pacek
Modelarz-
Postów
2 284 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez pacek
-
30-latek spełnia marzenia z dzieciństwa, czyli co na początek
pacek odpowiedział(a) na michalkamil temat w Od czego zacząć??
Wybóru P11 jako pierwszy kit, raczej bym nie polecał. Może nie jest zbyt trudny ale mimo wszystko wymaga odrobiny doświadczenia w budowie kitów. Ale jako kolejny jak najbardziej, -
przykro że nie mogłem pomóc,jak byco to pochwy na rurki węglowe zwijałem z kartki technicznej z bloku mojej córki, nawijanej na wikol . waham si jeszcze między japonka a cieniutką tkanina powiedzmy 24, zastanawiam sie co da mniejszy przyrost wagi.
-
Projekt - Szybowiec Genesis II - projektowanie i budowa - dylemat profilowy
pacek odpowiedział(a) na RafModel temat w Makiety i półmakiety
ja za namową Lucjana używam szpachli flugera, w porównaniu z cenami szpachli w sklepach modelarskich wychodzi tanio dobrze się szlifuje, przejścia są nie widoczne, no i jest lekka ale to przy budowie kopyta najmniej istotne. -
ezekote było by idealne, gdyby tak nie skręcało balsy. powiem tak z moich dotychczasowych doświadczeń to prawie idealny środek, nie śmierdzi, czyściutko i same achy, gdyby nie wspomniana wcześniej przypadłość (strzeliłbym sobie w łeb jak by mi model poskręcało) wiem można ograniczyć zjawisko wcześniej caponując powierzchnię, ale trochę sie boję, no i trochę gorzej się szlifuje przesączona tkaninę niż przy użyciu żywicy. ok zatem staniemy na wadze niczym bokserzy przed pojedynkiem. a przy okazji przyszła przesyłka z brakującymi serwami a przypomniało mi się, że spierniczyłem podwozię a taki byłem dumny z twardego lutu. Niezbyt dokładnie ustawiłem przednią goleń i dziś rano zauważyłem że jest pochylona do tyłu modelu, gdybym się pomylił w drugą stronę pewnie by zostało, a tak jak nie chcę kończyć każdego lądowania na plecach, trzeba będzie poprawić
-
parafrazując klasyka polskiej polityki "nie ważne jak zaczynasz ważne jak kończysz " dziękuję za ofertę, ale jak zamykać dolną klapkę ? jeszcze do tego nie doszedłem, ja nie będę musiał co lot wyciągać pakietu, nie wiem czy pakiet zasilający powędruje tu czy nad silnik, zależy jak wszystko będzie się ważyć, tym bardziej ze podjąłem, mam nadzieję że nie brzemienną decyzję o rezygnacji z folii jako pokrycia. Czyli japonka plus farby, co nie na pewno ciut wydłuży budowę modelu. a przy okazji potrenuję malowanie a tak na marginesie, ma ktoś rozpracowane kolory PZL w Ralu, nie musi być idealnie, wystarczy w miarę podobnie (prawdopodobnie)
-
mogę to sprawdzić dopiero późnym wieczorem
-
przymiarka do zmiany obrysu skrzydła niebieska taśma wyznacza skorygowany obrys, zastanawiam się czy warto ? dodam że ani oryginalny ani poprawiony nie jest zgodny z oryginałem.
-
ładna ta P1 a u mnie mała przymiarka centropłata obrys centropłata jest uproszczony, zastanawiam się czy, a jeśli tak to jak go podrasować ale na dziś to już koniec
-
ale to nie wymaga jakiegoś strasznego prucia, wystarczy wyciąć odpowiedni prostokątny otwór i wkleić w niego wcześniej zrobioną wnękę.
-
spokojnie wszystko zależy od tego jaka koncepcja budowy ostatecznie zwycięży
-
chodzi o wnęki na k-my ?
-
jak to widzę to zastanawiam się po co komu ploter
-
żeby nie było że nic nie robię dół kadłuba oklejony, prawie jestem zadowolony
-
żebym chociaż w połowie miał taką rękę zazdroszczę
-
PZL P.11c skala 1/5 - spalinowy model w dużym uproszczeniu
pacek odpowiedział(a) na temat w Półmakiety
??? PZL P11 ??? -
PZL P.11c skala 1/5 - spalinowy model w dużym uproszczeniu
pacek odpowiedział(a) na temat w Półmakiety
a ja myślałem, ze tylko ja mam takie dylematy powiem tak jak okleiłem kawałek swojego tą paskudną niebieską folią to mnie naszły straszne dylematy, że chyba buduje go nie po bożemu -
no i składania na sucho ciąg dalszy małe ostrzeżenie dla składających !!!! bez problemu można złożyć 2 lewe lub prawe połówki skrzydła, po raz kolejny zasada zanim skleisz złóż i sprawdź się sprawdza Ja np złożyłem na początek 2 prawe i zauważyłem to dopiero jak chciałem zobaczyć jak wygląda całość Ostatni raz taka sztuczka udała mi się jak budowałem kombatowego fokkerka d5 , tylko tam od razu, bez przymiarek kleiłem, masakra.
-
nie ma czego pokazywać idę lutować (twardo) podwozie no i polutowane, może nie jest idealnie, ale na pewno mocno
-
też mi się tak wydaje
-
kiedyś tym kolorem oklejałem spód moich kombatowych Hellcatów ale nie wiem czy nie lepszy ten szary niż taki ordynarny niebieski, wiem , wiem buduje półmakietę godzę sie na pewne kompromisy, ale jakoś mi niepasuje, jak piszę ten tekst to kolor ramki okna edycji ma kolor jak w sam raz
-
okleiłem statecznik poziomy folią, ten jasnoniebieski z HK trochę oczoje...ny . Wie ktoś może gdzie można kupić taka bladoniebieską folię ?
-
może i tak, ale ta budowa to taki kompromis, bo przede wszystkim chcę zbudować model latający , jednocześnie chciałem aby to była w miarę szybka budowa. Budowałem już modele z krótkimi "ryjkami" WW I i wiem na czym polega problem z wyważeniem. Mnie osobiście podłużnice na kadłubie się nie podobały, to nie Hurricane, dlatego postanowiłem je zakryć (mimo, że pewnie nie poprawi to wyważenia), stateczniki już mnie tak nie rażą więc je zostawiłem, ot taki kompromis To jest fajny zestaw do budowy rekreacyjnego modelu P11c. Sylwetkę ma dość dobrze zachowaną i nie budzi wątpliwości o jaki samolot chodzi, a ze nie jest to 100% makieta ? no cóż, mi taki pasuje. chyba czas na przymiarki silnika, wstępnie wszystkie szpeje powinny się zmieścić z przodu czyli przed wręgą silnika, - serwo gazu, pakiet zasilający, moduł żarzenia, pakiet do modułu.
-
ja tylko składam puzzle fajnie to wyszedł chłopakom kit Marku a może czas wrócić do budowy fokkera, a nie wymyślać sobie tematy zastępcze ?
-
jak masz zamiar odpalać na nim silniki żarowe to pomyśl o jakims lakierze z utwardzaczem, bo po pierwszym kontakcie z paliwem już nie będzie taki ładny.
-
taki właśnie miałem zamiar a tu nie mogłem się powstrzymać, podwozie na razie nie polutowane, tylko doraźnie przyłapane drutem. jeszcze bez płozy
