Jump to content

Recommended Posts

Swoich prywatnych fotek nie mam ale poproszę kolegę mieszkającego jeszcze w Witkowie o zrobienie szczegółowych zdjęć. A jakie konkretnie ujęcia by Ciebie interesowały Robercie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy oprócz szachownic i numeru 10, nie ma tam czegoś jeszcze jak logo eskadry lub coś podobnego.

Jak się umówiliśmy na początku zrobiłbym go z tym numerem pomnikowym.

 

Obecnie model wygląda tak.

post-7718-0-38633500-1520099739_thumb.jpg

post-7718-0-30054300-1520099746_thumb.jpg

Jak widać flesz lampy wydobywa wszelkie niedoskonałości, na ocznie nie widać tych pędzli.

 

Do lotu waży teraz 1600g i może nieco przytyje jeszcze, bo działka, anteny itp.

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Samolot Ił-28 (pomnik w Witkowie) o prawdziwym numerze 8 a fikcyjnym 10 - latał w 7 blb w Powidzu, był jednym z lecących w szyku "Orzeł" w 1966 r. Pilotem tego Iła był m.in.  kpt. Jan Bar. a latał na nim każdy, kto należał do 1szej esk .

Jan Bar  był pomysłodawcą tego  pomnika  a tym samym samolot został uratowany przed niechybnym zezłomowaniem . Dlatego przez niektórych Ił-28 n/b 10 zwany jest Barolotem.

 

Maszyna ta jest w wersji E, czyli walki radioelektronicznej. Świadczą o tym dwa "garby" na komorze bombowej kryjące odpowiednie anteny.

Na początku lat 60. Ił-28 przestawały już odpowiadać wymaganiom stawianym samolotom bombowym i przeznaczono je do zadań rozpoznawczych. Jednostki bombowe przekształcono w pułki rozpoznawcze. I tak 7 PLB (Powidz) i 33 PLB zmieniły swoje nazwy na pułki lotnictwa rozpoznania operacyjnego, a numeracja pozostała bez zmian. W połowie lat 60. zakupiono w ZSRS komplety aparatury walki elektronicznej i 10 polskich Ił-28 przerobiono na samoloty WRE oznaczane Ił-28 E. Każdy komplet wyposażony był w stację rozpoznania radiotechnicznego SRS-2 lub SRS-3 oraz stację aktywnych zakłóceń elektronicznych SPS-2 lub wyrzutnik ciętej folii metalizowanej ASO-28 ( popularna „sieczkarnia” ).

Ił-28 E służyły w 33 PLRO ( pułku lotnictwa rozpoznania operacyjnego ) w Powidzu.

 

Ciekawe zdjęcia

 

http://www.skrzydla.org/showphoto.php?photo_id=10833

http://www.skrzydla.org/showphoto.php?photo_id=10836

http://www.skrzydla.org/showphoto.php?photo_id=10848

http://www.skrzydla.org/showphoto.php?photo_id=10870

https://www.fotosik.pl/u/wojtek--koprucki/album/417654

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie może dziwne pytanie. Oszklenie malować na czarno, czy na niebiesko? A może na inny kolor?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej robić kokpit :-) ale ja co to bym pomalował na blady niebieski z kilmoma czarnymi, cienkimi, nieregularnymi kreskami po przekątnej. Tak jak na rysunkach czasem się zaznacza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim skromnym zdaniem najlepszy stosunek efektu wizualnego do nakładu pracy dałaby wytłoczka z PET z naklejonymi lub namalowanymi wzmocnieniami. Gdyby ten PET był lekko matowy, to wnętrze kabiny byłoby "domyślnie" istniejące, ew. przy przejrzystym- jakieś ciemne tło wewnątrz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętajcie że również pytam o nos i działko z tyłu :-)

Nie myślałem o tłoczeniu nosa. To za duży challenge dla mnie w tym momencie. A nie chce robić trochę szybek malowanych a trochę z wytłoczki. Jednolicie będą wszędzie malowane. Przynajmniej na razie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robert- no tak, jeszcze nos. Myślę tak- z drewna wystrugać jednak kopyto, nabyć jakąś oranżadę w pasującej butelce i obkurczyć ją na tym kopycie opalarką. Tyle, że będzie to bardzo wrażliwy nos na uszkodzenia w kontakcie -  ale nosy tak mają, nie tylko w naszym hobby, a wszystkie...

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koniec budowania, teraz czekam na dobrą pogodę na oblot

Rozpiętość: 150cm

Długość: 135cm

EDF: 2x 50mm

Accu: 4S 3000mAh

Waga do lotu: 1650g

 

 

post-7718-0-40879300-1520769066_thumb.jpg

 

post-7718-0-05302900-1520769077_thumb.jpg

 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znając Roberta to pójdzie wszystko jak podczas burza ... czyli w początkowej fazie zawsze nerwowo, czarne chmury dużo błyskawic i gromów, strach , strach , strach  ... później po grzmi, popada, .... następuję wypuszczenie modelu ... wychodzi słońce ... model lata :) ... wszystko przemyślane w stosunku do zebranego doświadczenia ... więc patrząc na to co "wyrzeźbił" to jest już "Królem Polskiego Depronu" ... w skrócie "KPG" 

 

nic dodać nic ująć :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj był oblot. Pogoda idealna, zero wiatru.

Potrafi latać tak

post-7718-0-97510900-1522433369_thumb.jpg

post-7718-0-51476700-1522433370.jpg

post-7718-0-16000500-1522433371.jpg

 

Ale tak tez potrafi

post-7718-0-96467600-1522433430_thumb.png

 

i tak też

post-7718-0-38931700-1522433434_thumb.png

 

Więc tak

za pierwszym razem się rozbiłem

za drugim się rozbiłem

za trzecim się rozbilem

.....

i szczerze nie wiem ile razy się rozbiłem, film się obrabia to policzę :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po zdjęciach wygląda jak rasowy akrobata ;) ... latanie nim 3D to pestka :P ... co by nie było model i tak jest zacny ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę szczerze powiedzieć, że model jest pancerny, a ma tylko dwa wzmocnienia - dźwigary w skrzydle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga będzie horror

 

Quiz

 

1. Zbyt tylny SC?

2. Zadziera do gry od ciągu silników?

3. Za duże zaklinowanie statecznika poziomy (poprawiłem się)

4. Słabe lotki

5. Wszystko po trochu.

 

 

Z dobrych informacji - 2x50mm EDF na 4S są wystarczające do niego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.