-
Postów
6 949 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
87
Treść opublikowana przez Shock
-
Mikołaj nie demonizujmy ? To przykład czystej ciekawostki i nieuchronnego postępu w dziedzinie szeroko pojętej elektromobilności . Każdy zdrowo myślący raczej nie będzie próbował odratowywać swojego lipola igłą i strzykawką ? Choć na pewno każdy próbował przebijać zużyty pakiet gwoździem czy śrubokrętem oczekując rzekomych fajerwerków co z reguły kończy się rozczarowaniem w postaci dymu i syczenia ?
-
Czy teoria z praktyką łączy się tylko w teorii?
Shock odpowiedział(a) na jarek_aviatik temat w Aerodynamika
Twoje podejście do "obliczeń" kojarzy mi się z fajną sytuacją jaka ostatnio przydarzyła się nam na nartach na Jaworzynie . Koleżanka rozpoczynająca przygodę z nartami wyglądała trochę dziwnie z za krótkimi kijkami . Na moje pytanie czemu ma je takie krótkie odpowiedziała że tak obliczyła w aplikacji podając swoje dane Dałem jej swoje, dłuższe o dobre 15 cm i nagle Ona odkryła po co są kijki i że są bardzo przydatne . Wskazałem jej, że starą dobrą metodą jest by kijki dobierać stojąc na nartach i chwytając kijek ręka powinna tworzyć kąt 90 stopni w łokciu i do tego żadna aplikacja nie jest potrzebna -
Może i dobrze bo trochę Ci chyba ciśnienie skacze ... Edytuj posta do Andrzeja bo trochę się rozpędziłeś -chodzi co jadł i co widział Widzę że od pewnego czasu natrętnie czepiasz się Andrzeja, wyluzuj w tym temacie. A ten temat nie został stworzony przez Ciebie tylko został wydzielony z burdelu jaki poniekąd robisz w tematach . A wracając do tematu to u mnie dno... widać dno w 3 lirowym Grantsie który lata temu dostałem i został dawno opróżniony. Ale lubię butelkę zapełniać po korek różnymi wynalazkami i polewać czy to na imprezie czy w celach relaksacyjnych . Akurat na dnie pozostałości po bardzo dobrym bimberku którego mogę wypić wiadro i na drugo dzień wstaję bez konsekwencji
-
No jedziesz ze sprawdzoną recepturą
-
Temat tylko do pisania na trzeźwo ! Polecamy, opiniujemy, dzielimy się ciekawostkami, doświadczeniami związanymi z tematem Nie wstawiamy zdjęć i filmów z efektów działania trunków wszelakich. Temat z humorem na poważnie Posty wydzielone z tematu o silnikach spalinowych
-
Chyba poczyścimy temat ze "spamu" i założymy wątek alkoholowy ? Zapraszam do kontynuacji tutaj
-
E Ja to też tak pojmuje ale ogólnie zaczyna słabo to wyglądać... szczególnie jeśli zaglądnie tu ktoś przypadkowo lub poważnie zainteresowany tematem ?
-
Czy musicie sobie na siłę coś udowadniać ?? ? Bawcie się tym co Was rajcuje i zluzujcie bo niepotrzebne napięcie wisi w temacie. Ja wiem że mężczyźni to duzi chłopcy tylko mają droższe zabawki ale te Wasze dyskusje to takie z piaskownicy...?
-
-
Witaj na forum
-
Hej. Z Andrychowa i okolic jest trochę ludzi ... W Nowej Wsi jest nawet modelarskie lotnisko i można tam coś podpatrzyć, nauczyć się czy po prostu naoglądać Napisz coś więcej, masz jakieś doświadczenia ? wracasz po latach ?
-
Chciałbym usłyszeć dźwięk ?
-
Irek co to za armatka ??!!
-
Patent z frtykownicą niezły Na ostatnim zdjęciu efekt znakomity, karter prawie nówka To się będzie dało uruchomić czy na półeczkę ?
-
Jarek nie przeżywaj ? Taki kupiłem 4 lata temu i tak jest nadal. Kiedyś pewnie odkręcę i dam do malowania proszkowego. Na razie nie widzę ptrzeby reagowania, to tylko stelaż kufra akcesoryjny i podnóżek dla pasażerki
-
Niezależnie jak podpinacie prostownik i tak poniższe hasło należy mieć z tyłu głowy....?
-
No spoko, tylko chyba pomyliłeś ładowarki... modelarskiej nigdy nie pozostawiam bez nadzoru Ta którą dałem na fotce to nie modelarska a przystosowana do min. trybu zimowania czyli ciągłej pracy - tak naprawdę przerywanej. Poza tym jest pyło i wodoszczelna. Oczywiście zawsze jest pewien procent ryzyka że coś pójdzie nie tak choć obawiam się że większe prawdopodobieństwo jest że piorun pizdnie w garaż... Ja nie namawiam by tak robić jak ja, tylko informuję że można bo jest to zgodne z tym co oferuje nowoczesna mikroprocesorowa ładowarka i korzystanie z jej funkcji jest tak naprawdę zasadne. Mam też zwykły stary prostownik z którego korzystam jednak ładuję nim jedynie całą noc niskim prądem bo on "nie myśli" i może przedobrzyć
-
No profesjonalnie wyjaśnione ... Pozostanę zatem przy swojej opcji Oczywiście jest ryzyko że akumulator ze starości padnie, jak każdy wcześniej czy później ...
-
Jakie obawy ? Jeśli ładowarka ma taką opcję ładowania to chyba można z niej korzystać, jak widać u mnie bez żadnych efektów ubocznych, czwarty rok z rzędu
-
Jak piszą koledzy powyżej żadnych klem nie ma potrzeby odpinać. Sam już 4 sezon przez cały okres zimowy mam podpiętą jak na fotce ładowarkę automatyczną, którą ustawiam w tryb zimowania i jest podpięta od jesieni do wiosny -od zakończenia sezonu motocyklowego do jego otwarcia . Obserwując wzorowy stan akumulatora w sensie odpalania, widzę że takie podpięcie mu służy. Niedawno też stałem się posiadaczem nowego auta, hybrydy. Dla pewności będąc na pierwszym serwisie zapytałem czy mogę jak w normalnym aucie doładowywać okresowo akumulator -ten tradycyjny do zapalania ( bo tamten od napędu nie ma jak bo sam się doładowuje ) i oczywiście jak najbardziej tak a dopytując właśnie o klemy nie ma żadnego istotnego powodu by je odpinać powiedział mechanik.
-
Edycję tytułu
-
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
Shock odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
To marny patent Nie ma jak przykręcić owiewkę dwoma śrubami m3 do goleni podwozia. Można zamontować je ciut wyżej żeby trawa ich nie wyrwała przy lądowaniu . -
Chyba też muszę dolać bo żona mówi że kierunkowskaz raz działa raz nie ...
