-
Postów
455 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez jetfan
-
Koledzy, rozważania typu ARF vs samoróbki nie są warte takich emocji. Dajcie spokój. Dla rozluźnienia atmosfery, nawiązując do zdania: "jak wszysto dobrze poszło to dostawało sie "papier" na ktory można było nabyć upragnioną aparaturke i to nie byle jaka bo nieproporcjonalną z CCCP", ktoś z Was (poza mną) pamięta te czasy? Sam, za długo odkładane kieszonkowe, kupiłem 'aparaturę' Pilot 2M,oczywiście musiałem mieć 'papier' Nigdy nie użyłem jej w modelu ale długo się cieszyłem samym faktem posiadania. Było to urządzenie całkowicie nie nadające się do niczego, zwłaszcza do sterowania czegokolwiek, 'serwomechanizm' centrował się w sensie czysto umownym tzn nigdy w tym samym położeniu, a jednak dawało tyle radochy jak chyba żaden późniejszy zakup. Obserwowanie jak wychylenie drążka w nadajniku powodowało ruchy mechanizmu było doświadczeniem prawie mistycznym. Chyba nawet śniło mi się to po nocach. A Simprop był traktowany jak szczyt marzeń, zupełnie nieosiągalny dla zwykłego człowieka. Ale to były czasy... W sumie dobrze, że już minęły
-
No i zdecydowałem: DLE 35 z tylnym wydechem - mam nadzieję, że będzie OK dziękuję wszystkim uczestnikom dyskusji za wypowiedzi/opinie.
-
O, i to jest konkretna odpowiedź, bardzo dziękuję
-
O kurczę, ale się cieszę że udało sie go reanimować, i widzę że silnik wrócił na swoje miejsce, super robota, gratulacje! mam nadzieję że wszystko się uda A w sp. lotniska dam znać bo zdaje się, że są nowe możliwości. Sprawdzę w weekend i odezwę się.
-
Całkowicie zgadzam się z przedmówcą, poleci na pewno, więcej wiary generalnie ładne modele dobrze latają więc Twój ma b. duże szanse na sukces.
-
'Motór' do EDGE 2 m rozpiętości, miał być RCGF 26ccm ale uznałem za celowe sugestie Kolegów, że jest zbyt mały. A o co chodzi, że to 'Sprawdzony amerykański projekt' ? Toż to made in china przecież.
-
Faktycznie opinie w necie są raczej dobre nt DLE ale jeden Kolega wcześniej w tym wątku napisał: "Latałem na DLE 30 przez dwa sezony, było różnie a w szczególności przeszkadzało mi to ciągłe regulowanie gaźnika" - może macie rację i nadinterpretuję. W sp. RCGF potwierdzam, są OK, miałem 26 ccm i nie było żadnych problemów. Ale, mimo wszystko, może jednak ktoś z praktyków wypowie się nt doświadczeń z ROTO i MVVS?
-
Z wypowiedzi Kolegów wynika, że raczej nie OS i DLE raczej też nie - oba z powodu dyskusyjnej jakości. A szkoda bo DLE wygląda na bardzo zgrabną konstrukcję, która zmieści się w prawie każdą maskę. To co Koledzy powiedzą na inne propozycje np: ROTO lub MVVS? Produkty jak najbardziej europejskie więc chyba jakość powinna być lepsza. Może ktoś ma osobiste doświadczenia z tymi konstrukcjami? Kilka lat temu miałem MVVS ok 8,5 ccm i bardzo dobrze go wspominam, moim zdaniem był zupełnie porównywalny z japońskim OSem. Czy dobra jakość została zachowana także w silnikach benzynowych?
-
No właśnie, pytanie jak w tytule, który wybrać i dlaczego? Cena, moc, waga, wymiary są podobne, czym się kierować przy wyborze? Ludzie generalnie piszą, że DLE jest bardzo ok, ja mam dobre doświadczenia z OSami - fakt że mniejszymi i na metanol. Więc który wziąć?
-
W szybkich modelach fajne jest to, że są szybkie i super latają na wietrze. Ale wcześniej czy później trzeba wylądować - i tu może być problem, zwłaszcza gdy nie ma wiatru lub model nie ma klap do lądowania. Sam lubię szybkie modele i mam dwa takie, celowo zrobione jako szybkie, właśnie na wietrzne warunki. Zacząłem lubić takie sytuacje ponieważ wtedy zwykle poza mną na lotnisku nie ma nikogo więc mogę spokojnie 'puszczać modele' bez tłoku w powietrzu.
-
Oj chyba będzie szybki, nawet bardzo, i wygląda rewelacyjnie, gratulacje.
-
Zdecydowanie trzeba (koniecznie!) zmienić tytuł wątku lub rozpocząć nowy, bardziej optymistyczny Podziwiam wytrwałość i gratuluję, powodzenia!
-
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
jetfan odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Kiedy i za ile to dobre pytania ale jeszcze lepsze: kiedy wersja z prawdziwym silnikiem czyli spalinowa? Model piękny, gratulacje -
Nikt nie odpowiedział to sam napiszę co mi się udało osiągnąć. Podgrzewacz działa super (produkcji firmy 'justengines' z UK, tanio nie było niestety) silnik odpala bez zewnętrznej grzałki i chodzi zdecydowanie bardziej stabilnie i przewidywalnie niż bez grzania. Np. przyspieszanie od pozycji gazu minimalnego (na postoju) do wartości maksymalnej nie stanowi żadnego problemu, obroty zwiększają się równo i bez zająknięcia - tak jak powinny. Podrzewanie jest progresywne tzn grzeje z mocą max w pozycji odrobinę większej niż na biegu jałowym i stopniowo (podobno liniowo) zmniejsza moc do zera przy około połowy mocy silnika. W pozycji biegu jałowego i poniżej (czyli przy odcięciu) nie ma grzania więc po zgaszeniu silnika nie grzeje świecy. Ogólnie super, było warto zainwestować kasę i czas w przeróbki. Polecam jakby ktoś się nie mógł zdecydować.
-
Zmienić zawiasy - oto jest pytanie!
jetfan odpowiedział(a) na jetfan temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Które zawiasy masz na myśli? Oryginalne z zestawu (materiałowe) czy o kołkowe? -
Zmienić zawiasy - oto jest pytanie!
jetfan odpowiedział(a) na jetfan temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Dziękuję za odpowiedź Jakiego kleju użyłeś? Zwykły CA wystarczy czy może lepiej na żywicę? -
Zmienić zawiasy - oto jest pytanie!
jetfan opublikował(a) temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Szanowni, Składam EDGE'a 540 Seagulla, rozpiętości ok 2 m. Producent przewiduje napęd silnikiem żarowym 2 lub 4 taktem. Ja chcę zastosować napęd benzynowy co generalnie jest możliwe (jak sądzę ) ale zastanawiam się czy oryginalnie dołączone do zestawu zawiasy lotek i sterów z jakiegoś podejrzanego materiału (płótno, tkanina czy coś podobnego) dadzą radę. Chodzi mi o znacznie większe drgania niż przy napędzie żarowym. Więc jest pytanie: wymieniać zawiasy na takie z metalową osią czy zostać przy zestawowych? -
W silnikach ASP najsłabszym elementem są własnie gaźniki więc lepiej zostań przy oryginalnym MVVS, miałem dwa MVVSy, pojemności chyba 8,5 ccm - jakość naprawdę ok, powinieneś być zadowolony
-
PZL P-11C model wycinany laserem - wersja elektryczna od strony 10
jetfan odpowiedział(a) na Lech Mirkiewicz temat w Półmakiety
Piękny a właściwie piękne jest magia w tym samolocie zakładam że zestaw będzie? -
W zamianie beczułki na snapa chodzi o niezawodność.Wkręt imbusowy w beczułce wcześniej czy później (a raczej wcześniej) złapie luz na popychaczu i problem gotowy. Jeśli posiadacie takie rozwiązania w swoich modelach to - wg moich doświadczeń - lepiej będzie się ich pozbyć. Ale oczywiście każdy może zdecydować sam
-
O kurczę, a chciałem go wyrzucić na śmieci... naprawdę jestem pod wrażeniem
-
Chodzi o beczułkę na orczyku serwa gazu, przepraszam za niejasne sformułowanie.
-
Jeśli masz jeszcze chwilę czasu do oblotu to sugeruję wymienić patent na serwie, który widać na zdjęciu środka Twojego modelu. Chodzi mi o zaciskowe połączenie dźwigni serwa z popychaczem. To się niestety potarfi rozkręcić nawet skręcone na locktite. Popychacz może nie wysunie się w całości z mocowania ale najpierw pojawi się luz, początkowo niewidoczny, narastający z czasem eksploatacji. Problem naprawdę istnieje i jest b. groźny, zwłaszcza w modelach z benzyną gdzie drgania są większe niż w nitro. Popularność takiego mocowania popychacza w modelach ARF jest coraz większa - zupełnie nie wiem dlaczego. Lepiej to zastąpić zwykłym snapem, będzie znacznie bezpieczniej.
-
Koledzy, Ponieważ już dwa razy miałem problem z gasnącym silnikiem w najmniej odpowiednim momencie (model F3A, os-max 0.46, drugi raz skończył się lądowaniem w polu po kukurydzy i konkretną naprawą) więc chciałbym zwiększyć niezawodność pracy silnika. Chcę spróbować zamontować podgrzewacz świecy w modelu co - podobno - rozwiązuje problem definitywnie. Znalazłem nawet coś co większość poleca ale koszt ok 40 funtów na razie hamuje mój zapał. Rozwiązanie krajowe, w które zainwestowałem, całkowicie mnie rozczarowało (po prostu nie działa). Możecie polecić coś sprawdzonego?
-
Na pewno, przecież wiem jaki mam silnik a poważnie to model ma być do spokojnego latania, 3D odpada, nie będzie wisieć na śmigle więc 26 ccm wystarczy.
