Skocz do zawartości

Shock

Moderatorzy Forum
  • Postów

    6 949
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    87

Treść opublikowana przez Shock

  1. A chwilę wcześniej oburzyłeś się, że nazwałem psa przedmiotem, narzędziem... Sorki ale nie wciągniesz mnie dyskusję z Tobą bo zaczynasz motać.. gdzie nazwałeś psa narzędziem ??? Poza tym jeśli istotę żywą nazywasz przedmiotem to wykazujesz elementarny brak wiedzy a więc dyskusja z Tobą jest stratą czasu. P.S. O ile Twoje wypowiedzi w innych tematach szanowałem i po części uznawałem za wartościowe tak powoli przekonuję się że chyba czas to zmienić- sposób wypowiedzi, interpretacji i ich sens zaczyna być mocno naciągany żeby nie napisać wprost -butny Twój post o psach nad wyraz mnie zirytował i obiecuję mocno zwrócić uwagę na kolejne Twoje "mądre" posty i odpowiednio reagować ... A wracając do psiaków to tak pilnowała mnie po upojeniu suczka brata... https://photos.app.goo.gl/ezoAGFXEeUXeZaiFA A nasz Figo który dawał radochę przez wspomniane 14 lat... https://photos.app.goo.gl/FoR6ma6Gr6jfnchy5
  2. Chłopie, naprawdę ciężko przejść obok Twojego posta obojętnie mając w świadomości że przed 2 laty musiałem uśpić ze względu na starość psa którego posiadałem prawie 14 lat-14 wspaniałych lat. Nie opiszę ich bo i tak pewnie nie zrozumiesz ale zaręczam Ci że określanie psa przedmiotem, bronią czy robienie badań by mieć psa to Twoja fantazja, wg mnie chora... Bardzo chciałbym widzieć Twoją reakcję na np. znalezienie przez psa kogoś z Twojej rodziny po trzęsieniu ziemi w budynku/ lawinie, bycie przewodnikiem osób ociemniałych czy znalezieniu narkotyków które być może Twoje dzieciaki by wcinały... Nie zrozumiesz też pewnie radości psa po Twoim przyjściu z pracy, zabawy z nim na spacerze czy po prostu wylegiwania się z nim na wersalce z jego łbem na kolanach... Tak naprawdę pies to odpowiedzialność, obowiązek, reguły ale też i ogromna radość z jego posiadania, pozytywny wpływ na psychikę- od lat mówi się że jaki pan taki pies i to w większości się potwierdza...
  3. Tutaj nadal się nic nie zmieniło
  4. No ale chyba najaktywniejszy na forum ... ?. Ciekawy temat jak na powitalnię. Jeśli założyciel tematu faktycznie jest/był w rozterce to chyba powinniście go przekonać o ile to nie typowo handlowy temat
  5. Poleciał ?
  6. Chyba powoli kończy się mój reset od latania bo powróciła naturalna chęć by posiadać model, latać, spędzać czas na lotniskach i w towarzystwie. Wracam bez ciśnienia i stawiam na okazyjne wyskoki na lotnisko gdyż muszę/chcę latanie dzielić z motocyklowymi wojażami ? Mam respekt przed pierwszym lotem, o ile głowa puszcza bezproblemowo tak obawa jak będą z nią współpracować palce na drążkach jest spora... na pewno będzie kwadratowo i blado na tle kolegów którzy poczynili pewnie znakomite postępy w pilotażu . Z racji deficytu czasu uderzyłem w kompletny, używany model do lotu . Po oględzinach uważam że jest w znakomitym stanie - kilka lotów pewnie pozwoli to zweryfikować ... Model ustawiony, mieszanka zrobiona, ubezpieczenie zapłacone, kilka chwil na symulatorze i chyba pora wybrać się na lotnisko ?
  7. Piękna, fachowa rekomendacja Paweł ?. Pewnie teraz po sklepach Lentusa zabraknie
  8. A tam nagrodę .... żal patrzeć jak masakrujecie kolejny temat ?. Jak dzieci w piaskownicy, niby starzy wyjadacze a dziecinada w ciul...
  9. Tak, to raczej oczywista sprawa. Być może napisałem niezrozumiale - chodzi mi o to że mając żółte tablice nie ma już przeglądów ? dowód jest bezterminowy ? Mając instalację gazową w takim aucie musi ona być legalizowana co 10 lat czy też nie podlega przeglądowi ? No bo kto to sprawdzi i kiedy ? Wyjdzie w razie kraksy, kontroli ?
  10. Grzesiek, absolutnie się nie czepiam, po prostu ciekawie napisałeś i spróbowałem to sobie wyobrazić Ja unikam górek a jak muszę to ręczny, wsteczny, skręcone koła i ewent. jakiś kamyczek pod koło jak się wala w pobliżu. A tak ogólnie w temacie to byłem ostatnio na zlocie pewnych samochodów i patrzę a kolega ma żółte tablice... Po rozmowie gdzie opisał mi jak to rejestrował, zaciekawił mnie faktem że on ma instalację gazową (nie fabryczną, dokładaną - ważną 10 lat a w dowodzie przegląd bezterminowy... Ponoć po batalii z urzędem udało mu się przeskoczyć ten temat choć nie do końca jakoś mogłem w to uwierzyć na ale ponoć wszystko jest na legalu.
  11. Tzn co ? Zaglądasz przez szybę czy jest ręczny i bieg ? Bardzo osobliiwe hobby ?
  12. No ciągnie... Nawet poczyniłem stosowne kroki ? Chociaż po prawie 3 latach nielatania będę musiał uczyć się praktycznie od zera... A to mój powrót ?
  13. Bardzo dobry lot Model z potencjałem i pilot na konkretnym levelu Pamiętając Twoje początki z modelarstwem a obecny poziom to progres ogromy. Szacun ?
  14. Shock

    szukanie modelu w lesie

    Może Ty chciałeś zostać drwalem a nie modelarzem ?
  15. Shock

    szukanie modelu w lesie

    Rzadko kiedy używa się tak drastycznych metod i nie polecam Można podjechać pod straż i poprosić o "ćwiczenia w terenie" , można zadzwonić po pana który metodą alpinistyczną ściągnie model, ostateczność to kamienie, łuk, wędka czy dron . Oczywiście wszystko zależy od wysokości drzewa i wartości modelu
  16. Też mnie to zastanowiło, może zapomnieli dodać wielkości modelu szybowca
  17. Też nie skumałem ale głupio się przyznać ? Granacik, tłumacz tak na chłopski rozum ?
  18. GT3 to już grubo Jak wrażenia Jarku ? respekcik do fury z początku był ?
  19. Pancerne . Jak wagowo w stosunku do oryginalnych ? z ciekawości pytam
  20. Heh, Jurek zmartwię Cię . Niestety nie wiem wszystkiego i nawet nie wykazuję chęci zdobycia tej wiedzy choć wiem wystarczająco by mieć pogląd na f3f w PL. Miałem mocno Ci się odszczekać ale jednak nie, dla dobra forum, dla nie eskalowania napięć w temacie, dla spokoju i Twojego i mojego i wszystkich zainteresowanych... Rozumiem Twoje rozczarowanie zawodami, być może organizator nie do końca stanął na wysokości zadania i faktycznie pewne decyzje mogły być inne ... choć organizacja zawodów f3f to loteria 50/50 czy zawieje czy kierunek czy ilość kolejek ... Jednak nie potrafię zrozumieć jak można tak srać we własne gniazdo, obrabiać kolegów z którym jakby nie patrzeć latasz i to jeszcze na forum w tym dość do tej pory przyjemnym temacie . Nie potraficie się spotkać jako zawodnicy -fizycznie, na jakiejś platformie gdzieś, wspólnym lataniu gdzie możecie dogadać, ustalić pewne kryteria, wyżalić się czy choćby wypunktować organizację /ostatnich/ zawodów ? Macie w ogóle swoją stronę f3f ? Nie da się bezpośrednio f3f city ? Przecież zawodnicy rzekomo nie zaglądają na to śmieszne forum, co chcesz osiągnąć tutaj, gdzie 95 % śledzących ten temat to żadni zawodnicy tylko obserwujący, sympatycy kategorii czyli np. ja czy zwykli forumowicze i muszą widzieć jak bijesz pianę . Może trzeba iść wyżej z żalami, napisać oficjalne pismo, skargę do aeroklubu czy działu odpowiedzialnego za waszą kategorię a nie od dupy strony i po kątach robić awanturę - mało profesjonalnie jak na zawodowego latacza, wręcz żałośnie... Takie deja vu z Zielnika po Mistrzostwach Świata...
  21. Trzeba śledzić temat uważnie a wiele spraw wyjaśni się bez teoretyzowania...
  22. Hehe Te żale mają po prostu drugie dno.... Jak Jurek blisko pudła to jest wspaniale a tu się okazało że bida z nędzą Po prostu temat zastępczy zamiast podsumowania wyników . Ale fotki obiegły świat ?
  23. No tu można by polemizować ... czy Fiala to drogie śmigło ? wręcz stosunkowo tanie jednak dość dobre w osiągach
  24. Witaj na forum
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.