Skocz do zawartości

pacek

Modelarz
  • Postów

    2 284
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez pacek

  1. pacek

    Blohm und Voss Bv-141

    on jest brzydszy od raty i se5 razem wziętych
  2. pacek

    I 16 rata

    nie było żadnego urlopu, syn miał urodziny i kleiliśmy plastikowe fokkery i spady, ale są dobre wiadomości podwozie jest juz w Warszawie, się cli, albo raczej przechodzi procedury celne, no i skrzydło, a raczej rdzeń nie bedzie wymagał poprawki, przy tym profilu zwichrzenie nie przyniosło by spodziewanych rezultatów, co potwierdził mi dziś kolega Karol po wykonaniu symulacji skrzydła w jakimś specjalistycznym programie. Tak więc myślę że niedługo ruszę znów z robotą teraz na tapetę idzie poziomy, a później się zobaczy
  3. pacek

    I 16 rata

    no i pionowy prawie już na gotowo
  4. pacek

    I 16 rata

    no i do kompletu ster kierunku
  5. pacek

    I 16 rata

    jako że czekam na wyliczenia, czy robić zwichrzenie czy też nie, wziąłem się za garb tak to wygląda na tą chwilę.
  6. pacek

    I 16 rata

    czy ktoś się orientuje czy w takim podwoziu można skrócić golenie http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__28365__Turnigy_Full_Metal_Servoless_Retract_with_190mm_Oleo_Legs_Pair_.html ja potrzebuje długość 170 mm i do tego fajne wąskie koła 120 szerokość 30
  7. pacek

    I 16 rata

    no cóż, trzeba będzie wyciąć nowe rdzenie. tak to jest jak myśli się po a nie przed w sumie i tak nieźle, kiedyś wyciąłem rdzenie do Camela (kombata) okleiłem fornirem, zrobiłem lotki i zorientowałem się że mam 4 lewe połówki, bo skrzydła zrobiłem ze zwichrzeniem.
  8. ale ten zestaw jest tak zaprojektowany aby maksymalnie tą waloryzację utrudnić, a wręcz uniemożliwić ale jak ustaliliśmy wcześniej nie o to Piotrkowi chodziło.
  9. pacek

    I 16 rata

    Irek na tym planie nie mogę się dopatrzyć, wzorników nie stosowałem, bo mam dostęp do plotera i wycinam na nim co chcę i jak chce, chyba że znowu bezpiecznik w zasilaczu się zjara. nie wiem czy się dobrze rozumiemy nie chodzi mi o wznios tylko zwichrzenie geometryczne końcówek, żeby uchronić się przed zrywaniem na końcówkach, jak by nie było skrzydło jest dość zbieżne 437 środek 231 końcówka
  10. śledzę ten temat i już wiem że nie ma co dyskutować na temat makietowości modelu, Piotrek ma taką ochotę więc buduje jak mu się podoba. Osobiście nie mam nic do budowy i modelu, zestaw P. Suchockiego raził mnie od początku zbyt luźnym podejsciem do tematu, ten SE5 wyglada mniej więcej tak jak zlin udający bf109 w polskim filmie z lat 80-tych. Jest to poprostu model stylizowany na ten typ samolotu i gdyby nie ta nazwa SE5 temat nie budziłby tyle kontrowersji. A sama relacja, pokaz czystej modelarskiej roboty, czasem dość niekonwencjonalnego podejścia.
  11. pacek

    I 16 rata

    rdzenie skrzydeł wycięte tylko wyciąłem a teraz się zastanawiam, czy profilaktycznie nie powinienem zrobić zwichrzenia końcówek w granicach 1,5 stopnia, bo jak by nie było skrzydła są trochę zbieżne. Profil dałem taki jak na planie clark yh.
  12. pacek

    I 16 rata

    może dziś uda mi się wyciąć rdzenie skrzydeł, bo w modelarni naprawili ploter.
  13. pacek

    I 16 rata

    czyli wychodzi na moje, potrzebne jest kopyto, na pewno zrobię jak bedę miał perspektywę budowy co najmniej kilkunastu kadłubów no dobra przyznaję się nie chciało mi się męczyć z listwami, bo trochę leń jestem i lubię skróty, i to tyle bo szlifowanie czeka
  14. pacek

    I 16 rata

    wczoraj nabyłem szpachlówkę FLUGGER, jak dla mnie rewelacja, fajnie się nakłada i rewelacyjnie szlifuje. w sumie to się cieszę, że wywołałem taką burzliwą dyskusję w sprawie oklejania kadłuba, bo czynność z pozoru niby prosta, ale jednak potrafi przysporzyć wiele kłopotów, szczególnie takim niecierpliwą jak ja front robót robi się coraz szerszy, bo dokończenie pewnych rzeczy wymaga wykonania innych. żeby zrobić garbik na kadłubie muszę mieć statecznik poziomy, żeby zrobić przejście kadłuba w skrzydło, muszę mieć skrzydło, żeby okleić na gotowo skrzydło muszę mieć podwozie a prznajmniej mechanizm do otwierania, itd ......... jeśli chodzi o podwozie, to czy kupić coś hobbykinga i czy lagi podwozia jeśli są za długie można w jakimś zakresie skrócić ?
  15. pacek

    I 16 rata

    proponuję zakończyć ten spór, bo nie tego dotyczy temat, może budując skrzydła nie wzbudzę tak wielu kontrowersji. No właśnie trzeba się zacząć rozglądać za mechanizmem podwozia, żeby potem nie poprawiać.
  16. pacek

    I 16 rata

    chciałem dziś wyciąć rdzenie do skrzydeł ale okazało się ze mój ploter jest za mały i rdzeń o cięciwie 473 mm jest poza jego zasięgiem, a w ploterze w miejscowej modelarni wysiadł zasilacz od grzania drutu
  17. pacek

    I 16 rata

    i dzięki takiemu podejściu do tematu, nie bawimy się dalej w walenie krzemieniem o krzemień, tylko lepimy modele samolotów np.
  18. pacek

    I 16 rata

    może następnym razem, tak łatwo się nie poddam, ale ten kadłub skończę już tak jak jest.
  19. pacek

    I 16 rata

    wszystko się zgadza, tylko żeby to zrobić to precyzyjnie, potrzebne by było twarde kopyto kadłuba żeby mieć na czym deski suszyć, a jak bym już taki posiadał to chyba bym wolał formę zrobić i kadłub z laminatu.
  20. pacek

    I 16 rata

    nie ma się co kłócić, najwyżej potraktować moją relacje, jako przestrogę jak nie należy budować ale reasumując gdyby na to miała iść folia jako ostateczne pokrycie to owszem czas poświęcony na pasowanie pokrycia zwraca się jakością powierzchni. Sławek obserwuje Twoje relację, podziwiam i zazdroszczę umiejętności rysowania w CAD, mój ręczny laser nie jest tak precyzyjny niestety. Ale jak to mawiali dawniej lakiernicy samochodowi "przyjdzie kit i będzie git" żartuję oczywiście, postaram się ograniczyć ilość szpachli do niezbędnego minimum, bo cały czas pamiętam o zakładanej masie końcowej modelu.
  21. pacek

    I 16 rata

    przyjmuję krytykę na klatę ale nie zapominajmy o tym ze całość bedzie pokryta tkanina szklana i ta jako taka nada ostateczną wytrzymałość kadłuba, poza tym szlifowanie tego pokrycia z jak najmniejszym naciskiem przynosi oczekiwane efekty, powoli znika efekt wektorowości pokrycia. Wielki szacunek dla tych którzy potrafią oklejać kadłub po długości wąskimi listwami.
  22. pacek

    I 16 rata

    no cóż tak zrobiłem i tak pozostanie, pod spodem są podłużnice na wierzchu będzie szkło więc powinno wytrzymać, przeglądnąłem kika relacji z budowy I16 i tam też kadłub były oklejane na raty. próbowałem jechać po całości ale ni w ząb nie mogłem sobie poradzić, było to dla mnie niewykonalne.
  23. pacek

    I 16 rata

    kadłub częściowo oklejony, dół został na razie bez poszycia, żeby nie było problemów z montażem pozostałych elementów, zastosowałem metodę ala mały modelarz czyli od wręgi do wręgi, oj bedzie co szlifować teraz muszę kupić szpachlę, żeby doprowadzić powierzchnię do zakładanego kształtu, a potem na wszystko pójdzie szkło i kupę szlifowania i szpachlowania no i trzeba zrobić garbik za kabiną pilota
  24. pacek

    I 16 rata

    dziękuje za wszystkie rady, nie zdawałem sobie sprawy z tego że czynność z pozoru prosta, jest tak upierdliwa czasem zapominam, że cierpliwość to jedna z podstawowych cnót modelarza. chyba zacznę robić stateczniki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.