Jump to content
BRoman

Evolution 10 ccm

Recommended Posts

Będę musiał zająć się modelem z takim silnikiem. Może koledzy mają jakieś doświadczenie w użytkowaniu. Silnik fabrycznie nowy .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odeslalbym silnik do sklepu i wziął jakiś zarowy... Ten który mieliśmy na lotnisku nie miał żadnych stabilnych obrotów. Regulacja nie istniała. Nie polecam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam zamiennik nitro .Spróbuję ustawić ale czas mam do wiosny (ciepełko).

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

A ja mogę zamienić jakiś żarowy na evo w benzynie...

 

Mam 15kę evo do zbycia, jak masz chęć to pisz na priv a na pewno się dogadamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

15ccm to jednak trochę za dużo jak dla mnie, ale dzięki za propozycję. Może ktoś ze znajomych by chciał... Popytam ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słowem wymiana materialna ale nie myśli . Mało doświadczenia w tej kwestii . Może zapanuję nad żywiołem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapanujesz, żaden problem ;) A z wymianą myśli to już tutaj tak bywa... O wszystkim ale nie o tym co trzeba ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję kolegom za odpowiedzi,podpowiedzi,sugestie i linki.

Prawdopodobnie działanie tego silnika jest zależne od doświadczenia ,poprawności montażu i egzemplarza . Nie ma mowy o poddaniu się bez walki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

używam silniczków evo 10 i 15 benzynki . U mnie sprawują się świetnie , równo pracują , jeszcze mnie nie zawiodły . Najważniejsze , że nie ma problemu z układem paliwowym , gdyż są wyposażone w pompę paliwa . Lekko palą i ważna sprawa - DOSTĘPNY SERWIS . Raz korzystałem z usługi serwisowej , ale to z mojego powodu . Kilka razy dzwoniłem odnośnie regulacji , zawsze otrzymałem pomoc . POLECAM .

Mam większy problem z żarówkami . Ich regulacja , ustawienie i układ paliwowy musi wszystko być perfekcyjne . W przeciwnym wypadku czkawka i problem gotowy . 

Pozdrawiam   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega miał Evolution  nie pamiętam pojemności ale chyba 10 wiem że gaźnik wymieniał bo był problem z gaśnięciem i jakiś mało szczęśliwy  był ten silnik jak i kolega z jego zakupu . Mała benzyna typu 10cm  nie ma zbyt dobrego bilansu wagowego bo z całym osprzętem jest ciężka a zysk na mniejszej objętości paliwa jest niezbyt duży . Ja bym wolał już żarową 10 a lepiej jakiegoś 4-takta 15 ccm może i droższy ale jaki dźwięk. W każdym razie benzyna to minimum te 30ccm jak dla mnie .

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kamil nie zgodzę się z Tobą ale tylko w części Twojej wypowiedzi. Co prawda myślałem o zakupie Evolutiona 10 ale zdecydowałem się na zakup najpierw RCGF 10 potem OS Max GGT 10 i NGH 9 PRO. Moje początkowe problemy z dwoma pierwszymi nie wynikały z winy silników ale z mojej małej wiedzy na ten temat. Dużo pomogło mi Forum. Na tę chwilę użytkuję OS-a i gdyby nie świece żarowe (pisałem o tym) to nie mogę o tym silniku złego słowa powiedzieć. RCGF-a co prawda sprzedałem, chociaż jeśli chodzi o późniejszą eksploatację to też nie mogę złego słowa powiedzieć. W jego miejsce zakupiłem drugiego też 10-tkę ale z tylnym wydechem. Jest bardziej praktyczny do zabudowy w modelu. Z NGH 9 miałem problemy ale nie ze swojej winy. Obecnie eksploatowany chodzi jak "zegarek".

Jest coś co odróżnia te w/w silniki od Evolutiona 10. Silniki o których piszę mają pierścień na tłoku i tutaj być może jest "pies pogrzebany", no i gaźnik być może jest niedopracowany.

Natomiast zgadzam się z Tobą na temat żarowego 4-takta ale niekoniecznie 15cm. Są świetne. Mam 15-tkę ale kolega z którym wspólnie latamy ma ich 3 i wszystkie mimo że mają już "swoje lata" dalej nienagannie pracują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możliwe że kolega trafił na jakiś mniej udany egzemplarz , ale silników ma sporo.  Jak to czasem bywa trafi się super silnik , a czasem trafi się bubel . Ja mam w sumie ponad 50 silników spalinowych , większość żarowych ale mam również benzynowe. Tu problem jest taki że kiedyś były tylko silniki benzynowe nawet takie małe potem wszystko poszło w kierunku samozapłonu i silników żarowych bo są one po prostu lżejsze a różnica kosztów użytkowania z powodu małego zużycia paliwa jest akceptowalna. Sytuacja zmienia się na korzyść silnika benzynowego wraz ze wzrostem pojemności i przy 30cm różnica ceny paliwa robi się już zauważalna na korzyść silnika benzynowego . Każdy musi sobie znaleźć ten swój punkt widzenia choć jak wejdą nowe akumulatory których pojemność ma być niemalże 8 krotnie większa przy tej samej wadze to koledzy benzyna , żarowe i samozapłony będziemy oglądać na mitingach i w gablotach .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kamil tu chyba nie za bardzo masz rację co do akumulatorów. Są modelarze, rajdowcy, czy zwolennicy spaliny którzy bez tego smrodku czy hałasu nie mogą żyć i żadne tam elektryki ich nie zadowolą a producenci o tym doskonale wiedzą. Będzie inny problem że będzie się spliny gonić z pobliska aglomeracji miejskich. Świat w ciszy nie zawsze jest taki piękny, jak by tak było muzyka by nie istniała a dźwięk silnika to jest miód dla wielu czy prawdziwy rezonans w RSR ach czy konkurencjach prędkich lotniczych nie pisząc o JETach.

 

                                                     Pozdro Władek

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obaj panowie tj.Kamil i Władysław macie rację i nie trudno jest się z Wami nie zgodzic.Sam jestem z tych ,którzy wolą dzwięk spaliniaka.Latam też oczywiście elektrykami bo jak wszystko ma swoje plusy i minusy,ale rzeczywiście jest dużo racji w wypowiedzi Kamila-to się dzieje już na naszych oczach.Silniki żarowe powoli odchodzą w niebyt,sam poszukuję nowego lub używanego o pojemności 10-15cm i są problemy...

Poznikały ASP ze sklepów(z wyjątkiem niedobitków),wydaje mi się że ich już nie produkują,były THUNDER TIGER,MVVS-y,i inne po których ślad zaginął.

Od czasu do czasu,cos tam pojawi się na aukcji i to wszystko.Ja osobiście strasznie żałuję że tak się dzieje.A nie każdego stać na wydatek 1000zł zeby kupić mały silnik benzynowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, piotr28 napisał:

 

Od czasu do czasu,cos tam pojawi się na aukcji i to wszystko.Ja osobiście strasznie żałuję że tak się dzieje.A nie każdego stać na wydatek 1000zł zeby kupić mały silnik benzynowy.

 

A ile za solidny 10 ccm żarowy silnik-nowy ?  OS, Webra, Enya ,ST  czy coś innego markowego. Dobry napęd elektryczny to w komplecie też nie mniej niż 1000 zł. 

Ja też nie mam na mały czołg a bym chciał. O jak bardzo chce mi się !  Może składać grosiki ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie chyba szukać nie umieją... Silniczki są:).

Tu jest strona, na której każdy silnikowiec znajdzie coś dla siebie:

http://www.novarossi.it/2012/index.php/en/products.html

albo niektóre jeszcze lepsze:

https://www.horizonhobby.com/category/storefronts/horizon-hobby-best-brands/os-engines

Zapewniam, że to jest najwyższa półka, choć w łódkach FSR w pojemnościach 7,5 i 15 są jaszcze lepsze silniki do ścigania się na wodzie, ale to jest moje subiektywne zdanie....

A ile jeszcze więcej można z tych motorków mocy wyciągnąć to tylko zawodnicy wiedzą, co się na tym znają i w tych motorkach grzebią :)

Ponoć w kategorii FSR V3,5 (bo to nie moja kategoria), nie ma aktualnie lepszego motorka od  jednego z OS-Maxów, właśnie.

Dla Panów pilotów znajdzie się to co potrzebujecie

Faktem jest, że kosztują, ale JAKOŚĆ MUSI kosztować.

I co bardzo ważne, jest dostęp do części zamiennych.

A.C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda tylko że nie ma taniej "masówki". 

Nie każdy jest zawodowcem, nie każdy chce taki sprzęt, nie każdego stać a jednak chciał by popyrkać rekreacyjnie raz czy dwa w miesiącu. Tutaj jest problem Panie Andrzeju. 

Na przykład asp/magnum, czy też "gówno", jak to niektórzy nazywali te motorki, też jest potrzebne i to bardziej niż się zawodowcom wydaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tania masówka, to są Radugi, Komety itp. Pełno tego i łatwo kupić.

Problem w moim przekonaniu Panie Dariuszu jest w tym, że trzeba chcieć. A jak prosty modelarz widzi wypasioną stronę z " legendarnymi"  (w jego mniemaniu),  silniczkami to od razu zaczyna się bać , czy podoła. Trzeba na dzień dobry wywalić kasę na "wyczynowy" silnik, i nie wiadomo co z tego będzie. I tego ludziska się boją

A chyba nie ma czego się bać, bo im lepszy motorek, tym lepiej działa i jest prostszy w obsłudze i w eksploatacji bo rzadziej się rozlatuje:)

A.C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.