Jump to content

Recommended Posts

IMG_20200512_144756.thumb.jpg.6223478513aad0b59e47310de17fbe77.jpg

Witam. Ostatnio odbyłem pierwszy lot swoim własnym samolotem zrobionym ze styropianu, który oczywiście jak na pierwszy lot przystało, zakończył się kraksą :D. Ale może zacznę od początku. samolot ma masę wraz z osprzętem 850g, długość 90cm i rozpiętość 1,20m. Na jego pokładzie znajduje się arduino z modułem wifi oraz standardowe serwa do lotek. Sterowany jest przez przerobiony stary joystick od komputera, w którym również siedzi arduino. Mocy samolotowi dostarcza bateria 2000mAh 3s 40A, regulator esc 30A i silnik 2200KV dla samolotów do 1kg ze śmigłem 9x5. Tak więc, pierwszy lot odbył się w dosyć bezwietrznych warunkach, a samolot startował z ręki, jednak po chwili stabilnego lotu zaczęła się szarpanina z samolotem, był bardzo narwany i ciężko się nim sterowało. W planach było zrobienie kółka i zawrócenie, aby wylądować, jednak nawet próba lądowania na prostej skończyła się prawie że prostopadłym upadkiem na ziemię 😛. Środek ciężkości wydawał mi się dobrze umiejscowiony - na środku skrzydeł. Podejrzewam, że przyczyną takiego lotu było ustawienie w samolocie maksymalnie możliwego wychylenia lotek, ponieważ przed lotem myślałem, że przecież mogę mniej wychylić joystick, ale pewnie wiecie jak to jest podczas pierwszego lotu :D. Następnym razem zredukuje ich wychylenie, jednak nie wiem o ile %, żeby było dobrze. Pomyślałem, żeby może zaprogramować w samolocie żyroskop do korekcji lotu, aby łatwiej się sterowało, co myślicie? Zdaje mi się również, że trochę brakowało mu mocy, pomimo, że masa samolotu jest mniejsza od masy maksymalnej dla silnika. Jednak podczas pomiaru prądu(na mniejszym śmigle, ponieważ 9x5 zdążyłem połamać), wyszło tylko 12A z maksymalnych 28A, może da się zmieniać moc w regulatorze? Albo śmigło za małe, jakie polecacie? Jakie by było najlepsze? Czekam na wasze rady co trzeba zmienić, poprawić i przestawić, w modelach latających jestem całkowicie początkujący. Jeśli znacie odpowiedzi na pytania to prosiłbym odpowiedzieć na wszystkie, ponieważ potem dyskusja się ciągnie, a odpowiedzi na pozostawione w temacie pytania brak. Pozdrawiam :D.

A to filmik ze śmigłem 7x3,5.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moc silnika wystarczająca akumulator trochę za ciężki , a główna przyczyna , to aparatura za duże wychylenia wszystkich sterów dlatego trudno Ci go opanować .

Sprawdz środek ciężkości skłon i wykłon silnika model po wypuszczeniu powinien lecieć prosto.

Machanie tym dżojstikiem Cię zabija.  Aparatura dobra do samochodu RC lub łódki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał- widać dużą determinację, coś z tego będzie, w sumie jesteś blisko sukcesu. Jak piszą koledzy wcześniej: zmniejsz wychylenia sterów, na początek 4-5 mm to maks w jedną stronę. Piszesz- środek ciężkości w połowie skrzydła- jeśli masz na myśli jego wymiar poprzeczny, czyli cięciwę, to w takim razie jest raczej za ciężki na ogon. powinno być na początek tak w jednej trzeciej od przodu. Ale widać, że to poleci, tylko trzeba mu mniej przeszkadzać, a o to łatwo, jak są takie duże wychylenia. Powodzenia, trzymam kciuki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za podpowiedzi. Udało mi się już opanować ten samolot. Jednym z powodów trudność w sterowaniu było ściąganie samolotu w lewą stronę przez obroty silnika i ustawiłem korekcję lotki, aby reagowała również na przepustnicę. Jednak kluczem do poprawnego lotu było zamontowanie żyroskopu i zaprogramowanie fly by wire, aby drążkiem nadawało się jaką ma mieć kątową. Samolot zachowuje się teraz wręcz idealnie, a sterowanie jest bardzo łatwe. Dodam, że lot teraz odbywał się na trochę małym śmigle(5x4), ponieważ duże zdążyłem już połamać, a mimo to dawał jakoś rady :D. Jeszcze zastanawiam się tylko, jak to jest zrobione, aby regulator nie przekroczył maksymalnego prądu silnika(28A przez 60s i 22A cały czas), ponieważ domyślam się, że nie wie on jaki silnik jest do niego podłączony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Scislov napisał:

Jeszcze zastanawiam się tylko, jak to jest zrobione, aby regulator nie przekroczył maksymalnego prądu silnika(28A przez 60s i 22A cały czas), ponieważ domyślam się, że nie wie on jaki silnik jest do niego podłączony.

 

Rzeczywiście  nie wie. Prąd pobierany przez silnik zależy od wielkości śmigła i napięcia (oraz wydajności) baterii.

Jeśli połamałeś większe śmigło to by zwiększyć moc napędu z tym mniejszym trzeba by podnieść napięcie- czyli dać baterię np. 4s (co może być niemożliwe - silnik lub regulator może być ograniczony do zasilania 3s -najpewniej właśnie tak jest)

 

Najprostszym rozwiązaniem wydaje się zdobyć większe śmigło (często dla danego silnika jest dostępne zestawienie odpowiednich (dobranych by wykorzystać optymalnie) do niego śmigieł dla wybranego napięcia zasilania.

 

Jeśli chodzi o stary joystick od komputera to super, że to uruchomiłeś, ale wydaje mi się, że to trochę odkrywanie koła na nowo.

Do sterowania samolotów używa się w modelarstwie RC aparatur z dwoma drążkami, zapewne nie przypadkowo. ;)

Oczywiście mam też świadomość, że możesz mieć ograniczony budżet i kupno sklepowej apki może nie być łatwe..

 

Jeśli chodzi o ten ostatni film z lotu, to dalej masz ustawione za duże ruchy na powierzchniach sterowych - szczególnie wysokości - ogranicz o połowę lub o 2/3 wychylenia steru wysokości a zobaczysz, że lot będzie o wiele spokojniejszy i płynniejszy. Dodatkowo kolega wyrzucający samolot powinien to robić płasko a nie do góry :)

Z filmu nie wynika by napęd był tragicznie słaby - wolniej lecący samolot łatwiej opanować, a i baterii starcza na dłuższy lot..

Pozdrawiam i życzę sukcesów.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba lepiej by było gdybyśmy tu pisali o modelu samolotu własnej produkcji, bo inaczej to wychodzi jednak oszustwo.

Ja się nabrałem.

Gratuluję Ci pomysłów i ich realizacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, wszystko super.....ale to chyba nie jest własciwe miejsce .......TU JEST POWITALNIA

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, stema napisał:

Chyba lepiej by było gdybyśmy tu pisali o modelu samolotu własnej produkcji, bo inaczej to wychodzi jednak oszustwo.

Ja się nabrałem.

Gratuluję Ci pomysłów i ich realizacji.

Nie rozumiem, wszystko począwszy od projektu do sterowania i elektroniki wykonałem samemu.

 

9 godzin temu, zipp napisał:

Jeśli chodzi o stary joystick od komputera to super, że to uruchomiłeś, ale wydaje mi się, że to trochę odkrywanie koła na nowo.

Do sterowania samolotów używa się w modelarstwie RC aparatur z dwoma drążkami, zapewne nie przypadkowo. ;)

Oczywiście mam też świadomość, że możesz mieć ograniczony budżet i kupno sklepowej apki może nie być łatwe..

Byłem tego świadom, że łatwiej się lata na aparaturze z dwoma drążkami, jednak takiego nie posiadałem, w przeciwieństwie do tego, z którego i tak nie korzystałem. Poza tym, gdy jeszcze go używałem przy komputerze, to miałem dużo na nim przegranych godzin w Lock On, więc jakieś doświadczenie mam.

 

9 godzin temu, zipp napisał:

Jeśli chodzi o ten ostatni film z lotu, to dalej masz ustawione za duże ruchy na powierzchniach sterowych - szczególnie wysokości - ogranicz o połowę lub o 2/3 wychylenia steru wysokości a zobaczysz, że lot będzie o wiele spokojniejszy i płynniejszy.

Pisząc program, przewidziałem, aby można było coś regulować i mam dwie zmienne. Pierwsza jest odpowiedzialna za określenie, jaką maksymalną prędkość kątową może osiągnąć samolot przy maksymalnym wychyleniu drążka, a druga określa jak agresywnie ma się przystosowywać do zadanego obrotu. Będzie więc można popróbować i poszukać optymalnych ustawień :D

A co do rady z wyrzucaniem, to o tym nie wiedziałem, jednak w czym to może pomóc?

 

6 godzin temu, d9Jacek napisał:

Panowie, wszystko super.....ale to chyba nie jest własciwe miejsce .......TU JEST POWITALNIA

Tak, wiem. Ale jako nowy użytkownik nie mogłem napisać w innym dziale. Pomyślałem, że administracja stoleruje to, że się przywitałem i zadałem parę pytań w jednym wątku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Derekcji " czasami umykają takie rzeczy.....zajmuje się poważniejszymi sprawami

popros Konrada lub Rafała o przeniesienie do własciwego wątku, bo temat ciekawy👍

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, stema napisał:

Chyba lepiej by było gdybyśmy tu pisali o modelu samolotu własnej produkcji, bo inaczej to wychodzi jednak oszustwo.

Ja się nabrałem.

Gratuluję Ci pomysłów i ich realizacji.

Scislov
"Nie rozumiem, wszystko począwszy od projektu do sterowania i elektroniki wykonałem samemu."

 

Rozumiesz może dlaczego ten temat umieściłeś w Polskim Forum Modelarskim?

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, stema napisał:

Chyba lepiej by było gdybyśmy tu pisali o modelu samolotu własnej produkcji..........

Ja się nabrałem.

 

nie tylko Ty , ja też:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, stema napisał:

Rozumiesz może dlaczego ten temat umieściłeś w Polskim Forum Modelarskim?

 

Ponieważ piszę o modelarstwie i zadaję pytania odnośnie tego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Scislov napisał:

 

Ponieważ piszę o modelarstwie i zadaję pytania odnośnie tego.

 

To dlaczego nadajesz tytuł samolot?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zanim watek trafi tam gdzie powinien to dorzuce 3 grosze.

Kiedyś dawno temu (będzie ze 20 latek) zastosowałem też wolant z joystica - zamocowany na radiu Graupnera.

Ogólnie - nie polecam. To nie jest prawdziwy samolot że dostajesz informacje. zwrotną o pozycji samolotu względem horyzontu Precyzja sterowania palcami/kciukami jest o niebo większa niż ruchy całymi rekami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, stema napisał:

 

To dlaczego nadajesz tytuł samolot?

 

A To-Masz Marka Rokowskiego to model czy mały samolot?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, stema napisał:

 

To dlaczego nadajesz tytuł samolot?

Ponieważ szukam porad odnośnie własnego samolotu, co jest również związane z modelarstwem. Nie widzę sensu prowadzić dyskusji na ten temat.

Mam jeszcze pytanie odnośnie stabilizacji samolotu podczas lotu. Aby na początku łatwiej mi się latało, chcę zaprogramować odbiornik tak, aby samolot po puszczeniu drążka, powracał do lotu prostego, równolegle do ziemi. Jednak mam problem z określeniem w jakiej pozycji znajduje się aktualnie samolot. Jak jest to robione w specjalnych do tego stabilizatorach? Dodam, że próbowałem określić to przez wykrywanie wektora przyspieszenia ziemskiego, jednak przez przeciążenia, jakie działają na samolot, nie działa to poprawnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak interesujesz się stabilizacja to popatrz na kontrolery lotu stosowane w dronach. Tam jest pomiar wszystkich 3 składowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Łukasz.S
      Witam, chciałbym przedstawić nasze lotnisko znajdujące sie na pograniczu Stryszowa z Barwałdem w strone zapory w Świnnej. Dojazd bardzo prosty jadąc od strony Stryszowa obok PKP w strone Barwałdu na szczycie góry jedziemy w lewo na zachód (w strone zapory) drogą gruntową okolo 400m.
      Miejsca bardzo dużo więc nie ma problemu z lądowaniem żadnym modelem. Latamy od kierunku południowego po zachodni aż do północnego-zachodu. Możliwe latanie na żaglu i w termice po prostu raj dla szybowców. Spotykamy się zazwyczaj w niedzielne popołudnia jak tylko pogoda na to pozwala. Dzielimy lotnisko z kolegami paralotniarzami, ale nie ma żadnego problemu z miejscem na niebie
       
      Kilka zdjęć z dzisiejszej niedzieli było trochę zimno ale znowu w lecie narzeka się że za gorąco ...
      zdjęcia z telefonu to jakością nie grzeszą...


       
      I kilka dawniejszych
       

       
       
    • By FockeWulf
      Cześć,
       
      jakiś czas temu naszła mnie chęć budowę nowego modelu "z tartaku", przy czym miał to być szybki projekt dla odreagowania, jako wprawka przed budową MX2. Zbiegło się to akurat z początkiem epidemii COVID-19, przy czym sama budowa potrwała kilka dni. Nigdy nie publikowałem relacji na forum, wolę czytać i podglądać doświadczonych kolegów. Projekt nie jest skomplikowany, ale może kogoś zainteresuje modelik jako kolejny etap rozwoju po piance. Ostatnio sporo na forum krytyki, że mało się dzieje, to może będzie to mała cegiełka w rozwój forum. Zdjęć nie jest dużo, niektóre kroki są pominięte, gdyż nie było moją intencją robienia relacji z budowy.
       
      Zestaw, na który się zdecydowałem, to Dancing Wings Hobby DW EXTRA 330 Upgraded 1000mm Wingspan Balsa Wood Building RC Airplane Kit dostępny np. tutaj: https://www.banggood.com/Dancing-Wings-Hobby-DW-EXTRA-330-Upgraded-1000mm-Wingspan-Balsa-Wood-Building-RC-Airplane-Kit-p-1401284.html?rmmds=myorder&cur_warehouse=CN.
       
      Zestaw jest wycięty poprawnie, ale nie jest to jakość, która powala. Niemniej wszystko do siebie pasuje. Zarzut może jedynie być taki, że części są spasowane zbyt luźno (wolę spasowanie na ścisk). W zestawie wymienić należy listwy, które ze względu na gabaryty przyszły w częściach 😉 
       
      Model pokryty lekką folią, bodajże Oracover Oralight, która nie znajduje się w zestawie. Model klejowy rzadkim CA, a także Pattex Expres. Skrzydła wbrew zamierzeniu producenta nie będą przyklejone do kadłuba, bo model nie będzie poręczny w transporcie. Jako że brak jest mocowań (śrub), skrzydła będą najprawdopodobniej zabezpieczone taśmą klejącą.
       
      Model nie jest jeszcze ulotniony, więc nie wiem, czy lata i jakie właściwości lotne posiada. Niemniej sprawił mi wiele frajdy podczas budowy i już dlatego mogę go polecić. Zapraszam do oglądania galerii.
       
      Zestaw prezentuje się następująco (zdjęcie ze strony sprzedawcy):

       
      A tak prezentował się na moim stole:
       

       
      Prace rozpocząłem od stateczników, co by trochę części ubyło 😉
       

       

       
      Równolegle skleiłem wręgi, aby przygotować sobie przyszły front robót.
       

       
      Po czym wróciłem do stateczników:
       

       
      Gdy były już gotowe, a klej związał, zabrałem się za kadłub.
       


       
      Kabinkę montowałem bezpośrednio przez kalkę techniczną na kadłubie, co by dobrze wszystko dopasować do siebie
       

       
      W celu pokrycia wręg należało skleić dwie połówki deski balsowej. Najprościej zrobić to sklejając pokrycia na płaskiej powierzchni taśmą klejącą, po czym  należy je "złamać", krawędź posmarować CA i szybko złączyć na płaskiej powierzchni stołu montażowego (taśma klejąca należycie pozycjonuje elementy i nie pozwala wypłynąć CA), po czym należy spoinę przeszlifować drobnym papierem ściernym. Opiłki drewna naturalnie wyszpachlują spoinę i wzmocnią.
       

       

       

       
      Zanim przykleimy pokrycie do kadłuba należy nadać mu odpowiedni profil. Wystarczy zmoczyć wodą po przeciwnej stronie niż strona gięcia (czyli w tym przypadku od zewnątrz). Pokrycie samo się wygnie w ładny kształt, może też pomóc mocując między dwa kątowniki przytwierdzone do stołu albo w inny sposób, np. na modelu.
       

       
      Mając kształt i szpilki (dużooooo szpilek 😉 możemy działać dalej
       

       

       

       
      Przechodzimy do lotek, w sumie najsłabiej wycięty element zestawu (zbyt dużo luzów na żebrach...)
       

       

       
      Model powoli nabiera kształtu (pewne etapy zostały pominięte, bo model powstawał szybko i nie zdążyłem czasami zrobić fotek w trakcie).
       

       

       

       

       
      Trochę zdjęć z budowy skrzydeł
       

       

       
      Na zdjęciach poniżej klejenie krawędzi spływu - dwie listwy w klamerkach zabezpieczają równą krawędź klejenia
       

       

       
      I całość po złożeniu, a przed oklejeniem
       

       

       

       

       
       
      Oklejenie - tego się bałem. Dawno nie bawiłem się folią, tym bardziej na takim mikrusie z tak cienkim poszyciem. Do tego folia cienka i lekka, która nie będzie wybaczać błędów. Nie jest idealnie, ale może być!
       
      Na początek coś prostego - górne pokrycie kabinki
       

       
      Trochę zmarszczek ale się powinno dać ładnie rozprasować
       

       
      I tak się prezentuje
       

       

       

       
      Teraz boki kadłuba. Pomocna jest taśma malarska, można ładnie spozycjonować arkusze folii.
       

       

       
      Oklejania skrzydeł na zdjęciach nie uwieczniłem. Przechodzimy do uzbrajania modelu.
       
      Montaż dźwigienek
       

       
      Montaż silnika
       

       
      Wykłon i skłon silnika wymagają przesunięcia osi mocowania łoża. Próbowałem obliczyć / wyrysować, ale chyba się kopnąłem i oś silnika została przesunięta zbyt na zewnątrz. Zobaczymy przy oblocie.
       

       
      Śruby mocujące silnik
       

       
      I model w całej okazałości
       

       

       

       

       

       
      Model jest aktualnie uzbrojony i gotowy do lotu. W związku z brakiem czasu nie wiem kiedy to nastąpi i nie wiem, czy będzie z tego wydarzenia jakiś film 😉 - ponoć bez filmu się nie liczy. Po modelu nie spodziewam się niczego nadzwyczajnego, choć może się zaskoczę. Wagi do lotu nie znam jeszcze podobnie jak wagi pustego modelu. Starałem się budować jak najlżej; możliwości optymalizacji i nie widziałem, więc się wagą nie przejmowałem (poza doborem lekkiej folii). 
       
      Z mojej perspektywy model już spełnił swoją rolę, bo fajnie mi się go budowało. A jak poleci, to tylko lepiej dla niego 😉 
    • By Leszekm35
      Witam
      Sprzedam śmigło 28x12 biela . Śmigło w stanie bardzo dobrym z plusem . Ma otwory pod silniki dle 120  , dla itp .
      cena jaka mnie interesuje to 130zł plus wysyłka


    • By Leszekm35
      Witam
      Jak w temacie szukam sobie na spokojnie boxera jak w temacie . Jak ktoś coś piszcie
       
      pozdrawiam
    • By przemo
      Delikatnie rozochocony zbudowaniem czołgu zabawki a dokładnie czymś co jeździ i przy okazji da się tym sterować, dodatkowo zachęcony relacją Bartka waldi1973 na temat budowy Ziła 
       
      postanowiłem spróbować sił w tej dziedzinie modelarstwa. Jestem kompletnie świeży, Bartek pewne rzeczy mi już wyjaśnił za co dziękuje ... Bartek dzięki
       
      Wracając do crawlera ... dlaczego crawler ? Bo jeździ wolno (lepiej opanować coś co jeździ wolno niż coś co pomyka z 50 km/h) i potrafi pokonywać przeszkody terenowe a do tego mogę patrzeć godzinami na yotubie jak pracuje zawieszenie w tego typu modelach ... no coś pięknego
       
      Podwozie miało być takie jak u Bartka ale po rozmowie z nim i później po przeglądnięciu recenzji na yt zdecydowałem się na chińskiego klona czyli Injore (injora) ... dla zainteresowanych link https://www.banggood.com/Metal-Frame-Chassis-For-SCX10-110-RC-Car-Vehicle-Models-Parts-With-540-Motor-p-1515463.html?rmmds=myorder
      Tańsza wersja i już mam w zestawie silnik oraz koła z oponami.
       
      Aparaturę zamówiona Flysky fs-gt3 https://www.banggood.com/Flysky-FS-GT3C-Transmitter-Remote-Control-With-Receiver-Color-Gray-p-1068345.html?rmmds=myorder
      3 kanałowa bo ten jeden kanał będzie miał ogromne znaczenie w tym projekcie
       
      Serwo 25 Kg https://www.banggood.com/SPT-Servo-SPT5425LV-W-25KG-90-Digital-Servo-Metal-Gear-Large-Torque-Waterproof-For-18-110-RC-Robot-Car-Boat-p-1383204.html?rmmds=myorder&cur_warehouse=CN
       
      ESC 60A https://www.banggood.com/QuicRun-1060-Brushed-ESC-60A360A-2A5V-11_1V-RC-Car-Part-p-1096431.html?rmmds=myorder&cur_warehouse=CN
       
      Będzie założony BEC od Castel rock 10A i multiswitch 4 kanałowy podłączony do kanału właśnie 3, który jest przewidziany do sterowania oświetleniem ...
      Zasilanie 2S 4000 mah tak myślę ...
      Z części mechanicznych na chwilę obecną nie mam żadnych, wszystkie już wysłane i czekam cierpliwie na przesyłkę.
       
      Co do zabudowy górnej ... przegrzebałem Thingiverse i wpadł  mi w oko Land Rover seria 2 https://www.thingiverse.com/thing:3776436
      w plikach brakuje zabudowy tylnej szyby ale spokojnie w komentarzach znajdzie link gdzie ją znaleźć
      Wspomniałem że ma to być wersja strażacka czyli w tym przypadku SLRR - Samochód Lekki Rozpoznawczo-Ratowniczy taki ukłon w kierunku mojej służby

       
      Oczywiście nie taka tylko raczej coś co mi do głowy przyjdzie (zdjęcie poglądowo) ... oczywiście mrugające koguty, przednie i tylne lampy i mrugające światła awaryjne, wyciągarka ... takie są założenia.
       
      Sprawdzając rozstaw osi w tej karoserii a w ramie od injora wyszło, że na budzie brakuje mi jakieś 56 mm ... sprawdziłem i te landki były z wydłużoną paką więc spoko, a nawet jak by nie było to też w sumie spoko bo w zasadzie te samochody i tak przez ludzi były dowolnie przerabiane tak że to i tak druga sprawa. Mechanicznie te samochody się praktycznie nie zmieniały więc możliwość mieszania części była ogromna.
       

       
      Dobra ... drukuje z PLA bo miałem i trzeba było wykorzystać, szare PLA od fiberology (chyba będzie moje ulubione).
      drukuje każdy element oddzielnie albo parami w zależności od wielkości elementu i tak żeby drukarka nie chodziła non stop doby tylko do 12 godzin maksymalnie, żeby miała sobie czas odpocząć.
       
      Tyle mam już wydrukowane i na razie nie drukuje nic, czekam na podwozie żeby upewnić się w tych brakujących 56 mm na długości karoserii.
       

       

       
      Koguty drukowane z niebieskiego transparentnego peta, najpierw myślałem i nawet zrobiłem mały stół do wakuformy ale ostatecznie drukowane koguty tak mi spasowały że stół poczeka tam w warsztacie na kiedyś.
       

       

       
      Znalazłem poradnik w sieci na tzw wygładzenie wydruku PLA polegający na malowaniu go żywica epoksydową ... poradnik fajny ale nie było powiedziane w nim że najlepiej nadaje się do tego żywica rzadka żeby ładnie rozpływała się po powierzchni druku. Ja miałem epidiana 52, który jest gęsty i niestety powierzchnia wyszła nie równomierna ... tym sposobem dołożyłem sobie roboty ale czas mnie nie goni bo i tak nie mam podwozia na zdjęciach widać że maska i dach są pomalowane. Maska oczywiście zdejmowana, blokada na neodymach. 
       
      Co do kogutów ... działają prosty sposób na mryganie znalazłem koszt na allegro około 4 PLN plus przesyłka (wiadomo drożej ale ja akurat wziąłem więcej tych rzeczy po 4 PLN na wypadek jak bym popsuł i tak też się stało  )
      A tą rzeczą jest mechanizm zegara do własnej zabudowy
      Pomysł zaczerpnięty z 
       
       
       
      a tutaj moje boje i 2 znaczące różnicę w mechanizmach ... mianowicie mamy dwa mechanizmy z tzw wskazówka sekundnika płynącą i wskazówką tykającą różnica w filmie na dole, oczywiście biorąc pod uwagę że land rover produkowany był na przełomie lat 50 i 60 to sekundnik płynący odpada raczej pasuje do czegoś nowoczesnego choć do mrugania na tykającym mechanizmie też można się przyczepić ale jest dużo lepszy wyborem. Nie jestem elektronikiem, nie za bardzo się na tym znam więc dla mnie jest to rewelacyjne rozwiązanie (choć jestem w stałym kontakcie z Wojtkiem Wojtek Sz , który zawsze służy dobrą radą . W taki sam sposób mam zamiar zrobić światła awaryjne. 
       
      a tu film z nałożonymi kloszami kogutów 

      20200410_053506.mp4  
       
      wydrukowałem sobie skrzynie na te płytki do oświetlenia, które gdzieś tam wcisnę pod karoserie.

       
      Między czasie co znajdę ciekawego z tzw dodatków wrzucam na drukarkę i drukuje ...
      mam już szpadel na bok paki, trapy które będą jeździć na pace w razie jak by się SLRR gdzieś zakopał
      Grilla rysowałem sam, mam już ściągnięte pliki do pilarki i siekiery ... co mi się tam jeszcze trafi czas pokarzę Drukowane na filmanencie PLA Miedzianym (ponoć jakaś wersja która zniesie więcej jak zwykłe) mam próbkę szpulę 250 gram więc testujemy
       

       
      I na chwilę obecną tyle ... bez podwozia raczej nic do przodu nie popchnę ... 
       
      CDN ...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.