-
Postów
3 400 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Treść opublikowana przez Paweł Prauss
-
Widzę w tym wypadku zupełny brak konsekwencji - po co brałeś zasiłek skoro jesteś jego przeciwnikiem? Czy nie uważasz, że gdyby ludzie go nie brali to zostałby z pewnością zlikwidowany...
-
Na cięcie ma wpływ przede wszystkim jakość brzeszczotu, sandvik, glardon vallorbe i temu podobne są ok, mam jeszcze inne które dają radę, ale w tej chwili nie pomnę nazwy...sama ramka może być bardziej lub mniej upierdliwa ale tylko w momencie zakładania/wymiany brzeszczota. Poniżej obiecane fotki moich osełek: ta z prawej jest dwustronna, a każda strona ma inną gradację co widać na poniższej fotce natomiast ta z lewej to ponoć rubin, tu można taką kupić http://www.ebay.com/itm/Ruby-Stone-Graver-Knife-Sharpening-Tool-200-x-50-x-12mm-/120868037287?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item1c244be2a7 bardzo drobna i cholernie twarda, używam jej na samym końcu, spisuje się świetnie a na powyższej fotce moje ulubione narzędzia - skrobaki, bez których nie wyobrażam sobie modelarstwa, można nimi zrobić dosłownie wszystko, z powodzeniem zastępują wiertarkę, tokarkę, frezarkę, papier ścierny, noże, dłuta, pilniki, rysiki....itp. itd. Ten u góry jest Niemiecki, środkowy Szwajcarski, a dolny przyjechał aż z Izraela, idealne również do gratowania.
-
W celu zwiększenia dokładności pomiaru, tam gdzie się da oczywiście, mierzę zamiast pojedynczego skoku jego wielokrotność np. 10 zwojów...
-
Mistrzostwa Świata Modeli Latających na Uwięzi 2014 we Włocławku
Paweł Prauss odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w Uwięź
Będziemy już w najbliższy piątek, na Mistrzostwach Polski Modeli Latających Na Uwięzi. Do zobaczenia. -
Mistrzostwa Świata Modeli Latających na Uwięzi 2014 we Włocławku
Paweł Prauss opublikował(a) temat w Uwięź
Nasza impreza objęta została honorowym patronatem Prezydenta RP http://cl-wch2014.pl/president-of-republic-of-poland-honorary-patronage/ O samych zawodach i uwięzi poczytajcie tu: http://www.aeroklub.wloclawek.pl/?id=107&news=139 -
To cóś jest tak brzydkie, że nie trzeba nic robić ziemia po prostu to odepchnie od siebie i już.
-
Osełki porządne mam i to w trzech gradacjach (zrobię fotki i wrzucę), Dictum znam nie od wczoraj, ładne sprzęty mają, a ja po prostu kocham dobre narzędzia (szczególną słabość mam do Szwajcarskich), sama przyjemność nimi pracować. Na narzędzia bez mrugnięcia okiem mógłbym wydać wszystkie pieniądze świata....
-
-
PZL-130 Orlik TC1
Paweł Prauss odpowiedział(a) na jędrek temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Czyżbyś miał curare? -
PZL-130 Orlik TC1
Paweł Prauss odpowiedział(a) na jędrek temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Widziałem kiedyś podczas rąbania drewna na opał coś jeszcze większego, wylazło i głupio się na mnie spojrzało, fuj nie lubię robali.... Aaaale mi się dygresja zrobiła, samolocik śliczny sobie wybrałeś, obawiam się tylko, że będzie musiał szybko latać, a i jeszcze jedno, coś złego się stało ze zdjęciami z pierwszej strony tematu, ja ich nie widzę -
PZL-130 Orlik TC1
Paweł Prauss odpowiedział(a) na jędrek temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Trochę przegiąłeś z tymi szpilkami, elementy wyglądają jakby je stado wściekłych i głodnych korników zaatakowało -
No, jest się czym chwalić...
-
No przecież wiem, ale uzasadnienie w każdym przypadku może być tylko jedno i podałem je już wyżej.
-
To nie lenistwo tylko oszczędność czasu Generalnie bez lenistwa to nie mielibyśmy żadnego postępu, bo po co komu na przykład koło skoro można nosić na plecach
-
Cosik szczęścia ten model nie ma, młody rozsmarował go o asfalt w Hradec Kralove, ale uparty jestem i znowu go poskładałem, już za tydzień we Włocławku zobaczymy co z tego wyniknie...
-
Panowie miało być o piłce włośnicowej, a zeszło na wyrzynarki włośnicowe, poniżej moje piłki, jakoś się nazbierało przez tych kilka latek...ale ma to swoje plusy, w każdej mam inny brzeszczot zapięty i szybciej mi przychodzi użycie tego, który jest akurat potrzebny, nie trzeba przekładać, co mnie strasznie zawsze wkurzało.
-
Skoro nikt się nie kwapi to ja podam odpowiedź: jest to TAIPAN 2,5 TBR GOLDHEAD http://www.modelenginenews.org/cardfile/t25bbre.html A to śmigiełko z Twojego Marcinie posta powyżej to prędkościowe jest, z tego co widzę z nastawnym kątem natarcia, biorąc pod uwagę wiek tego przedmiotu to w idealnym stanie. Oj chciałbym takie w swej kolekcji, lecz sprawa jest dość kosztowna...
-
Taka mała dygresja gwoli sprostowania Twojego wpisu, kiedyś podczas rozmowy z pewnym oficerem Wojska Polskiego dowiedziałem się, że w planowaniu operacyjnym przyjmuje się 5 sekund aktywnego działania pojedynczego żołnierza na polu walki, dla czołgu jest to już 60 sekund...więc kulek nam wystarczy Ha Ha.
-
Więcej informacji w poniższym linku: http://www.aeroklub.wloclawek.pl/?id=107&news=133
-
Świetne. Czy ktoś wie o co chodzi w pkt. 20?
-
Znam tego Kolekcjonera.
-
Mnie się toto Silver Swallow udało uruchomić bez większych problemów, problemy zaczęły się po uruchomieniu - silnik był kompletnie niewyważony i myślałem że mi blat stołu połamie w trakcie pracy, takie miał wibracje. Pomógł dopiero Andrzej Rachwał, który mi ten motorek, a w zasadzie wał wyważył w ciągu 2 minut przy użyciu szlifierki stołowej, problemy minęły jak ręką odjął.
-
A ja wiem co to za jeden...dam jednak Kolegom trochę czasu na zgadywanki.
-
Czyli prawdą jest, że: "Częste mycie skraca życie" ha ha
-
Mówisz i masz....wprawdzie nie ten sam ale silniczek jak to silniczek. http://www.youtube.com/watch?v=a9Rk9IjEBRs
