-
Postów
2 117 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
25
Treść opublikowana przez MASK
-
Elegancki, zazdroszczę
-
Jacku (d9Jacek), wrzuć zdjęcia swoich polskich perełek też do wątku o polskich silnikach, proszę. Tam, w jednym wątku, zbieramy wszelkie informacje i plotki o polskich silnikach Tymczasem jeden z moich ostatnich silniczków w kolekcji. Ktoś wie co to ze jeden?
-
Renowacja Jaskółki: https://www.youtube.com/watch?v=-FlE32Jfdkc
-
A sprawdziłeś Paweł emaila?
-
Podobny do Mk 12 S
-
Przy okazji jadalnych paskudztw przypomniało mi się, jak moja żona postanowiła zrobić ser zgliwiały. Wietrzyłem chałupę dobre kilka godzin i nie odzywaliśmy się przez kilka dni. Ponoć pyszny, ale ja się nie odważyłem
-
Replika Polskiego silniczka SiM 2b - ambitny projekt
MASK odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w 2-takty
Niestety nie. Ale staram się kupować wszelkie "wotizit" - o ile ktoś nie stara się bardziej A tego mam -
A w czym czyściłeś?
-
Niesamowite! W międzyczasie trafił mi się taki silnik. Niestety trochę goły, ale to co zostało jest całkiem niezłe. Pojemność .29. Ktoś wie co to za jeden?
-
Replika Polskiego silniczka SiM 2b - ambitny projekt
MASK odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w 2-takty
Miałem zamiar powalczyć o ten silnik, ale... przegapiłem koniec aukcji Tak czy siak cieszę się, że trafi w dobre ręce -
No to jestem przegłosowany
-
Nie bardzo rozumiem o co konkretnie Ci chodzi. Co chcesz zmieniać i dlaczego? Uważasz, ze świat zmierza w złym kierunku?
-
Żołnierzy szkoli się tak aby wykonywali rozkazy automatycznie, bez pytań. Im więcej pytań, tym niższe morale, każdy wojskowy Ci to powie. Poza tym żołnierz widzi i słyszy gorzej, ma ślepą plamkę w oku, i może się zadumać o swojej narzeczonej. Po to aby uzyskać automatyzm szkoli się pilotów samolotów setkami wylatanych godzin i przeróżnych ćwiczeń. Prawdopodobieństwo i statystyka, to dobrodziejstwo, bo pozwala na efektywne wykorzystanie zasobów. Można źródła prosić?
-
Kwestie odpowiedzialności za działania automatów są rozpatrywane przez sądy już teraz. Nie widzę problemu. Ten film, nie jest filmem informacyjnym, to film propagandowy. Pisałem to wcześniej.
-
Jedno z drugim akurat jest mocno powiązane. Film obejrzałem dokładnie i uważam, że jest tak skonstruowany, aby wywołać strach i sprzeciw. Autor posługuje się skrajnym argumentami i wyłącznie negatywnymi. Zawsze, kiedy jest tak jednoznaczna retoryka trzeba zacząć zadawać pytania. Żadna taka inicjatywa nie zmieni faktu, że wojsko będzie wykorzystywać AI. Najważniejsza jest rzetelna informacja o wadach i zaletach takiego rozwiązania, a tu takiej nie ma.
-
Chyba jednak wolę sztuczną inteligencję i precyzyjne zniszczenie celu, niż wypalenie całej wsi napalmem tyko po to żeby przy okazji zabić jakiegoś partyzanta.
-
Tak jest! SLH made in Taiwan, produkowany przez rok dopóki Enya nie zajęła się sprawą kopiowania ich silnika
-
Niestety pudło, choć silnik ewidentnie jest kopią Enya 15III
-
Rozumiem, że kupiłeś i wraca do kraju
-
Replika Polskiego silniczka SiM 2b - ambitny projekt
MASK odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w 2-takty
-
I ja mam pamiątkę po nim Tymczasem wpadł mi w ręce ni stąd, ni zowąd malutki amerykański silniczek w oryginalnym pudełeczku i ze wszystkimi dobrami, które się tam pierwotnie znajdowały To co mnie w nim ujęło, to sposób zdalnej regulacji obrotów - pneumatyczny, do modeli uwięziowych. Oprócz przesłony wydechu była klapka przytykająca gaźnik. To wszystko było napędzane pneumatycznie poprzez elastyczną rurkę (w zestawie), biegnącą wraz z linkami sterowniczymi, zakończoną po jednej stronie balonem (do ściskania w rękojeści sterowniczej), a po drugiej harmonijką wydłużającą się i otwierającą "przepustnicę" gdy operator modelu zgniótł balonik Harmonijka przy silniku uległa niestety rozpadowi, balon wciąż jest, ale bardzo kruchy. Zwracam uwagę na śmigło z blachy aluminiowej... w połowie lat 50 były różne pomysły Tak przy okazji, ktoś wie co to za silnik?
-
Portnoy, country i jazz? Nigdy w życiu. widziałem go po raz pierwszy na koncercie, który wyszedł jako wideo "Scenes from New York". Trzy i pól godziny solidnego grania, po dwóch godzinach byłem wykończony Portnoy był leaderem, na nim skupiała się cała uwaga i to nie było tylko moje zdanie. Potem jak już pokłócił się z kolegami było już tylko gorzej. Widziałem na żywo Winery Dogs, Adrenaline Mob i Neal Morse Band. Porażka. Być może dlatego, że za tym pierwszym razem ustawił poprzeczkę bardzo wysoko. Potem zacząłem słuchać jazzu, chodzić na koncerty. Zobaczyłem co grają perkusiści jazzowi tacy jak: Roy Haynes, Brian Blade, Lenny White, Billy Cobham czy Marcus Gilmore. Zapewniam, Mike nie dał by rady, to nie jego klimat. Na razie są dwa podpisy: Jordana i Tonego. Ten trzeci na który poluję będzie pewnie najtrudniejszy do zdobycia, podpis Johna. Podpisu Portnoya nawet nie chcę. Przy okazji koncertu Neal Morse Band można było sobie taki kupić. Za $70 (w zasadzie za tyle składał 3 podpisy max płytach czy plakatach). Słabe, nie?
-
Stary wpis, wiem. Ale mam wrażenie, że Darek (wapniak) nigdy nie słyszał dobrze brzmiącego zestawu do słuchania muzyki, ... albo rzeczywiście ma wadę słuchu.
-
Dokładnie tak samo jak Ty rozumiem różnice między syntetykami a rycyna
-
Właśnie dlatego często dodaje się tylko kilka % żeby mieć jeszcze margines bezpieczeństwa kiedy wszystko inne się spali. Bo w normalnych warunkach syntetyk lepiej się sprawdza, i tu koledzy macie racje:)
