Skocz do zawartości

Bartek Piękoś

Modelarz
  • Postów

    4 709
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    26

Treść opublikowana przez Bartek Piękoś

  1. Panowie, dzięki za podpowiedzi i doping. Robert, przyznaję, że dane tego testu są dośc zaskakujące. Trudno mi tu też wyłapac zaleznośc śmigło-osiągi, bo śmigła są tu baaardzo różne. Jeśli przez przyspieszenie rozumiesz prędkośc, to nie do końca. Śmigła Corsaira FMS z przytoczonego przez Ciebie poniżej testu są łatwiejsze do porównania (zblizone) i widzę, że im więcej łopat tym gorsze i prędkośc i ciąg (śmigła FMS - ta sama średnica i skok). Zwróc uwagę, że i największa prędkośc i największy ciąg silnik G&C osiąga ze śmigłami dwu-łopatowymi. Już nieraz słyszałem takie dwie ogólne zasady: im śmigło większe - tym sprawniejsze, im mniej ma łopat - tym aerodynamicznie bardziej wydajne. No właśnie lata za wolno... Pętli nie zrobię. A nowy zrobię na pewno, ale na podstawie porządnych planów. Trudno nie przyznac Ci racji. A i do latania tęskno. Dlatego postanowiłem sobie, że poprawki zamknę do końca marca . Zbyszku, dla jasności, ja nie mam zamiaru przerabiac całego obrysu kadłuba, z obrysu planuję tylko lekko zwęzic przód i równie lekko wciągnąc temu Korsarzu brzuch, bo mu urósł jak jego właścicielowi . Zależy mi na aerodynamice i prędkości, na kolejnym miejscu jest podobieństwo do oryginału. Ale kusisz... A była taka opcja, żeby tuz po ulotnieniu tego, zrobic jako kolejny model "prawdziwego" Corsaira . Zresztą, teraz juz za póxno na zatrzymanie prac. Góra pocięta i otwarta. Aha, no i wykorzystując rozbebeszenie górnego poszycia, pakiet zamierzam zrobic wkładany od góry. Wieczorem postaram sie dac foty. P.S. A następny projekt już na 99% wybrany. Ten sam TDW .
  2. Witajcie Zrobiłem nałożenie obecnego kształtu kadłuba na rysunki z monografii Jarskiego. Zobaczyłem, jak opasły jest kadłub wg planów, z których korzystałem. Nieporównanie większe opory. Zresztą również przyrost masy. Pewnie powiększony przekrój kadłuba miał wzmocnić konstrukcję z "czystego" depronu. Jednak ogon to już masakra. Zaczynam się zastanawiać, czy go nie wysmuklic od dołu. Pewnie zyskałbym też parę gramów... Uskok czerwonej linii na dole przed skrzydłem obrazuje ostateczne zwężenie kadłuba na tym odcinku, trzeba teraz wyrównać "brzuch" do tej linii. Góra będzie skorygowana do kształtu jak na rysunku z monografii. Da mi to możliwość dalszego zwężenia maski silnika, zbliżając ją do oryginału. Tak to wygląda (na chwilę obecną, prace są już bardziej zaawansowane - tnę poszycie na górze): Kliknij na zdjęcie dla powiększenia
  3. Ale fajny dźwięk śmigła.
  4. Na fotach wygląda jak redukcyjny. Pięknie.
  5. Niepokoi mnie to, czyżby tak łatwo było o utratę sygnału? Masz tam jakieś zakłócacze? Bo za daleko nie odlatywałeś przecież... Niestety, mam wrażenie, że warbirdy z typowym kamuflażem, jak nie są dobrze oświetlone, dość łatwo zamieniają się w takie krzyżyki. Też to przerobiłem i faktycznie można zgłupieć na moment.
  6. Ujęcia z dwóch kamer... Przenosisz filmy z latania RC na jakieś niebotyczne wyżyny . Co się właściwie stało, tzn. skąd kraksa? Jakieś straty?
  7. Dzięki. Tak zrobię i podzielę się wynikami. EDIT: Dzisiejsze pomiary na świeżo naładowanym (lekko napuchniętym ) Nano-Techu 3300, 25C nie wniosły nic nowego, jeśli chodzi o prądy. Co prawda na ok. 70% ruchu drążka doszło do 13A (wciąż śmiesznie mało), ale przy 50% wciąż to samo - ok. 5A. Natomiast zmierzyłem dziś obroty i na "pół drąga" odczyt z MicroTacho Turnigy dał 3900 obr./min. (oscylacja wskazań +/- 50, więc chyba wiarygodnie). Przypominam: silnik 500 kV, zasilanie 4S, więc teoretycznie powinno wyjśc: 500 x 7,4V (50%) = 3700 obr./min. Prądy i moc śmiesznie niskie, obroty lepiej niż dobrze. Wszystkie 3 pakiety "zmiękły" i notują spadki napięcia? O co, kurka, chodzi?
  8. Panowie, osobne pytanie: wytłumaczcie jak chłopu na miedzy jak sprawdzić stan uzwojenia silnika (podejrzenie przebicia, uszkodzenie fazy, itd.) Mam taki zwykły prosty miernik za 20 PLN. Słyszałem, że mierzy się oporność, tylko nie wiem jak mam kolejno mierzyć te fazy. Każdą z każdą?
  9. Dzięki, Wojtek. Ten watt meter stosowałem juz w pomiarach w Corsairze z tym silnikiem i 3-łopatowym stockowym smigłem 14x10 (niektórzy mówią, że w rzeczywistości ma 14x8). Prądy rzędu 35-40 A i wskazania wiarygodne. Poza tym we wczorajszym pomiarze na 50% gazu nie powinno przekroczyc 18-20A. Śmigło 3-łopatowe 14x10 zastapione 2-łopatowym 15x8 to dobra zamiana. Dowodzą tego też testy napędu zrobione na rcgroups. 15x8 współpracuje nawet lepiej z tym silnikiem niż 3-łopatowy dedykowany oryginał. Coś tu nie gra i nie wiem co.
  10. Koledzy, zrobiłem dziewicze uruchomienie silnika ze śmigłem APC 15x8, pakiet Kokam, 4S, 3600, 30C, częściowo rozładowany, o początkowym napięciu 15,75V. I teraz pytanie: czy wiarygodne są wskazania watomierza, który pokazał na 50% gazu zużycie prądu 5,6A (silnik4250, 500kV), spadek napięcia (minimum) do 11.25V, osiągniętą moc 85,8W? Na 1/3 gazu zużycie prądu było ok. 1,5A! Przed chwilą ponowiłem próbę, ale tylko do 1/4 (domownicy śpią) i pokazało się 0,51A. Przy krótkim gwałtownym dodaniu gazu do ok. 40-45%, przy trochę już rozładowanej baterii, prąd skoczył do 4,7A, moc 77W (napięcie min. - 16,36). Watomierz do wyrzucenia? O co chodzi? EDIT: Powinienem chyba napisać jaki mam ten watomierz. Jest to SkyRC Watt Meter, takie małe, niebieskie, prostokątne pudełeczko . EDIT II Ups. Kwadratowe, nie prostokątne .
  11. Zerknij jeszcze tu (może znasz wątek), od postu nr 66: http://pfmrc.eu/index.php?/topic/41979-pzl-p-11c-wycinanka-jaroslawa-suchockiego/page__st__60
  12. Jest jeszcze taka opcja: http://www.mojehobby.pl/products/Wzornik-kolorow-Pactra-12mm.html Jednak taniej byłoby na oko kupic 3-4 najbardziej zbliżone kolory (ok. 16-18 PLN + przesyłka). Jeśli, aż tak zależy Ci na idealnym dopasowaniu, myślę, że ryzykowne jest zdawanie się na czyjeś doradzanie. Każdy ma inaczej skalibrowany monitor, nie wiadomo, w jakich warunkach robiono zdjęcie i jak oddaje ono kolory - wizualny "głuchy telefon".
  13. A Sławek nie wie? Kojarzy mi się z polish khaki I lub II, ale Pactra ma spory wybór RLM-ów, może coś z tych. Na ramce nie powinno byc widac róznicy odcieni, jeśli nie uda sie dobrac idealnie.
  14. Obaj chyba macie rację . Jak może pamiętacie, celem obecnych działań jest polepszenie aerodynamiki przodu modelu, zmniejszenie oporów i wzrost prędkości maksymalnej. Bardzo chciałem uniknąc demolowania modelu, który już lata i ogólnie mi się podoba, więc cel starałem sie osiągnąc małymi krokami. Kombinowałem z zeszlifowywaniem przodu po kilka milimetrów, zaokrąglaniem maski, kształtowaniem kanałów odprowadzających powietrza poza maskę silnika, w czym bardzo przeszkadzała szeroka na cały kadłub wręga silnikowa. Jednoczesnie próbowałem poprawic liniię boczną kadłuba, by upodobnic ją do oryginału, tzn nadac jej zwężenie kadłuba, postępujące w oryginale od kabiny do maski silnika, która sama jest lekkim stożkiem. To miało dac mniejszy przekrój czołowy kadłuba i zmniejszyc ilośc powietrza "łapanego" przez maskę do środka. Półśrodki (zwężanie samej maski) powodowały załamania i kompletne zniekształcenie linii kadłuba. Poza tym, jak zwrócił uwagę Sławek, po decyzji o odtwarzaniu żaluzji chłodzenia - sama maska kompletnie straciła proporcje, była za krótka. Stwierdziłem, że nadszedł kolejny w tym projekcie moment na radykalne kroki. 1. Nowa maska juz się robi. Będzie dłuższa, stożkowa. 2. Planuję zrobic korektę górnego obrysu kadłuba, niemal od kabiny, aż do żaluzji chłodzących, nadając mu stopniowe zwężenie. 3. Laminatowych żaluzji chłodzenia raczej nie wykorzystam, będzie to zrobione inaczej. Trzymajcie kciuki .
  15. Niezła precyzja . Masz skill w łapach, nie ma co!
  16. Strasznie podoba mi się jak on lata. Start niesamowity, jak w zwolnionym tempie. Nie wiem czy nie było w wątku, ale czy mógłbyś podać obciążenie powierzchni? No i ten Messer ma naprawdę piękną sylwetkę.
  17. Wspaniały! Moje uznanie za dbałość o detale.
  18. Poniżej obiecane foty z dotychczasowego przebiegu prac wokół klapek chłodzenia silnika. Z zewnątrz laminat jest gładki, te "jeziorka" żywicy na ostatnich zdjęciach powstały od środka od docisku.
  19. Jest dokładnie tak, jak piszesz. Zresztą, kiedyś już o tym gadaliśmy. Jednak odtworzenie pożądanych proporcji byłoby trudne i pracochłonne na tym etapie. Musiałbym pociąć poszycie drugiego segmentu, usztywnić po pocięciu, zrobić nowe kanały wentylacyjne, "gładko" omijające wręgę silnikową. Kupa roboty. Wiem, że byłoby lepiej, ale... trochę mam już dość. A długość klapek raczej niewiele zrekompensuje, bo muszą odstawać od kadłuba, by zapewnić maksymalnie duże ujście powietrzu, a wówczas nie mogą być za długie bo będą niepotrzebnie "sterczeć" i dawać opór. Podstawowy cel tych klapek to odpowietrzenie maski silnika, estetyka na drugim miejscu, niestety . Gdybym o tym pomyślał na etapie budowy kadłuba... Eech...
  20. Następnym razem się zastosuję. Zastanawiam się czy nie dolaminować jednej warstwy. Wiem, że nie zwiąże z poprzednimi tak dobrze, ale to naprawdę nie jest jakiś obciążony element. Albo dam małe żeberka wzmacniające (tak jest w oryginale). Wieczorkiem dam zdjęcia, jak cześć wygląda na chwilę obecną.
  21. Dzięki Andrzej. Epidian mi polecił Kolega "znający się", znaczy się stary wyga. Wiem, że można lepiej droższym, ale to pierwsze próby i cel niezbyt doniosły, bo element nie konstrukcyjny jeno wykończeniówka. Kiedyś na pewno spróbuję czegoś innego. Aha, jeszcze jedno. Zawsze byłem inny i stwierdzam, że Epidian + Z-1 to nie żaden smród, obrzydliwy fetor itd. Mi się ten zapach podoba - zwłaszcza Z-1 . Zresztą podobnie pachniał stary dobry Distal i miło kojarzy mi się z dzieciństwem, kiedy rodzice mi nim sklejali połamane zabawki (głównie Lego).
  22. No i jestem po laminowaniu klapek chłodzenia na masce silnika. Na razie "produkt" jest wiotki (po 8h), obecnie zaczął wygrzewać się na kaloryferze, mam nadzieję, że stwardnieje, choć cudów się nie spodziewam, bo poszło szkło 3x25g. Klejone Epidian53 + Z1 w proporcjach 8:1 (objętości). Waszym zdaniem, to dobry pomysł z tym kaloryferem? Czytałem, że temperatura nie powinna przekroczyć 30-35 st.
  23. Dzięki Panowie. Kkkamil, zapomniałem napisać, że laminowanie ma dotyczyć tylko klapek i "nachodzić" 1-2cm na maskę, żeby się jej jakoś trzymało. Laminowanie całości? Hmm... To moje pierwsze laminowanie. Zacznę chyba od samych klapek. Podumam jeszcze, bo w zasadzie mam kopyto pod kompletną maskę. Oczywiście w takim przypadku zrobiłbym na kopycie laminatową formę i dopiero w niej - maskę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.