-
Postów
845 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Treść opublikowana przez Lech Mirkiewicz
-
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Michał, na zadane przez Ciebie pytanie dostałeś już tak dużo różnych odpowiedzi, że dalej jesteś w punkcie wyjścia. Moim zdaniem sam musisz ocenić swoje umiejętności i uwierzyć w siebie. Dla ułatwienia podjęcia decyzji kupna naszej P11 przeanalizuj załączone instrukcje i wtedy zdecyduj czy to model dla Ciebie. Pozdrawiam Lech P11 manual EP.pdf P11 manual GP.pdf -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Ja zamontowałem 94mm takie http://www.modelemax.pl/product_info.php?cPath=1_34_201&products_id=12284 wszystkie większe wyglądały w tym modelu pokracznie ( moim zdaniem) -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Nie, nie zamierzam działać w kartonie ale świąteczny nastrój i te prezenty wprowadziły mnie w sentymentalny nastrój i wywołały wiele wspomnień. Jako młodzieniec skleiłem kilkadziesiąt modeli z MM co miesiąc wyczekując na nowy numer. Kleiłem co popadło samoloty ,statki,samochody, czołgi,lokomotywy, zamki.....zanim "po znajomości" przyjęto mnie na modelarnię lotniczą Aeroklubu. Dziś nie wykluczam,że podejmę się sklejenia kartonowej 11-ki i prawdopodobnie będzie to model wydawnictwa JSC, jest nieźle opracowany i największy w tym zestawie. Opracowanie Pawła Mistewicza również jest ciekawe tylko skala 1:33 trochę mała Poczytałem trochę forum modelarzy kartonowych i chylę czoła przed tym co niektórzy potrafią zrobić z papieru. Relacji nie będzie bo nie ma na tym forum takiego działu a poza tym niebawem rozpocznę relację z budowy nowego modelu opracowanego wspólnie z Marcinem. -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
W imię zasady,że od nadmiaru jedenastek głowa nie boli, znalazłem pod choinką jeszcze cztery Wesołych Świąt ! -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Moja pierwsza dolna "klapka" była mocowana na magnesy, wytrzymała kilka lotów . Odpadła i jej nie znalazłem. Druga ma zasuwkę na sprężynce i tak radzę zrobić -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Myślę,że jest za wcześnie na konkretyzowanie terminu zlotu na tym etapie. Pomysł powstał przed chwilą a jak się rozwinie nikt nie jest w stanie przewidzieć -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Świetny pomysł ! Chętnie podejmę się organizacji takiego zlotu na naszym lotnisku modelarskim w Biłgoraju. Ciekawe ilu by było chętnych ? -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Nadmiar modeli w mojej modelarni wymusił ich redukcję zainteresowanych tym modelem zapraszam na aukcję, http://allegro.pl/pzl-11c-model-na-naped-spalinowy-i5812320389.html -
"Szkaradek" polska wersja "Le French Poudle" model piękny inaczej
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Modele spalinowe
🙂 model zmienił właściciela. -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
nie pamiętam ale jak znajdę to wyślę Ci link na PW -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Mam nadzieję,że tej zimy i będziemy mogli zobaczyć relację z budowy i oblotu Oficjalnie mogę potwierdzić dostępność zestawów. Jest szansa,że wytniemy coś już w piątek a jak się nie uda to w poniedziałek na pewno Zainteresowanych zapraszam tu: http://sklep-modelarski.eu/pzl-p11c-laser-cut-kit-gp-v1-p-2385.html http://sklep-modelarski.eu/pzl-p11c-laser-cut-kit-gp-v2-p-2386.html -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Oględziny wycinanki nr 1 wypadły pomyślnie. Wersja spalinowa różni się od elektrycznej tylko przednią częścią kadłuba a dokładnie wręga silnikowa została podzielona na 3 elementy i część środkowa została cofnięta do tyłu robiąc miejsce dla silnika spalinowego.Nie ma półki na akumulatory więc jest miejsce na zbiornik paliwa. Zestaw będzie sprzedawany w tym samym sklepie co wersja elektryczna http://sklep-modelarski.eu/ Będziemy gotowi do wycinania za około tydzień gdyż nie ma sklejki w hurtowni i obiecano nam ,że w ciągu tygodnia sprowadzą. Mamy nadzieję utrzymać cenę zestawu na tym samym poziomie co zestawu elektrycznego. Nie wiem na jak długo będzie to możliwe przy obecnej cenie $. Zestawy będą wycinane na zamówienie a czas realizacji powinien się zamknąć w 2-3 dni (robocze). W zestawie nie będzie naklejek (nie nadają się do nitro) Kilka zdjęć nowej wycinanki i fragment nowej instrukcji -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Wersja PZL-ki przystosowana do napędu spalinowego jest już gotowa. Pierwszy model właśnie przechodzi testy, nie spodziewam się problemów ale sprawdzić wszystko trzeba. Trzeba też nanieść poprawki do instrukcji. Jak już wszystko zostanie dopięte na przysłowiowy ostatni guzik powiadomimy o tym. -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
2. Klocki/wypełnienia pod nakrętki mocowania płata mogą być z: sosny, lipy, twardej balsy, kilku warstw sklejki, itp (pewnie jeszcze koledzy coś podpowiedzą). Ważne żeby dawały dobre oparcie i jednocześnie pozwoliły się nakrętkom zakotwiczyć. Klocki podwozia muszą być wykonane z twardego drewna (np. buk czy grab) - trzeba im poświęcić trochę uwagi, bo muszą być dokładnie i mocno przyklejone do trzech elementów z którymi się stykają (półka akumulatora, półka dolna i bok). Na dodatek otwór w nim ma być pod pewnym kątem (musi łączyć otwory w półkach). To cytat z postu Marcina stronę wcześniej -
Nie obawiasz się,że zbyt sztywno?
-
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Dokładnie taki był zamysł aby nie narzucać danego silnika. Marcin ponieważ chcesz zastosować OS5010 wysyłam Ci na PW plan rozmieszczenia nakrętek kłowych pod ten silnik i wymiary tulejek dystansowych dla uzyskania odpowiednich kątów silnika -
Ani przez chwilę nie pomyślałem,że Ci się nie uda, nie Tobie Model piękny perfekcyjnie wykonany (jak wszystkie Twoje modele) wszystko przemyślane, obliczone ,wyważone,pilot doświadczony,opanowany. To murowany sukces. Gratuluję kolejnego wspaniałego modelu. Myślę,że nie tylko w kraju ale i na świecie nie ma takiego drugiego. Czekam na film, a może uda się zobaczyć lot Popylacza na żywo? Będę w Lublinie 2/11/2015. Pozdrawiam Lech
-
Dziś już piszesz jak człowiek Może zrozumiałeś, że tylko ja mogę Ci pomóc w składaniu tego modelu? Miałem już więcej się nie wtrącać ale ponieważ piszesz ,że jesteś niedoświadczony to dam Ci jedną radę. Poskładaj to wszystko na sucho, równo, na desce i zalej cyjakiem. Przednią część kadłuba trzeba skleić za jednym podejściem. Złożenie na sucho będzie najbezpieczniejszą w Twoim przypadku metodą. Mam nadzieję,że wszystkie nakrętki kłowe są na swoich miejscach.
-
I tu się mylisz, Pomalowałem go ok 200 ml farby półmat, ile poszło cellonu? drugie 200 ml, rzadkiego (-odparowanie rozpuszczalnika) ale zauważ ,że jest to model większy o 10 cm rozpiętości na spalinie 11,5ccm czerotakt z wagą 2700 + paliwo. Nie ma laminatu i epidianu ,jest skyloft. W mojej relacji dnia 25/09 napisałeś tak , cyt: "3-kilowa to ta większa? TO obciążenie płatów ma pewnie podobne... No nic - zobaczymy. Ty zrobiłeś lekką, ja mam nadzieję zrobić cięższą. Jak już wypuścicie te kity :)" To jak to jest? raz jest za lekka a raz za ciężka? zdecyduj się. Chcesz osiągnąć wagę 3 kg w mniejszym modelu? Twoja wola. Starałem się być pomocny i przekazać Ci moją wiedzę i spostrzeżenia z budowy dwóch moich jedenastek ale widzę już teraz wyraźnie,że tego nie potrzebujesz bo wszystko wiesz lepiej. Odpowiem też na Twój wpis w mojej relacji cyt: " Lechu: Jeśli macie jakieś możliwości poprawienia pracy lasera, to dajcie mu kilka mikronów dłuższą ścieżkę cięcia. Ażurowanie nie wszędzie wycięte jest na pełną głębokość, przez co niektóre elementy trzeba wycinać nieomal ręcznie, a elementy są malutkie i nie jest to proste. Mam też uwagę do instrukcji - jest zbyt pobieżna a już na początku jest chyba zła kolejność klejenia klatki kadłuba. Obfotografuję i dam znać o co mi chodzi, ale już jutro, dziś nie mam siły a rano wcześnie wstaję..." Elementy wycinane laserowo posiadają tak zwane "zamki" po to aby w czasie cięcia elementy nie wypadły z płaszczyzny cięcia i nie były narażone na ponowne przejście lasera.To trzeba po prostu wyciąć nożykiem. Również nierówność struktury materiału oraz jej pofalowanie może powodować nierówne cięcie lasera, mogą więc wystąpić i przepalenia i niedopalenia materiału . To normalne zjawisko do zaakceptowania. Osobiście wolę niedocięcia niż przepalenia,lepiej połączenie elementów dopasować niż zalewać klejem luzy. Docinanie elementów i dopasowywanie do innych elementów to standard.Uwagi na temat maski silnika gdzie jakieś zagięcie poza obszarem powierzchni użytkowej to normalne szukanie dziury w całym. Najbardziej powaliły mnie Twoje uwagi na temat instrukcji montażu a zwłaszcza kolejności montażu kadłuba.Nie będę polemizował, rób jak uważasz.Ty wiesz lepiej Nie jestem w stanie Ci pomóc w budowie tego modelu.życzę sukcesów To mój ostatni wpis ps, przy tej okazji chciałbym prosić wszystkich zainteresowanych tym modelem o wyrażenie swojej opinii na temat instrukcji montażu : czy jest zrozumiała, czytelna i o co ją należy uzupełnić? dziękuje z góry a wszystkie uwagi proszę pisać na PW
-
Koveral to też dobry pomysł , wagowo wyjdzie lżej od laminatu. Paweł już ma pewnie mętlik w głowie od doradców ale sam sobie winien trzeba robić po swojemu i nikogo nie pytać, tylko pokazywać postępy w pracy . Zauważyłem,że wspomniany przeze mnie SKYLOFT nie spotkał się z żadną reakcją ze strony modelarzy Podobnie było 4 lata temu gdy opisywałem go przy budowie mojej pierwszej 11-tki a to w sumie niezły materiał.podobny do koveralu ale bez struktury materiału. To taka nowa japonka. Łatwo się układa do podłoża a jeśli ma być wyłącznie na balsie nie trzeba będzie jej szpachlować. Moje doświadczenia z skyloftem można "poskładać" tu http://pfmrc.eu/index.php?/topic/19776-pzl-p-11c-model-wycinany-laserem-wersja-elektryczna-od-strony-10/page-2 Przeczytaj też instrukcję, jeśli tak bardzo nie chcesz folii SKYLOFT –jest to jakby nietkane naturalne nylonowe włókno wytworzone z polimerów. Jest lekki, mocny i naturalny (nie ma często dodawanych składników dla wykończenia materiału). Jest wykonany tak aby kilka pokryć lakierem wystarczyło aby go w całości przykryć. SKYLOFT posiada zasadniczą zaletę przy pokrywaniu modeli. Jest czuły na wilgoć. SKYLOFT zwiększa swoja powierzchnie gdy go moczysz, następnie kurczy się do oryginalnych rozmiarów gdy wysycha. Nie kurczy się tak jak bawełna czy też jedwab. On po prostu zmienia rozmiary wraz z stopniem wilgoci. Zatem, SKYLOFT powinien zawsze być stosowany na mokro. Wtedy gdy wyschnie otrzymasz fajne, gładkie pokrycie. Spróbuj tej metody dla przykrycia i wykończenia jako szybki i prosty sposób na najgładsze wykończenie jakie kiedykolwiek widziałeś: Pokrycie: Wygładź powierzchnie i pokryj 2-3 warstwami lakieru. Wygładź delikatnie za pomocą papieru o miałkości 320. Wytnij kawałek SKYLOFT dla powierzchni która będzie przykryta z marginesem kilkunastu milimetrów naokoło. Połóż SKYLOFT na powierzchnie, wygładź i zwilż wodą za pomocą spryskiwacza (butelka po płynie do mycia okien). Pociągnij pofałdowania i wygładź za pomocą wilgotnej gąbki. Jeśli utrzymasz SKYLOFT mokry, to będzie się trzymał powierzchni czy też ramy i zostanie tam gdzie go przyłożyłeś. Teraz polakieruj pasek dookoła powierzchni o szerokości 1in (2,54cm), tak aby przesiąkł przez SKYLOFT. Użyj rozrzedzonego lakieru aby uzyskać normalna do malowania pędzlem konsystencję. Pocieranie polakierowanej powierzchni (krawędzi) palcem wpłynie na przesiąkanie lakieru przez SKYLOFT, polepszając przywieranie i przyspieszając schnięcie. Obetnij wystające z brzegów kawałki. Polakieruj je za pomocą palca aby zmusić SKYLOFT do przylgnięcia do powierzchni. Dodatkowe informacje podczas pokrywania: Zwróciliśmy uwagę na to że zdarzyło się klika przypadków gdzie modelarze doświadczyli fałdowania podczas pokrywania SKYLOFT. Pamiętaj że SKYLOFT jest w 100% nylonem i jest bardzo wrażliwy na wilgotność. To może być użyte jako zaleta w uzyskiwaniu gładkiego pokrycia ale może również powodować fałdowanie jeśli SKYLOFT jest w niewłaściwy sposób stosowany. Dla osiągnięcia najlepszych wyników, proszę przeczytaj instrukcje i dodatkowo obserwuj: Po zmoczeniu SKYLOFT odczekaj 5-6 min aby wilgoć została całkowicie wchłonięta. Zaobserwujesz że SKYLOFT rośnie jako, że absorbuje wilgoć. Niektórzy modelarze mówią nam, że całkowicie moczą SKYLOFT w wiadrze wody przed położeniem na powierzchnie. Uszczelnij/przyklej jedynie ramę z powierzchni do pokrycia. Pozwól by środkowa/wewnętrzna powierzchnia wyschła całkowicie (kilka godzin lub też lepiej pozostawić na całą noc przed dalszymi etapami). Zauważ jak przylegający/obcisły robi się SKYLOFT gdy wysycha. Następnie pokryj część środkową za pomocą rozcieńczonego lakieru (1/2lakieru – 1/2rozcieńczalnika) dla pierwszej czy też dwóch pierwszych warstw. Pozwól aby każda z warstw lakieru wyschła przed położeniem następnej. Wykończenie: Połóż dwie lub trzy warstwy lakieru. Zazwyczaj tyle wystarczy do wypełnić SKYLOFT. Wygładź za pomocą papieru 400. Nie przejmuj się małymi kłaczkami/meszkiem czy też kilkoma pozostawionymi włoskami na tym etapie, ale jeśli masz wystarczająca ilości lakieru pokryj raz jeszcze. Pokryj dwie warstwy sprejem samochodowym (do gruntowania-primer). Musisz uplastycznić primer za pomocą FLEX-ALL lub też za pomocą jakiegoś odpowiednika w przeciwnym wypadku warstwa wykończeniowa popęka. Zetrzyj większość primera papierem ściernym (400), zostawiając gładką powierzchnie. Nie przejmuj się małymi meszkami – pozbędziesz się ich później. Wysprejuj 4 warstwy samochodowym lakierem akrylowym. Akryl również musi być uplastyczniony FLEX-ALLem. Pozwól na wyschnięcie przez noc. Wygładź zmoczonym papierem ściernym (400). Teraz powierzchnia naprawdę zaczyna się robić gładka. W końcu pozbyliśmy się meszków i kłaków. Wyczyść powierzchnie dokładnie i wysprejuj ostatnią warstwę aby przywrócić połysk. Jeśli zrobisz to dobrze to nie będziesz musiał usuwać/wycierać ostatniej warstwy. Nałóż dodatkowe kolory które sobie zaprojektowałeś. Nie nakładaj za dużej warstwy spreju i wykończysz prace z bardzo cienką ale gładką i błyszczącą powierzchnią. Inne wykończenie takie jak zwykłe nakładanie lakieru pędzlem również bardzo dobrze spisuje się na SKYLOFT. W zasadzie, dokładna praca pozwoli na zmniejszenie porowatości co zmniejszy ilość koniecznych pokryć czyli zużycia lakieru. Jedna uwaga – pamiętaj że SKYLOFT jest czuły na wilgoć. Nie lakieruj gdy jest wysoka wilgotność powietrza lub w pokoju w dużą wilgotnością. SKYLOFT może się pofałdować i pomimo polakierowania odbarwi się. Kiedy ostatnia warstwa wyschnie wilgoć nie jest już problemem.
-
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
No nareszcie jest wesoło I jest co kleić To tak jak mój bieg jałowy Nie bójmy się przełączników,one po to są by ułatwiać nam życie I ponownie tak jak mój bieg jałowy Ja również w różnych modelach ustawiam różne obroty jałowe w zależności od warunków pogodowych. Jak już pisałem jest to próg bezpieczeństwa poniżej którego nie mogę zejść choćby mi ręka drgnęła Jak widać inni też lądują na obrotach silnika tylko nie zdają sobie sprawy,że można to nazwać biegiem jałowym i z góry nadać mu odpowiednią wartość ( próg bezpieczeństwa). Nie nazwał bym tego nawykiem ze spalinówek, jest to po prostu moja technika latania niezależna od rodzaju napędu. Ale proszę, zakończmy ten temat, niech każdy lata jak umie aby modele były całe . Trochę tu "naśmieciliśmy" i jak ktoś będzie szukał pomocy w składaniu modelu może się nie doczytać -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Określenie szarpie i traci płynność użyłem dla pełniejszego zilustrowania zagadnienia,są jednakże mocno przerysowane nic takiego się nie dzieje a ustawienia są po prostu asekuracyjne. Można by pewnie zaprogramować to na wiele sposobów, ja mam to jako wartość dodaną do drążka gazu ,uruchamiam przełącznikiem a obroty reguluję potencjometrem.Krzywą mocy pewnie się nie da regulować potencjometrem i pewnie nie ruszy w położeniu minimum drążka ale może się nie znam na tym. Włączenie i wyłączenie to ułamek sekundy Ustawienie nietypowe? pewnie tak Czyżby nikomu nie brakowało biegu jałowego? Niewykluczone. Widziałem wielu modelarzy którzy przy lądowaniu wyłączają silnik spalinowy a potem bywa różnie Proponuję wypróbować mój "patent" zawsze można go wyłączyć -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Bartek, tak jak napisałem, mam przyzwyczajenia z latania spaliniakami w których to silnik ma bieg jałowy .Nazywa się on jałowy ale wytwarza jakąś siłę ciągu, bardzo istotną przy lądowaniu. Wyłączenie silnika prowadzi do zmiany parametrów lotu i w zależności od wiatru lądowanie wychodzi różnie. O ile w elektryku można ponownie włączyć silnik to w spalinie już nie. Jak już pisałem wyłączanie i uruchomianie silnika powoduje pewne zachwianie lini lotu (szarpnięcia) i aby to zniwelować ustawiam bieg jałowy bo płynniej się zwiększa obroty z np: 2000 obr. niż z zera. Daje mi to większy komfort w lataniu i pomimo ,że czuję,widzę ,słyszę model, wiem,że mi nie "zgaśnie" Pytanie o ograniczeniu górnej granicy obrotów odbieram w kategorii żartów Obecnie latam na Taranisie ale miałem tak też zaprogramowaną poprzednią apkę Futaba 9 cap. -
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
Lech Mirkiewicz odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Sorry Piotr, źle to zrozumiałem Każda uwaga jest cenna, nabieramy doświadczenia, to nasz pierwszy zestaw ale jeśli rynek będzie wymagał pełniejszych zestawów i zbyt będzie odpowiedni to na pewno się dostosujemy. Na dzień dzisiejszy przy obecnych cenach materiałów ($) ,kosztach produkcji i podatkach staraliśmy się uzyskać jak najniższą cenę zestawu, tak ,że wszelkie dodatki na razie muszą poczekać -
Witam, zmartwiłeś mnie tą informacją o zagnieceniu, w którym miejscu ona jest i czy jest trwałe? maska jest nadwymiarowa i trzeba ją odciąć 95 mm. Instrukcja powinna być na płytce w zestawie ale jeśli Grzegorz ją przeoczył to dołączam. Pozdrawiam Lech P11 manual.pdf owiewka.PDF
