-
Postów
3 972 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
30
Treść opublikowana przez enter1978
-
MX2 moja wersja
enter1978 odpowiedział(a) na Robert temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Robert to chyba nie jest pierwszy model jaki skleiłeś . Cieszy oko, czystość robi wrażenie. Bardzo czysta robota , napiszesz jakim klejem sklejałeś? -
RELACJA ULTIMATE 1500mm, 30cc
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Zacząłem sie interesować wagą modelu. Kłopot w tym że taki model w tych wymiarach to rzadko spotykany jest i nie za bardzo jest gdzie cos tam podpatrzeć czy porównać. Te modele to albo sa małe pod napęd elektryczny albo duże gdzieś tak 1,8m pod silnik benzynowy 55ccm, a czegoś pośredniego to ciężko sie doszukać. Znalazłem jeden który ma takie gabaryty jak mój , przewidziany jest pod silnik 35ccm i jak dobrze rozumiem ma ważyć prawie 6kg. To jak by mój sie z wagą zakręcił około 5kg to by chyba nieźle było. Link do modelu o podobnych gabarytach https://www.flyinggiants.com/forums/showthread.php?t=81316 -
RELACJA ULTIMATE 1500mm, 30cc
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Mateusz dobre pytanie zadałeś, kurcze nie wpadłem na to aby go zważyć . Ale juz sie poprawiłem i model jest po ważeniu. To co na zdjęciach wyżej waży 1274g ale z rozpórkami skrzydeł na zdjęciu ich nie ma a jedna rozpórka waży 25g. Nie wiem co z rurą w skrzydła , mam kupioną duralową z modelarskiego , ma grubą ściankę ale i swoje waży , sama rura waży 236g. Ale mam w planie duralową dać tylko w dolne skrzydła a w górne wkleić rurkę węglową. Ale zakładając że w obu skrzydłach była by ta ciężka duralowa to model z zdjęć ważył by 1510g Jedno skrzydło z lotką waży 180g. Więc można oszacować wagę górnego skrzydła , górne są podobne do dolnych tyle że mają centropłat i górne nie jest dzielone. strzelam że górne skrzydło będzie ważyć nie więcej niż 450g a nawet raczej mniej niż 450g. Wychodzi na to że cała konstrukcja bedzie ważyć około 1960g z ciężka duralową rura w obu skrzydłach. A że jeszcze nie ma kilku dupereli w kadłubie to można przyjąć że model będzie ważył po posklejaniu 2000g. Ale tak , nie ma podwozia, nie ma kół , nie ma maski i kabiny, folia na pokrycie modelu też swoje waży. Strzelam że pusty ale juz oklejony będzie ważył pomiędzy 2,5kg a 3kg ale bliżej mu będzie do 3kg. Do tego serwa 250g , silnik z 1200g , zbiornik z paliwem z 300g , akumulatory z 250g i dwa kilo dojdzie jak nic. Teoretycznie wychodzi 5kg do lotu, można coś tam pourywać to na rurze to na akumulatorach, węglowe podwozie robi robotę, ale cudów nie będzie i jak urwę z 200g to max. Więc model zapowiada się że będzie wazył 5kg a może wyjść 4800g . Ale czy to dobra waga? dobre pytanie , ja się na tym nie znam ale chętnie przeczytam opinię kolegów. Natomiast wiem że 4800g do lotu to dobra waga do silnika 32-35ccm, , latałem na takim silniku modelem 5,5kg do lotu i było tak sobie , latał bo nie miał innego wyjścia ale jak by ważył te 700 - 800g mniej było by w sam raz. Jeszcze prośba do Sławka , mógł byś jakoś wyliczyć środek ciężkości tego modelu? bo ja wiem że sa programy ale to dwupłat i miałem okazję lecieć raz przeważonym na ogon dwupłatem i więcej nie chcę , nigdy tego nie robiłem i mam obawy że coś zrobię źle. -
RELACJA ULTIMATE 1500mm, 30cc
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Zbyszku fajnie że się komuś model podoba , wiem że jest jeszcze dwóch modelarzy którzy obserwują i czekają co z tego będzie . Kabiny i kieszeni na rurę jeszcze nie zaczepiałem bo nie mam żywicy , ostatnią porcję zużyłem a nowej nie kupiłem , a to dla tego że wydałem w tym miesiącu tysiąc złotych na serwa i nie chcę nadużywać wyrozumiałości żony , żywicę zamówię w sierpniu . Samą kabinę natomiast coś tam rozgrzebałem , to znaczy od Sławka mam kopyto kabiny w pliku pod frezarkę CNC a że nie mam takiej frezarki to podesłałem plik koledze i w kilka minut odesłał mi ten plik przerobiony pod drukarkę 3D, syn ma drukarkę więc sobie takie kopyto wydrukowałem. Nie wiem jaki masz model ale Sławek wykonał kilka projektów kopyt do swoich modeli tyle że trzeba je wyfrezować lub wydrukować. Niestety do mojego modelu istnieje tylko kopyto kabiny, maski nie ma. Natomiast mam model w plikach i 3D i 2D i są tam żuty maski z góry i z boku. Mam zamiar te żuty wydrukować na papierze i papierowe szablony przenieść na styrodur , styrodur dotnę według szablonów a resztę ręcznie doszlifuję, na to tkanina szklana i po wyschnięciu powinienem mieć maskę , styrodur wypłuczę rozpuszczalnikiem i taki jest plan że jakoś trzeba to czymś jeszcze pokryć bo będzie na masce widoczna struktura tkaniny ale na to wygładzenie nie mam pomysłu bo nie mam żadnej praktyki z laminatami. Co do kleju to dylemat sam sie rozwiązał , w kadłub idzie cztery zaślepki z balsy po dwie na stronę , ja myślałem że zaślepki są we wszystkie otwory kadłuba, a na cztery sztuki to nie ma co kombinować i wkleję je na soudall 66A -
RELACJA ULTIMATE 1500mm, 30cc
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Hm? w sumie to mam juz kawał modelu . Fajne gabaryty , nie jest mały , to dość spory model będzie ale za razem wydaje się że będzie łatwy do przewożenia autem. Po sklejeniu jednego skrzydła, co przyznam że mi ciśnienie nie raz skoczyło podczas sklejania czy kompletowania, drugie skrzydło to jak wiedziałem co i jak to można powiedzieć że to był spacerek, chyba z 3 podejścia po kilkadziesiąt minut i jest skrzydło . Ogólnie zostało mi do zrobienia górne skrzydło na projekt którego nawet do tej pory nie spojrzałem więc jest tajemnicą. Ale chyba na razie nie będe się rozkładał z skrzydłem tylko zabiore się za szlifowanie bo jak widać nic nie jest oszlifowane , sklejam element i na bok go i sklejam następny element, trzeba zrobić kieszenie na rurę w skrzydła , powklejać dużo części w kadłub w postaci wypełnień itp. Ale ogólnie z pokaźniej sterty balsy już nie tak dużo mi tej wycinanki zostało. Ale mam pytanie , jakim klejem wklejać balsowe wypełnienia w sklejkowe ażury kadłuba? W soudala 66A się nie dam wkręcić bo fajnie się obrabia ale za długo schnie. Czy wklejenie tych balsowych wypełnień na cyjaka to dobry pomysł? A tak wygląda mój ultimate na dzień dzisiejszy. -
Polataliśmy dziś , fajnie było , wiało jak diabli , a serwa zdechły , przynajmniej jedno. Po dwóch zbiornikach paliwa lewa wysokość prócz drżenia zaczęła się wychylać do góry i to bardzo mocno jeśli udało się trafić idealnie na moment w którym lewa wysokośc sama się wychylała a ja dokładnie w tym momencie oddawałem wysokość stery na chwilę wychylały się na przemiennie . I to był koniec latania , w planie miałem jeszcze jutro polatać ale na chwile obecną model nie nadaje się do latania bo to sie bardzo źle dla niego skończy, poczekam na nowe serwa przy dobrych wiatrach w czwartek może będą jeśli je w środę wyślą więc na przyszły weekend mam model na tip top. A w serwach turnigy na 100% zdarły sie potencjometry , to nie jest wina luzu na przekładni bo luz jest minimalny i trzeba sie postarać aby go w ogóle wyczuć. Natomiast mam zdjęcia modelu z rozjaśnionymi skrzydłami , niby nic ale różnica jest , jeszcze jakieś jaskrawe zygzaki na lotkach i nie powinno już być problemu z orientacją jak gdzieś dalej odlecę.
-
Zobaczymy jak będzie, na razie będe miał wszystkie serwa wymienione na Savox prócz serw na lotkach, czyli mam savoxa na gazie , kierunku i po niedzieli savoxy trafią na stery wysokości. Na lotkach również będą zamontowane te same serwa savox 35kg , ale to będzie zimą , na lotkach serwa turnigy dobrze jeszcze chodzą. A zimą jeszcze szarpnę się na serwa lotek i tłumik kanister i mam nadzieje w przyszłym sezonie nie borykać się z awariami. Ja nawet do końca nie za bardzo wiem o co to chodzi z tymi serwami , czy to trzęsienie to wina luzu pomiędzy zębami przekładni? czy wina potencjometru?. Mam takiego sporego elektryka i tam to dopiero są luzy , tam jest luz gdzie kto chce, na snapach spory luz , na przekładniach serwa mają duży luz, na łożysku tego wieloklina na który się zakłada dźwignię też jest spory luz. Gdy te wszystkie luzy zsumować i wziąć za ster ręką to te stery to dopiero mają luz nie to co w mx-sie , a mimo to nic tam się nie trzęsie nie drży i nie telepie. Serwa z elektryka to corony i one słyną z łapania luzu , ale tu ten luz nie wpływa na drżenie serwa, a turnigy w mx-sie trzęsą sterami nawet gdy silnik jest zgaszony.
-
Ja cos tam podłubałem przy modelu , co prawda serw nie wymieniłem bo jeszcze nawet nie wysłane , ale jutro wybieram się polatać i chciałem trochę rozjaśnić górę modelu, bo niebieski model w powietrzu robi się czarny a żółte krawędzie natarcia są niewystarczające. Jakiś czas temu kupiłem folię ploterową i miałem coś sobie powycinać ploterem i ponaklejać na model. Finalnie wziąłem chińską żółtą folię do oklejania modeli i nożyczkami powycinałem litery , żelazkiem przygrzałem litery na skrzydłach i sterach wysokości i jutro zobaczymy czy coś to dało . Mój model nigdy urodą nie grzeszył , i pewnie nic sie w tej materii nie zmieniło ale może będzie trochę lepiej widoczny z dużymi żółtymi literami MX na skrzydłach i sterach wysokości.
-
Z zakupami to było tak że chciałem z modelemax , ale maja jedno na stanie, więc wpisałem w google symbol serwa i wybrałem pierwszy sklep który miał te serwa , było to nastik ale wchodząc w serwo z wyszukiwarki ominęła mnie strona główna z komunikatem o urlopie, i tym sposobem teraz poczekam , przyszły weekend polatam na tym co mam a na weekend 3 sierpień pewnie juz model będzie miał nowe serwa. Z tymi serwami to jest tak że każdy chwali co innego , jedni chwalą hitec inni na nie narzekają , jedni chwalą savox inni na nie narzekają. Ostatnio się słyszy że dzisiejszy hitec to nie to co było kiedyś , w Sbachu widocznym na filmie serwo hitec na sterze kierunku się zapaliło. Na savoxa są narzekania na silniki a właściwie na szczotki. A ja nie mając żadnego doświadczenia bo zawsze używałem budżetowych serw mam dylemat chcąc kupić coś dobrego. Zdecydowałem sie wydać pieniądze na savoxa , czy słuszny to był wybór? okaże się za jakiś czas, serwa dużo za mocne do tego modelu ale za 300zł to jedyny model jaki mają z tytanowymi przekładniami , bezszczotkowym silnikiem i zasilaniem HV
-
Takie same jak kupiłem w zeszłym tygodniu na kierunek SAVOX SV-1270TG Zasilane prosto z pakietu , szybkie bo 0,11s i 35kg ciągu, za taką kasiorę życzył bym sobie żeby 3 sezony wylatały , jeśli dadzą radę to wysokie koszta są pozorne bo w rzeczywistości wyjdą taniej niż serwa po 130zł za sztukę które bez problemu obskoczyły jeden sezon , bo w tym roku to w zasadzie od początku stękają , podrygują i co wyjazd na lotnisko to im się polepsza . Choć to może zależy też kto ile lata, serwa turnigy wylatały 20L paliwa , i to było w zeszłym roku i nie było problemów. W tym roku model wypalił chyba 8 litrów ale jak mówiłem od początku sezonu juz podrygiwały stery. Statystycznie tak na szybko policzyłem że budżetowe serwa turnigy wylatały bez problemów 10 godzin w benzynowym modelu, wszystko co jest ponad 10 godzin to już jest mniejsze lub większe telepanie sterami.
-
Kurcze dalej jestem ciemnej d.... Siałem kupić serwa w modelemax, ale jak sie okazało mają tylko jedno na stanie. Więc zalogowałem sie do nastika , mieli serwa na stanie więc kupiłem 2 szt na stery wysokości, po zatwierdzeniu transakcji mina mi zrzedła bo zauważyłem komunikat że do 30,07 2019 sklep ma urlop. Teraz zostało czekanie na koniec miesiąca , a w ten weekend będę latał na starych drżących serwach
-
Ja nie wiem ale to chodzi chyba o emocje , jak latam lekką pianką elektryczną to takie latanie jest tak samo emocjonujące jak latanie na symulatorze, niestety jak mała pianka tak i symulator jest potrzebny aby duży fajny model jak najdłużej istniał . Ale nie zdarzyło mi się aby mnie ciarki przechodziły latając krzyżakiem , natomiast latając tym Mx-em zawsze są emocje. Wrzuciłem jeszcze jeden krótki film z soboty, widać i słychać jak wieje wiatr ale żeby to w czymś przeszkadzało to nie za bardzo , zabawa jest tak samo dobra jak w bezwietrzny dzień i za to też go lubię . Nawet nie ma dla mnie specjalnego znaczenia czy wykonam jakąś figurę czy nie , są fachowcy od latania że stoję i się przyglądam z otwartą gębą na takich specjalistów, ja natomiast latam po to aby się dobrze bawić i wyżyć i odstresować po tygodniu pracy, w następnej kolejności jest kwestia finansowa i dobrze jest nie żałować wydanych pieniędzy na model a model który się znudzi po miesiącu to strata pieniędzy. Na szczęście ta zabawka spełnia wszystkie moje założenia , prócz jego estetyki nie mam się czego przyczepić https://www.youtube.com/watch?v=sAZJXZSdZRo&feature=youtu.be
-
Ja go mam praktycznie od dwóch lat i mi się nie znudził , doprowadzał mnie do furii bo ostatnio się psuł napęd gazu i ile razy sie nie spakowałem i pojechałem polatać tak zawsze gaz sie zepsuł. Ale znudzić to mi się nie znudził ani trochę wręcz przeciwnie , już dziś się nie mogę doczekać weekendu bo planuję latać i sobotę i niedzielę. Ale nie mogę tego powiedzieć o innych modelach , kupiłem extrę Rc factory XL model do lotu pewnie z 1 tyś zł wyjdzie , po dwóch miesiącach się znudził,kupiłem dynam devil za 800zł po dwóch wypadach na boisko się znudził , i tak kończy większość modeli lądują w kącie kwestia czasu a ten jeden model ma to cos co się mi nie nudzi. Za to ten coś mnie w tym roku prześladuje finansowo , ale nic to wole wydać tyś zł na coś co mi daje masę radości niż wydać ponad tysiąc na coś co wyląduje w kącie i jeszcze mi miejsce zajmuje którego nie mam za wiele. Na razie jestem na etapie robienia ładnych oczu do żony , i dobrze mi idzie , przy dobrych wiatrach jak żonka wspomoże to może te serwa na stery wysokości bym zamówił , bo mój budżet modelarski wystarczy na jedno serwo a potrzebne jest dwa .
-
Raczej to nie zakłócenia bo na postoju gdy zapłon nie pracuje jest to samo , ale przewody faktycznie są dość długie i nie zaszkodziło by pozakładać takie pierścienie ferytowe. Winne sa serwa , maja spory przebieg i się już troche wypracowały , chociaż luzu to tam w tych serwach się ciężko doszukać , ale na sterach wysokości są długie dźwignie i to chyba nie pomaga , a na lotkach sa krótkie dźwignie to znaczy takie z kompletu od serwa i na takich krótkich drżenia nie ma. Tak czy inaczej wymiana serw mnie nie ominie , tyle że chciał bym tą wymianę trochę jeszcze odciągnąć w czasie. Jakoś opanowałem nagrania to wrzucam dwa filmy z weekendu, pierwszy to było raczej trymowanie po wymianie serwa kierunku snapów itp, pierwsze półtora minuty odciąłem bo to było tylko ustawianie modelu aby prosto latał , po szybkim poustawianiu z grubsza chwila latania którą zostawiłem do YT i przegoniła nas szybka burza. https://www.youtube.com/watch?v=og5HwL2_gDo Drugi film już po burzy i dobrze widać jak model stoi jak drżą stery wysokości, ale wystarczy minimalnie ruszyć drążkiem i przestają drżeć, lub jak widać na filmie wystarczy dodać troszkę gazu i również przestają drżeć nawet nie dotykając drążka jak silnik troszkę szybciej chodzi stery stoją w miarę spokojnie. https://www.youtube.com/watch?v=HjNn-UjITWM
-
Serwa drżą od początku, tyle że kiedyś nim uruchomiłem model stały nieruchomo , a po odpaleniu silnika wibrowały tak jak i wibrują teraz tyle że teraz trochę się trzęsą na wyłączonym silniku. Można to zobaczyć na filmie , serwa nowiutkie a model jeszcze nigdy nie był w powietrzu , po uruchomieniu silnika stery wysokości drżą. https://www.youtube.com/watch?v=NjwxmawEe8k&feature=youtu.be A film z wczorajszego latania załadowałem na YT ale nie publikowałem bo oczywiście jest w poprzek , w edytorze yt nie ma opcji na obrócenie filmu albo ja tej funkcji nie widzę ,
-
Niestety wymiana snapów pomogła w tym że chwile stery się nie trzęsły jak model stał jeszcze w piwnicy, po uruchomieniu na lotnisku stery wysokości drżą ,wielkiego dramatu jeszcze nie ma ale cieszyć się to tez nie ma z czego, ogólnie serwa z sterów wysokości do śmietnika sie nadają. Niestety nie mam pieniędzy na nowe serwa więc te które są muszą ten sezon jeszcze obskoczyć. Natomiast ster kierunku z nowym serwem savoxa chodzi wspaniale i kupię takie jesienią do całego modelu mimo że serwa na lotkach jeszcze nie drżą zdemontuje je i założę nowe. Bardzo fajne popołudnie dziś było , polatałem z kolegą a latanie w dwóch to jest fajna zabawa nie to co samemu. Kolega coś nagrywał to pewnie jutro wrzucę film z dzisiejszego polatania.
-
Mierzyłem to kiedyś ale średnio pamiętam. Model 30ccm z nowymi serwami około 10kg ciągu każde, pakiety 2x 1300mah po wybuchaniu jednego zbiornika paliwa czyli około 15min lotu, z akumulatorów ubywało około 120-130mah czyli około 60 mah z każdego pakietu. Model 50ccm nie pamietam ile pobierał prądu , trochę więcej od 30ccm ale bez przesady , zasilane było 4 serwa 15kg , jedno serwo 30kg i jedno serwo 25kg. Dramat się zaczął jak 3 serwa zaczęły sie trząść , na dwa loty z mocno drżącymi serwami model zużywał po 800mah z każdego akumulatora.
- 19 odpowiedzi
-
- zasilanie 30cc
- zasilanie 50cc
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mi się tym Mx-em lata najlepiej ze wszystkich modeli jakie mam , nie dośc że jest bardzo stabilny to jeszcze na dodatek jest zawsze chętny do latania , jest bezwietrzna pogoda to dobrze a jak wieje wiatr to drugie dobrze , zawsze jest dobra zabawa czego nie można powiedzieć o innych moich modelach. I dlatego mam zamiar doinwestować ten model zimą, zbudowałem drugi taki ale tamten zostanie zapasowym kitem. A obecny model mam chęć wyposażyć w nowe serwa właśnie takie savoxy jak kupiłem na ster kierunku , bardzo fajnie chodzi to serwo (dziś znowu się nim bawiłem ) Cenę jakoś przełknę , parametry jak na lotki i wysokość wygórowane bo 35kg to przesada ale lepiej za mocne niż za słabe. I myślę że jeszcze się będę długo cieszył tym modelem.
-
RELACJA ULTIMATE 1500mm, 30cc
enter1978 odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Powracam do budowy modelu. Co miałem zaległego do odbudowania to zostało odbudowane, a co było rozpoczęte to i zostało ukończone, jeden rozpoczęty model został odsprzedany i został mi tylko ten ultimate do zbudowania. Ostatnimi dniami nic nie robiłem tylko sie obijałem ale już mnie mało nie pokręciło dziś , aby coś posklejać więc zabrałem się za budowanie . Co do niepasującego wypustu mocującego rozpórkę , chyba Sławek miał rację i poszycie leży na żeberku przyklejone dobrze a sam wypust jest za krótki , i wiem jak to się stało. Wypusty z zestawu pogubiłem i wyciąłem nowe 3szt , dwa na miarę a trzecie na szerokość idealne ale na długość nie koniecznie, miało służyć za szablon dla następnych mocować. Wypusty pomieszałem i szablon (minimalnie przykrótki) poszedł w skrzydło a docięty na miarę teraz został jako szablon . Zaatakowałem drugie dolne skrzydło i nawet już całkiem sporo mam sklejone . -
Podczas pierwszego montażu wyposażenia w modelu zastosowałem serwo Hobby king , dość poważne parametry miało ale kompletnie nie nadawało się na ster kierunku, mam film jak to serwo się zachowuje ale film sie dopiero ładuje (internet mi ograniczyli i trochę to potrwa) dodam film jak sie załaduje. Na jego miejsce zamontowałem serwo TGY-5521MDHV w hobby king są po 30 euro, i było dobrze czasami lekko zatrzęsło sterem ale to sporadycznie , ogólnie byłem bardzo zadowolony, serwa w modelu z dużym jednocylindrowym silnikiem nie mają łatwo wibracje sa potężne podczas pierwszego rozruchu modelu nim wypalił pół zbiornika paliwa wibracje mi zdemontowały oba podwozia i uszkodziły kabinę, teraz wszystkie śruby są wkręcane na klej. W modelu 30ccm nic takiego nie miało miejsca, golenie były przykręcone bez używania kleju i nic mi się nigdy nie odkręciło. Co do serwa Savox to robi wrażenie , bo oczywiście jest już w modelu jak również wymieniłem snapy w skrzydłach i na jednej wysokości, zostało mi jeszcze tylko dwa snapy wymienić na drugiej połówce steru wysokości i model gotowy, dodam że na lotkach i na jednej wysokości po wymianie snapów trzęsienie sterami znikło , tak jak przewidywałem likwidacja luzu załatwła problem . Wracając do serwa SV-1270TG , tanie nie jest ale robi wrażenie , zasilane 7,4V , tytanowa przekładnia , 35kg ciągu i jest bardzo szybkie. Ale podoba mi sie jego praca, trochę miarczy ale to normalne, natomiast nie byłem w stanie wyprowadzić steru kierunku z równowagi , machałem nim i szybko i wolno i strzelałem z drążka i nic... serwo chodzi jak zaczarowane nie ma możliwości aby trzęsło sterem. Ale czy jest warte zachodu? to się okaże za rok a najlepiej za dwa , jak wytrzyma dwa lata to jest warte swojej ceny. Obiecany film , serwo kompletnie się nie nadawało na ster kierunku , ostatecznie wylądowało na gazie , ale i na gazie furrory nie zrobiło bo pewnego razu urwały się wszystkie trzy przewody na raz od płytki elektronicznej model lądował awaryjnie do pasa startowego nie doleciał , a w tym roku serwo dokończyło żywot , serwo nie warte zachodu ani pieniędzy mimo że było w atrakcyjnej cenie jak na swoje parametry. https://www.youtube.com/watch?v=k_-VVvU7cNM&feature=youtu.be
-
EXTRA 330SC MULTIPLEX - Gernot Bruckmann Ed
enter1978 odpowiedział(a) na piotrekoka temat w Modele średniej wielkości
Gens Ace 2600mah 60C, pakiet leciwy jeszcze latał w funcubie a to już z 3 lata by pewnie było jak kupiłem ten akumulator, ma sie dobrze nie jest spuchnięty , trzyma napięcie , dobrze się ładuje , ilośc cykli nieznana pewnie jeszcze długo polata w tej extrze. Też mam ten sam dylemat , nie mam praktyki bo zawsze używałem tylko pakietów gens , ale 3 szt gens kupiłem i nie za długo sie nimi cieszyłem więc postanowiłem kupic kilka akumulatorów innych producentów i przekonać się na własnej skórze co to warte. Mało miarodajne to porównanie bo mam po jednej sztuce różnych akumulatorów ale zobaczymy , nawet najlepszym producentom może się trafić wadliwa sztuka. Akumulator Turnigy został unicestwiony bo wypadł z modelu podczas szybkiego przelotu i gwałtownego manewru , spadł z 50m i została z niego harmonia ale był tani i nie najgorzej sie zapowiadał, zastąpił go gens tatu. Akumulator Vant Batery 4s 2600mah (czy coś takiego) jest bardzo dobry mam jeden taki z 4 lata ale jest już spuchnięty jak balon natomiast trzyma napięcie i ładnie sie ładuje. Turnigy grafen 4S 3000mah 70C daje radę tylko to ciężkie akumulatory po locie nawet niezbyt ciepły jest. Foxy 3300mah 4S 40C bardzo tani i jak na razie nie ma powodów do narzekania ale ma mało cykli na razie . Gens Ace 2700mah 4S 35C zeszłoroczny minimalnie podpuchł , po locie jest taki gorący że można na nim stawiac patelnię i jajka smażyć , ale powodów do narzekań raczej nie ma zaczyna niedomagać koniec ładowania tego akumulatora. SLS 1600mah 3S 30C wizualnie prezentuje sie najgorzej , pakiet ma z dwa miesiące napędza leciutkiego krzyżaka a spuchł juz jak by kończył swój żywot a nie zaczynał, natomiast trzyma napięcie i ładnie sie ładuje. -
Przesyłka dotarła Ciekawe jak to serwo będzie się zachowywało na sterze kierunku. Po za tym nie miałem jeszcze bezrdzeniowego serwa więc to coś nowego dla mnie, tytanowa przekładnia też powinna być trwała. Nowe snapy średnio mi się podobają bo mają mały luz , no ale są na pewno lepsze od moich starych snapów . Stare serwo z kierunku to TGY-5521MDHV i tak naprawdę nie ma prawie luzu , tyle że na serwie jest długa dźwignia i mimo że serwo ma minimalny luz to na końcu takiego długiego ramienia luz jest spory. Tak czy inaczej serwoTGY-5521MDHV jest warte zakupu , chodziło 1,5 roku w dużej benzynie z potężnymi wibracjami i tak naprawdę serwo ma sie nie najgorzej, z krótką dźwignią np na lotkach czy wysokości pewnie by chodziło drugie półtora roku , po za tym jest silne bo ciągnie 25kg , zasilane 7,4v i bardzo szybkie bo 0,11s , to przy cenie 120zł wydaje mi się że to dobry wybór w mniejszych pieniądzach, jedynie wagowo jest takie sobie 63g bez dźwigni. Pożyjemy zobaczymy , montując nowe serwo na kierunek razem z nowymi linkami, i nowe snapy na wszystkich sterach mam nadzieję że będę miał spokój na dłuższy czas.
-
EXTRA 330SC MULTIPLEX - Gernot Bruckmann Ed
enter1978 odpowiedział(a) na piotrekoka temat w Modele średniej wielkości
To chyba zależy od silnika, ja latałem tym modelem na 3s ale w modelu miałem dedykowany silnik permax, na trzech celach model miał ponad 2200g ciągu i to na najtańszym śmigle tower pro. Model miał potężny nadmiar mocy , wisiał na śmigle na pół gwizdka a z zawisu odchodził jak szalony. W zeszłą niedzielę kolega który odkupił ode mnie model latał ze mną właśnie tą extrą, na pakiecie 2600mah latał 11 minut i po 11 minutach model ciągle latał choć mówił że czuć że moc spada. Kolega żadnych fikołków nie robił bo on się dopiero uczy , ale śmigał tam i z powrotem pełną mocą tylko gwizdało , to 11 minut lotu to nieźle a może by jeszcze z 2 minuty dało się polatać bo jeszcze moc w akumulatorze była. Ja natomiast kupiłem model dwupłata model był już ze sklepu wyposażony w silnik regulator itp, model zasilany 4S , ale powiem że to co ten silnik może na 4 celach nawet się nie umywa do tego permaxa na trzech celach.
