-
Postów
6 949 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
87
Treść opublikowana przez Shock
-
No palec wisi nad myszka by w odpowiednim kliknąć momencie i uciąć temat... Chyba że coś się w nas zmieniło i będzie kulturalna i merytoryczna dyskusja ( i tak nie wierzę w to co napisałem )
-
Heh, raczej Ty jesteś NIEdoświadczonym, początkującym pilotem . Kiedyś pewnie będziesz się śmiał z tego Twojego stwierdzenia jak opanujesz lot tym prostym, fajnym dla początkujących modelem ?
-
Trzeba przyznać że z wyglądu model petarda ale z filmów na yt to nie wiadomo co to jest Ni to pylon, ni to szybowiec i latają nim nijako... ( no może jest tam jakiś filmik z testu prędkości) Po wyglądzie to powinien być mega szybki, mocny, do ostrej zabawy modelik . Chyba że to po prostu wina pilotów na filmach a Ty Bogdan pokażesz że model lata zgoła inaczej Tak czy siak gratulacje i mam nadzieję że niebawem podglądnę na żywo jak to prezentuje się na naszym niebie...
-
Dla mnie to próba kryptosprzedaży-bez dostępu do giełdy dlatego temat zamykam .
-
Nie śledzę na bieżąco( choć lubię tu zaglądnąć) i zbyt szczegółowo ale jeśli chcecie zrobić porządek, coś poprzenosić to proszę o info ze wskazaniem konkretów
-
Nie wiem czy był prezentowany ale mega fajny filmik Ciekawie robi się od ok 4.20
-
Serdecznie podziękowania dla kolegi robas69 za wzorowo przeprowadzoną transakcję . Od mojej decyzji od zakupu pełen profesjonalizm w wykonaniu Roberta. Zdjęcia, przesyłka, pakowanie, monitoring od a do z jak i finalnie zakupiony towar zgodny w 100% z opisem . Życzę każdemu tak przyjemnych zakupów i polecam interesy z Robertem ?
-
Witam Poszukuję bezpiecznego transportu dla modelu zapakowanego w oryginalny karton z Poznania w moje okolice Oświęcim/Katowice/Kraków. Może ktoś wybył na Święta lub kursuje na tej trasie i zabrał by karton oczywiście nie za free . Wysyłka kurierem mało bezpieczna a mi taki kawałek nie po drodze i czasie Szczegóły, info - PW lub 501 263 76siedem
-
Zaczynają się Święta ? Podpatrzone co tam kuchnia szykuje... schab, boczek rolowany i szynka. Swojskie wyroby od zaprzyjaźnionego masarza
-
Andrzej wszystko to piękne i fajne ale nie wiem czy pamiętasz jak na naszym lotnisku Seba miał Funjeta ? Nigdy wcześniej ani później nie widziałem tak latającego modelu... Nie wiem jaki miał on tam setup ale najpierw nadlatywał model i za jakieś 2 sekundy dźwięk jaki wydawał jego napęd Wtedy też dowiedziałem się jak lata się takim modelem -liczysz raz, dwa, trzy zakręt - raz, dwa, trzy zakręt i tak w kółko -licząc do 4 nie zobaczyłbyś już modelu... To wg mnie nie model dla wszystkich, skupienie musi być nieustanne bo łatwo stracić orientację w jakim położeniu jest model, niemniej daje frajdę i adrenalinę
-
No ciekawie i fajne doświadczenie A może jeszcze dodaj co to za konkretny model tak chciał Ci uciec ...
-
Andrzej nie naśmiewaj się i nie obnoś z tym co robisz a nie powinieneś... Działaj dalej w podziemiach i ciesz się że nie wysadziłeś kamienicy i oby tak do końca działalności ? Paweł może upierdliwy ale racyję ma ...? I nie mieszaj w to polityki ?
-
Przypominanie, ostrzeganie dobre, czasem człowiek mocniej się zastanowi ...?
-
Prawda jest taka że nikt na te przepisy nie patrzy do momentu aż się nie stanie ała ? Wtedy szukanie dziury w całym żeby znaleść winnego pod te paragrafy... Takie życie, niestety ?
-
Witaj na forum
-
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
Shock odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Jak jest opcja i możliwość to trzeba serwo rzucić na tył i zrobić sztywny napęd Linki mało komu udaje się zrobić tak żeby się jedna nie luzowała przy wychyleniu w którąś stronę. Jest duża różnica w działaniu kierunku na linkach lub na sztywno, kto trochę lata zauważy od razu inne działanie kierunku- jest mniej gumowato, bardziej precyzyjniej i chyba mniej skomplikowanie... -
EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu
Shock odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Dobrze lata - i model i właściciel Skoro to oblot to konkretny, choć kierunkiem bym się mocno zainteresował -
I jakie wnioski ? Te tłumiki są ogólnie niezłe ...
-
On tam się jakoś dostał i utonął czy to oryginalnie zakręcone ?
-
Może nie skomentuje bo po co ? z power boxem opór, z pakietami opór, z oplotem opór Ale dodam coś co tu chyba pasuje -tak krawiec kraje jak mu materii staje ... I to nie złośliwość Irek, robisz po swojemu i dobrze-masz do tego zaufanie niech służy jak najlepiej. Po prostu wychodzi że jesteś modelarzem starej daty i jesteś op(d)orny* na wszelaki postęp ... * zamienie p z d
-
A cóż to za zdziwienie ? Bardzo lubię Jagermeistera a że to bardzo podobne to i smakowało wyśmienicie Smak jak gust, każdemu siada co innego ...
-
-
Dostałem od znajomego "ogromną" butelkę czegoś bardzo fajnego, jakiś likier . Oczywiście ciężko to było z "gwinta" więc moja żonka wygrzebała z czeluści barku odpowiedni kieliszek . Dobre to było choć ilość mało zadowalająca... Dla porównania obok standardowy kieliszek i pół litra...
-
Irek, żyjesz błędzie i niewiedzy . Przerabiałeś i szukałeś uszkodzeń bo nie stosujesz oplotów ! . Skrętka z oplotem co najwyżej może uszkodzić się w okolicy wtyczki lub w niej samej. Uważam że w każdy modelu benzynowym a już na pewno w większym akrobacie każdy przewód w oplocie to mus . Ja doświadczyłem czym kończy się brak oplotu, w moim pierwszym "poważnym" modelu -Extrze z krilla . Luźno puszczona, złapana w kilku miejscach skrętka wytarła się do żywego przewodu w kilku odcinkach, ocierając się o krawędzie żeber w skrzydle, wręg w kadłubie itp , Od tego czasu oplot to podstawa od Power boxa do ostatniego serwa łącznie z switch kilem Widziałem na naszym lotnisku roztrzaskany model który przy podejściu do lądowania wykonał nieokreślony obrót i walnął o ziemię -diagnoza to zwora na przetartym przewodzie od wysokości . I nie chodzi tylko o osiągnięcie efektu wizualnego, choć przyjemnie się patrzy bo oplot dba o bezpieczeństwo Twojego modelu jak i otoczenia . Nie mogę pojąć że budując pięknego BF-a formułujesz takie tezy ... Tak że raczej pochyl czoła przed Wieśkiem bo dobrze robi i stara się jak może a efekty coraz lepsze. U mnie wygląda to tak
