-
Postów
928 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez robloz
-
Jest to płytka polietylenu . Po wykonaniu otworów, podklejone wydrukowane zegary + farba. Tablica jest uproszczona, bo nie chciało mi się dłubać. Ta jest wykonana tą samą metodą w półmakiecie Z-37 Cmelak (relacja z budowy na forum)
-
Rozpiętość 1400 mm Długość: 810 mm Waga ok. 1600g
-
W ramach akcji (nazwa wymyślona przez kolegę) "zostań w warsztacie" trzeba było się czymś zająć. U Marka na półce "kurzył" się wycięty zestaw Kruka, a że nie miałem aktualnie elektyka do relaksu to trafił na stół. Zestaw będzie trochę zmieniony. Odchudziłem znacznie tylną część, skrzydło będzie demontowane, podwozie prawie makietowe z amortyzacją. Do tego namiastka wnętrza kabiny. Jak nie będzie za ciężki to w planach jakiś zbiornik na "chemikalia"/ Kilka fotek: cdn.
-
Gwint pasuje, kolanko jest do tego silnika. Jest jeszcze jedno wyjście. Przeciąć, skrócić i pospawać na nowo istniejący łącznik. Silnik głowicą w dół ma tylko w/g mnie jeden plus - odpada problem z tłumikiem. Aktualnie w dwóch swoich modelach przerobiłem mocowania na boczne i pionowe, Dużo lepsza praca i regulacja. Co do folii to wiem, że wygląda głupio, ale jest to model do rekreacji, a na zawody mam inne. Druga sprawa, kupienie foli solartex graniczy (może graniczyło wtedy) z cudem, a w koweral czy inne tego rodzaju pokrycia nie chciałem się bawić. Robiłem to w jednym modelu i mam dość.
-
-
To jeden z pomysłu, który też mi wpadł. wystarczy tylko znależć tokarza... Myślałem nad kolankiem 90 st. + rurka silikonowa do poziomo ułożonego tłumika w dolnej części osłony.
-
Dorobione podpórki płatów i olinowanie. Końcówki linek zakończone są haczykami na sprężynkach. Całość dobrze i stabilnie się trzyma. Upewnię się jednak dopiero przy oblocie. Mam mały problemik...silnik z tłumikiem wygląda tak .....a ma być tak, prawie przy samym silniku, aby zmieścił się pod osłoną. Jakiś pomysł jak to zrobić? I jeszcze jedno" pod karterem jest mosiężny króciec (widoczny na poprzedniej fotce) do czego on jest? W asp jest coś podobnego, ale jest połączony z drugim przy cylindrze. Tutaj drugiego nie ma.
-
Od ostatniego wpisu trochę się zmieniło. Po laminowaniu skrzydeł, naklejone zostały trójkątna listwy "usztywniające" poszycie Kabina się powiększyła na dwumiejscową Model z rolnika przeistoczył się w dwumiejscowy samolot szkolny/holownik. Ostateczna wersja ma tak wyglądać A tak wygląda model na dzień dzisiejszy
-
Ten odbiornik to tylko przymiarka, był pod ręką. W modelu będzie dużo mniejszy.
-
-
-
Może mi ktoś wytłumaczyć jak to podłączyć. O ile z wyjściami to nie ma problemu, ale jak z podłączeniem do odbiornika?
-
Takie rozwiązanie oparte na sprężynkach jest w oryginalnym zestawie.
-
Mam pytanko: jak w Bristolu i w tym modelu masz rozwiązane mocowania olinowania skrzydeł? Jestem na etapie budowy Camela w podobnej skali i nadszedł czas wykonania olinowania, myślałem o metalowych snapach. https://pfmrc.eu/topic/82377-kolejny-wielbłąd-camel/?tab=comments#comment-768052
-
Lotki wklejone (nawiasem mówiąc wklejanie zawiasów to najgorsza czynność w trakcie budowy modelu, też tak macie? ) i pomału nadchodzi czas olinowania. Tu mam pytanko do kolegów budujących dwupłaty. W zestawie mocowanie linek jest na sprężynki, podejrzewam, że jest to metoda na szybki montaż, ale jak to się sprawuje w trakcie lotu? Robić tak czy na "sztywno" np na snapy?
-
Camel stanął na własnych "nogach"Koła to adoptowane oponki z wózka na zakupy. Oczywiście jest też amortyzacja
-
Wiem, że połysk nie pasuje ale było to świadome działanie. Trochę taniej, lżej , a poza tym to nie na zawody, więc może być i jeszcze jedno, przy spalanie tą folię łatwiej czyścić. Chciałem pokryć solartexem, ale jest niedostępny.
-
Oklejony ... no prawie napęd sterów, oczywiście linkowy dotarły też wydrukowane elementy mała przymiarka
-
Ok. Tego nie było widać.
-
Stateczniki są powiększone. Poziomy po 16mm z trzech stron. Patrząc na zdjęcia to mniej więcej tak jak w Twoim Camelu.
-
Silniczek super, ale po za moim zasięgiem. Na razie będzie saito fa-82, a jak się okaże za słaby to zamontuję asp91 z makiety, która niedługo przejdzie na emeryturkę. Obiecane fotki: Musiałem wykonać od nowa górną część kabiny i boki kadłuba. W zestawie było to z plastiku i nadawało się tylko do kosza. To co widać waży 1200g
-
Jestem na etapie montażu zestawu: Sopwith Camel 152cm. Relacja będzie skromna, bo już na forum są dwie. Ograniczę się do fotek i ewentualnych zmian w zestawie. Fotki wkrótce. Mam tylko mały problem. Do napędu chciałem użyć (tak jak koledzy) ASP 91 4-t. Niestety jest on właściwie nieosiągalny. Znalazłem ASP 80. Jest ciut słabszy (1.2 KW , 90 - 1.3 KW) I tu pytanko: czy starczy do napędu modelu o masie ok. 3800g? Mój ASP91 napędza Fly Baby o masie 4800g. A może coś innego?
-
Sopwith Camel 152cm Hobby King z ASP FS91AR
robloz odpowiedział(a) na djmalolat23 temat w Półmakiety
I wszystko jasne, dzięki. Ja jednak chyba swojego, z racji słabszego napędu, pokryję folią standard. Jako, że do makiety zestawowi trochę daleko to nie będzie aż tak bardzo przeszkadzało. Ale do końca budowy daleko i wszystko może się zmienić. -
Sopwith Camel 152cm Hobby King z ASP FS91AR
robloz odpowiedział(a) na djmalolat23 temat w Półmakiety
Czy solartex i oratex (a chyba użyłeś którejś z nich) są porównywalne? Są chyba dość ciężkawe? Do makiet zawsze używałem folii oracover standart, stąd moje pytanko -
Sopwith Camel 152cm Hobby King z ASP FS91AR
robloz odpowiedział(a) na djmalolat23 temat w Półmakiety
Składanie puzzli Camela traktuję jako "odskocznię" od budowy makiety Zlina Z-37 (relacja na forum) więc nie będzie może porywająca , ale coś będzie. Na razie składam kadłub i już widzę, że muszę dorobić balsowe pokrycie kabiny i boków . W moim zestawie jest to z plastiku i wygląda marnie. Oczywiście o fantastycznych kołach nie wspomnę.
