-
Postów
6 915 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
86
Treść opublikowana przez Shock
-
Oczywiście nie robiłem tego bezpośrednio ale na pewnym forum motoryzacyjnym (na którym bywam ) kalendarz powstał na zasadzie takiej iż forumowicze powysyłali fotki ,organizator wybrał wstępnie najlepsze,przedstawił je do oceny i po zaakceptowaniu zrobiono zapisy i płatność na kalendarz. Został on zrobiony w ilości chętnych osób plus 2-3 szt. dla tych na ostatnią chwilę. Przed zrobieniem zapisów podano cenę ,plus koszt wysyłki -oczywiście organizator musi wcześniej zrobić wycenę w drukarni przy danej ilości sztuk i tyle . Wg mnie propozycja fajna ale termin dużo spóżniony... Tu też przykład jak to mniej więcej wygląda http://www.calibra-team.pl/forum/index.php?/topic/51291-kalendarz-ct-2015-lista-zamowienia-itp/ ops,nie wiem czy otwiera się Wam link czy nie trzeba być czasem zarejestrowanym..
-
Przechowywanie modeli to czasem faktycznie problem... Jak są duże lub miejsca mało to trzeba wykorzystać sufit,akurat ja robię to w piwnicy . Tak jak Jarek ,pozbywam się tego co mi niepotrzebne by nie zagracać a uważam że mając kilkanaście modeli tak naprawdę nigdy nie nauczysz się latać każdym z nich na 100%..
-
Jak funkcjonalnie przypisywać przełączniki w apce MX HOTT do funkcji dla motoszybowca
Shock odpowiedział(a) na mmarkow temat w Aparatury RC
Jurek Markiton oczywiście konkretnie podszedł do tematu ale dla mnie max. skomplikowanie.. Miałem kiedyś przyjemność widzieć walczącego kolegę z 4 minuty o przetrwanie bo załączył sobie "cuda" i nie był w stanie tego powyłączać aby bezpiecznie wylądować..udało się tyle dobrze. Ja mam prosto - silnik na drążku gazu-nie rozumiem jak można mieć na pstryczku w trybie zero -jedynkowym ? wydaje mi się że brak płynnej kontroli na gazie to wada (mylę się, proszę o sensowne argumenty). dalej -buterrfly załączany przełącznikiem bez odrywania palca i po załączeniu jest on na drążku gazu ,wtedy gaz nie działa a płynnie mogę wychylać baterrflaya od max do zera zależnie od wiatru. Na drugim przełączniku obok mam lot do termiki i do prędkości i tyle. -
Namiary masz ,czekamy .
-
Great Planes Extra 330 S - 27% - dobór napędu i wyposażenia
Shock odpowiedział(a) na Hotpoint temat w Modele spalinowe
A to ładnie . Podoba mi się to co ma na mordzie... -
Ot i sensowna odpowiedż.. .
-
Great Planes Extra 330 S - 27% - dobór napędu i wyposażenia
Shock odpowiedział(a) na Hotpoint temat w Modele spalinowe
No a Mirek podał Ci na tacy . -
Great Planes Extra 330 S - 27% - dobór napędu i wyposażenia
Shock odpowiedział(a) na Hotpoint temat w Modele spalinowe
I jak tam Adrian,jakieś przemyślenia co do napędu ? .Model już składasz ? Rurę możesz nabyć tu ,węglową (jak trafisz ze średnicą i ceną ) http://www.sdshobby.com/rc-airplane-accessories.html?cat=202 -
Gratulacje Tomasz .
-
Czasem zmiany wychodzą na dobre
-
Podobne rozważania http://pfmrc.eu/index.php?/topic/48313-killswitch-dla-system%C3%B3w-bez-zap%C5%82onu/
-
Extra 330 SC Pilot Rc
Shock odpowiedział(a) na Shock temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
No to składasz a żadnej fotorelacji nie ma ?? . -
Extra 330 SC Pilot Rc
Shock odpowiedział(a) na Shock temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Piotrek -gdzieś Ty bywał ?? jakoś dawno nic nie skrobnąłeś...za to jednym postem nadrobiłeś hajcu Wracając do Extry z hali to wg mnie kapitalna.Sztuką jest zrobić taki model.Śmiem twierdzić iż wytrzyma ona pełną akrobację ,3 D tylko w wersji jak na zwolnionym filmie. .Podoba mi się jej lot, lubię takie latanie "w żelu" . Widać iż model ma problem na hali ale kurcze,to 3 m ! gdzie lata się modelami halowymi. -
Extra 330 SC Pilot Rc
Shock odpowiedział(a) na Shock temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Opanowanie jak opanowanie ale konstrukcja ! 2,8 kg do rozpiętości 3 m szok sama pianka ,gazeta... -
Właśnie miałem pytać czy ta wyrwa to po kurierze czy tak nerwowo rozpakowywałeś ? Ważne że wszystko całe.To teraz pewnie czekasz na gwiazdkę i masz nadzieję znależć pod choinką wyposażenie ?
-
Dobry pomysł Roha ,sprawdza się na pewno,przynajmniej w osadzaniu łożysk w korpusie silnika na bank .
-
Nic tylko pogratulować . Spory wór musiał mieć ten Mikołaj..
-
No dokładnie . To takie wyjątkowe przypadki... Chociaż moja żona mi mocno kibicuje w modelarstwie, to wyciągnąć ją na lotnisko jest problem ,woli jechać na działkę
-
Jacek,wielkie dzięki za podpowiedż.Nigdy nie zwracałem szczególnej uwagi na mocowanie silnika -takie jak opisujesz ale dobrze wiedzieć . Człowiek całe życie się uczy... Myślę że Kazek się nie obrazi ,pewnie sam przeczyta z zainteresowaniem .
-
Albo ja mam rozdwojenie jażni albo piszecie do 2 pań naraz Ja tam jestem z Olą umówiony że odwiedzi nas w Kętach na lotnisku,bo jak pisze Sławek a ma rację, nic nie zastąpi suchego pisania i doradzania jak wizyta na lotnisku i pomacanie oraz zobaczenie modeli w locie .
-
Jacek ,to już wyższa szkoła jazdy i wydaje mi się iż zwykli niedzielni latacze ,nawet i bardziej doświadczeni na to uwagi nie zwracają...ja na pewno .Nie bardzo wiem tak szczerze o czym piszesz ,i jak temu zapobiegać -proszę o info. Z doświadczenia wiem iż sprzedawane powszechnie w sklepach modelarskich tłumiki drgań/lordy to badziew,taki pic na wodę. Kiedyś widziałem bodaj u Toniego Clarka w ofercie taki system antywibracyjny/łoże do montażu silników ale po pierwsze było to drogie,po drugie ciężkie,nie do każdego modelu, a po krecie na pewno nie do odratowania . Owszem że serwa,konstrukcja odczuwa drgania, ale szczerze nigdy nie widziałem modelu który rozpadł by się od drgań.. Znasz ciekawe sposoby zabezpieczenia się przed drganiami od silnika- podziel się . Żeby nie było że samo OT Kazek działasz coś ??
-
Co prawda pytanie do Kazka ale też coś napiszę. Wg mnie (i większości modelarzy) mocowanie silnika na sztywno to jak najbardziej prawidłowa czynność.Widziałem już dziesiątki tak zrobionych modeli i nie występowały z tego tytułu żadne problemy ale widziałem też i kilka silników zamocowanych "na miękko" i uważam to za średni pomysł ,najczęściej właściciele z czasem przerabiali to na sztywno (przykłady z domowego podwórka) Z reguły silnik zamocowany na gumach telepie się na wolnych o wiele więcej niż na sztywno ,dopiero obroty go uspokajają,jest spory kłopot zrobić to profesjonalnie ! i dobrze.Przeważnie silnik tak drga że kołpak ociera o owiewkę,jest wrażenie jakby miał praktycznie ulecieć .W jakiejś makiecie,modelu eksperymentalnym może tak, w takim modelu,akrobatach to robota bezsensu... Dodatkowo silnik zamocowany na sztywno jest zmocowany zgodnie z założeniem producenta,nie wymaga żadnych przeróbek,siada optymalnie w łoże ,wystaje piastą poza owiewkę tyle ile powinien.
-
Jaką wybrać aparaturę ? [NIEmoderowany-poddałem się - mod.]
Shock odpowiedział(a) na AndyCopter temat w Hyde Park
Nie tylko w UK stosują wymóg FS,na pikniku w Nowym Targu przed rozpoczęciem, kierownik lotów nakazał włączyć tą funkcję na gaz łącznie z tym że będzie to sprawdzane (co prawda nie było ). -
Jaką wybrać aparaturę ? [NIEmoderowany-poddałem się - mod.]
Shock odpowiedział(a) na AndyCopter temat w Hyde Park
Logiczne że ubezpieczenie nie zapewnia bezpieczeństwa w dosłownym sensie -no chyba nie trzeba tu wielkiej dyskusji. Wg mnie powinno być obowiązkowe-mam,daje komfort ubezpieczonemu że w razie W jest szansa na zadoścuczynienie osobie/rzeczy czy fakt do obrony że człowiek chciał dobrze czy zgodnie z przepisami. Kwestie wypłat,sądów,kruczków do wymigania się z wypłaty odszkodowania to już inne bajki. -
O toś podpadł Darek ,czekaj na gromy...
