Skocz do zawartości

elpazo

Modelarz
  • Postów

    508
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez elpazo

  1. Witam Kolegów i dziękuje za dobre słowa . Jurek zaszła mała pomyłka w klapach siedzą Alginy 530m i chyba one wystarczą 430 mam 1 i trzymam do mniejszego projektu. Sławek z tym wyposażeniem nie udało mi się zrobić go lżej . Same akumulatory warzą sporo tym bardziej że główny to SLS w dwóch pakietach 5800 i dwie cele pod spodem są dodatkowa zabudowane bo do niego nie mam łatwego dostępu. Tak samo dwa zasilające radio liony. zobaczymy co z tego będzie Kolega Ryszard I z legnicy ma 3XLa też w granicach 7 kilo tak mówi, i ten model lata rewelacyjnie. kadłub mam całkowicie węglowy i te cholerne antenki pogrubione w końcówkach muszą być na zewnątrz, już długo myślę jak je fajnie wyprowadzić i coś mi ciężko to idzie. Tu muszę teraz napisać skoro ktokolwiek czyta ten wątek że w pierwszej kolejności chcę podziękować Konradowi za pomoc w dostarczeniu podzespołów bez których jeszcze długo by się ciągnęło ich zdobycie Konrad dziękuję. Władek
  2. Właśnie kończę uzbrajać selecta firmy FLIGHT Composite. A że została już tylko kosmetyka zdecydowałem się co nieco pokazać. Model cało węglowy do lotów po GPSie, o ile model już jest całkowicie gotowy do lotu, to system GPS jeszcze w powijakach bo taki artysta jak ja jeszcze nie ogarnia tej całej elektroniki. Dane modelu ; rozpiętość 4900 długość 2120 powierzchnia skrz, 108dcm. waga w wersji moto 7,3kg silnik Hacker B50XL śmigło RF 23x12 regler Hoby Wing Platinum 100 zasilanie SLS 30-60 6S -5800mAg podzielony na dwa pakiety 4S i 2S zasilanie radio 2x 3000mAh liony Radio JETI ds. 14 Skrzydło Serva Klapy 2x Algin DS-450mg lotki 4x KST 125MG SK, SW Hitec HS5955TG Odbiornik 12 RX Asist + satelita model będzie można porównać z XXXL Valenty bo takowy posiada Rysi I Z Legnicy a oto parę zdjęć jeszcze w pileszach domowych. Skrzydło 3 częściowe z podziałem 1900 centropłat i 1500uszy dzielone klapo lotki z zawiasem od spodu z fartuchami w klapach podobnie. Końcówki mocowane na bagnetach węglowych o przekroju 30x15mm SW pływający tak jak i SK dwoma bowdenami sterowane servami Hiteca takie rozwiązanie zrobiłem celowo , nie chciałem pakować delikatnych serw w Statecznik pionowy. w Bowdenach sa druty 1,8 na SW i 1,6 na Sk 0 luzu a jak będzie to się okaże. na samym początku chciałem go tak zbudować żeby nie dokładać grama ołowiu i okazało się się 1 plan rozmieszczenia akumulatorów całkowicie przewrócił projekt okazało się że główny akumulator musiałem podzielić i wpakować 2 szt pod samo natarcie skrzydła. Jeden zasilający radio jest przed głównym a drugi aż za spływem skrzydła . To mimo że jego dziób jest długi aż za długi na mój gust bo to aż 700mm od natarcia, tak zrobiłem i wyszło super bo model się wyważył z tym rozmieszczeniem. Od 2 wręgi wzdłuż kadłuba leci półka węglowa na której od spodu i na wierzchu rozmieszczona jest elektronika i akumulatory tak sobie to wymyśliłem i zrobiłem. Władek Kabinka wykonana włókien alu bardzo fajnie się prezentuje z węglowym kadłubem w środku jest tyle miejsca że już tam wpakowałem satelitkę i moduł MGPS i mam dużo miejsca na dodatkowe moduły który trzeba będzie włożyć.
  3. I z wazeliną wspomagany tawotem lepiej Ci pójdzie .
  4. Co do Jeti wydaje mi się że producent trochę olewa przeciętnego Kowalskiego i jego instrukcja jest cała do bani Zakładają że Kowalski zaczyna przygodę z radiem powinien zacząć od supronara bo Jeti to maszyna dla zawodowców którzy tyle wiedzą co konstruktorzy w ustawianiu . Nie wiem jak jest z graupnerem wiec tu się nie wypowiadam. I wychodzi że to w sumie proste w tym jeti jest programowanie ale Kowalski nie raz by ciepną radiem przez okno, bo instrukcję Jasiu już dawno ciepną . Władek
  5. Amen Jurek powiedział już wszystko , a reszta to bicie piany która nic nie wnosi ciekawego Ja dostałem instrukcję jak ustawić 4 lotki nie zależnie i to otworzyło mi drogę do wielu pozostałych ustawień w Jeti to takie proste ale trzeba wiedzieć co nacisnąć .
  6. Było by fajnie gdyby równolegle były prezentowane funkcje Graupnera i Jeti coś na zasadzie argumentów za i przeciw. Władek Jeti DS-14
  7. elpazo

    Łoże Roto 35 vi

    Rafał gdzież bym śmiał nawet w głowie mi nie zaświtało abym kogoś tu imiennie próbował urazić napisałem to ogólnie może nie fortunnie . Jak większość z nas wolimy teraz gotowe. Czasy budowania idą w zapomnienie wraz z likwidacją modelarni bo co za przyjemność się katować samemu gdzieś w piwnicy czy na strychu. Podoba mi się podejście Jurka nie oglądając się na nikogo katuje się na zboczu wielokrotnie samemu ale dzięki temu ma wyniki i tu nasuwa się myśl właśnie o większym eksperymentowaniu samemu mam na myśli lordy i takie tam, a wszelkie teorie spiskowe trzeba obalać bez nich nie będzie postępu. Władek
  8. elpazo

    Łoże Roto 35 vi

    Lordy się kupuje w sklepach motoryzacyjnych a nie modelarskich bo to można sobie w byty wsadzić. 55 lat w to się bawię i nikt mnie nie przekona że na sztywno jest lepiej . W motoryzacyjnych mamy różne średnice długości i twardości i wystarczy je dobrze dobrać.. Ale to moja teoria i nikogo nie zmuszam do jej stosowania. 55 lat zawodowo sportowo i hobbystycznie w modelarstwie. Rafał bo jest tu duża różnica między modelarzem i lataczem Władek
  9. elpazo

    Łoże Roto 35 vi

    Gdybyście Panowie tak trochę podglądali FSRowców jak oni montują silniki, to by dało wam dużo do myślenia i wiele rozwiązań. Długo oglądam mocowania waszych silników i się zastanawiam dlaczego nikt nie stosuje lordów gumowych których na rynku jest wiele modeli rozmiarów i wytrzymałości. Nie wiem czy jest to podyktowane tym że tak było jest i będzie i mocujemy silnik na sztywno i już Kolega wykańcza wilgę 3,5 metra i namawiam go na lordy do silnika 120-150cm on się wacha bo nikt tak nie robi a ja twierdzę że czas zacząć to zmieniać. Serva mamy na lordach odbiorniki na piankach a silnik wibracjami rozwala cały model i jest OK. A nie jest. Ile to razy widziałem jak doświadczonym modelarzom silnik odfruwa z modelu i to w locie bo się wszystko rozkręciło tłumiki odlatują gaźniki pękają a to za sprawą sztywnego mocowania silnika. Pozdrawiam Władek
  10. Wiem wiem Niemiaszki tulejki stosują ,ale w 15, tu są całkowicie zbędne silnik jest tak lekki do siły lordów że nie ma sensu je tu zakładać . Ale jak sobie Karolka założy to Karolki sprawa. Zrób napęd wału jak Ci podpowiadam i zobaczysz jak lekko silnik się wkręca na obroty , czym mniejsze opory tym lepiej dla poprawy osiągów i pamiętaj że nasze Wrocławskie asiory leją niemiaszkowych mistrzów systematycznie wiec za bardzo nimi się nie sugeruj i jeszcze jedno oni bardzo dużo nauczyli się w Jaworze a my od Rosjan i to trzeba oficjalnie stwierdzić Kiedy Giena Kalistratow był Mistrzem Świata my siedzieliśmy na drzewach i wszyscy FSRowcy Polscy Czescy i Niemieccy i reszty świata o tym wiedzą.
  11. Narobiłeś się chopie jak mało kto imponująco to wygląda ale można to kosza włożyć. Po 1 lordy po to się daje aby na wszelkie strony tłumić drgania silnika więc te tulejki są zbędne szczególnie w tak małym silniku po ich usunięciu będzie super zawieszenie bo reszta łoża jest ładnie zrobiona i praktyczna. Natomiast osłona sprzęgła to porażka!!! Kiedy silnik drga na boki osłona go bardzo tłumi i stawia wiele nie potrzebnych oporów na wał silnika. Drgania po osiowe zapewnia sprzęgło gumowe typ Kalistratowa idealnie do tego się nadaje i jest najlepiej przemyślanym sprzęgłem jakie stosujemy Rysiek D robi je dla różnych pojemności i nic lepszego nie znajdziesz , natomiast dławica z łożyskiem powinna być odsunięta od sprzęgła nawet 5 cm. wał wchodząc na obroty samoczynnie się centruje do osi silnika nawet jak masz małe uchybienia w liniowości wał silnik na lordach się to kompensuje. Ale gdy brak idealnej linii wału z silnikiem tracisz na szczytowych osiągnięciach silnika. aby tego uniknąć dobrzy modelarze wklejają dławicę z wałem śruby na sztywnej idealnie wyosiowanej tulei z silnikiem łożem jako monolit. twoje rozwiązanie przerabialiśmy już 30 lat temu i wielokrotnie koledzy się przekonali że jest do bani.Pozdrawiam Władek A skoro już zdecydowałeś się robić łoze na lordach to za silnikiem też musisz założyć 1 lub dwa lordy jeden możesz dać w osi silnika za deklem i będzie super. i nie ma mowy o jakim sztywnym mocowaniu a zdjęcie tak to pokazuje że lordów z tyłu brak. .Pozdrawiam Władek
  12. elpazo

    COXownia

    To chyba w CSH je docierali bo moje były czyste jak łza.
  13. elpazo

    COXownia

    Grzesiu miałem tych silników wiele sztuk w klubie i to różne żaden nie był fabrycznie docierany ,ale były wykonane bardzo precyzyjnie z dokładnością poniżej 1mikrona to coś takiego jak silniki Gieny Kalistratowa nie wymagały praktycznie docierania.
  14. elpazo

    F5J zaczynamy

    Wojtuś weź i mu dowal bo się chwali i chwali i powiedz mu aby za dużo tam nie mieszał. bo cuś popsuje.
  15. Tomka płytki są debest profi wykonane mam dwie a kupiłbym następne z wielką chęcią .Władek
  16. Jako wędkę proponuje coś ze stajni Megabasa , Evergrena no może Daiwę na kręciołek najlepszy będzie Multik Antares Shimano lub mono Blok ITO jako żyłę to bym wyrzucił i zastosował pletkę 12-16 LBS Evergrena Powerpro musi być z use a nie z polskiego rynku jako nici szewskie. A piłeczka koniecznie od Radwańskiej, bo inne krzywo latają . Cha cha cha. Elpazo
  17. Kamil sprzedam Ci i kolegom patent na kadłub lub formę .dobrze że zrobiłeś model ze styroduru.bo na styropianie to nie wychodzi . Kup rolkę dużą taśmy aluminiowej w Castoramie i pokryj dokładnie cały model wraz z płytą pod modelową. gdy płyta jest z płyty meblowej zostawiasz ją czystą a szczelinę pomiędzy modelem a płyta wypełniasz plasteliną i dokładnie odcinasz aby mieć wyraźną krawędź formy. Taśmę kładziesz na zakładkę około 5mm następnie rączką od szczoteczki do zębów lub jakaś szpatułką z plexsy wygładzisz wszelkie nierówności po dwukrotnym pastowaniu modelu możesz jechać formę lub laminat na kadłub, jak zrobisz to w miarę dokładnie wyprowadzenie powierzchni laminatu zabierze Ci bardzo mało pracy . A gdybyś to zrobił na żelkocie na przykład poliestrowym wraz z laminatem to kadłub Ci wyjdzie na lustro. jak by co to zadawaj pytania odpowiem na każde. Władek PS; Model wyskoczy z formy bez żadnego problemu nawet na czystym aluminium.
  18. elpazo

    Sylwester 2018/2019 :)

    I ja wszystkim zakręconym naj naj najlepszego spełnienia wszelkich zakręconych marzeń i nie tylko Władek
  19. Koleszko mieszasz wątki ja tu piszę o klasie FSR a nie o standarcikach
  20. Łukasz a po to że te silniki zamknięte są w kadłubach kręcą ponad 30 000obr/m a paliwie mają ponad 30-35% nitra, Ot i to wszystko. I w żadnym modelu latającym nie dostają tak w dupę jak w FSRach.
  21. Artur nim zamkniesz formę odeśij nadmiar żywicy ręcznikiem papierowym pod pompą próżniową jak masz. jak jej brak rolka metalowa i rolowanie ręcznika . Czy formy robisz tylko na Epoxydach??? Fajnie to robisz Władek
  22. elpazo

    To tylko Jantar

    Wojcio uwierz ale wszystkim uczestnikom było bardzo przyjemnie widzieć Ciebie na pudle, zapracowałeś na nie Władek
  23. elpazo

    To tylko Jantar

    Wojcio Ty nie być taki skromny bo ta zacna buteleczka i pucharek był zdobyty przez Ciebie w Mistrzowskim stylu. Jeszcze raz moje gratulacje i do zobaczenia na następnym PP we Wrocku. Władek
  24. Jurek mniej lataj więcej śpij, ja bym tam do daczi nie porównywał bo to tak jak które gówno lepsze jak się ma hrabiowskie czy będzie lepsze od chłopskiego Ja tam wolę do te za 800 niż te za 2800 do zabawy gdy się rozpiepszy mniej boli. w życiu dwa BMW zajechałem i nie jakieś tam badziewia i stwierdziłem dzisiaj że był to mój snobizm bo lepiej było wcześniej wejść na suwa .A respekta i tak nie kupię bo mi się ten chudy kadłub nie podoba i tyle.
  25. Co Cię interesuje ;Skrzydła skorupowe z rdzeniem balsowym dwu stronnie laminowane w formie pod sinym Vaku.Dzwigary węglowe dmuchane wielo warstwowy rękaw w formie, wypełnine w srodku balsa dzwigar lotek czy klap węglowy z rękawa z kilku warstw. Klapy lotki zakończone fartuchami aby zakryć szczeliny, zawiasy kevlarowe, bagnet skrzydeł sztaba z włókna węglowego wzmocniona szkłem 30x20 x550. Szuflady w skrzydłach wielowarstwowy węgiel robione wraz z dźwigarem w formie, skrzydło wzmocnione pasami węgla nad i pod dźwigarem tworzy to co ś w rodzaju leżącej litery H. Statecznik poziomy skorupowy twardy że go na 5mm nie ugniesz. To co na zdjęciu Romana to efekt Zruszonej fotografii a nie miękkiego statecznika, chyba że jego tak ma. Kadłub wykonany ze szkła lub węgla wersja do uzgodnienia tak samo z resztą w tym ramka kabiny, tablica przyrządów robiona pod makietę. Niektórzy wygłaszają opinię że jego modele są ciężkie, bo jego kontrahęci sobie tak życzą 98% idzie na zamówienie do Włoch i Niemiec głównie lata w Alpach, a tam papierowymi modelami się nie lata. można zamówić sobie model cało węglowy jak Karolka sobie życzy i się cieszyć węglem kwestia portfela Lub zamówić Respekta, Toksika u konkurencji za dwa razy większą kasę / Przy okazji dostarczę parę zdjęć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.