Jump to content
Uszek

Mistrzostwa Świata Częstochowa 1980

Recommended Posts

Wygrzebałem parę własnoręcznie wykonanych zdjęć z Mistrzostw. Na zdjęciu nr 4 mistrz świata w F2B Les Mc Donald i jego Stiletto. Zdjęcie nr 5 start modelu F2B z podwójnym statecznikiem pionowym a nr 6 tuż po wykonaniu przewrotu z dotknięciem ziemi? .

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

A u mnie z tego okresu zachowała się tylko naklejka na drzwiach  "modelarni".

Pozdrawiam

DSCN1675.JPG

DSCN1677.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Były jeszcze fajowe ręczniki i wiele innych gadżetów...

A ja miałem wtedy 5 lat i jeszcze nie wiedziałem że będę się modelami interesował w przyszłości...

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super zdjęcia. Z McDonaldem, po jego prawej, stoi prawdopodobnie Wynn Paul, który był na tych mistrzostwach 10 w F2B.

02.jpg

01.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

I komu to przeszkadzało...

Dziś jest tam parking z takim spadkiem że nie da się latać ?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Paweł Praus napisał:

I komu to przeszkadzało...

Pawle,

zadałes  arcytrudne pytanie..... a ja odpowiem tak......czasami wylewa sie dziecko razem z kąpielą

 

a Ty miałes to szczęście że Cię nie wylano?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z gadżetów mam jeszcze proporczyk i kilkanaście autografów 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też byłem widzem na tych Mistrzostwach. Mam gdzieś nawet parę zdjęć, ale nie mogę teraz znaleźć. Na jednym z nich jest prawdziwy Japończyk, jakiś turysta, czy dziennikarz, który podszedł do mnie i zapytał po angielsku, czy może mi zrobić zdjęcie. Zdziwiłem się, ale wyraziłem zgodę- nie wypadało więc nie zrobić zdjęcia jemu. Potem dopiero, bywając za granicą zaobserwowałem to słynne parcie Japończyków do fotografowania wszystkiego i wszędzie. Ale najbardziej zapamiętałem zdarzenie podczas walk kombatów. Jeden z modeli odciął linki przeciwnikowi i ten już teraz "swobodnie latający" skierował się wprost na widownię. Leciał lekko przechylony, ale trzymał w sumie kierunek, tak, że dał jakieś minimum szansy dwóm gościom, którzy siedzieli obok siebie, dwa rzędy niżej mojego. Wykorzystali szansę i po prostu odchylili się od siebie. Model wyrżnął w ławkę pomiędzy nimi już prawie w nożowym locie, więc miał mały wymiar w poziomie licząc i tak to się szczęśliwie skończyło. O ile pamiętam to wygrał w tej konkurencji niejaki Granderson (USA)- zapamiętałem, bo to Afroamerykanin, a ci, przynajmniej wtedy, modelarstwem wyczynowym chyba dość rzadko się parali. Na zakończenie imprezy był świetny pokaz akrobacji na Iskrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stiletto bardzo elegancki ciekawe czy da się przerobić na RC, były plany w modelarzu....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbyszku, to zdarzenie z combatem pamiętam jak przeleciał nad torem żużlowym i w publikę. Było trochę zamieszania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Uszek napisał:

Zbyszku, to zdarzenie z combatem pamiętam jak przeleciał nad torem żużlowym i w publikę. Było trochę zamieszania.

Janusz- dzięki! To znaczy, że mi się nie śniło, czyli nie jest jeszcze tak źle z pamięcią?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jeszcze pamiętasz, że w 1980 r byłeś w Częstochowie, że jakieś samoloty w kółko latały a co niektóre chciały wolności zaznać to nie jest tragicznie?

Klasyfikacja Combat

1 Oleg Doroszenko

2 Gysberdsen

3 Granderson

Iskrę też pamiętam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No Janusz- ale gdzie mi tam do Ciebie- widzę że masz całą tabelę wyników w głowie- no pełen podziw!?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, witold_pi napisał:

Stiletto bardzo elegancki  były plany w modelarzu....

Właśnie Stiletto mnie zainspirował i na jego podstawie zrobiłem własny model. To był chyba 1985 rok.

stiletto.jpg

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To żeś się chłopie pięć lat spóźnił?? A model cudny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Mistrzostwa świata w Częstochowie w 1980 roku tak, spóźniłem się, za to odbiłem sobie na zawodach w Szczecinie w 1986 roku ?

stiletto2.jpg

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę spóźnione gratulacje za to fotki świeżutkie

20200423_164351.jpg

20200423_164400.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja odciąłem kiedyś model przeciwnikom, ale to było w F2C i pod koniec lat '60 w Sosnowcu.

Skończyłem już swoje 100 okrążeń, odprężyłem się i zacząłem zerkać na tablicę świetlną. 

Czekałem aż ostatni skończy, spokojnie latałem do wyczerpania paliwa.

Gdy już można było poszedłem z linkami do mojego mechanika Marka, a on mówi, że odciąłem jednym przeciwnikom model już po zaliczeniu dystansu. Pobiegłem do nich, a oni mówią, że modelowi nic się nie stało. Faktycznie, obejrzałem, model cały.

Na szczęście na przeprosinach się skończyło.

Tor tam był ogrodzony wysoką siatką więc widzowie nie mogli ucierpieć.

Najciekawsze było to, że tak jak ja nikt oprócz Marka i poszkodowanych tego nie zauważył, a przynajmniej nikt o nic nie pytał.

Z sędziami włącznie, a byłem "w strachu" bo Koledzy przez to nie skończyli biegu. ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.