maxiiii
Modelarz-
Postów
2 070 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez maxiiii
-
Sam stabilizator posiada tylko żyroskopy a jeżeli dodasz jeszcze baro staje się praktycznie już autopilotem. Nawet nie wiem czy są jakieś stabilizatory z baro. Najtańszy autopilot z baro kosztuje ok 90 zł, z dodatkowym GPS-em ok 150 zł. Taniej już chyba nie można. Jeżeli taka konfiguracja LINK jest za trudna to nie wiem czy można już prościej. Już wiem dlaczego spadł byłem na nawrocie jak regulator zamiast zwolnić obroty odciął je całkowicie, nie wiedząc że nie mam silnika przeciągnąłem go a on wpadł w korkocią i sobie ładnie spadł. Tak leciał - ostatnie 8 min. Faktycznie zielony rzepak pali się jak zapałka. Nie mam buzzera i kumam. Są tematy na których się znam i wypowiadam się na ich temat a jak nie znam się to pytam - kumasz? Wiesz co piszesz?
-
Dzisiaj doświadczyłem swojego szczytu sklerozy. Pojechałem autem na lotnisko, otwieram bagażnik a tam nie ma samolotu i aparatury. Zostały w domu
-
Moje BT działa na trochę więcej:) Świerzutkie nowe od hińczyków SPPC zamiennik HC-07. Czy lot modelem na 300 -500 metrów to jakiś problem dla niektórych? Latanie w zasięgu wzroku jest zabronione? Bateryjka dobrze osłonieta korpusem samolotu i chociaż spadł z ponad 350m nic się nie uszkodziło. Fakt przeceniłem pojemność bateryjki i jak w normalnym lataniu miałem 15 minut spokojnego lotu to tym razem w większości latałem na pełnym gazie i starczyło prądu na ok 10 min. Nigdzie nie napisałem, że jestem bardzo dobrym pilotem, moje umiejętności kończą się na lataniu parkflayerowym a z autopilotem potrafię więcej niż bez więc dlaczego mam go nie stosowac. A jeżeli chodzi o miejsce latania to wybieram takie zgodne z ustawą którą czytałem i stosuje się do niej (ale nie zawsze:). Podejżewam że część piszących nawet jej nie czytała. Wolałbym latać na legalnym lotnisku dla modelarzy ale takiego w okolicy niestety nie mam. Tak jak pisałem poprzednio jak chcesz to stosujesz autopilota a jak uważasz że nie jest ci potrzebny to tego nie rób. Dla mnie staje się już nieodzownym elementem w konstrukcji modelu tak jak silnik bezszczotkowy. A taki rodzaj lotu jakim jest RTH uratował wielokrotnie model przed chociażby korkociągiem z którego nigdy nie potrafiłem wyjść samodzielnie bez autopilota.
-
Coś takiego słyszałem gdy świat przechodził z silników spalinowych na lipole i bezszczotki. Miało to zabić ideę modelarstwa. Jak się okazuje silniki spalinowe i elektryczne teraz współistnieją i mają się dobrze. Jeżeli chodzi o wiatraki to wszyscy wiedzą że walczyć z nimi moż tylko głupiec i takie przesłanie ma ta opowiastka. A EXPO i DR to też komputer tyle że w aparaturze a nie w modelu. To pilot decyduje czy potrzebuje stabilizacji, autopilota czy też nie. Latanie na autopilocie nie daje tyle adrenalinyn co lot bez niego ale dla niektórych to wystarczy i nie oznacza to że robią źle, robią to inaczej. Zaczynałem latać za czasów gdy o stabilizacji nikt nawet nie słyszał a o aparaturze czterokanałowej większość tylko marzyła. Zdobycie pozwolenia na aparaturę bez znajomego w KC graniczyła z cudem. Teraz po poznaniu plusów i minusów autopilotów nie wyobrażam sobie abym w jakimkolwiek nowym modelu nie zamontował go. Potrzebuję go to włączam, nie potrzebuję to wyłączam, a to tylko kilkanaście gram więcej. Przykład z wczoraj. W locie skończyła się bateryjka i model spadł w rzepak kilkaset metrów odemnie. Widziałem gdzie spadł ale po podejściu bliżej nie mogłem go zobaczyć w tym rzepaku. W ruch poszła komórka i po połączeniu przez BT z autopilotem na mapie pojawiło się miejsce gdzie leży model. Nie musiałem szukać godzinami lub czekać na ścięcie rzepaku. Model znalazł się po kilku minutach. Niech mi ktoś powie, że taki autopilot nie sprawdza się w takich przypadkach.
-
Ale w aparaturze to już komputer może być. Ńajlepiej taki fulwypas.
-
Faktycznie. A piloci F16 to dopiero nieuki i jaskiniowcy, bez komputera nie polecą A Małysz to dopiero gość bo nie miał komputera i jak latał. Jak kupujesz auto to kierownica musi być bez wspomagania a hamulce bez ABS-u. Obciach jeździć z abesami, no nie? A jak auto ma trakcję to już gorzej niż dres w beemce.
-
Wiem ale bomby i tak długo nie żyją)
-
No i wymysliłem:) Prościej już się nie dało. Nie mam niestety serwa 5g bo byłoby jeszcze lżejsze. 17,5g może już być. Zobaczymy jak będzie działać w locie. Jeszcze tylko podłączenie do autopilota i już:) https://youtu.be/5fhFjqSc5c8
-
Pod kadłubem.
-
Faktycznie bardzo lekki 209g. Model ma 400g. Szukam jakiegoś pomysłu w okolicy 10g.
-
Pomyślałem o dorobieniu do mojego samolotu bomby ze styropianu. Niestety ale nie mam pomysłu na prosty mechanizm do spuszczania bomby. Może ktoś ma pomysł na taki mechanizm. Szukałem na forum ale nie znalazłem:(( Z założenia ma być prosty, lekki i obsługiwać tylko jedną bombę.
-
W mieście trudno uzyskać 30 metrów od ludzi oprócz tego bramy mają tylko 2-3 mW więc to taki link może zakłócić innych . Nie ma co martwić się o zakłócenia. Czy będzie to 433 czy 868 czy nawet 915 i tak jest lepsze od 2,4G:))
-
Latanie w mieście i tak jest zabronione więc nic nie może zakłócić takich odbiorników. Dodatkowo przesył danych jest cyfrowy a to oznacza większą niezawodność linku. 433 jest bardziej odporne na przeszkody terenowe. Podliczając plusy i minusu takich linków zawsze wychodzi się na plus.
-
Zestaw z Chin - Quadcopter F450 z APM2.6 - relacja
maxiiii odpowiedział(a) na PioDabro temat w Multikoptery
Daj wyraźne zdjęcie kompasu w GPS. EDIT robiłeś kalibrację compasmot? -
Ale w tym przypadku jak łódka nie działa prawidłowo deklinacja powinna być ustawiona na stałe. Jak wszystko będzie działać tak jak powinno można zmienić na automat.
-
Jeszcze trochę a będziesz miał rację. Kompas sprawdza się ustawiając system przodem na północ ale przy pomocy innych elementów takich jak kompas, zegarek i słońce czy chociażby kora na drzewie:) Dopiero teraz sprawdza się czy MP pokazuje północ i zachód po obrocie 90st. Teraz łódka powinna płynąć prosto.
-
Zestaw z Chin - Quadcopter F450 z APM2.6 - relacja
maxiiii odpowiedział(a) na PioDabro temat w Multikoptery
Oczywiście kompas jest źle ustawiony. Nie podałeś rol180. Robiłeś kalibrację compasmot? -
Masz ptaszka na external a niepowinno go być. Na hudzie u góry są cyfry i litery północ to N zachód to W. Ustaw apema z kompasem na północ powinno ustawić się na N. Obróć o 90st w lewo i na hudzie powinno być W. (lub ich bliskie okolice) Koniec. Jeżeli kompas na hudzie przesuwa się niemrawo lub wraca spowrotem to znaczy że robisz coś źle. Nie interesują cię żadne kolorowe kreski.
-
Włącz kompas wewnętrzny (zworka) i nie dodłączaj małej wtyczki od GPS-a. ustaw w MP kompas wewnętrzny bez rol i skalibruj jeszcze raz. Nie patrz na kreseczki na mapie. Sposób sprawdzenia podany jest w opisie powyżej. Sprawdzaj tylko na hudzie i nigdzie więcej. EDIT A poprawkę na deklinację ustaw z mapy a nie z palca.
-
Tutaj masz sposób kalibracji kompasu i sposób podłączenia APM 2.8 http://pfmrc.eu/index.php?/topic/67664-autopilot-do-latającego-skrzydła-opis/
-
gratuluję zdobytej wiedzy ale znowu zaczynasz zabierać się od d...... strony. Całą twoją robotę możesz wsadzić sobie w buty (to żart) Na zdjęciu masz apema w wersji 2.8 z kompasem na pokładzie i zworką. Do tej wersji kompas podłączasz pod gniazdo GPS a nie i2c. Zdejmij zworkę z prawej strony to zostanie wyłączony kompas wewnętrzny. APM może mieć tylko jeden podłączony kompas. A żeby nie było zbyt prosto tov możesz zmienić w APEMIE prędkość portu gps na 115 i powinno chulać jak ta lala!!
-
Zestaw z Chin - Quadcopter F450 z APM2.6 - relacja
maxiiii odpowiedział(a) na PioDabro temat w Multikoptery
Czym mniejsza rozbieżność tym lepiej. Zawsze należy zmniejszyć ją to minimalnych wartości. -
Być może to moja wina, że źle zadałem pytanie. Myślałem, że sprawa jest tak prosta jak ze sterem wysokości, ster do góry to lot do góry........ Wiele razy sam sprawdzałem ustawienia miksów i nie zauważyłem większej różnicy. Dlatego nie mogąc znaleźć jednoznacznej odpowiedzi zapytałem na forum. Teraz już wiem, że nie ma takiej jednoznacznej odpowiedzi, wszystko uzależnione jest od konkretnych potrzeb i w naszym przypadku od zachowania się modelu. Właśnie montuję kolejny model - akrobata i chciałem zastosować takie miksy. pozostaje tylko praktyczne sprawdzenie już w locie.
-
Jak widać po odpowiedziach w tym temacie nie wszyscy podzielają twoje zdanie i nie zawsze jest to miksowanie zgodne z kierunkiem skrętu.
-
Ja też czasami żartuje i dlatego dodałem ":)". Nie muszę czytać bo wiem.
