest cięższy od powietrza, więc jak przeżyjesz, to znaczy, że to nie to. 2
witold_pi Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu Ziemia jest płaska, widać to przeca gołym okiem ,mod zamknij temat pls bo zwrócę śniadanie 2 1
Shock Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu Następnym razem czytaj temat przed śniadaniem... 3
Atomizer Opublikowano 14 godzin temu Autor Opublikowano 14 godzin temu 52 minuty temu, Patryk Sokol napisał: Patrz a mi AI mówi coś takiego o wytwarzaniu kwasu solnego: I czy to świadczy o tym, że faktycznie się nie wytwarza? Nie - świadczy o tym, że korzystanie z AI, licząc że dowie się czegoś nowego, to jak używanie śrubokręta wbijając go sobie w oko. Poza tym - kwas solny tak nie działa. Kwas solny, to chlorowodór. Jest gazem o dobrej rozpuszczalności w wodzie. Gdy woda odparuje, kwas solny również paruje. Nie da się mieć kwasu solnego bez wody. Więc albo masz modelarnia o wilgotności sauny (to by potwierdzało brak wentylacji i cofkę z komina), albo to nie to. Dodatkowo - wdychając chlorowodór efekty nie są do poczucia najpierw na ustach. 10x szybciej spalisz sobie śluzówkę nosa. No i kwas solny nie ma słonego zapachu. Jego zapach bardziej bym porównał, do walenia sobie młotkiem w nos. Jako ostateczny test czy to chlorowodór to proponuje położyć się na podłodze w modelarni. Chlorowodór jest cięższy od powietrza, więc jak przeżyjesz, to znaczy, że to nie to. No to nie wiadomo czy AI podaje prawdę. Tak, Spalsadz zawiera chlor w postaci chlorku amonu (\(NH_{4}Cl\)). [1, 2] Skład chemiczny tego preparatu opiera się głównie na dwóch aktywnych substancjach: [1, 2, 3] Chlorek amonu – stanowi źródło chloru w mieszaninie. Siarczan miedzi – nadaje preparatowi charakterystyczny niebieski kolor i działa katalitycznie. [, 2] W każdym razie po 9 tygodniach wietrzenia pomieszczenia jak wejdę to czuje sól (słony smak, kwaśno gorzki) w ustach i pieczenie. Pieczenie , szczypanie i kwaśny gryzący posmak w ustach nie znika nawet na drugi. Płukanie też nie usuwa tego oparu tak samo jak wietrzenie nie usunęło go z pomieszczenia. Tak naprawdę to ja nie wiem co za toksyczny opar wydzielał się i osiadł na ścianach suficie i na każdej rzeczy , że jest on taki żrący i ciężko się go pozbyć ! Wszystkie narzędzia umyłem albo woda z mydłem albo przetarłem na mokro izopropanolem to na nich nie czuć tego oparu. Ale przykładowo wkrętarka mimo umycia izopropanolem po włączeniu ten ślinie żrący opar było czuć jak się wydostaje z nawiewu od silnika. Czyli wniknął do wnętrza wkrętarki i tam się osadził.
a74BACK Opublikowano 14 godzin temu Opublikowano 14 godzin temu Wietrzysz i wietrzysz to pomieszczenie, a jakim cudem ten produkt spalania dostał sie do tego pomieszczenia? Co zrobiłeś źle? 14 godzin temu, Henio napisał: Dodam jeszcze że są modelarze którzy mówią że ziemia jest kulą Gdyby była okrągła jak twierdzą niektórzy heretycy, to po pierwsze woda z oceanów by sie wylała, a po drugie nasz kolega modelarz z Australii wrzucałby swoje filmy do góry nogami, a póki co wyglądają tak samo jak w Polsce 👍 2 2
Rekomendowane odpowiedzi